Dodaj do ulubionych

Akumulator wuj strzelił? niemożliwe

18.06.08, 08:16
Odwiedziłem ostatnio swoją dobrze zbunkrowaną primerę, jako że
codziennie jeżdżę srajczento. Wciskam przycisk alarmu i g..o,
otwieram z kluczyka alarm nawet nie wyje. Wyciągnąłem więc przewody
rozruchowe domowej roboty i zapalił, przejechałem się 20minut (
powinno do cholery wystarczyć) wyłączam silnik i próbuje odpalić i
g..o. Co jest do cholery przecież trzy tygodnie temu po dwóch
miesiącach stania palił jak złoto a w tegoroczne mrozy tez nie było
problemu ( też po długich przerwach).
Autoalarm nie mógł ze swoimi 30mA ( w czuwaniu ) rozładować
akumulatora 55Ah w trzy tygodnie.
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka