Brudno tu...

07.02.09, 18:29
wczoraj w wawie na jezdni zalegal taki mokry szlam. Powietrze bylo wilgotne,
cisnienie jakies chyba niskie, bo ludzie na drodze wyczyniali cuda. Widziałem
kilka wypadkow, potracenie pieszego, itp... Hamowanie i ruszanie - poslizgi,
absy, etc.

I tak przygladajac sie samochodom, brudym, czarnym samochodom skonstatowałem,
iz to takie typowe dla PL. Cos jest nie tak w drogach, nie wiem, nie sa
sprzatane, maja kiepski profil i odplywy ale to co wpada spod kol na przednia
szybe i na tyl samochodu to czarny szlam. Zawsze uderzajace bylo dla mnie to,
ze po podrozy po drogach europy samochod byl pokryty wyschnietymi kroplami
deszczowej, nieco brudnej wody. A po podrozy w PL samochod jest pokryty mniej
lub bardziej czarnym, nalotem, warstwa rozpylonego drobno i dokladnie blota.
Wydaje mi sie, ze sporo ludzi czesto myje wlasne samochody ale wiekszosc aut
jest po ptostu niemilosiernie brudnych. Szczerze mowiac nie podoba mi sie to
bardzo...
    • crannmer Re: Brudno tu... 07.02.09, 18:37
      typson napisał:

      > Cos jest nie tak w drogach, nie wiem, nie sa
      > sprzatane, maja kiepski profil i odplywy

      To nie jest sprawa i wina drog, ale tego, co na nie jest wymywane z atmosfery i
      skapywane z samochodow po niej jadacych. Plus ew. typowa dla polskich drog czern
      nawierzchni.

      Co kapie z samochodow, widac na kazdym parkingu, gdzie spod plam oleju nie widac
      betonu.

      Co jest zmywane opadami z atmosfery, mialem nieprzyjemnosc wachac podczas
      ostatniego przejazdu w styczniu. Nie trzeba bylo patrzec na tablice obszarow
      zabudowanych. Juz zabijajacy i duszacy swad jasno skazywal na tereny zabudowy.

      W Polsce zima moj samochod jest szaro-czarny od sadzy i soli. W Niemczech jest
      bialy od soli.
      • typson Re: Brudno tu... 07.02.09, 18:40
        > W Niemczech jest bialy od soli.

        Dodajmy, ze nie jest to sól sodowa
        • crannmer Re: Brudno tu... 07.02.09, 18:50
          typson napisał:
          > Dodajmy, ze nie jest to sól sodowa

          Owszem, jest. Ok. 98 % NaCl.
          • crannmer Poza niektorymi przypadkami 07.02.09, 18:59
            crannmer napisał:

            > Owszem, jest. Ok. 98 % NaCl.

            Poza przypadkami, gdzie sypie sie nawilgocona nasypke. Ta sklada sie z 70 % NaCl
            i 30 roztworu mieszanki NaCl, CaCl2 i MgCl2.
            • yamasz Re: Poza niektorymi przypadkami 07.02.09, 19:16
              Szkoda, ze dziś foty pewneij X5 nie zrobiłem. Nie myty chyba od
              jesieni. Srebrny w niej był tylko dach. Boki i przód cziemnoszare,
              tył tak czarny, ze nie było widac nr rej. i świateł. I podejrzewam,
              że jedynymi miejscami gdzie było coś widac z kabiny były miejsca
              których dosięgły wycieraczki tego auta. Aż dziw, że się da tak
              jeździć.
              • simon921 Re: Poza niektorymi przypadkami 07.02.09, 21:17
                > Szkoda, ze dziś foty pewneij X5 nie zrobiłem. Nie myty chyba od
                > jesieni. Srebrny w niej był tylko dach. Boki i przód cziemnoszare,
                > tył tak czarny, ze nie było widac nr rej. i świateł. I podejrzewam,
                > że jedynymi miejscami gdzie było coś widac z kabiny były miejsca
                > których dosięgły wycieraczki tego auta. Aż dziw, że się da tak
                > jeździć.

                Moje auto tak wyglądało w zeszłym tyg. po 400km, więc niekoniecznie:P Jedyna
                różnica była taka, że co ok. 100km myłem światła, więc coś widziałem:P
                • ballbreaker Re: Poza niektorymi przypadkami 08.02.09, 17:47
                  ja juz dawno odpuscilem mycie samochodu w okresie jesienno-zimowym. raz na pare
                  dni wycieram swiatla wszystkie mokra szmata i szyby jesli sa brudne, a reszta
                  pozostaje zielona na gorze i czarna na dole... ciekawe kiedy ruda da o sobie
                  porzadnie znac? :)
          • typson Re: Brudno tu... 07.02.09, 19:17
            dziwne, taka sól jest szkoliwa. Kiedys sam sprawdzałem organoleptycznie słoność
            soli na samochodzie bo po przelocie autostrada w strone austrii tłumik był
            oblepiony czyms jakby mąką. I ta "mąka" wcale nie była słona. jesteś pewien, ze
            to NaCl?
            • crannmer Re: Brudno tu... 07.02.09, 19:23
              typson napisał:

              > dziwne, taka sól jest szkoliwa.

              Ano jest. Ale niemiecka hoch-technologia jeszcze nic rownie skutecznego, a w
              miare taniego nie znalazla.

              > jesteś pewien, ze
              > to NaCl?

              W absolutnej wiekszosci przypadkow tak. Czasem sypie sie wilgotna wysypke,
              ktorej sklad podalem powyzej. Inne substancje to AFIK wyjatki.
              • simr1979 Re: Brudno tu... 09.02.09, 12:18
                crannmer napisał:


                > > jesteś pewien, ze
                > > to NaCl?
                >
                > W absolutnej wiekszosci przypadkow tak. Czasem sypie sie wilgotna wysypke,
                > ktorej sklad podalem powyzej. Inne substancje to AFIK wyjatki.
                >

                Zawartosc soli w soli, podobnie jak mrozu i sniegu w niemieckiej zimie to sprawa dyskusyjna.
                W polskiej soli drogowej (PN/C-92008 ) NaCl jest 96%.
                Jeśli zaś chodzi o inne substancje, to sam "tymi ręcami" sprzedawałem do Szwecji mocznik (nie mylić z moczem) podsitowy do sypania dróg - w ilościach całostatkowych. Sądzę, że podobnie jak w Skandynawii, w Niemczech także używa się sporo "innych substancji" - oczywiście tylko przy tych rzadkich okazjach, kiedy zima do ojczyzny Goethe'go w ogóle zawita.. ;)
                • crannmer Z kim chcesz dyskutowac? 09.02.09, 12:56
                  simr1979 napisał:

                  > Zawartosc soli w soli, podobnie jak mrozu i sniegu w niemieckiej zimie to spraw
                  > a dyskusyjna.

                  Ani troche dyskusyjna. Chyba, ze chcesz dyskutowac z dokumentami urzedowymi

                  1.1 Streusalz
                  Das übliche Streusalz besteht zu über 95 % aus Steinsalz bzw. Kochsalz; die
                  chemische Bezeichnung
                  ist Natriumchlorid (NaCl). NaCl ist in der Verwaltungsvorschrift
                  wassergefährdende Stoffe
                  (VwVwS) vom 17.05.1999 der Wassergefährdungsklasse (WGK) 1, d.h. schwach
                  wassergefährdend,
                  zugeordnet.
                  Als natürliche Begleitstoffe können bis zu einige Prozent unlösliche
                  Bestandteile (i.w. Ton) und
                  andere Salze (z.B. Calciumsulfat bzw. Gips, WGK 1) enthalten sein.
                  Ferner können als künstliche Zusätze einige zehntel bis hundertstel Promille
                  Antibackmittel (z.B.
                  Gelbes Blutlaugensalz = K4Fe(CN)6) sowie Farbstoffe zur Vergällung und
                  Kennzeichnung beigegeben
                  sein.
                  1.2 Mischsalz, Feuchtsalz
                  Natriumchlorid ist das in Deutschland zur Eisfreihaltung von Straßen am
                  häufigsten verwendete
                  Streusalz. So wurden beispielsweise in den Jahren von 1980-1990 je nach
                  Witterungsbedingungen
                  auf den Bundesautobahnen und Bundesstraßen in den Wintermonaten zwischen 170 000 t
                  und 800 000 t NaCl ausgebracht. Daneben finden als Auftaumittel auch
                  Calciumchlorid (CaCl2)
                  und Magnesiumchlorid (MgCl2) - beide WGK 1 - und deren Mischungen im
                  Straßenwinterdienst
                  Anwendung.
                  NaCl ist das preiswerteste Auftausalz und eignet sich für Temperaturen bis ca.
                  -10ºC, während
                  bei tieferen Temperaturen CaCl2 und MgCl2 besser wirksam sind.
                  Salzmischungen verbinden die Vorteile der einzelnen Salze und können so ihren
                  Einsatzbereich
                  verbreitern. Verschiedentlich werden Mischungen aus NaCl und CaCl2 oder MgCl2 in
                  unterschiedlichen
                  Verhältnissen eingesetzt. Diese Mischsalze sind nicht so kostengünstig wie reines
                  NaCl [1, 2, 3].
                  Unter Feuchtsalz versteht man das mit einer CaCl2- oder MgCl2-Lösung befeuchtete
                  NaCl-
                  Trockensalz. Feuchtsalz haftet im Gegensatz zu Trockensalz besser auf der
                  Fahrbahn und besitzt
                  eine bessere Tauwirkung. Durch den Einsatz von Feuchtsalz verringert sich der
                  Salzverbrauch
                  um bis zu 30 %. Neben den damit verbundenen geringeren Kosten vermindert sich
                  primär die
                  Salzzufuhr in den Boden, die schädigende Wirkung auf Bäume und Pflanzen sowie
                  auf die korrosionsgefährdeten
                  Bauteile von z.B. Kraftfahrzeugen und Brücken. Das Feuchtsalzverfahren findet
                  bereits seit Jahren eine starke Verbreitung

                  www.lfu.bayern.de/wasser/fachinformationen/merkblattsammlung/teil3_grundwasser_und_boden/doc/nr_321.pdf
                  Albo z firmami, co sprzedaja sol do posypywania ulic

                  FREI GELEGTES STREUSALZ ESCO (D)

                  Zusammensetzung:
                  Feuchtigkeit: max. 0,15%
                  Sulphats: max. < 5,000 mg/kg
                  NaCl: min. 99%

                  www.salzhof.eu/de/sol.php
                  Patrz tez
                  www.luxnatur.lu/rat/streusalz.htm
                  www.uni-protokolle.de/nachrichten/id/47499/
                  de.wikipedia.org/wiki/Streusalz
                  I wiele wiele innych.

                  > sprzedawałem do Szwecji mocznik
                  > (nie mylić z moczem) podsitowy do
                  > sypania dróg - w ilościach całostatkowych.

                  W Niemczech, Szwajcarii i wielu innych krajach srodki zawierajace mocznik wolno
                  stosowac wylacznie na lotniskach oraz w miejscach powaznie narazonych na korozje
                  metali (stare, zelazne mosty itp.).

                  > Sądzę, że podobnie jak w Skandynawii,
                  > w Niemczech także używa się sporo
                  > "innych substancji"

                  Sporo - tzn. w ilosciach liczonych promilami albo pojedynczymi procentami calej
                  masy wysypanej soli.

                  > - oczywiście tylko przy tych rzadkich okazjach, kiedy zima
                  > do ojczyzny Goethe'go w ogóle zawita.. ;)

                  Soli sie praktycznie ciagle, jesli jest wilgotno, a temperatura w nocy oscyluje
                  w okolicach zera, lub nizej.

                  A to wystepuje w miesiacach zimowych dosc czesto.
                  • simr1979 Re: Z kim chcesz dyskutowac? 09.02.09, 13:10
                    Argumentem moglyby być tylko dane o zuzyciu soli czystej i mieszanin w Polsce i
                    w Niemczech. O ile oczywiście ktos chcialby udowadniać oczywistą oczywistość,
                    jaką jest znacznie mniejsze niz w Polsce zasolenie drog w Europie zachodniej -
                    rzecz jasna najwiekszy wplyw maja tu roznice klimatyczne.
                    • crannmer Re: Z kim chcesz dyskutowac? 09.02.09, 13:32
                      Napisales

                      "Zawartosc soli w soli, [...] to sprawa dyskusyjna."

                      oraz

                      "Sądzę, że podobnie jak w Skandynawii, w Niemczech także używa się sporo "innych
                      substancji""

                      Wiec wykazalem, ze zawartosc soli w soli jest praktycznie identyczna, a udzial
                      innych substancji w sypaniu lekkosmieszny.

                      Stopien zasolenia na m2 drogi w chwili solenia jest rowniez bezdyskusyjnie
                      porownywalny (bo inaczej nie byloby dzialania topniejacego).

                      Z mojej strony uwazam temat za wyczerpany.
                      • simr1979 Re: Z kim chcesz dyskutowac? 09.02.09, 14:13
                        crannmer napisał:


                        > Wiec wykazalem, ze zawartosc soli w soli jest praktycznie identyczna, a udzial
                        > innych substancji w sypaniu lekkosmieszny.

                        Podałeś tylko to:
                        Streusalz. So wurden beispielsweise in den Jahren von 1980-1990 je nach Witterungsbedingungen auf den Bundesautobahnen und Bundesstraßen in den Wintermonaten zwischen 170 000 t und 800 000 t NaCl ausgebracht.

                        Dane - łagodnie mówiąc - mocno orientacyjne (od 170 do... 800 !).
                        Pisząc ż a r t o b l i w i e (patrz google.pl) o "zawartości soli w soli" miałem na myśli zawartość NaCl w calości wysypanych środków (w tym np. piasku), a nie różnice między PN a DIN (takowych z reguły nie ma - wszystko zrzynamy od Niemców ;) ). Reprezentatywnych danych porównawczych D/PL zatem nadal brak.

                        > Stopien zasolenia na m2 drogi w chwili solenia jest rowniez bezdyskusyjnie
                        > porownywalny (bo inaczej nie byloby dzialania topniejacego).

                        Bynajmniej - stopień zasolenia nawierzchni (przez drogowców) zależy od przewidywanej (przez meteorologów) minimalnej temperatury.
                        Ponieważ w Polsce temperatury zimowe są niższe niż w Niemczech (o czym zresztą już poprzednio wspomniałem jako o podstawowym czynniku różnicującym), stąd stopień zasolenia m2 nawierzchni jest u nas wyższy.
                        • margotje "Z kim ty dyskutujesz" 09.02.09, 15:35
                          Ze wszechwiedzacym C. sie NIE DYSKUTUJE! Nie wiesz o tym? ;-)
                          • crannmer Re: "Z kim ty dyskutujesz" 09.02.09, 20:05
                            Zaprawde jaka wywazona wypowiedz!
                            I jak wiele do tematu wnosi!

                            Padam, razony ogromem merytoryzmu.
                          • civic_06 Re: "Z kim ty dyskutujesz" 10.02.09, 03:16
                            OBAMA won. Hehehehehe, dobre...
      • tomek854 Re: Brudno tu... 07.02.09, 20:32
        W Polsce zima moj samochod jest szaro-czarny od sadzy i soli. W Niemczech jest
        > bialy od soli.

        W Szkocji też.
    • tiges_wiz Re: Brudno tu... 07.02.09, 19:29
      dzis bylo ok /.. a wczoraj byl problem z przyczepnoscia na drugim biegu ...
      odstepy zostawialem 2x takie jak zwykle (3-4 s) i bylo ok ;)
    • tomek854 Re: Brudno tu... 07.02.09, 20:33
      A w UK śnieżyce od kilku dni. A to tylko dlatego, że po raz pierwszy od powrotu
      z Polski we wrześniu umyłem auto. Było czyste przez 9 godzin :D
      • yamasz Re: Brudno tu... 08.02.09, 19:48
        Wracając do błotka... to sie zaczyna robić troszke niebezpieczne.
        Dziś przy 130-140 śliznoł mi sie tył na dwójce po dodaniu gazu. :)
        Droga była własnie taka lekko mokrawa. A oponki w YZF rzeczywiście
        po przelocie były delikatnie przybrazowione z miejscu styku z
        aswltem.
    • edek40 Oj, brudno. 09.02.09, 11:09
      Kiedys jechalem sobie z Warki do Warszawy szosa lokalna. Byla bardzo gesta mgla.
      NIgdy przed, ani po tej podrozy nie jechalem w niczym tak gestym. Mialo chyba
      nawet wplyw na spalanie i osiagi auta. Jade sobie wiec po omacku. Nagle, upsss,
      droga sie skonczyla - jade po polu!!!! Zatrzymuje sie wiec, wlaczam awaryjne,
      dlugie, wysiadam. Zaczynam badac teren. Hm. Jestem na drodze. Tu po prostu
      sprzet rolniczy zrobil sobie przeprawe z pola na pole. Warstwa blota miala nawet
      10 cm grubosci. A najfajniejsze jest to, ze zatrzymal sie rowniez kierowca
      lokalnego PKSu. Rowniez w celu obadania noga drogi. Ja myslalem, ze wyjechalem z
      drogi, on, z racji tego, ze droge zna na pamiec, myslal, ze ktos asfalt zakosil...

      Kazde pole, kazda budowa, wiele blotnistych posesji to tony blota na drodze.
      Dochodza do tego liczne "opady" z oleju itp. No i mamy szlam na autach.
    • emes-nju Re: Brudno tu... 09.02.09, 12:11
      Kiedys wracalem z Poludnia Europy przez Czechy. Byla noc i mocno
      padalo. Do Cieszyna szlo jechac. A za Cieszynem nagle stwierdzilem,
      ze nic nie widze!

      Potezna ilosc blota na jezdni, brudne znaki drogowe, zasmarowane
      rozmalowanie jezdni i brak tego, co Czesi maja od lat - slukow
      kilometrowych ze swietnymi odblaskami. U nas takich nie ma, bo nie
      ma funduszy na ich mycie... Autentyk.
      • civic_06 Re: Brudno tu... 10.02.09, 03:21
        Od kilku lat odwiedzam Ojczyzne wylacznie w okresie Bozego
        Narodzenia. I to jest pierwsza rzecz jaka kluje w oczy. Wstyd.
    • tomek854 Re: Brudno tu... 10.02.09, 16:55
      Mnie za to zafascynowalo jaka gruba sola sypia w UK.

      U nas to jakos zawsze taka drobno zmielona jest (nie mowie ze taka z solniczki
      ale jednak) a tu brylki jak kostki lodu od whiskaczy...

      Czy to ma jakis cel? Czy moze grubo zmielona jest tansza? Ale wtedy chyba wiecej
      jej trzeba zeby pokryc taka sama powierzchnie?
      • t-tk Re: Brudno tu... 10.02.09, 22:18
        Tomek u nas sypią może i drobno zmieloną, ale ostatnio jak dostałem serią w drzwi (a od solniczki dzielił mnie jeden pas) to myślałem że na całym boku mi lakier odskoczy ;-)

        Inna sprawa, że na mojej wsi spokojnej gminnej (tej bogatej) mamy tak nadgorliwego sypacza, że prędzej potknę się niż poślizgnę ;) Nie przesadzając ostatnio leżało kilka kamyczków wielkości pięści ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja