Czy ja jestem głupi czy tylko czegoś nie rozumiem?

14.09.08, 09:53
.......a może ten kraj jest pojebany???? podobno kandydaci na kierowców
autobusów miejskich oprócz odpowiedniego PJ muszą jeszcze posiadać uprawnienia
do przewozu osób, które to uprawnienia kosztują około 9tyś. PLN !!!!!! wydaje
mi się, że jak się robi PJ na autobus to logicznym jest, że będzie się wozić
ludzi ale w tym pojebanym kraju robiąc PJ na ciężarówki zdobywa się
uprawnienia do jazdy pustą ciężarówką, ponieważ żeby wozić towary trzeba
zapłacić za uprawnienia do przewozu towarów. Tak więc PJ wcale nie jest
głównym dokumentem uprawniającym do jazdy określonym pojazdem. Wszystko
byłoby jeszcze zrozumiałe ale pytanie moje brzmi: skąd do kurwy nędzy taka z
kosmosu wzięta cena za takie bezsensowne uprawnienia???? a może ja tylko coś
źle usłyszałem ???
    • emes-nju Re: Czy ja jestem głupi czy tylko czegoś nie rozu 14.09.08, 11:19
      Skad taka cana? (Jezeli dobrze uslyszales)

      Panstwo naklada na siebie obowiazek dbania o nasze bezpieczenstwo (czesc ludzi nawet w to wierzy...), ale kosztami tego dbania obciaza nas - od drakonskich podatko, po wszelkiej masci haracze.

      Socjalizm/bolszewizm kosztuje! :-P
      • bassooner Re: Czy ja jestem głupi czy tylko czegoś nie rozu 14.09.08, 12:30
        Czekam z niecierpliwością kiedy będziemy musieli posiadać odpowiednie
        uprawnienia, żeby przywieźć swoim samochodem zakupy z marketu albo pasażerów...
        ;-(((
        • franek-b Re: Czy ja jestem głupi czy tylko czegoś nie rozu 14.09.08, 15:59
          > Czekam z niecierpliwością kiedy będziemy musieli posiadać odpowiednie
          > uprawnienia, żeby przywieźć swoim samochodem zakupy z marketu albo pasażerów...
          > ;-(((

          Wypluj te slowa!!!
          Ojciec ma swoją firmę 23 lata, parę lat temu okazało się, że jeśli chce dostraczać prodkukt który wyprodukował do klientów, własnym autem ciężarowym to potrzebuje wykupić koncesje! qrva średniowiecze jakieś, cechy, a może jeszcze wprowadzić zapis o kastach i dziedziczeniu 'przywilejów'???
          • lexus400 Re: Czy ja jestem głupi czy tylko czegoś nie rozu 14.09.08, 17:35
            Narobiło się jakichś instytucji, które jakimś cudem mają jak się nagle okazuje
            jakieś "cudowne" pieczątki i oczywiście co za tym idzie mają monopol na branie
            kasy za darmo w imię pojebanego prawa. Mało tego narobiło się w ostatnich
            czasach różnych komórek, które mogą wchodzić wszędzie i kontrolować wszystko i
            wszystkich a za wszystkie nazwijmy to "niedociągnięcia" wlepiają spore kary,
            oczywiście finansowe. Ale też nie brakuje skurwysynów "uprzejmie donoszących" z
            czego owe instytucje bardzo chętnie korzystają.
            • 1realista Re: Czy ja jestem głupi czy tylko czegoś nie rozu 14.09.08, 22:45
              niestety ale to przyklad na to aby wywalic z urzedow wszystkich ktorzy pamietaja stan wojenny bo sa przesiaknieci kombinatorstwem. ja nie pamietam jesli chodzi o precyzje ;-P. kolega wczesniej wspomnial o komunie ale to czyste lapowkarstwo i kapitalizm a nie komunizm.pora na zmiane pokoleniowa w zarzadzaniu panstwem.dopiero to pomoze.
              • typson Re: Czy ja jestem głupi czy tylko czegoś nie rozu 15.09.08, 09:08
                trudno się nie zgodzić. Z drugiej strony...
                Mój kolega z dzieciństwa, o dziwo - jak myslałem, ze go dobrze znam - okazał się
                zajadłym pisowcem i wszędzie widzi agentów, w kazdym razie stał się urzędnikiem
                w jakims urzedzie dzielnicy i jest szczesliwy - płacą może i kiepsko ale ma
                władze nad ludzmi, mało i krótko pracuje. Głównie kawki i obijanie się.

                Z tą zmianą pokoleniową moze byc kiepsko. Choć fakt, ze jesteśmy z 1979 roku,
                czyli niby coś tam pamiętamy :)
    • tomek854 Re: Czy ja jestem głupi czy tylko czegoś nie rozu 14.09.08, 23:53
      Z tego co ja sie orientuje to jest roznica.

      Jezeli masz plantacje burakow i wozisz te buraki na targ, to nie musisz miec
      tych uprawnien.

      Jak masz firme "Przewozy Burakow u Zenka" i wozisz buraki na targ sasiadowi tym
      samym starem, to te papiery juz musisz miec, bo nie wozisz na wlasne potrzeby
      tylko uslugowo.
      • emes-nju Re: Czy ja jestem głupi czy tylko czegoś nie rozu 15.09.08, 09:53
        tomek854 napisał:

        > Jezeli masz plantacje burakow i wozisz te buraki na targ, to nie
        > musisz miec tych uprawnien.

        Ale wtedy musisz rok w rok starac sie w gminie o PLATNE zaswiadczewnie, ze swoim samochodem nie pracujesz zarobkowo. (Cos moze pokrecilem, ale przepis w takim klimacie funkcjonuje i zdaje sie, ze byl w pierwszej trojce u Palikota).

        Jak sie nie obrocisz, d... zawsze z tylu :-/
        • tomek854 Re: Czy ja jestem głupi czy tylko czegoś nie rozu 20.09.08, 18:05
          Nie, to się nazywa "zaświadczenie o nieposiadaniu licencji" :D

          Jak nie posiadasz licencji, to nie wystarczy, że nie posiadasz. Musisz mieć to
          na piśmie :D
      • tomek854 Re: Czy ja jestem głupi czy tylko czegoś nie rozu 20.09.08, 18:07
        No a jeszcze mnie tak naszło:

        jakie znaczenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym ma to, czy buraki u mnie na
        pace są moje własne, czy emesa?
    • tomek854 Re: Czy ja jestem głupi czy tylko czegoś nie rozu 20.09.08, 18:06
      A ja własnie się dowiedziałem, u lexusa zresztą, że do wyrobienia sobie karty do
      tachografu elektronicznego potrzebny jest NIP?

      Że tak brzydko zapytam? Po chuj?

      Ja mam kartę wyrobioną w UK. Potrzebowali adresu zamieszkania, zdjęcia i prawa
      jazdy na cięzarówkę...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja