mrzagi01 28.03.08, 11:08 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5063523.html ja pierd...... ale wafle! bicepsy chipendalesów z białegostoku wysiadają. Gdzie Antoś werbował takich leszczów? Pod trzepakiem????! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
qwertys22 Re: a mi jeszcze bardziej smutno 28.03.08, 11:51 Roztropne to zachowanie raczej nie było ale mnie tak naprawdę najbardziej zainteresował poniższy fragment: "Nie podawali wprawdzie, że służą w SKW - pisali, że są "oficerami WP". Ale nie ukrywali, że zdjęcia są robione w Afganistanie." Z tego wynika, że jedyne co ujawnili ci żołnierze to fakt służby w WP i pobyt na misji w Afganistanie- co samo w sobie niczym niezwykłym nie jest (wystarczy przejrzeć fora militarne na których bez większego problemu można znaleźć prywatne zdjęcia żołnierzy z misji zagranicznych). To, że owi żołnierze są w SKW ujawniła dopiero GW, pytanie skąd mieli takie informacje? A skoro je już zdobyli to po cholerę ciężką te informacje ujawnili?! Żołnierze się nie popisali, ale autorzy artykułu też raczej rozumem (i odpowiedzialnością) nie grzeszą... Odpowiedz Link
mrzagi01 Re: a mi jeszcze bardziej smutno 28.03.08, 12:33 qwertys22 napisał: > > Z tego wynika, że jedyne co ujawnili ci żołnierze to fakt służby w WP i pobyt n > a misji w Afganistanie- co samo w sobie niczym niezwykłym nie jest (wystarczy p > rzejrzeć fora militarne na których bez większego problemu można znaleźć prywatn > e zdjęcia żołnierzy z misji zagranicznych). no tak, sprytnie się zakamuflowali, gdyby napisali że są w A-stanie listonoszami ktoś mógłby zwęszyć intrygę. To, że owi żołnierze są w SKW ujawn > iła dopiero GW, pytanie skąd mieli takie informacje? złe pytanie. nie jest istotne skąd uzyskali lecz że wogóle uzyskali. a skoro GW uzyskala, to i każdy zainteresowany mógł uzyskać. A skoro je już zdobyli to > po cholerę ciężką te informacje ujawnili?! bo ba tym polega istota dziennikarstwa w wolnym spoleczeństwie. Żołnierze się nie popisali, ale auto > rzy artykułu też raczej rozumem (i odpowiedzialnością) nie grzeszą... > nie, to na tych palantach spoczywa(ła?) odpowiedzialność za bezpieczeństwo połtora tysiąca chłopakow Odpowiedz Link
qwertys22 Re: a mi jeszcze bardziej smutno 28.03.08, 12:56 mrzagi01 napisał: > no tak, sprytnie się zakamuflowali, gdyby napisali że są w A-stanie listonoszam > i > ktoś mógłby zwęszyć intrygę. Ogladając te zdjęcia jesteś w stanie powiedzieć, że przedstawieni na nich żołnierze to oficerowie SKW? Bo ja nie, gdybym nie znał artykułu uznałbym, że to żołnierze jakich wielu. I powtórzę- zamieszczanie zdjęć przez żołnierzy na ogólnodostępnych stronach/forach nie jest niczym niezwykłym, co nie oznacza że ci konkretni żołnierze powinni swoje zdjęcia publikować. >złe pytanie. nie jest istotne skąd uzyskali lecz że wogóle >uzyskali. a skoro GW > uzyskala, to i każdy zainteresowany mógł uzyskać. To, że je w ogóle uzyskali jest interesujące. Natomiast nie zgodzę się, że każdy zainteresowany mógł te informacje równie łatwo uzyskać. Myślę, że jednak dziennikarzom było łatwiej, ja czy Ty (zakładam, że nie jesteś dziennikarzem ;) mielibyśmy z tym zdecydowanie większy problem. > bo ba tym polega istota dziennikarstwa w wolnym spoleczeństwie. Istota dziennikarstwa- być może. Istota odpowiedzialnego dziennikarstwa- wg mnie nie. Moim zdaniem odpowiedzialni dziennikarze po zdobyciu takich informacji powinni w pierwszej kolejności poinformować przełożonych tych żołnierzy a nie publikowac takie informacje. > nie, to na tych palantach spoczywa(ła?) odpowiedzialność za bezpieczeństwo > połtora tysiąca chłopakow Pełna zgoda, żebyśmy mieli jasność- ja tego zachowania nie pochwalam ale również w zachowaniu dziennikarzy dostrzegam pewne błędy. Odpowiedz Link
tomek854 Re: a mi jeszcze bardziej smutno 28.03.08, 13:23 > To, że je w ogóle uzyskali jest interesujące. Natomiast nie zgodzę się, że każd > y zainteresowany mógł te informacje równie łatwo uzyskać. Myślę, że jednak dzie > nnikarzom było łatwiej, ja czy Ty (zakładam, że nie jesteś dziennikarzem ;) mie > libyśmy z tym zdecydowanie większy problem. Za to założę się, że służby wywiadowcze innego państwa miałyby JESZCZE MNIEJSZY PROBLEM niz dziennikarze ;-) > Istota dziennikarstwa- być może. Istota odpowiedzialnego dziennikarstwa- wg mn > ie nie. Moim zdaniem odpowiedzialni dziennikarze po zdobyciu takich informacji > powinni w pierwszej kolejności poinformować przełożonych tych żołnierzy a nie p > ublikowac takie informacje. Tak, gdyby ci oni tam dalej byli. Ale oni już wrócili z powrotem. Jeżeli teraz siedzą na urlopie - ja nie mam nic przeciwko, zeby ich ujawnić. Najwyżej nie pojadą na następną misję - i to nie będzie wina dziennikarzy. A tak moim zdaniem to wymowa artykułu jest inna: źli tu są nasza-klasa (jako konkurencja bebo jak zwykle) oraz Macierewicz (wiadomo dlaczego) bo to on pozbawił tych szpiegów z właściwej opcji politycznej możliwości wyjazdu. Odpowiedz Link
mrzagi01 Re: a mi jeszcze bardziej smutno 28.03.08, 13:28 qwertys22 napisał: >I powtórzę- zamieszczanie zdjęć przez żołnierzy na ogólnod > ostępnych stronach/forach nie jest niczym niezwykłym, co nie oznacza że ci konk > retni żołnierze powinni swoje zdjęcia publikować. no wlaśnie o to chodzi, że ci konkretni nie powinni pod żadnym pozorem, bo powodzenie pracy którą wykonują jest istotniejsze niż "respect" ziomow z liceum. Myślę, że jednak dzie > nnikarzom było łatwiej, ja czy Ty (zakładam, że nie jesteś dziennikarzem ;) mie > libyśmy z tym zdecydowanie większy problem. ja i ty nie jesteśmy zainteresowani takimi informacjami, ani nie mamy merytorycznego przygotowania do pozyskiwania tychże. >Moim zdaniem odpowiedzialni dziennikarze po zdobyciu takich informacji > powinni w pierwszej kolejności poinformować przełożonych tych żołnierzy a nie p > ublikowac takie informacje. ale to jest zupełnie osobny temat. ja tego zachowania nie pochwalam ale równie > ż w zachowaniu dziennikarzy dostrzegam pewne błędy. j.w. Odpowiedz Link
qwertys22 Re: a mi jeszcze bardziej smutno 31.03.08, 17:58 qwertys22 napisał: > Istota dziennikarstwa- być może. Istota odpowiedzialnego dziennikarstwa- wg mn > ie nie. Moim zdaniem odpowiedzialni dziennikarze po zdobyciu takich informacji > powinni w pierwszej kolejności poinformować przełożonych tych żołnierzy a nie p > ublikowac takie informacje. Cofam powyższe zastrzeżenia co do odpowiedzialności redaktorów "GW"- okazało się, że autorzy artykułu poinformowali MON o zdjęciach na n-k jeszcze przed publikacją tekstu, w efekcie czego cześć zdjęć została usunięta z n-k (również przed publikacją). Odpowiedz Link