winnix
26.06.08, 09:35
Powinnam w sumie napisać wkurwiający, ale nie chciałam przekleństwem
w temacie bić po oczach:)
1. Ile jeszcze osób musi się rozp... na skrzyżowaniu, żeby inni
zrozumieli, że nie przejeżdża się na czerwonym??? Stałam dzisiaj na
lewoskręcie i musiałam naprawdę spokojnie ruszyć, bo pan w maździe
323F sobie śmigał przez skrzyżowanie. Jakbym była motocyklem, to
istnieje spore prawdopodobieństwo, że by we mnie pierd..., bo
motocyklem ruszam zdecydowanie szybciej niż samochodem. Te dupki,
które muszą się zmieścić, bo zbawi ich pięć minut czekania
doprowadzają mnie do szału, głównie właśnie z powodu motocykla. Jak
mi walnie w auto, to będę miała problem, jak walnie w motocykl to
będę martwa. Na szczęście na motocyklu jestem mocno nastawiona na
analizowanie innych pojazdów, więc z reguły WIEM, że gość z
naprzeciwka będzie próbował przejechać zanim skręcę (bo przecież
motocykle to takie wolne maszyny, że zawsze się zdąży...) i WIEM, że
miłą pani z Punto będzie jechała przez rondo nie zadając sobie trudu
na spojrzenie, czy przypadkiem auta już na zielonym nie ruszają.
Inna sprawa, że jestem coraz bardziej pewna, że polski naród jest
skazany na wymarcie, z powodu braku dwóch elementarnych cech
zapewniających przetrwanie - umiejętności uczenia się na błędach
oraz instynktu samozachowawczego.
2. Z całym szacunkiem do siebie i normalnie jeżdżących kobiet -
jesteśmy w mniejszości, baby to jednak nie umieją jeździć. A bojące
się baby to zjawisko którego szczerze nienawidzę. Pani w Clio
dzisiaj hamowała przed wjazdem na rondo (było zielone), tuż za
skrzyżowaniem (???), o toczeniu się lewym pasem nie wspomnę.
3. Kolesi w starych Mondeo kombi załadowanych do granic możliwości
jakimś badziewiem, toczących się lewym pasem też nienawidzę.
4. To, że mam część trasy do pracy rozryte i pokryte korkami,
jeszcze jestem w stanie znieść, bo remontują drogę, więc istnieje
szansa, że jak skończą, to będzie dobrze. Gratuluję natomiast
kretynowi, który zdecydował, że dwa pasy do skrętu w lewo za
skrzyżowaniem zmieniają się w jeden pas. Dotychczas był czynny jeden
pas do skrętu, co owszem, powodowało mega korki. Dzisiaj korków nie
było, stanęłam na lewoskręcie i tak mnie coś tknęło, ale myślę
sobie "Może już poszerzyli". Otóż nie poszerzyli, mało zawału nie
dostałam jak za zakrętem zobaczyłam czerwone słupki zamiast
przejezdnej drogi. W ogóle oznakowanie tego miejsca z remontami jest
delikatnie mówiąc do dupy.
5. Polscy kierowcy mają jakiś niezrozumiały dla mnie problem z
utrzymywaniem się na swoim pasie ruchu, zarówno w mieście jak i na
trasie.
6. Jak Niemcy zostaną mistrzami, to się z rozpaczy upiję do
nieprzytomności.
7. Dzisiaj przyjdą moje nowe piękne torby podróżne do motocykla,
które zamówiłam przedwczoraj wieczorem. W tym miejscu składam hołd
sklepowi www.moto-akcesoria.pl Mogłabym u nich kupować dla
samej przyjemnosci kupowania, pełny profesjonalizm, panowie dzwonią
żeby poinformować o zaksięgowaniu kasy, kiedy sprowadzą części, że
już sprowadzili części i właśnie wysyłają kuriera, wszystko sprawnie
i bez problemów. Szkoda tylko, że najbliższy ich sklep jest w
Bydgoszczy, a w Poznaniu mam Motopoint, który do dzisiaj mi nie
sprowadził linki do prędkościomierza i nawet nie raczyli do mnie
zadzwonić.
8. A nowe torby wypróbuję już jutro, bo się wybieramy na zlot do
Wrześni:) I piszę to, żeby zakończyć pozytywnym akcentem:))))
Dziękuję za uwagę, już mi lepiej:)