Panie Hiroshi Kono, Polacy robią panu na złość!

21.04.08, 13:53
www.samar.pl/index.html?__la=pl&__ac=sec,4&new=15896
Bardzo mi się podoba gdy kotś stwierdza, że Polacy kupują za dużo używanych aut, a za mało nowych. Niech pan Kono przyswoi sobie informację o średniej krajowej płacy, o rzeczywistym wzroście cen żywności, a potem stwierdza takie frazesy.
    • emes-nju Re: Panie Hiroshi Kono, Polacy robią panu na złoś 21.04.08, 14:28
      Okolo 100 lat temu niejaki Ford wykombinowal sobie, ze nalezy tak obnizyc koszty produkcji (a tym samym ceny) samochodow, zeby stac bylo na nie jego pracownikow.

      Wedlug mnie pan Kono powinien przejrzec listy plac w swojej firmie, skonfrontowac to z cenami sprzedawanych przez siebie aut, a dopiero potem pomstowac na Polakow, ktory "wola" uzywane :-p
    • 1realista Re: Panie Hiroshi Kono, Polacy robią panu na złoś 21.04.08, 21:56
      podchodząc na sucho do wartosci to polski rynek jest w pełni rynkiem prawidłowym. kupujemy przecietne auto w cenie 12-25 tys.Tyle ze na zachodzie za tyle mamy nowe auto a u nas używane.
      • crannmer 12..25 tysiecy czego? n/t 21.04.08, 22:11

        • 1realista Re: 12..25 tysiecy czego? n/t 21.04.08, 22:45
          pieniędzy. lokalnej waluty. złotych, euro, franków, dolarow, marek, koron etc.
          Dlatego wazne jest posiadanie wlasnego przemysłu samochodowego bo dzieki temu mamy własciwe relacje zarobki-cena auta.
          • tomek854 Re: 12..25 tysiecy czego? n/t 22.04.08, 01:07
            Cholera. To ja do Polski wracam.

            Tutaj daję lekcje polskiego i dostaję 10-15 funtów za godzinę. A w Polsce
            mógłbym uczyć angielskiego a moja luba francuskiego, zarabialibyśmy po 40
            złotych na godzinę i bylibyśmy burżuje! Mógłbym sobie kupić na przykład FSO
            Matiz a nie jeździć jakąś starą primerą :-)
          • mrzagi01 Re: 12..25 tysiecy czego? n/t 22.04.08, 10:01
            1realista napisał:

            > pieniędzy. lokalnej waluty. złotych, euro, franków, dolarow, marek, koron etc.
            > Dlatego wazne jest posiadanie wlasnego przemysłu samochodowego bo dzieki temu m
            > amy własciwe relacje zarobki-cena auta.

            bez urazy, ale coś jakby bredzisz zupelnie od rzeczy ;)
            • franek-b Re: 12..25 tysiecy czego? n/t 22.04.08, 13:00

              > bez urazy, ale coś jakby bredzisz zupelnie od rzeczy ;)

              uff myślałem, że tylko ja to zauważam... ;-)
    • franek-b Re: Panie Hiroshi Kono, Polacy robią panu na złoś 22.04.08, 09:56
      > Bardzo mi się podoba gdy kotś stwierdza, że Polacy kupują za dużo używanych aut
      > , a za mało nowych. Niech pan Kono przyswoi sobie informację o średniej krajowe
      > j płacy, o rzeczywistym wzroście cen żywności, a potem stwierdza takie frazesy.

      Też zwróciłem uwagę na wyjątkowy tupet tego gościa. Typowy expat i to do tego z japonii (a japończycy są wyjątkowymi nacjonalistami), który przjechał na wygnanie do jakiegoś dzikiego kraju bo robi karierę w korporacji i uważa nas za dzicz. A dzicz jest bardzo mądra i wie, że toyoty nie oferują więcej za mniej (jak bywało kiedyś). Serwis drogi, oferta mało ciekawa i mało atrakcyjna, a największa przewaga w postaci bezaawaryjności została zeżarta przez poprawę jakości u konkurencji.
      Jeszcze rozwaliło mnie stwierdzienie, że toyota nie daje rabatów - he he he... śmiech na sali. Rynek już ich zmusił do obnizki ceny, jeszcze trochę i zobaczymy czy będą dalej krzyczeli za toyoty i lexy takie pieniądze jak teraz.

      Mój ojciec, który od prawie 10 lat jeździ toyotami avensis postanowił zmienić markę - avensis sypie się przy przebiegu ok 200k km... (poprzednia generacja również).
Pełna wersja