Moja nowa samochodowa zabawa

09.02.08, 20:28
Otóż zacząłem liczyć:
- ilość nauk jazdy na danym odcinku (rekord to 16 na 3 km)
- ilość samochód, które omijam jadąc prawym pasem (stojących przed światłami) - rekord to znowu 16
cieszy, że naród nadal trzyma się lewego pasa i prawym da się sprawnie jeździć ;)
    • wiktor_l Re: Moja nowa samochodowa zabawa 10.02.08, 11:02

      bylem w czwartek w Krakowie i musze potwierdzic te slowa z cala moca:)
      Tam najbardziej w calym kraju lubicie lewy pas:)

      Tylko bardzo sie ogol rond obawia i chyba nie wie jak po nich jezdzic, tworzac
      gigantyczne korki
    • lexus400 Re: Moja nowa samochodowa zabawa 10.02.08, 19:18
      Odnośnie samochodów z "L" na dachu to tragicznie wygląda sytuacja w Bielsku
      Białej - miałem nieprzyjemność być tam w ubiegłym tygodniu i ilość L-ek mną
      wstrząsnęła, nie było skrzyżowania, nie było ulicy gdzie nie natknąłbym się na
      L-kę. W przypadku Bielska to prawdziwa plaga, na co żona również zwróciła uwagę.
      • wiktor_l Re: Moja nowa samochodowa zabawa 10.02.08, 20:56
        Nic nie mowcie, mieszkam od roku niedaleko poznanskiego WORD. Nie da sie jezdzic
        rano, szczegolnie w soboty.

        Ale jeszcze chwila i stad spadam.
        • tomek854 Re: Moja nowa samochodowa zabawa 10.02.08, 23:34
          Ja chodzilem do technikum na trasie egzaminacyjnej ;-)

          Mysmy na to mowili zaglowki, a w sezonie wiosennym i wakacyjnym odbywaly sie
          wrecz regaty ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja