Grunt to dobre samopoczucie

12.01.08, 03:16
"Ogromny korek tramwajowy utworzył się wczoraj wieczorem w Al. Jerozolimskich
po tym jak tramwaj linii 24 zderzył się przy Dworcu Centralnym z samochodem
osobowym. Kierująca nim kobieta wyszła z auta o własnych siłach, ale została
odwieziona do szpitala na badania. - Tłumaczyła, że to motorniczy tramwaju jej
nie zauważył i uderzył w samochód."

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4831164.html
    • lexus400 Re: Grunt to dobre samopoczucie 12.01.08, 07:41
      Czy można nie zauważyć tramwaju??? jak widać można - ale obciąć sobie stopy to
      trzeba chyba mieć talent.
      • sven_b Re: Grunt to dobre samopoczucie 12.01.08, 10:20
        Kiedyś na moim osiedlu prawie stuknąłem sie jedną panią z Vitary. Wyjechała z prawej podporządkowanej i szła prosto w mój prawy bok. Odbiłem w lewo ale widze ze to nie wystarczy. W panicznym eskejpie na lewo dojechałem aż do przeciwległego krawężnika myśląc 'o nie to koniec'. Ale udało sie - stanąłem przy krawężniku a pani 20 cm od moich drzwi. Poszedlem zapytać WTF, a pani wysiadła trzymając dłonie w górze, jakby chciała mi pokazać ile ma razem palcy. Okazało sie ze wyszła od kosmetyczki i paznokcie schły! Tak też kierowała, dociskając kierownice z otwartej ręki. Musiała skręcić, a ponieważ szło ciężko, poszła prosto na mnie:) Co mogę dodać?
      • wo_bi Re: Grunt to dobre samopoczucie 12.01.08, 13:44
        lexus400 napisał:

        > Czy można nie zauważyć tramwaju??? jak widać można - ale obciąć sobie stopy to
        > trzeba chyba mieć talent.

        ciekawe jest to, jak on wlazl pod ten tramwaj, bo tam nie ma przejsc przez
        ulice, po pasach, sa przejscia podziemne. Na przystanku? Ale po jakiego ...
        wchodzil na tory?
        • krakus.b6 Re: Grunt to dobre samopoczucie 13.01.08, 19:30
          Jedna pani w wieku zbliżonym do mojego,wyjechała (wycofała) swoją
          Corsę wprost pod mojego Focusa.Do kolizji nie doszło tylko dzięki
          mojemu refleksowi i nie dużej szybkosci samochodów.
          Zahamowałem i zatrąbiłem odruchowo.Pani popukała się w czoło,co mnie
          bardzo zdenerwowało,bo pewnie uważała że to ona ma pierwszeństwo i
          to ja powinienem uważać.Dodam,że to była osiedlowa droga a ona
          wycofała zza stojącego auta, ze slepej drogi.
          Wysiadłem z samochodu,podchodzę do pani i mówię:
          O mały włos,nie wjechałem pani w tył.Ma pani szczęście.
          Kobieta mi odpowiedziała:
          To szkoda,było by mi bardzo przyjemnie.
          Zatkało mnie i odparłem:
          To może innym razem.Do zobaczenia.
          Odparła:
          Mam nadzieję.



          Czasem się widujemy w sklepie na osiedlu.Uśmichamy się do siebie
          i....
          Jakoś nie mam odwagi.:(
      • mejson.e Re: Grunt to dobre samopoczucie 14.01.08, 23:37
        lexus400 napisał:

        "Czy można nie zauważyć tramwaju???"

        Można :-)

        Kilka lat temu jechaliśmy na dwa samochody po wykładach na piwo, ja pierwszy,
        jakoś ich zgubiłem, więcej się więc patrzyłem w lusterko niż do przodu i na
        boki. Zatrzymałem się w końcu postanowiłem na nich zaczekać i ... pół metra
        przed przednim zderzakiem przetoczył mi się tramwaj.

        Nobody's perfect...

        Pozdrawiam,
        Mejson
        --
        Automobil
        Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
    • dwiesciepompka Re: Grunt to dobre samopoczucie 14.01.08, 09:36
      O proszę. A ja całkiem dziarsko jechałem w sobotę w Bydgoszczy prosto na
      tramwaj. Jednak wystraszył mnie trąbieniem.
      Albo to miasto jest jakieś durne, albo ja bardzo upośledzony. Byłem tam 2 raz w
      życiu i znów czułem się jakbym pierwszy raz w życiu auto prowadził. Notorycznie
      chciałem jeździć po torach itp.
      • tomek854 Re: Grunt to dobre samopoczucie 14.01.08, 20:00
        To w Bydgoszczy tramnwaje trąbią?
        • dwiesciepompka Re: Grunt to dobre samopoczucie 14.01.08, 23:26
          Wydawał w moim kierunku jakieś dźwięki. No może nie było to trąbienie, ale
          dzwonienie też chyba nie.
          • tomaszek874 Re: Grunt to dobre samopoczucie 15.01.08, 00:59
            dwiesciepompka napisał:

            > Wydawał w moim kierunku jakieś dźwięki.

            Może to kwestia uczenia się nudnych rzeczy po nocach, ale ten tekst rozwala mnie
            na łopatki <lol>
            • dwiesciepompka Re: Grunt to dobre samopoczucie 15.01.08, 08:48
              A może to przez te Twoje dziwne alkoholowe napitki :)
              • tomaszek874 Re: Grunt to dobre samopoczucie 15.01.08, 11:45
                niewykluczone :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja