A Mitsubishi Galant?

23.10.03, 13:22
www.thecarconnection.com/index.asp?article=6522&sid=180&n=157
No wlasnie - czy ktorys z forumowiczow czuje
zamilowanie do tej marki?
    • greenblack Re: A Mitsubishi Galant? 23.10.03, 13:28
      W Polsce Mitsubishi sprzedaje przestarzałe, niezbyt bezpieczne samochody. Nawet
      Pajero się zeszmacił. Sigma jest fajna, ale nie sprzedają w Europie. Duży
      sedan, z niewysilonym V6 i 4x4 za rozsądną cenę - to by mi się podobało.


      Pozdrawiam
    • mundek28 Re: A Mitsubishi Galant? 23.10.03, 16:10
      Mam jeden z modeli Mitsubishi, dokladniej Galanta, ale specjalnego
      zamilowania do tej marki nie mam. Kupilem tylko i wylacznie dlatego ze uzywane
      samochody tej firmy sa tansze od konkurencyjnych aut Toyoty lub Hondy, a
      komfort jazdy jest podobny.
    • cc_2003 Re: A Mitsubishi Galant? 23.10.03, 18:22
      Poprzedni model - "rekin" jest IMHO najładniejszym sedanem w tej klasie. W
      środku też niczego sobie. Do tego 2.4 GDI i można pojeździć.
      Niestety w Polsce nie sprzedawał się ze względu na cło, choć wyposażenie od
      2000 roku niezłe - 4 poduszki w każdym, autoklima itd.
      Martwią kiepskie notowania w TUV.
      • wowo5 Re: A Mitsubishi Galant? 24.10.03, 03:35
        cc_2003 napisał:

        > Poprzedni model - "rekin" jest IMHO najładniejszym sedanem w tej klasie. W
        > środku też niczego sobie. Do tego 2.4 GDI i można pojeździć.
        > Niestety w Polsce nie sprzedawał się ze względu na cło, choć wyposażenie od
        > 2000 roku niezłe - 4 poduszki w każdym, autoklima itd.
        > Martwią kiepskie notowania w TUV.
        Nowy Galant jest brzydki, szczegolnie w porownaniu do starszego. Poza tym nie
        oferuje nic czego nie mozna dostac w konkurencyjnych Accordzie i Camry. Bedzie
        sie sprzedawal glownie dzieki nizszej cenie.
      • sherlock_holmes Re: A Mitsubishi Galant? 27.10.03, 22:13
        cc_2003 napisał:

        > Poprzedni model - "rekin" jest IMHO najładniejszym sedanem w tej klasie. W
        > środku też niczego sobie. Do tego 2.4 GDI i można pojeździć.
        > Niestety w Polsce nie sprzedawał się ze względu na cło, choć wyposażenie od
        > 2000 roku niezłe - 4 poduszki w każdym, autoklima itd.
        > Martwią kiepskie notowania w TUV.

        Dla mnie tez to najpiekniejszy sedan. I tak IMHO powinna wygladac nowa BMW 5, a
        nie taki koszmarek :-(
        Moj sasiad z osiedla ma Galanta "rekina" kombi - piekny! Po prostu pelna
        klasyka. Mam nadzieje,ze zostanie legenda za zycia.

        Odnosnie samego Mitsubishi - ma opinie marki o bardzo drogim serwisie i
        wiekszej awaryjnosci niz srednia dla "japoncow". Stad moze stosunkowo mala ich
        popularnosc (poza Space Starem, bo nawet Carisma chyba nie sprzedaje sie tak,
        jakby chcieli)
        • greenblack Re: A Mitsubishi Galant? 27.10.03, 22:15
          Przecież Galant jest zerżnięty ze starego BMW 5, więc nie wiem, czym się
          zachwycacie.
          • cc_2003 Re: Galant zerżnięty 28.10.03, 08:25
            do greenblacka:
            taaak, też ma 4 koła i drzwi.
            chyba nie chodzi ci o tylne lampy? nie, to nie możliweee - na pewno masz
            mocniejsze argumenty (taka sama płyta podłogowa albo info, że szpiedzy z
            mitsubishi wykradli plany bmw 5)
            ;-)))))
            • greenblack Re: Galant zerżnięty 28.10.03, 14:19
              Chodzi mi o przód.
    • dreaded88 Re: A Mitsubishi Galant? 27.10.03, 17:18
      Czyli kolejny Golf na amerykańską miarę :-)
      Najciekawszy jest ten silnik 3.8 litra, ale z napędem przednim i chyba bez
      ESP... W Europie ten model zwojowałby pewnie tyle co Camry albo Maxima, albo i
      mniej.
      W ogóle Mitsubishi ma chyba najgorszą sytuację spośród japońskich marek,
      ratujących się ostatnio, oprócz oczywiście Toyoty, Hondy i niszowego Subaru
      (ale tu nie dokońca), europejskimi przeszczepami (Mazda 3 i 6, Nissan też
      trochę czerpie z Renault). Chociaż np. Galanta można by zrobić na
      mercedesowskich kościach, trochę na zasadzie Chryslera Crossfire - np. na
      platformie klasy C, rozwiązany problem bezpieczeństwa, z silnikiem 3.2, od
      którego MB odchodzi, a ma do niego 5-biegowy automat, dieslem 2.7, 4x4
      Mitsubishi może sobie zrobić samo. To mógłby być ów duży sedan z AWD za rosądną
      cenę z marzenia Greenblacka :-)
      • greenblack Re: A Mitsubishi Galant? 27.10.03, 21:27
        dreaded88 napisał:

        >To mógłby być ów duży sedan z AWD za rosądną
        > cenę z marzenia Greenblacka :-)

        Tu mam lepszą propozycję. Testują wersję z przednim napędem, ale AWD za dopłatą.


        Pozdrawiam

        www.autoweb.com.au/cms/A_1919/article.html
        • dreaded88 Re: A Mitsubishi Galant? 28.10.03, 18:02
          No tak, ale do Europy taki pojazd raczej nie zawita ... No i w NCAPie raczej by
          się nie sprawdził :-)
          Ciekawe w ogóle co i kiedy zastąpi na europejskich rynkach antyczną Carismę
          (chyba nie Lancer) i obecnego Galanta...
          Pozdr.
          • greenblack Re: A Mitsubishi Galant? 28.10.03, 18:12
            dreaded88 napisał:

            > No tak, ale do Europy taki pojazd raczej nie zawita ... No i w NCAPie raczej
            by
            >
            > się nie sprawdził :-)

            Rzeczywiście, trudno znaleźć crash test Sigmy/Diamante.

            > Ciekawe w ogóle co i kiedy zastąpi na europejskich rynkach antyczną Carismę
            > (chyba nie Lancer)

            Właśnie Lancer.

            >i obecnego Galanta...

            ?

            Pozdrawam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja