smutna historia

18.06.08, 22:46
A-320 zassał mechanika
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5325813,Mechanik_zassany_przez_silniki_samolotu.html
ciekawe, jakie były okoliczności - ktoś zwiększył ciąg czy może jakis szkolny
błąd typu uruchamianie w maluchu rozrusznika kijem podczas gdy maluch stoi na
wstecznym...
    • emes-nju Re: smutna historia 19.06.08, 15:19
      Mial chlopina niefart...
    • marekatlanta71 Re: smutna historia 19.06.08, 15:41
      Gdzies, kiedys czytalem ze w przypadku silnika odrzutowego (szczegolnie tych
      nowych!) roznica miedzy miejscem gdzie mozesz stac bezpiecznie nie czujac
      zadnych wiekszych podmuchow a miejscem gdzie nie masz szans i zostaniesz zassany
      to kilka cm. I wystarczy nieostroznie machnac reka zeby bylo po tobie.
      • sniperslaststand Re: smutna historia 19.06.08, 16:14
        marekatlanta71 napisał:

        > Gdzies, kiedys czytalem ze w przypadku silnika odrzutowego (szczegolnie tych
        > nowych!) roznica miedzy miejscem gdzie mozesz stac bezpiecznie nie czujac
        > zadnych wiekszych podmuchow a miejscem gdzie nie masz szans i zostaniesz zassany to kilka cm.
        > I wystarczy nieostroznie machnac reka zeby bylo po tobie.

        Wydaje się to być prawdą: youtube.com/watch?v=L_gpPbpONK4


        ---
        youtube.com/watch?v=VFQ3gGzyNG0
        • sniperslaststand Re: smutna historia 19.06.08, 16:28
          Tu jeszcze przypadek, gdy ciąg powietrza zerwał mechanikowi hełm ochronny: www.alexisparkinn.com/photogallery/Videos/cranial.mpeg

          Domniemam, że istnieją przepisy zabraniające komukolwiek przebywać w otoczeniu pracującego silnika odrzutowego, podobnie jak surowo zabronione jest przebywanie w zasięgu pracy ramienia koparki na budowie. I tak samo jak masowo widzi się robotników w dołach w ziemi, z których koparka, swoim ramieniem pracującym tuż obok nich, wydobywa urobek, tak samo pewnie te przepisy lotnicze są nagminnie łamane.


          ---
          youtube.com/watch?v=VFQ3gGzyNG0
    • cracovian Re: smutna historia 19.06.08, 16:04
      W mlodosci dla Delty na lotnisku pracowalem. Nie zdarzalo sie to
      czesto, ale na "jalowych" obrotach pod brama odrzutowiec potrafil
      wciagnac jakiegos goscia co rok albo dwa.

      Panienek tez duzo u nas pracowalo (prawie 50/50), ale chyba jakies
      madrzejsze byly :-)
      • bassooner Re: smutna historia 19.06.08, 16:23
        Kurde wiem, że to ludzka tragedia i nie powinienem tak myśleć ale pierwszy obraz
        jak mi przyszedł do głowy, to moja mama mieląca mięso ręczną maszynką na
        klopsy...;-(((
        • sniperslaststand Re: smutna historia 19.06.08, 16:38
          bassooner napisał:

          > Kurde wiem, że to ludzka tragedia i nie powinienem tak myśleć ale
          > pierwszy obraz jak mi przyszedł do głowy, to moja mama mieląca
          > mięso ręczną maszynką na klopsy...;-(((

          youtube.com/watch?v=y2OS2pwrZTI

          Coś dla miłośników podróżowania samolotami:
          youtube.com/watch?v=19Oub-EZVDs
          youtube.com/watch?v=oUIgzf6qLfw

          Tu ktoś się z kolei prosi o powtórkę: youtube.com/watch?v=EXEdq3UnnFE



          ---
          youtube.com/watch?v=VFQ3gGzyNG0
Inne wątki na temat:
Pełna wersja