Poważny wypadek w Krakowie!

14.11.03, 18:10
Usłyszałem w radio o wypadku ,do jakiego doszło dzisiaj w Krakowie na
ul.Wielickiej.
Samochód ciężarowy wpadł na torowisko i "spotkał" się z tramwajem.
Czternaście osób jest rannych,w tym dwoje dzieci.Kierowca ciężarówki był
trzeźwy,ale jechał zbyt szybko.Ponosi winę za kolizję.
Pozdrawiam.
    • krakus.mp Re: Poważny wypadek w Krakowie! 14.11.03, 18:14
      krakus.mp napisał:

      > Usłyszałem w radio o wypadku ,do jakiego doszło dzisiaj w Krakowie na
      > ul.Wielickiej.
      > Samochód ciężarowy wpadł na torowisko i "spotkał" się z tramwajem.
      > Czternaście osób jest rannych,w tym dwoje dzieci.Kierowca ciężarówki był
      > trzeźwy,ale jechał zbyt szybko.Ponosi winę za kolizję.
      > Pozdrawiam.


      Poprawka.Rannych jest troje dzieci,w tym jedno ciężko!
      Tramwaj miał numer 13!Czy to pech?
    • greenblack Re: Poważny wypadek w Krakowie! 14.11.03, 19:10
      Nie jechał zbyt szybko, lecz źle cofał.

      www1.gazeta.pl/krakow/1,35798,1775874.html

      Gdyby jechał za szybko, to tam było 14 trupów.


      Pozdrawiam
      • krakus.mp Re: Poważny wypadek w Krakowie! 14.11.03, 19:34
        greenblack napisał:

        > Nie jechał zbyt szybko, lecz źle cofał.
        >
        > www1.gazeta.pl/krakow/1,35798,1775874.html
        >
        > Gdyby jechał za szybko, to tam było 14 trupów.
        >
        >
        > Pozdrawiam

        Witam Kolegę greenblacka.
        Napisałem to co słyszałem w radio.
        Jednym uchem wciągnąłem,drugim wypadło.
        Może na regionalnej TV coś zobaczę jak z pracy wrócę.
        Pozdrawiam.
        PS.
        Dobrze że nie odeszłeś.
        • karburatorek Re: Poważny wypadek w Krakowie! 14.11.03, 20:43
          > Dobrze że nie odeszłeś.

          ODSZEDŁEŚ

          Podobno Małopolanie posługują się nienaganną polszczyzną (pomimo że to nie jest
          forum j. pol.)
          8-)

          pzdr
          • krakus.mp Re: Poważny wypadek w Krakowie! 14.11.03, 21:04
            karburatorek napisał:

            > > Dobrze że nie odeszłeś.
            >
            > ODSZEDŁEŚ
            >
            > Podobno Małopolanie posługują się nienaganną polszczyzną (pomimo że to nie
            jest
            >
            > forum j. pol.)
            > 8-)
            >
            > pzdr
            >

            Masz rację!
            Człowiek czasem powinien popracować nad swoją Polszczyzną!
            • niknejm Re: Poważny wypadek w Krakowie! 14.11.03, 22:12
              krakus.mp napisał:

              > Człowiek czasem powinien popracować nad swoją Polszczyzną!

              ...polszczyzną ;-))))

              Pzdr
              Niknejm
            • typson wyluzuj 18.11.03, 02:03
              > Masz rację!
              > Człowiek czasem powinien popracować nad swoją Polszczyzną!
              >

              juz sie tak nie tlumacz tylko pisz o tym co masz na mysli. np ja jestem
              zwolennikiem pisania bez uzycia polskich znakow. Niektozy uwazaja to za brak
              kultury a ja wole sie trzymac standardow - by ktos w usa lub tokio mogl to
              rozczytac. Jesli swiat opanuje jeden jedyny powszechny zestaw znakow (mam na
              mysli kodowanie) to bedzie sie mozna starac o piatke z dyktanda. Na razie
              trzeba sie komunikowac. Bledy gramatyczne, skladniowe czy innej masci na forum,
              w internecie nie powinny miec znaczenia. Tutaj podstawa to komunikacja i nie
              wytykajmy sobie (prosze bardzo) bledow. Lepiej poczytac sobie ksiazki w domu
              lub zorganizowac tajne komplety i czytac poezje, wymieniac sie limerykami.

              Jeszcze inna sprawa to to, iz wiekszosc tu piszacych nie wymienia sie
              pogladami, spostrzezeniami, polemika lecz probuje wykazac wyzyny swego
              intelektu...

              chetnie bym spletowal swoje wypociny jakims cudnym czeskim przyslowiem ale nie
              znam tego jezyka, choc jest mi on nieobojetny (pozytywnie). Moze mrzagi01
              pomoze?

              :-)
              • karburatorek Re: wyluzuj>OK 8-) 19.11.03, 21:18
                typson napisał:
                >np ja jestem
                > zwolennikiem pisania bez uzycia polskich znakow. Niektozy uwazaja to za brak
                > kultury
                To wcale nie jest brak kultury, powód który podałeś tłumaczy pisanie właśnie
                bez polskich znaków, i w zasadzie jest to zgodne z netykietą.

                >Jesli swiat opanuje jeden jedyny powszechny zestaw znakow (mam na
                > mysli kodowanie) to bedzie sie mozna starac o piatke z dyktanda. Na razie
                > trzeba sie komunikowac. Bledy gramatyczne, skladniowe czy innej masci na
                >forum,
                > w internecie nie powinny miec znaczenia.

                Przykro mi, ale tłumaczysz niechlujstwo językowe brakiem norm międzynarodowych,
                a to zupełnie różne sprawy. Wychowano mnie w przekonaniu, że wypowiedzi
                publiczne, a taką, bądź co bądź jest post na forum powinny się charakteryzować
                przynajmniej minimalną dbałością o formę i język wypowiedzi, gdyż jest ona
                wizytówką zabierającego głos, to tak samo jak na eleganckie przyjęcie wtatarzy
                się obdartus, wszyscy to zauważą, on niestety nie: "przecież jestem ubrany!"

                >Lepiej poczytac sobie ksiazki w domu
                > lub zorganizowac tajne komplety i czytac poezje, wymieniac sie limerykami.

                Bezwzględnie popieram!!! Niestety rośnie nam pokolenie, któremu na
                hasło "książka" na myśl przychodzi jedynie podręcznik szkolny (oczywiście z
                odrazą, bo to był przymus ). Pamiętasz "nie chcem, ale muszem!" w wykonaniu
                naszego prezydenta, pogromcy komunizmu?Przecież to był dłuższy czas temat
                naczelny! Znam paru ludzi którzy doczekali "wejścia na salony" (tzw.
                nowobogaccy) i wtedy dochodzili do wniosku, że nie potrafią się poprawnie
                odezwać, pomijając beznadziejny sens wypowiedzi, i po prostu się nie odzywali,
                bo im było wstyd...
                Pozdrawiam typsona, krakusa i niknejma (krakusa za zrozumienie, że to były
                jaja, niknejma za to samo i za czujność)




                • typson Re: wyluzuj>OK 8-) 20.11.03, 16:44
                  Dla Ciebie to niechlujstwo jezykowe a dla mnie tylko tak powinno sie pisac na
                  forach i w mailach. U mnie w firmie pracuje kilku obcokrajowcow. Niby znaja oni
                  podstawy polskiego lecz na ich komputerach polskie znaki wyswietlaja sie jak
                  krzaki. Tak juz jest. Jesli chce napisac cos czysto i elegancko to pisze to w
                  wordzie i zalaczam do maila. Uwazam, ze to dobry zwyczaj.

                  Pamiętasz "nie chcem, ale muszem!" w wykonaniu
                  > naszego prezydenta, pogromcy komunizmu?Przecież to był dłuższy czas temat
                  > naczelny! Znam paru ludzi którzy doczekali "wejścia na salony" (tzw.
                  > nowobogaccy) i wtedy dochodzili do wniosku, że nie potrafią się poprawnie
                  > odezwać, pomijając beznadziejny sens wypowiedzi, i po prostu się nie
                  odzywali,
                  > bo im było wstyd...

                  Tak, zgadzam sie, nasz system czy tez mloda demokracja implikuje to, ze w
                  znacznej wiekszosci tylko cwaniaki i prostaki moga wejsc na "salony" i udzielac
                  sie w elitach politycznych. Ufam, ze to zjawisko bedzie ulegac samoograniczeniu
                  wraz z dojrzewaniem spoleczenstwa. (efekt bedzie widoczny rowniez na
                  drogach!!). Zwroc tylko uwage na to, ze cwaniaki sa raczej nieobecne w tzw.
                  internecie. A dlaczego - osobne forum

                  pozdrawiam Wszystkich
                  :-)
                  • karburatorek Re: wyluzuj>OK 8-) 21.11.03, 08:37
                    typson napisał:

                    > Dla Ciebie to niechlujstwo jezykowe a dla mnie tylko tak powinno sie pisac na
                    > forach i w mailach. U mnie w firmie pracuje kilku obcokrajowcow. Niby znaja
                    oni
                    >
                    > podstawy polskiego lecz na ich komputerach polskie znaki wyswietlaja sie jak
                    > krzaki. Tak juz jest.

                    Może źle to sformułowałem, ale w tym punkcie całkowicie się z tobą zgadzam:

                    ////typson napisał:
                    >np ja jestem
                    > zwolennikiem pisania bez uzycia polskich znakow. Niektozy uwazaja to za brak
                    > kultury
                    To wcale nie jest brak kultury, powód który podałeś tłumaczy pisanie właśnie
                    bez polskich znaków, i w zasadzie jest to zgodne z netykietą.////

                    i z uwagi na przedstawiony argument pewnie też przejdę na ten system.

                    Weznem i wyluzujem, przecież mamy jeszcze dyslektyków, cóż oni są winni, a
                    potem człowiekowi będzie głupio, że zwraca uwagę.

                    PZDR.

    • allerhand Re: Poważny wypadek w Krakowie! 19.11.03, 21:41
      krakus.mp napisał:

      > Kierowca ciężarówki był
      > trzeźwy,ale jechał zbyt szybko.Ponosi winę za kolizję.

      Osobiście bardzo nie lubię sformułowania określenia ,, ponosi winę" w
      stosunku do wypadków komunikacyjnych.Prawo karne karne sprowadza winę jako
      stosunek sprawcy do realizacji znamion czynu zabronionego. W przypadku
      wypadków komunikacyjnych wina ta przypisywana jest tylko i wyłącznie jednemu
      sprawcy, podczas gdy analiza zgromadzonego materiału dowodowego wskazuje z
      reguły na wielość czynników mających wpływ na zaistnienie
      przedmiotowego ,,wypadku". Z tegoż względu unikałbym takich jednoznaczych
      stwierdzeń.

      pozdr.
      allerhand
      • guest_of_honour Re: Poważny wypadek w Krakowie! 19.11.03, 23:33
        Ponosi winę jest OK. Wina może być 100%, może być 50/50 a moze być 60/30 co nie
        zmienia faktu że ktoś jest winny. Wpływ czynników dodatkowych może mieć wpływ na
        przyczynienie, ale najczęściej orzeka się sprawcę winnym kolizji, gdy wpływ
        innych czynnikó jest marginalnie mały, bądź też nie maja one wpływu bezpośredniego.
        Przykład:
        Mam zielone, jadę 70km/h, z boku na czerwonym wpada na mnie gość jadący 50.
        Złamałem przepis, jechałem za szybko, być może gość myślał że zdąży bo jadę
        wolniej - czy mimo przekroczenia prędkości oraz np. szalejącej ulewy, która ma
        wpływ na widocznośc wina nie jest jednoznaczna?
        pzdr
Pełna wersja