1000 radarów

09.07.08, 10:27
Chyba na 100-lecie motoryzacji. Paranoja.
tinyurl.com/5mg4ro
    • edgar22 Nie mogę powiedzieć, żeby mnie to martwiło. 09.07.08, 11:25
      Wręcz przeciwnie.
      (O ile oczywiście działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa nie skończą się wyłącznie na fotoradarach)
      • pizza987 Re: Nie mogę powiedzieć, żeby mnie to martwiło. 09.07.08, 12:00
        edgar22 napisał:

        > Wręcz przeciwnie.
        > (O ile oczywiście działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa nie skończą się wyłącznie na fotoradarach)

        Jeżeli nie zatrzymają się na fotoradarach to będzie pieknie. Jednak mam podejrzenie że wiele wiecej się nie wydarzy. Fotoradar to piękna rzecz. Kosztuje trochę, przynosi zyski, jest widocznym znakiem zadbania o bezpieczeństwo (nie można władzy zarzucić bezczynności). Ale postawienie fotoradaru nie rozwiązuje tematu bezpieczeństwa pieszych w 100%. Przykładem jest odcinek trasy Warszawa-Katowice. Od mniej więcej Nadarzyna do Babska postawiono wielką ilość fotoradarów, ale nigdzie jakoś nie zauważyłem w ciągu ostatnich dwóch lat wybudowania nowej kładki dla pieszych.

        Nie mam nic przeciw fotoradarom o ile są stawiane z rozsądnym pomysłem i są CZĘŚCIĄ a nie JEDYNYM składnikiem systemu bezpieczeństwa na drogach.
      • emes-nju Re: Nie mogę powiedzieć, żeby mnie to martwiło. 09.07.08, 15:03
        edgar22 napisał:

        > Wręcz przeciwnie.
        > (O ile oczywiście działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa nie
        > skończą się wyłącznie na fotoradarach)

        Nie skoncza. Mozna sie spodziewac nowych ograniczen predkosci tam, gdzie jeszcze ich nie bylo ;-P

        Najlepiej ZAMIAST kladki dla pieszych czy rozbiegowek i wydzielonych pasow do skretu w lewo. O bezkolizyjnych skrzyzowaniach na bezkolizyjnych drogach nawet nie ma co pisac - wszelkie, wspolfinansowane z UE, inwestycje drogowe sa wstrzymane z powodow prawnych wiec jeszcze latami bedziemy sie turlac po XIX wiecznych wyasfaltowanych duktach.

        PS Jak zawsze symptomatyczna informacja prasowa - napisano ile czasu system zwracal sie we Francji, a jakos magicznie zapomniano napisac ile istnien ludzkich skrzyneczki tam uratowaly... Bo to malo istotna informacja :-/
        • sven_b Re: Nie mogę powiedzieć, żeby mnie to martwiło. 09.07.08, 15:28
          > PS Jak zawsze symptomatyczna informacja prasowa - napisano ile czasu system zwr
          > acal sie we Francji, a jakos magicznie zapomniano napisac ile istnien ludzkich
          > skrzyneczki tam uratowaly... Bo to malo istotna informacja :-/

          Nie oszukujmy się. Radary to przede wszystkim dojna krowa do budżetu. A o tym,
          że o to głównie chodzi, świadczy ich liczba i niezwykła sprawność w uchwaleniu
          ustawy. Tego samego parlamentu który zaskakuje upośledzeniem w kwestii ustaw
          proautostradowych.
          • emes-nju Re: Nie mogę powiedzieć, żeby mnie to martwiło. 10.07.08, 15:32
            sven_b napisał:

            > Nie oszukujmy się. Radary to przede wszystkim dojna krowa do
            > budżetu.

            Jeszcze przed postawieniem obecnych fotoradarow, wplywy do budzetu wynosily (podobno) 2 mln dziennie.

            A najlepsze jest to, ze chca zlikwidowac punkty za przekroczenie predkosci. Zapewne, zeby donatorow nie zabrako...

            Po maskowaniu fotoradarow, to kolejny "dowod" na to, ze nie o bezpieczenstwo chodzi, bo teraz ktos z odpowiednio zasobnym portfelem bedzie sobie po prostu kupowal "lajsenstukil" - a moze nawet waaaadza wprowadzi dla "stalych klientow" specjane abonamenty, zeby nie musieli sie trudzic z chodzeniem na poczte za kazdym razem jak jakas skrzynka ich "cyknie"? :-P
      • edek40 Re: Nie mogę powiedzieć, żeby mnie to martwiło. 10.07.08, 11:02
        Czytalem bowiem, ze chyba we Francji jest calkiem spora czesc mandatow do
        zwrotu. Radar bowiem predkosc mierzy wylacznie przy zalozonym/ustawionym kacie
        "strzalu". Radary nie zawsze jednak sa ustawione prawidlowo, szczegolnie ze nie
        lezy to w interesie pobierajacego oplate, a jest trudne do udowodnienia w razie
        sporu. Nie jeden wiec jadacy prawidlowo dostal w nagrode gustowna fotografie.
        • tomek854 Re: Nie mogę powiedzieć, żeby mnie to martwiło. 10.07.08, 23:53
          W UK był profesor fizyki, którego żona dostała mandat. Wydał tysiące funtów z
          własnej kieszeni na badania, żeby udowodnić, że pomiar był nieprawdziwy, bo kąt
          był zły i jeszcze jakiś metalowy słupek stał który zakłóćał.

          Sąd przychylił się do przedstawionych dowodów, uznał rację, po czym wynajął
          rzeczoznawcę, który do dostarczonego przez profesora fizyki wzoru podstawił
          odpowiednie dane, i wyszło, że żona jechała jeszcze szybciej ;-)
    • simon921 Re: 1000 radarów 09.07.08, 15:47
      Jasne... zbudujmy i 2000 fotoradarów, a policji na drodze już się wcale nie
      uświadczy. Co z tego, że będzie w cholerę fotoradarów, jak na drodze wcale nie
      ma patroli policyjnych (z wyjątkiem jakiś akcji). I co mi to da że ktoś znający
      ulokowanie radarów pojedzie przy skrzynce przepisowo, jak potem będzie
      nadrabiał, wymuszał, zajeżdżał drogę. Ja się pytam gdzie są k..wa patrole -
      jeżdżę bardzo dużo i nie widuję praktycznie wcale. Zdecydowanie wolę 1000
      patroli na drogach - nawet w nieoznakowanych autach. Prędzej im się zakup tego
      zwróci nawet niż skrzynek...
      • emes-nju Re: 1000 radarów 09.07.08, 15:56
        simon921 napisał:


        > Zdecydowanie wolę 1000 patroli na drogach - nawet w nieoznakowanych
        > autach. Prędzej im się zakup tego zwróci nawet niż skrzynek...

        Skrzynka kosztuje, powiedzmy, 100 000 zl - samochod cos kolo tego;
        Skrzynka nie potrzebuje benzyny - samochod i owszem;
        Skrzynce nie trzeba placic pensji - dwom panom w aucie i owszem;
        Skrzynka lapie dzien i noc kazdego, kto przekroczy - nieoznakowany radiowoz max 2-3 na godzine.

        Rachunek ekonomiczny jest nieublagany, a jak powszechnie wiadomo, dbalosc o nasze bezpieczenstwo musi sie panstwu oplacac. Dlatego beda skrzynki, a nie bedzie policji. Jezeli instalacja skrzynek nie przyniesie efektow (na razie nie przynosi), to zainstaluja ich wiecej, ale nie "wpadna na pomysl", ze zywe, myslace (choc troche) miesko moze byc znacznie skuteczniejsze "na polu bitwy o nasze bezpieczenstwo" od zamaskowanego poborcy podatku drogowego.
        • sven_b Re: 1000 radarów 09.07.08, 16:41
          Tylko uzupełnie, że skrzynka nie bierze mundurowego i nie woła za nadgodziny.
          • kaqkaba Re: 1000 radarów 10.07.08, 07:58
            I nie idzie na emeryturę w wieku lat 35. Wystarczy ją tylko pomalować.
            W jakieś barwy maskujące najlepiej.

            A tak swoją drogą to po przejściu ustawy chyba zainwestuje w GPS z mapą tych
            skrzynek.
      • sven_b Re: 1000 radarów 09.07.08, 16:47
        > Jasne... zbudujmy i 2000 fotoradarów, a policji na drodze już się wcale nie
        > uświadczy.

        Wiesz, te 1000 radarów jasno zdradza, że dla władzy pojęcie bezpieczeństwa na
        drogach zawęża się do przestrzegania prędkości. Im wolniej tym bezpieczniej. A
        to że droga o znaczeniu międzynarodowym przechodzi przez centra miasteczek
        zamiast obwodnicami ma drugorzędne znaczenie. Co z tego ze tir zwolni przy
        radarze jak na skrzyżowaniu w centrum zajdzie mu tyl i zawadzi matkę z wózkiem
        (z autopsji).
        • emes-nju Re: 1000 radarów 09.07.08, 16:57
          sven_b napisał:

          > Wiesz, te 1000 radarów jasno zdradza, że dla władzy pojęcie
          > bezpieczeństwa na drogach zawęża się do przestrzegania prędkości.

          Gdyby chcieli, zebysmy przestrzegali predkosci w tych szczegolnie niebezpiecznych miejscach, gdzie dyscypliny pilnuje elektorniczne oko, to skrzynka bylaby pomalowana w jasrawym kolorze, w nocy swiecila, a we mgle nadawala sygnaly mglowe. A jest szara, co chyba dosc wyraznie sugeruje, ze w calym tym biznesie chodzi o to, zebysmy NIE zwalniali na ich widok...

          A TU SZYDERCZY KOMENTAZ Z PORTALU "POBOCZEM"
      • pizza987 Re: 1000 radarów 15.07.08, 12:17
        simon921 napisał:

        > Jasne... zbudujmy i 2000 fotoradarów, a policji na drodze już się wcale nie
        > uświadczy. Co z tego, że będzie w cholerę fotoradarów, jak na drodze wcale nie
        > ma patroli policyjnych (z wyjątkiem jakiś akcji). I co mi to da że ktoś znający
        > ulokowanie radarów pojedzie przy skrzynce przepisowo, jak potem będzie
        > nadrabiał, wymuszał, zajeżdżał drogę. Ja się pytam gdzie są k..wa patrole -
        > jeżdżę bardzo dużo i nie widuję praktycznie wcale. Zdecydowanie wolę 1000
        > patroli na drogach - nawet w nieoznakowanych autach. Prędzej im się zakup tego
        > zwróci nawet niż skrzynek...

        Dzisiaj zostałem zbudowany postawą panów w złocistej vectrze z kilkoma antenami na dachu którzy zamiast łowić jak zwykle na ul. Przyczółkowej w Warszawie (w stronę Konstancina Jez.) tych co na pustej dwujezdniowej drodze z ograniczeniem do 60 km/h bez pasów i skrzyżowań pojadą 80 km/h zajęli się zatrzymaniem mistrzów transportu wiozących na dachu starego mondeo kombi 4 szt. płyt gipsowych przymocowanych ręką kierowcy z lewej i ręką pasażera z prawej..... Skóra na pupie na widok tego pojazdu i sposobu zabezpieczenia ładunku jest jeszcze zmarszczona (na mojej pupie dla ścisłości).
    • mrzagi01 Re: 1000 radarów 10.07.08, 11:19
      wydaje się, że pod wględem ilościdomków dla sępów nasz kraj zaczyna być
      niekwestionowanym czempionem. może jest w tym jakaś myśl. W Albanii niejaki
      Enwer Hodża w przebłysku geniuszu umeblowal swój skadinad piękny kraj bunkrami.
      teraz są one turystyczną atrakcją.
      • emes-nju Re: 1000 radarów 10.07.08, 11:25
        mrzagi01 napisał:

        > Enwer Hodża w przebłysku geniuszu umeblowal swój skadinad piękny
        > kraj bunkrami. teraz są one turystyczną atrakcją.

        Czy sadzisz, ze nasza waaadza pragnie przy pomocy fotoradarow ozywic ruch turystyczny w wykonaniu potomkow Szymona Slupnika? ;-)
        • sven_b Re: 1000 radarów 10.07.08, 12:14
          Nie tylko. Gdyby oprócz optyki każda skrzynka zyskała proste śmigło,
          zarysowałaby się realna szansa na dywersyfikacje energii.
        • tomek854 Re: 1000 radarów 10.07.08, 23:54
          Szymon Słupnik raczej chyba nie ma potomków, skoro całe życie spędził w ascezie
          na słupie, nie? :-)
    • mrzagi01 już wiem! 11.07.08, 11:18
      fotoradary to nasza tajna wunderwaffen na okolicznośc potencjalnego konfliktu.
      wyimaginujcie sobie nieprzyjacielska kolumnę pancerną co 100 m ostrzeliwaną
      podczerwonymi fleszami. nie ma ch... żeby jakikolwiek system obserwacji pola
      walki czy prowadzenia ognia (precyzyjne instrumenta) wytrzymal taki atak.
      BTW: morale wrażej armii będzie wstępnie nadszarpnięte próbą prawidłowej
      interpretacji znaku D39
    • spqr5 Kierowca wystraszył się fotoradaru 12.07.08, 09:08
      Poprawa bezpieczeństwa zakończyła się na fotoradarach


      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5449656,Czteroosobowa_rodzina_zginela_w_wypadku.html
      • mejson.e Rachunek 12.07.08, 10:56
        spqr5 napisał:

        > Poprawa bezpieczeństwa zakończyła się na fotoradarach

        Sugerujesz, że przyczyną tego wypadku był fotoradar?

        "Policjanci nie wykluczają, że kierowca mógł stracić panowanie nad kierownicą
        gwałtownie hamując na jego widok. Wiadomo, że bmw jechało z dużą prędkością."

        Jeśli "głowa" rodziny pędzi z rodziną (na wypoczynek?) tak szybko, że nie
        potrafi zahamować bez utraty panowania nad samochodem, to trudno o zapewnienie
        mu bezpieczeństwa wszędzie.

        Mógł tam oczywiście w ogóle nie hamować na widok radaru, tylko np zasnąć albo
        wykonać jakiś głupi manewr.
        To wszystko tylko hipotezy, faktem jest, że gorejąca czapka na głowach
        niektórych naszych wozaków skłania niekiedy do tak idiotycznych manewrów, że
        skóra się marszczy na ... no, wszędzie.
        Często nie wiedzą ile można jechać na danym odcinku i na widok radaru na
        wszelki wypadek hamują dużo więcej niż trzeba, a to bezpiecznym nigdy nie
        będzie, szczególnie przy sporych prędkościach.

        Fotoradary to tylko rachunek za wizytę u lekarza za leczenie objawowe.
        Profilaktyka byłaby w sumie dla wszystkich stron dużo tańsza...

        Pozdrawiam,
        Mejson
        --
        Automobil
        Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
        • spqr5 Re: Rachunek 15.07.08, 07:57
          Tak sugeruje , że przyczyną wypadku był fotoradar.

          Jak zawsze do naprawy zabrano sie od d.py strony.
          Znam tą drogę bo mieszkam niedaleko.

          Najpierw należy zbudować drogi, wymalować pasy, następnie wysłać na
          te drogi policję [ oznakowane auta i nieoznakowane ] a na koniec
          postawić fotoradary.

          We Francji ilość wypadków spadła o 30 % po postawieniu fotoradarów,
          ale najpierw doprowadzili drogi do stanu idealnego.

          Zastanawiałem się po co ktoś z Żywca jedzie nad PL morze jak w tym
          samym prawie czasie dojedzie np. do Chorwacji.

          Oni jechali tam tylko dla tego, że wygrali w konkursie wczasy na PL
          morzem
      • edgar22 No to może trzeba zamaskować skrzyneczki? 12.07.08, 11:17
        spqr5 napisał:
        > Poprawa bezpieczeństwa zakończyła się na fotoradarach

        Wypadek akurat bez związku z tym, czy władza poprzestanie na stawianiu fotoradarów, czy tez pójdzie dalej.

        Jeśli rzeczywiście przyczyną wypadku było wystraszenie się fotoradaru, to mimo niechęci do kategorycznego wydawania sądów, musze powiedzieć, że wygląda mi to na zwykłe połączenie brawury z głupotą.

        Jeśli tak mają reagować kierowcy, to trzeba utajnić i zamaskować fotoradary. Innego sposobu nie widzę.
        • emes-nju Re: No to może trzeba zamaskować skrzyneczki? 15.07.08, 14:09
          edgar22 napisał:

          > Jeśli rzeczywiście przyczyną wypadku było wystraszenie się
          > fotoradaru, to mimo niechęci do kategorycznego wydawania sądów,
          > musze powiedzieć, że wygląda mi to na zwykłe połączenie brawury z
          > głupotą.

          Bardzo niewykluczone!

          Z jednym ale. Wypadek mial miejsce, bo kierowca panicznie zareagowal na fotoradar, ktory z powodu ZAMASKOWANIA dojrzal w ostatniej chwili. Wynika z tego, ze w polskim rozumieniu bezpieczenstwa kara smierci za duze przekroczenie predkosci jest jak najbardziej ok.

          Przynajmniej tak rozumiem "klimat" Twojej wypowiedzi - "brawura i glupota". Bo niezaprzeczalnym jest, ze gdyby kierowca, nawet "brawurowo i glupio" jadacy zdecydowanie za szybko (!), odpowiednio wczesnie dojrzal niezamaskowany fotoradar, to zrobilby to, do czego PODOBNO maja fotoradary zmuszac - zwolnilby bezpiecznie!

          PS Juz widzialem fotoradarowy karambolik przy calkiem przepisowych predkosciach za to w bardzo gestym ruchu.
          • edgar22 Re: No to może trzeba zamaskować skrzyneczki? 15.07.08, 17:46
            emes-nju napisał:
            > Wypadek mial miejsce, bo kierowca panicznie
            > zareagowal na fotoradar

            Chyba jednak nie to było powodem wypadku. Poczytaj posty poniżej.
            (tinyurl.com/6pyzww)

            > Wynika z tego, ze w polskim rozumieniu bezpieczenstwa kara smierci
            > za duze przekroczenie predkosci jest jak najbardziej ok.

            Nic takiego nie napisałem. Dramatyzujesz.

            > Przynajmniej tak rozumiem "klimat" Twojej wypowiedzi - "brawura i
            > glupota".

            Nie wiem, czy dobrze zrozumiałeś.
            Ale podtrzymuję, że jeśli ktoś daje się zaskakiwać przez jakikolwiek obiekt stojący sobie spokojnie obok drogi i w związku z tym "zaskoczeniem" traci panowanie nad autem, to śmiało możemy mówić o głupocie, brawurze, albo jednym i drugim razem wziętych.
            Nie wmówisz mi, że fotoradar potrafi nagle wbiec na jezdnię.
      • qwertys22 Re: Kierowca wystraszył się fotoradaru 12.07.08, 12:41
        Wygląda na to, że fotoradar został jednak oczyszczony z zarzutów. Winę za wypadek ponosi betonowy mostek, który w swej bezczelnej złośliwości usytuował się dokładanie w miejscu, w którym ten przepisowo jadący kierowca, ojciec dzieciom, postanowił wypaść z drogi...
        tinyurl.com/6pyzww
        • mejson.e A więc jednak... 12.07.08, 15:36
          ... głupi manewr przy zbyt dużej prędkości.
          I jak przypuszczałem - w drodze na wypoczynek.
          Miał wreszcie wolne, musiał się spieszyć żeby wreszcie odpocząć...

          A jaka będzie podana przyczyna wypadku?
          Nadmierna prędkość czy błąd w organizacji ruchu drogowego?
          Głupoty nie ma w wykazie przyczyn wypadków...

          Pozdrawiam,
          Mejson
          --
          Automobil
          Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
          • sven_b Re: A więc jednak... 12.07.08, 18:21
            Należałoby też zbadać z czego rzeczony ojciec się przesiadł. Tu na porowincji
            obserwuję następujące zjawisko. Sowicie dotowani ludzie roli, zaraz po
            upłynnieniu ziemiopłodów pędzą na giełdę, skąd powracają czymś wcale nie starym,
            o dużej pojemności i głębokim pomruku. Poruszają się tym albo bardzo wolno albo
            bardzo szybko. I zawsze w kombinacji halogen+postojowe. Liczny rumiany kwiat
            okolicy już tu opłakano. Duże żniwo zbiera sobota wieczór.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja