W tym Fetonie zginal Jörg Haider

11.10.08, 11:14
www.spiegel.de/fotostrecke/fotostrecke-36042.html
Czolowy polityk austryjackiej skrajnej prawicy zginal za kierownica sluzbowego
Phaetona wracajac w nocy z partyjnej imprezy.

Wbrew meldunkowi w Gazeta.pl do wypadku nie doszlo podczas wyprzedzania, ale
po. Z nieznanych przyczyn zjechal w prawo z drogi, kilkukrotnie dachowal i
wrocil na kolach na droge.

Kierowczyni wyprzedzanego pojazdu wezwala sluzby ratunkowe.

www.orf.at/081011-30450/index.html
    • sniperslaststand Re: W tym Fetonie zginal Jörg Haider 11.10.08, 15:31
      Tego chciał Haider: en.wikipedia.org/wiki/Alliance_for_the_Future_of_Austria#Policies (po polsku)

      Nie wierzę w zbiegi okoliczności, nie aż takie.

      Po wielkim sukcesie wyborczym raptem chwilę temu teraz śmierć w wypadku kogoś, który miał realny pomysł na Austrię w przyszłości z minimalizacją nonsensu, patologii i demograficznego rozkładu. Pomysł, który wielu bogatych pozbawiłby wielu źródeł dochodu i uderzyłby w demolującą Europę nieasymilującą się imigrację.

      Zginął w samochodzie, który ma jeden z najniższych wskaźników śmiertelności kierowców w wypadkach [1], z najlepszym na świecie napędem na cztery koła, na drodze gładkiej jak stół:
      www.spiegel.de/fotostrecke/fotostrecke-36045.html

      Pewne wydarzenia są po prostu zbyt nieprawdopodobne, aby mogły być zdarzeniami losowymi.


      Był sobie kiedyś taki jeden gośc, Pim Fortuyn.

      To uważał: en.wikipedia.org/wiki/Pim_Fortuyn#Views_on_Islam_and_immigration (po polsku)

      Tak skończył: de.wikipedia.org/wiki/Pim_Fortuyn#Ermordung (po polsku)



      [1] www.iihs.org/research/hldi/composite_cls.aspx?cls=3&sz=5&sort=pip
      • crannmer Dowcip? 11.10.08, 16:54
        sniperslaststand napisał:

        > Po wielkim sukcesie wyborczym raptem chwilę temu teraz śmierć w wypadku kogoś,
        > który miał realny pomysł na Austrię w przyszłości z minimalizacją nonsensu, pat
        > ologii i demograficznego rozkładu. Pomysł, który wielu bogatych pozbawiłby wiel
        > u źródeł dochodu i uderzyłby w demolującą Europę nieasymilującą się imigrację.

        To mial byc dowcip, prawda?
        A myslalem, ze osoby w miare inteligentne sa odporne na tepy populizm w
        brunatnym kolorze.

        Nie czytaj filtrowanej na uzytek zagraniczny propagandy. Czytaj niefiltrowane
        wypowiedzi po niemiecku.

        > Zginął w samochodzie, który ma jeden z najniższych wskaźników śmiertelności kie
        > rowców w wypadkach [1], z najlepszym na świecie napędem na cztery koła, na drod
        > ze gładkiej jak stół:

        Jak sie na ograniczeniu do 70 zap... tak, ze wystarczy na kilkukrotne dachowanie
        (bo Führ.., sorry, Landeshauptmanna prawa fizyki nie obowiazuja), to sie ma
        efekty. Zwracam uwage na wgniecenia na gornej ramie drzwi kierowcy. Czekam z
        niecierpliwoscia na wyniki analizy alkoholu.

        > Pewne wydarzenia są po prostu zbyt nieprawdopodobne, aby mogły być zdarzeniami
        > losowymi.
        >
        >
        > Był sobie kiedyś taki jeden gośc, Pim Fortuyn.

        Podaj go do beatyfikacji. Razem z le Penem, Lepperem, Giertychem, Jankowskim i
        Mussolinim.
        • sniperslaststand Re: Dowcip? 12.10.08, 21:31
          OK, zacząłem czytać ulotkę wyborczą z programem partii Haidera, dostępną tu: www.bzoe.at/download/wahlprogramm.pdf i przyznaję, duzo tam Samoobrony i kompletnie nierynkowych metod opartych na populiźmie, myśleniu życzeniowym i socjalistycznym centralnym sterowaniu. Tu miałeś rację.

          Są jednak pewne elementy, które uważam za bardzo słuszne. Jak np. wymuszenie na dzieciach imigrantów pragnących uczyć się w austriackich szkołach znajomości języka niemieckiego, jak odebranie prawa pobytu imigrantom, którzy utracili pracę w Austrii i przez rok nie zdołali znaleźć nowej oraz deportacja w trybie natychmiastowym tych imigrantów, którzy popełnili na terenie Austrii przestępstwo. Tak samo jestem zwolennikiem proponowanej tam maksymalizacji bezpłatnej edukacji chociaż do średniego poziomu, aby zminimalizować zjawisko dziedziczenia biedy oraz różnych podatków ekologicznych, z których zyski byłyby inwestowane w rozwój droższych obecnie i jeszcze niekonkurencyjnych czystych technologii.

          Te podejścia są zdrowe, słuszne i odarte z bezsensownej poprawności politycznej.

          Sporo w tej ulotce deklaracji o redukcji biurokracji, zarobków polityków czy deregulacji prawnogospodarczej oraz obniżki podatków. Na ile te obietnice były realne dopiero życie by pokazało.

          Nie wszystkie plany wylistowane tutaj en.wikipedia.org/wiki/Alliance_for_the_Future_of_Austria#Policies w ulotce znalazłem. Niemniej z tych na wiki bardzo wiele mi się podoba. Szkoda, że razem z tym ładunkiem zdrowego rozsądku w parze musiał iść nadmierny socjalizm i deklaracje pod publikę.

          Jaki Haider był w swoich mowach nie wiem, ale też i nie wnikam. Dla mnie liczy się co napisane na papierze, z czego można precyzyjnie rozliczyć.

          Nie wiem, czemu zaraz Haider został porównany przez Ciebie do Hitlera, co w sumie też typson podkreślił nie wprost.


          Co do wypadku, o ile bezwarunkowo potępiam jazdę z nadmierną prędkością, to ciągle nie wiem, jak można mieć wypadek na tak łągodnym łuku w aucie z tak dobrą przyczepnością. Albo czynnikiem był alkohol, jak sugerowałeś, albo coś niewyjaśnionego.
          • mrzagi01 Re: Dowcip? 13.10.08, 09:09
            > Nie wiem, czemu zaraz Haider został porównany przez Ciebie do Hitlera, co w sum
            > ie też typson podkreślił nie wprost
            fakt, żaden z niego Hitler, raczaj prowincjonalny gaulaiter.
            Tak się składa, że programy wszystkich brunatnych partii i partyjek sprowadzają
            się do dwóch podstawowych konkluzji "Austria (Polska, Francja, Holandia...) dla
            Austriaków (Polaków, Francuzów, Holendrów)" oraz "asfalt powinien leżeć na swoim
            miejscu".
            Lokalna specyfika precyzyjnie definiuje "asfalt"
        • typson Re: Dowcip? 15.10.08, 19:21
          > Jak sie na ograniczeniu do 70 zap... tak, ze wystarczy na kilkukrotne dachowani
          > e
          > (bo Führ.., sorry, Landeshauptmanna prawa fizyki nie obowiazuja), to sie ma
          > efekty. Zwracam uwage na wgniecenia na gornej ramie drzwi kierowcy. Czekam z
          > niecierpliwoscia na wyniki analizy alkoholu.

          prorok? :)
          • crannmer Re: Dowcip? 15.10.08, 19:27
            typson napisał:

            > prorok? :)

            Operator ostrej brzytwy marki Ockham Blades :-)
      • crannmer Re: W tym Fetonie zginal Jörg Haider 11.10.08, 17:10
        sniperslaststand napisał:

        > Zginął w samochodzie, który ma jeden z najniższych wskaźników śmiertelności kie
        > rowców w wypadkach [1], z najlepszym na świecie napędem na cztery koła, na drod
        > ze gładkiej jak stół:

        Ersten Erkenntnissen zufolge fuhr der umstrittene Rechtspolitiker deutlich
        schneller als die am Ort des Unfalls erlaubten 70 Stundenkilometer.

        Der VW Phaeton sei außer gegen den Betonpfeiler auch gegen Verkehrsschilder,
        eine Hecke und einen Hydranten geprellt und habe sich mehrfach überschlagen,
        teilte die Polizei mit. Haider sei zum Zeitpunkt des Unfalls angeschnallt
        gewesen. Die Spuren des Unfalls ziehen sich demnach über rund 150 Meter. Der
        Wagen wurde von der Staatsanwaltschaft beschlagnahmt. Die Untersuchungen sollten
        am Nachmittag beendet werden.

        Wg pierwszych wynikow kontrowersyjny polityk prawicowy jechal znacznie szybciej,
        niz dozwolone w miejscu wypadku 70 km/h.

        Jak poinformowala policja, VW Phaeton uderzyl o slup betonowy, znaki drogowe,
        zywplot oraz hydrant i koziolkowal kilkakrotnie. Slady wypadku rozciagaja sie na
        odcinku ok. 150 m. Samochod zostal zabezpieczony przez prokurature. Badania
        [miejsca wypadku?] maja sie zakonczyc po polodniu.

        Z artykulu do linkowanych przez Ciebie zdjec
        www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,583524,00.html
      • sven_b Re: W tym Fetonie zginal Jörg Haider 11.10.08, 20:11
        > Po wielkim sukcesie wyborczym raptem chwilę temu teraz śmierć w wypadku kogoś,
        > który miał realny pomysł na Austrię w przyszłości z minimalizacją nonsensu

        Kurwa Sniper, zakładam że serwery same błędnie przekierowały twoje słowa-klucze.
      • typson Re: W tym Fetonie zginal Jörg Haider 11.10.08, 23:14
        mi wystarczy, ze uważał mnie i moich rodaków za gorszą kategorię człowieka,
        któremu to nie należy sie unia, nie ma prawa pracować gdzie chce i za ile chce.
        Wiemy czyje idee wychwalał i jak łatwo te idee pociągnęły wielki i dumny naród
        na dno "niecywilizacyjnej" otchłani i jak wiele pracy różnych światłych ludzi
        było włożonych w pojednanie polegające nie tylko na wybaczeniu ale zrozumieniu
        wzajemnych win.
      • 1realista Re: W tym Fetonie zginal Jörg Haider 12.10.08, 10:56
        > Nie wierzę w zbiegi okoliczności, nie aż takie.

        a dla mnie to kolejny szybki i bezpieczny. Ten wypadek pokazuje również jak złudne jest bezpieczeństwo w aucie bo jedno specyficzne uderzenie ( rzadkie statystycznie) potrafi zniszczyć przestrzeń przeżycia.I pozamiatane.
        • crannmer Re: W tym Fetonie zginal Jörg Haider 12.10.08, 18:05
          1realista napisał:

          > a dla mnie to kolejny szybki i bezpieczny.

          Wyjatkowo sie tutaj zgadzamy.

          Wg informacji prokuratury predkosc przed wypadkiem wynosila ok. 140 km/h. W tym
          miejscu obowiazuje 70, a kilkadziesiat metrow dalej 50.

          www.spiegel.de/panorama/0,1518,583655,00.html
          Miejsce na mapie
          wikimapia.org/#lat=46.5831297&lon=14.2829293&z=18&l=5&m=a&v=2
          i widok z lotu ptaka na miejsce wypadku
          www.spiegel.de/fotostrecke/fotostrecke-36045-7.html#backToArticle=583655
          > Ten wypadek pokazuje również jak złu
          > dne jest bezpieczeństwo w aucie bo jedno specyficzne uderzenie ( rzadkie statys
          > tycznie) potrafi zniszczyć przestrzeń przeżycia.I pozamiatane.

          I tu sie zgadzamy.
          • sven_b Re: W tym Fetonie zginal Jörg Haider 12.10.08, 18:32
            Jak patrzę na ten widok z lotu ptaka to zachodzę w głowę jak tu można popier*
            140/h?! Jest wąsko, sporo się dzieje w oznaczeniach poziomych no i jest
            przynajmniej 5 miejsc, z których ktoś może mi wyjechać dupą na środek.
            Szczególnie w sobotę wieczór.
            • lobuzek1 Re: W tym Fetonie zginal Jörg Haider 13.10.08, 12:10
              Władza zawsze zapier.... 3 razy szybciej niż można bo im wolno. To
              jest ponadnarodowe i ponadpartyjne. Pamiętacie wypadek borowików pod
              Bochnią kilka lat temu? Nic się nie zmieniło.
      • margotje Re: W tym Fetonie zginal Jörg Haider 23.10.08, 15:08
        Czy dobrze rozumiem, ze teoria spiskowa miala miejsce w obydwu przypadkach?
        Nie mam pojecia co sie dzialo w Austrii, jednakze dopatrywanie sie jakichkolwiek
        analogii w dwoch przdstawionych przez Ciebie podmiotach zdaje mi sie byc nie
        zupelnie stosowne. Nie mam pojecia jak tam jest w Austrii. Wiem natomiast co
        lezalo u zrodla zabojstwa polityka Pima Fortuyna. (nie, nie z cytowanej przez
        Ciebie Wikipedii: po niemiecku nie rozumiem, a po polsku - niezrozumialy
        belkot). Na pewno nie jego skrajnie prawicowe poglady ...
        Gdybys, zas, jako przyklad podal zabojstwo Theo van Gogh'a.... przyklad bylby
        moze bardziej adekwatny aczkolwiek tu juz zadnej teorii spiskowej przypisac sie
        nie da. :)
    • crannmer Banalna rzeczywistosc - wyniki badania krwi 15.10.08, 19:07
      Wg potwierdzonych przez kierownictwo partii Haidera meldunkow mediow nasz
      dzielny Landeshauptmann mial w chwili wypadku 1,8 promila alkoholu we krwi.

      Rzeczywistosc jest jednak w zdecydowanej wiekszosci przypadkow tak odrazajaco
      banalna ...
      • sniperslaststand Re: Banalna rzeczywistosc - wyniki badania krwi 17.10.08, 20:57
        To faktycznie kompletna kompromitacja. Myliłem się co do Haidera. O ile niektóre rozwiązania społeczne jakie propagował popieram, to postać jaka za nimi stała okazała się nie do zaakceptowania.

        Dobrze, że w wypadki nie ucierpiał nikt inny poza winowajcą.
        • wiktor_l Re: Banalna rzeczywistosc - wyniki badania krwi 23.10.08, 13:13
          Sie chlopak zbytnio wyluzowal w klubie...

          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5840841,Austria_w_szoku__konserwatywny_Haider_mial_romans.html
          • mrzagi01 Re: Banalna rzeczywistosc - wyniki badania krwi 23.10.08, 13:32
            czy to nie zabawne, kiedy okazuje się ze w większości takich adolfów siedzi mały
            cyc-perwers.
            • wiktor_l Re: Banalna rzeczywistosc - wyniki badania krwi 23.10.08, 13:40
              mrzagi01 napisał:

              > czy to nie zabawne, kiedy okazuje się ze w większości takich adolfów siedzi mał
              > y
              > cyc-perwers.

              Panie, cos sie Pan tak na tego Jarka Kaczynskiego uwzial?:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja