tomaszek874
28.01.08, 19:29
Dostał podwójne dożywocie. I tak, z jednej strony te niewyraźne nagrania z monitoringu, z drugiej badanie DNA. Jeden z wyników wskazuje na niego, drugi nie.
Jeśli to są faktycznie jedyne dowody to nie powinni go uznać za winnego. Na monitoringu guzik widać. A badanie nie jest rozstrzygające. Ciekaw jestem, dlaczego w takiej sytuacji nie zrobili trzeciego badania?
I na ile miarodajny, w tym konkretnym przypadku, jest dowód który wskazuje raz tak, raz inaczej?
A już najmniej podoba mi się, mówiąc ogólnie już, system w którym ludzie z ulicy wydają wyrok. Sędzia jest wykształconym człowiekiem, a taki ławnik chyba nie musi specjalnie znać się na prawie...
Tytuł jak najbardziej ironiczny, nie bronie chłopaka ale daleki jestem od decydowania na podstawie tak niepewnych dowodów.