lexus400 30.11.07, 09:52 motogielda.interia.pl/index.php?sect=show&id=C3899961?ref_sr=motoryzacja&ref_id=1 Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
sven_b Szeroko pojechane:) 30.11.07, 10:40 Niezły e-laborat. Facet zawarł w ogłoszeniu wszystkie swoje rozważania nt. motoryzacji:) Że też znalazł czas:) Odpowiedz Link
lexus400 Re: Szeroko pojechane:) 30.11.07, 10:59 .....a może został parę razy nabity w butelkę i stąd wszystkie wynurzenia i trochę z dziedziny psychologii zachowań ludzkich:) Odpowiedz Link
sven_b Re: Szeroko pojechane:) 30.11.07, 11:33 Heh, nie wiem:) Nie sposób przebić się przez całość, ale możliwe że ma sezonowy zastój i się nudzi:) Odpowiedz Link
emes-nju Re: Ogłoszenie moto - facet miał fantazję:)) 30.11.07, 10:45 NiewyRZyty literat albo koles takim ogloszeniem wygral kratke browaru ;-) Odpowiedz Link
pizza987 Re: Ogłoszenie moto - facet miał fantazję:)) 30.11.07, 11:51 Facet doskonle zaobserwował i w ciekawy sposób opisał spostrzeżenia. W sumie to sama prawda. Tyle że to nic nie da, bo Polacy jak to Polacy wierzą tylko w to w co chcą uwierzyć. I żadna siła nie przekona że może być inaczej. Samochody które kupowałem (zagraniczne bo nie wspominam tu Poloneza) miały odpowiednio 8 i 11 lat jak były kupowane i przebieg 145000 (Volvo 8 lat) i 115000 (Opel 11 lat) i żadna siła nie byłą w stanie mnie zmusić do uwierzenai w to. Przy sprzedaży informowałem kupca ile ja przejechałem i że mogę ręczyć za ten przebieg, a to co pokazuje licznik to wielka niewiadoma. Za to jeżeli chodzi o wygląd samochodu który się kupuje to poległem przy kupnie ostatniego samochodu (Scenic z 2001r.) w konfrontacji z moim teściem. On był w stanie zdyskwalifikować samochód bo: -miał lekko wgnieciony (obtarty bardziej) tylny błotnik co było zaznaczone w ogłoszeniu i udokumentowane zdjęciem -pęknięty przedni zderzak (wg sprzedającego po uderzeniu w zmarzniętą zaspę-jestem w stanie uwierzyć). Były to wg niego (teścia) sprawy dyskwalifikujące ów pojazd, a mały przebieg (115000, pierwszy właściciel i kupowany w Polsce) nie miały żadnego wpływu. Dodatkowo przez w sumie drobiazgi zamiast 24000 zapalcilem za samochod 21500 co wychodzi sporo ponizej cen tego rocznika. Ale klotnia byla bo "...nie wyglądał...." jakby miało to jakiś wpływ na pracę silnika i zużycie paliwa oraz przydatność do podstawowego celu jakim jest transport z punktu A do punktu B. Volvo które było ładne mechanicznie rzedtsawiało obraz nędzy i rozpaczy po krótkim czasie oraz licznik który zrobił mi niespodziankę przy przejściu na 160000-pojawilo sie 260000 co bylo chyba blizsze prawdy ale jeszcze niezbyt. Astra za to byla w sumie w niezlym stanie, a koszty serwisu pozwalały utrzymać mi ją w bardzo dobrym stanie. Odpowiedz Link
mrzagi01 Re: Ogłoszenie moto - facet miał fantazję:)) 30.11.07, 12:26 czasami zastanawiam się jaką reakcję wywołała by uczciwość gdybym chciał sprzedawać cytrynę i na starcie zaznaczał że był sprowadzony z F bity ale fachowo naprawiony, a potem jeszcze 3 razy zaliczył bliskie spotkanie, ale za każdym razem byl sumiennie naprawiony. nieeeee.... dyskwalifikacja. na rynku tyle jest BEZWYPADKOWYCH, SERWISOWANYCH, 1-szy WŁAŚCICIEL i w super cenie że nie mam szans. Odpowiedz Link
bassooner Re: Ogłoszenie moto - facet miał fantazję:)) 30.11.07, 13:33 A swoją drogą czy możliwe jest, żeby samochód po policyjny z dieslem i do tego kombi przejechał przez 11 lat 175 tysięcy ??? Na moje to trochę mało chyba, że przywoził catering do kantyny...;-))) Z drugiej strony facet jest taki zakręcony, że może i prawdę pisze ale licznik to mógł mieć cofnięty jeszcze w Germanii. Odpowiedz Link
pizza987 Re: Ogłoszenie moto - facet miał fantazję:)) 30.11.07, 15:32 A może licznik pokazuje 1175000km? W sumie wykonalne policjowozem w 11 lat.... W sumie liczników siedmiopozycyjnych jeszcze nie widziałem ;) Odpowiedz Link
kasiulek70 Tak nieśmiało spytam z czystej ciekawości 30.11.07, 16:20 przecztaliście całość ogłoszenia? Odpowiedz Link
emes-nju Re: Tak nieśmiało spytam z czystej ciekawości 30.11.07, 16:23 Ja nie :-) Kto jeszcze nie? Odpowiedz Link
kasiulek70 Re: Tak nieśmiało spytam z czystej ciekawości 30.11.07, 16:27 Przeraziłam się i zamknełam stronkę:) Odpowiedz Link
lexus400 Re: Tak nieśmiało spytam z czystej ciekawości 30.11.07, 16:33 Ja przeczytałem ale od rana na 4 podejścia:)) Odpowiedz Link
pizza987 Re: Tak nieśmiało spytam z czystej ciekawości 30.11.07, 19:48 Ja w ciągu dwóch dni na kilka podejść, wcześniej pojawiło się na www.joemonster.org ;) Odpowiedz Link
sven_b Re: Ogłoszenie moto - facet miał fantazję:)) 30.11.07, 19:55 Ciekawe, czy jak gość wystawia kilka aut to wkleja ten plik czy do każdego auta tworzy inny e-sej:) Warto mu podpowiedzieć zeby sie zblogował:) Odpowiedz Link
kasiulek70 Właśnie skończyłam lekturę tego ogłoszenia 30.11.07, 21:47 i choć ciężko się to czyta to trzeba przyznać że gościu napisał sporo prawdy o relacji handlarzyk- nabywca nowego/starego auta. Szkoda że choć to na pierwszy rzut oka jest śmieszne tak naprawdę jest tragiczne. Odpowiedz Link
wujaszek_joe Re: Właśnie skończyłam lekturę tego ogłoszenia 30.11.07, 22:43 tragiczne jest to, że innych aut w internecie nie ma. 95% ogłoszeń to okazje z tureckich placów. dziś z nudów oglądałem na otomoto.pl mazdy 626 diesel 2000r. wszystkie mają 160tyś km Odpowiedz Link
tomek854 Re: Właśnie skończyłam lekturę tego ogłoszenia 02.12.07, 23:16 nie tylko o tym. Jest tam parę spostrzeżeń ogólnie o Polskiej sytuacji. A koleś w sumie widzi złe, ale raczej jest optymistą ;-) Zmęczyłem w kilka dni :-) Odpowiedz Link