Witam.Życzę miłego dnia.

10.10.03, 06:39
Witam.
Nareszcie piątek.Pgoda w Krakowie deszczowa więc za oknem smutno i szaro.
Jechałem do pracy i widziałem na odcinku 5 km. 3 stłuczki.Zastanawiam się,jak
ludzie jeżdżą? Co się będzie działo jak zaczną się mrozy i jezdnia będzie
oblodzona?
Pozdrawiam.
    • h.i.p Re: Witam.Życzę miłego dnia. 10.10.03, 07:55
      krakus.mp napisał:

      > Witam.
      > Nareszcie piątek.Pgoda w Krakowie deszczowa więc za oknem smutno i szaro.
      > Jechałem do pracy i widziałem na odcinku 5 km. 3 stłuczki.Zastanawiam się,jak
      > ludzie jeżdżą? Co się będzie działo jak zaczną się mrozy i jezdnia będzie
      > oblodzona?
      > Pozdrawiam.

      Witam serdecznie krakowianina
      A w Warszawie dość pogodnie, ale pewnie za parę godzin znów zacznie lać i nie
      da się przez to miasto sprawnie przejechać. Wystarczy trochę deszczu i już
      wszędzie korki. Jak przychodzą mrozy to w W-wie jeździ się lepiej. Jakoś dużo
      mniej aut. Ja uwielbiam jeździć w duże mrozy. Wtedy co drugi grat zamarza i
      zostaje pod domem. Najgorsze miesiące do jazdy w Warszawie to okres październik-
      grudzień a potem kwiecień maj. W styczniu robi się nieco luźniej, a najlepiej
      jest oczywiście w wakacje.
      pozdrowienia
      • krakus.mp Re: Witam.Życzę miłego dnia. 10.10.03, 08:01
        h.i.p napisał:

        > krakus.mp napisał:
        >
        > > Witam.
        > > Nareszcie piątek.Pgoda w Krakowie deszczowa więc za oknem smutno i szaro.
        > > Jechałem do pracy i widziałem na odcinku 5 km. 3 stłuczki.Zastanawiam się,
        > jak
        > > ludzie jeżdżą? Co się będzie działo jak zaczną się mrozy i jezdnia będzie
        > > oblodzona?
        > > Pozdrawiam.
        >
        > Witam serdecznie krakowianina
        > A w Warszawie dość pogodnie, ale pewnie za parę godzin znów zacznie lać i nie
        > da się przez to miasto sprawnie przejechać. Wystarczy trochę deszczu i już
        > wszędzie korki. Jak przychodzą mrozy to w W-wie jeździ się lepiej. Jakoś dużo
        > mniej aut. Ja uwielbiam jeździć w duże mrozy. Wtedy co drugi grat zamarza i
        > zostaje pod domem. Najgorsze miesiące do jazdy w Warszawie to okres
        październik
        > -
        > grudzień a potem kwiecień maj. W styczniu robi się nieco luźniej, a najlepiej
        > jest oczywiście w wakacje.
        > pozdrowienia
        Witam,witam!!
        W Krakowie nieśmiało wychodzi słoneczko.
        Pozdrawiam.
        • tutu3000 Re: Witam.Życzę miłego dnia. 10.10.03, 09:59
          ....Dzien dobry.W Bydgoszczy ciemno, ale deszczu nie widac.Wczoraj "siem"
          troche wkurzylem wrrr.Moja parkingowa sasideczka /urocza kobieta/ poobijala
          prawe drzwi sejasa.Trudno ;zewnetrzny clark szlag trafil i zeby to w jednym
          miejscu!Zwrocenie uwagi scedowalem na "parkmena", bo ...ee i nie wiem czy
          slusznie.pozdr. 8)
    • krakus.mp Za 2 h koniec pracy i do domku! 10.10.03, 12:18
      • krakus.mp No to Paaa!!! 10.10.03, 14:07
        • ecikp Re: No to Paaa!!! 10.10.03, 17:32
          Pa pa - Ty już daw3no w domu, a ja jeszcze w pracy. Jest 17,30, paskudnie leje
          (Warszawa), a mąż, który do mnie jedzie trasę 10-minutową pokonuje już 2
          godziny. A dlaczego ? Bo jak zacznie padać to jakimś cudem korki sie robią...
          niedobrze mi się robi jak patrzę na tych mistrzów kierownicy, którzy nie
          potrafia jeździć w deszczu i od razu "jadą" 30-40 godz. np. po siekierkowskim.
          To pa - miłego weekendu życzę panom i paniom.
    • tutu3000 Re: Witam.Życzę miłego dnia. 11.10.03, 12:03
      ..klaniam sie Wszystkim.Czarne chmury nad miastem, a tu trzeba wystawic nos z
      domu.Ta sobota chyba bedzie "mokra"pozdr. 8)
Pełna wersja