Co to jest i do czego sluzy???

17.11.03, 09:44
Ciekawi mnie co to sa za pokretla w moim samochodzie? Dokladnie sa 3. Jedno z
ludzikami i strzalkami, drogie ze smigielkiem i cyferkami a trzecie z
niebiezko-czerwona obwodka. Co sie tym robi? Po co to wogole jest? Trapi mnie
to juz pare ladnych lat i nie smialem sie innych zapytac zeby sie nie
zblaznic??

JAki
    • sherlock_holmes Re: Co to jest i do czego sluzy??? 17.11.03, 11:00
      jaki71 napisał:

      > Ciekawi mnie co to sa za pokretla w moim samochodzie? Dokladnie sa 3. Jedno z
      > ludzikami i strzalkami, drogie ze smigielkiem i cyferkami a trzecie z
      > niebiezko-czerwona obwodka. Co sie tym robi? Po co to wogole jest? Trapi mnie
      > to juz pare ladnych lat i nie smialem sie innych zapytac zeby sie nie
      > zblaznic??
      >

      Hehe, dobra prowokacja. Ale jak chcesz, to ci odpisuje:
      - te z ludzikami i strzalkami to celownik - wtepne ustawienie jak chcesz
      uderzyc pieszego
      - smiegielka to ukryta opcja samolotu - w zaleznosci od wielkosci smigielka,
      taki duzy bedzie samolot po przelaczeniu pokretla. Uwaga - w niektorych
      samochodach wymaga to zatrzymania, bo skrzydla beda mialy niewlasciwa geometrie.
      - pasek czerwono-niebieski to regulator temperatury. W zaleznosci w jakim
      klimacie przebywasz, ustawaisz od niebieskiego (kolo podbiegunowe) do
      czerwonego (tropik) i silnik "wie" jak ma pracowac :-)
      > JAki
    • sherlock_holmes Re: Co to jest i do czego sluzy??? 17.11.03, 11:01
      jaki71 napisał:

      > Ciekawi mnie co to sa za pokretla w moim samochodzie? Dokladnie sa 3. Jedno z
      > ludzikami i strzalkami, drogie ze smigielkiem i cyferkami a trzecie z
      > niebiezko-czerwona obwodka. Co sie tym robi? Po co to wogole jest? Trapi mnie
      > to juz pare ladnych lat i nie smialem sie innych zapytac zeby sie nie
      > zblaznic??
      >

      Hehe, dobra prowokacja. Ale jak chcesz, to ci odpisuje:
      - te z ludzikami i strzalkami to celownik - wtepne ustawienie jak chcesz
      uderzyc pieszego
      - smiegielka to ukryta opcja samolotu - w zaleznosci od wielkosci smigielka,
      taki duzy bedzie samolot po przelaczeniu pokretla. Uwaga - w niektorych
      samochodach wymaga to zatrzymania, bo skrzydla beda mialy niewlasciwa geometrie.
      - pasek czerwono-niebieski to regulator temperatury. W zaleznosci w jakim
      klimacie przebywasz, ustawaisz od niebieskiego (kolo podbiegunowe) do
      czerwonego (tropik) i silnik "wie" jak ma pracowac :-)
    • neutrum Re: Co to jest i do czego sluzy??? 17.11.03, 11:23
      jaki71 napisał:

      > Ciekawi mnie co to sa za pokretla w moim samochodzie? Dokladnie sa 3. Jedno z
      > ludzikami i strzalkami, drogie ze smigielkiem i cyferkami a trzecie z
      > niebiezko-czerwona obwodka. Co sie tym robi? Po co to wogole jest? Trapi mnie
      > to juz pare ladnych lat i nie smialem sie innych zapytac zeby sie nie
      > zblaznic??


      nie dotykaj tego!!!!!!!!!!!!!! to robila fabryka, tego sie nie dotyka!!!!!!!


      ;-)

      neutrum
    • lexus400 Re: Co to jest i do czego sluzy??? 17.11.03, 12:22
      jaki71 napisał:

      > Ciekawi mnie co to sa za pokretla w moim samochodzie? Dokladnie sa 3. Jedno z
      > ludzikami i strzalkami, drogie ze smigielkiem i cyferkami a trzecie z
      > niebiezko-czerwona obwodka. Co sie tym robi? Po co to wogole jest? Trapi mnie
      > to juz pare ladnych lat i nie smialem sie innych zapytac zeby sie nie
      > zblaznic??
      >
      > JAki


      Absolutnie się nie zbłaźniłeś.Konkretnie zadane pytanie wymaga rzetelnej odpowiedzi.
      Z technicznego punktu widzenia nie należy przestawiać tych pokręteł, ponieważ są one ustawione fabrycznie a więc każda zmiana położenia jednego z nich wymaga późniejszej kalibracji całego zestawu w ASO zgodnie z Technical Information System.Jest to operacja bardzo czasochłonna a ilość roboczogodzin trudna do obliczenia i późniejszego zweryfikowania z ceną za usługę.
      Jednak ASO jest już na takim poziomie technologicznie zaawansowanym,że ani się nie obejrzysz po uprzednim wypiciu około 10 litrów kawy na koszt serwisu a już będziesz miał skalibrowany cały zestaw pokręteł.
      Pzdr.:-))
    • remo29 Re: Co to jest i do czego sluzy??? 17.11.03, 12:28
      Mało ci kłopotów?? Nie masz dla kogo żyć?! To są pokrętła Pandory!!! Nie
      dotykaj!!!
    • mrzagi01 Re: Co to jest i do czego sluzy??? 17.11.03, 12:48
      ALE KITUJECIE!!!
      te pokretla, to rodzaj autopilota, ktorego konstrukcja i technologia wywodzi
      sie ze statku kosmicznego rozbitego pod Rooswell. Urzadzenie udalo sie wydobyc
      z wraku i zrekonstruowac, jakkolwiek metoda programowania pozostaje po
      dzisiejszy dzien nieznana. Dlatego egzemplarze urzadzenia sa montowane w kazdym
      samochodzie, bo a nóż-widelec objawi sie geniusz (lub fuksiarz) ktoremu uda sie
      z powodzeniem przeprowadzic programowana jazde. procedura eksperymentu jest
      nastepujaca: nalezy rozpedzic samochod na prostej, ustawic pokretla w
      jakikolwiek sposob (i tak nikt nic nie wie wiec nie ma to znaczenia) nastepnie
      puscic kierownice, zamknac oczy i czekac na wynik.... Niestety, miliony prob
      podejmowane przez smialkow na calym swiecie nieodmiennie koncza sie katastrofa
      (o czym swiadcza policyjne statystyki) ale kto wie, moze ty bedziesz tym
      pierwszym ktoremu sie uda?
      czuwaj!
      >>MiB<<
      • remo29 Re: Co to jest i do czego sluzy??? 17.11.03, 13:31
        Za duzo gadasz. Palacz tego nie lubi...
        • rozaola Re: Co to jest i do czego sluzy??? 17.11.03, 19:10
          remo29 napisał:

          > Za duzo gadasz. Palacz tego nie lubi...

          Z czego to jest cytat?


          Roza
          • jaki71 Re: Co to jest i do czego sluzy??? 17.11.03, 19:45
            X-FILE

            JAki
      • guest_of_honour Wiem, że zabrzmi to niedorzecznie 17.11.03, 18:03
        ale czytałem gdzieś ostatnio, że gość (oczywiście w Stanach) włączył na
        autostradzie Tempomat i otworzył gazetę. Ździwił się gdy roztrzaskał się na
        barierce, a policji tłumaczył, że myślał że to autopilot.

        PS tak na marginesie, przypomniało mi się do postu z góry
    • jaki71 Re: Co to jest i do czego sluzy??? 17.11.03, 16:13
      Moze i byla to lekka prowokacja. Ostatnie pare dni w okolicy Krakowa to mniej
      lub bardziej gesta mgla. I tu moje refleksja. Tak sie sklada ze przez ostatnie
      dni musialem dojezdzac do Krakowa do pracy (Zone i dziecko wywiozlem na wies
      okolo 55km za Krakow to i trzba bylo jezdzic). Drogami jezdzilem sredniej
      krajowej czyli zolte na mapie: jedno pasmowe i bez utwrdzonego pobocza. I
      bialej goraczki dostawalem jak musialem wlec sie za misiami 30km/h. Nie ma jak
      wyprzedzic bo wasko i z przeciwka nic nie widac. Ale jak sie udalo wyprzedzic
      to widok w wyprzedzanym samochodzie jeden. Gosc w plaszczu, w czapce, w
      rekawiczkach, zaparowane szyby i glowa przy kierownicy, oczy wybaluszone. Dodam
      ze ten widok byl niezalezny od marki i wieku samochodu. Trafil sie jeden misio
      w nowce merolku (okularniku). Dlatego sie zastanawiam czy ludzie nie wiedza od
      czego sa te pokretla, czy na benzynie oszczedzaja, a moze nie odrozniaja
      zaparowanej szyby od mgly. Tyle moich przemyslen.
      JAki
      P.S. Najbardziej podobal mi sie pomysl z kosmicznym autopilotem znalezionym w
      Rooswell.
      • lexus400 Re: Co to jest i do czego sluzy??? 17.11.03, 16:47
        ...jaki71 chyba wszyscy wiemy,że zrobiłeś sobie jaja ale Twoje spostrzeżenia są jak najbardziej słuszne.Nie dziwi mnie np.zaparowana szyba w mieście i gość w rękawiczkach,czapce itd..ale w trasie np.do W-wy na gierkówce jak widzę kutasa z zaparowanymi szybami to nie wiem o co chodzi.Prawdopodobnie buraki nie wiedzą,że mają włączony obieg wewnętrzny i jadą we własnym smrodzie i wszystko im paruje.Można zauważyć takie sprawy zimą na dużym mrozie (pomijając 126p)że jadą kutasy i mają tylko szparki na szybach porobione a reszta zamarznięta lub zaparowana i sytuacje mają miejsce gdzieś na trasie bo widać nr.rej. z obcych miast.
        Pzdr.
        • karburatorek Re: Co to jest i do czego sluzy??? 17.11.03, 21:07
          lexus400 napisał:

          > Nie dziwi mnie np.zaparowana szyba w mieście i gość w
          > rękawiczkach,czapce itd..ale w trasie np.do W-wy na gierkówce jak widzę
          kutasa
          > z zaparowanymi szybami to nie wiem o co chodzi.Prawdopodobnie buraki nie
          wiedzą
          > ,że mają włączony obieg wewnętrzny i jadą we własnym smrodzie i wszystko im
          par
          > uje.

          Zapomniałeś dodać, że buraki nie wiedzą ,że trzeba wymieniać filtr
          przeciwpyłkowy, a wiedzieć, że coś takiego jest i że się to wymienia to jest
          szczyt antyburactwa, a szyby parują jakby facet na kacu ciężkim powoził ;-)

          PZbR.....
        • remo29 Re: Co to jest i do czego sluzy??? 18.11.03, 10:19
          [...] ale w trasie np.do W-wy na gierkówce jak widzę kutasa
          > z zaparowanymi szybami to nie wiem o co chodzi.Prawdopodobnie buraki nie
          wiedzą
          [...]

          No tak do końca to nie musi być tak jak mówisz... Nigdy nie jeżdżę z obiegiem
          zamkniętym, ale kiedy wsiądzie mi pasażer w deszczową pogodę, to mam szyby
          zaparowane jak w fińskiej saunie... Dmuchawa na szybę na max i po paru minutach
          widoczność do przodu i na boki mam ok, ale za to do tyłu - katastrofa...
          • derwisz911 Re: Co to jest i do czego sluzy??? 18.11.03, 19:53
            Bo po to jest ogrzewanie tylnej :)

            pozdrawiam
            • tomek854 Re: Co to jest i do czego sluzy??? 18.11.03, 20:49
              derwisz911 napisał:

              > Bo po to jest ogrzewanie tylnej :)
              >

              A ja myslalem ze to po to zeby mi rece nie marzly jak pcham swojego w zimie.
              Tylko nigdy nie wiem, czemu nie ma tez podgrzeweania tylnej klapy i pasa, bo
              tam sie wygodniej pcha :)

              > pozdrawiam
              • derwisz911 Re: Co to jest i do czego sluzy??? 18.11.03, 23:30
                Kup kombi z w miarę pionową tylną klapą - np. volvo v70, to będziesz mógł
                pchać opierając się o tę podgrzewaną część szyby ;-)

                pozdrawiam
            • remo29 Re: Co to jest i do czego sluzy??? 19.11.03, 09:12
              derwisz911 napisał:

              > Bo po to jest ogrzewanie tylnej :)

              Wow! Masz ogrzewanie tylnych bocznych??
      • sherlock_holmes Re: Co to jest i do czego sluzy??? 17.11.03, 18:33
        A mnie juz chyba nic nie zdziwi. wiekszosc wlascicieli samochodow nigdy nie
        zajrzala do ksiazki obslugi auta, chyba ze cos sie stalo i nagle postanowili
        sami naprawic usterke.
        Mam w rodzinie rozne osoby, w tym wojka z wyksztalceniem wyzszym technicznym
        (profil samochodowy) i pytal kiedys co to za czerwona kontrolka mu sie
        swieci!!!
        Ludzie wiedza gfzie wlaczyc swiatla, kierunkowskazy, wycieraczki, no i
        oczywisice klakson. Aha - i jeszcze gdzie otwiera sie schowek i jak wlaczyc i
        podglosic radio :-)))
        Myslicie,ze tak nie jest? Zrobcie test na 10 losowo wybranych kierowcach -
        niech pokaza gdzie jest skrzynka bezpiecznikow, jak skorygowac pochylenie
        swiatel (nie pod maska, tylko w srodku -korektorem) i jak wlaczyc
        przeciwmgielne przednie i tylne. Do tego mozna jeszcze - dla udowodnienia
        teorii Jakiego - wlaczyc zamkniety obieg i nawiew tylko na nogi albo tylko na
        szybe. O takich "drobiazgach" jak wymiana zarowki (o ile producent rozwiazal to
        z glowa), zlozenie siedzenia tylnego (pare razy dawalem instrukcje rpzez
        komorke!), czy chocby wyjecie kola zapasowego (nawet nie wymagam umiejetnosci
        poslugiwania sie podnosnikiem) nawet nie wspomne...
        Jesli wyniki prawidlowe beda w 50%, znaczy sie,ze wybrana zostala grupa
        niereprezentatywna. :-)))
        • aankaa ło matuś, jam to jest - niereprezentatywna :DD 18.11.03, 19:17
          sherlock_holmes napisał:

          > A mnie juz chyba nic nie zdziwi. wiekszosc wlascicieli samochodow nigdy nie
          > zajrzala do ksiazki obslugi auta, chyba ze cos sie stalo i nagle postanowili
          > sami naprawic usterke.

          narazie pudło - w życiu nie spróbuję naprawić

          > Mam w rodzinie rozne osoby, w tym wojka z wyksztalceniem wyzszym technicznym
          > (profil samochodowy) i pytal kiedys co to za czerwona kontrolka mu sie
          > swieci!!!

          mam 3 kontrolki na krzyż - wiem, która oznacza brak paliwa
          pozostałe - jeszcze się nie zapaliły (a ujeżdżam to swoje DU od 4-5 lat)


          > Ludzie wiedza gfzie wlaczyc swiatla, kierunkowskazy, wycieraczki, no i
          > oczywisice klakson. Aha - i jeszcze gdzie otwiera sie schowek i jak wlaczyc i
          > podglosic radio :-)))
          > Myslicie,ze tak nie jest? Zrobcie test na 10 losowo wybranych kierowcach -
          > niech pokaza gdzie jest skrzynka bezpiecznikow, jak skorygowac pochylenie
          > swiatel (nie pod maska, tylko w srodku -korektorem)

          WIEM :)))))))) mało tego, bawię się za każdym razem gdy mam okazję
          i wiem gdzie są bezpieczniki

          > i jak wlaczyc przeciwmgielne przednie i tylne.

          też umiem (pismo obrazkowe koreańczyków jest dość "zrozumiałe")

          > wlaczyc zamkniety obieg i nawiew tylko na nogi albo tylko na szybe.

          rany boskie, to też umiem :)))))))

          > nawiew tylko na nogi albo tylko na szybe

          jestem pod wrażeniem swego geniuszu :D
          u mnie są jeszcze kombinacje: szyba, nogi, szyba/nogi, twarz, twarz/nogi
          i to opanowałam :))

          > O takich "drobiazgach" jak wymiana zarowki

          od razu się przyznam - wieczorem zatrzymał mnie policjant, że nie mam jakiegoś
          światełka, więc rano - grzeczny kierowca - pojechałam do elektryka (wymienił)
          a więc tu - porażka

          > zlozenie siedzenia tylnego

          po zdemontowaniu kratki (a co tam, przyznam się - mam "ciężarówkę") potrafię
          trzy kombinacje wykonać (kanapa 1/3)

          > wyjecie kola zapasowego

          wiem gdzie jest w obecnym
          mało tego, w poprzednim szosolocie (peugeot 405 kombi - a więc zupełnie "pod
          spodem", w takim śmiesznym koszu) też znalazłam (a właściwie nie znalazłam,
          powiedział mechanik przy okazji przeglądu i pozycji "czyszczenie, smarowanie"
          (tfu, wymiana, upaprane to jak nieboskie stworzenie; biedny szef - on wymieniał)

          > nawet nie wymagam umiejetnosci poslugiwania sie podnosnikiem

          hmmmmm, nie wiem co napisać
          zdarzyła mi się w trasie dwa razy (przez ... lat) wymiana koła
          umiałam znaleźć podnośnik
          resztę robili mili współuczestnicy ruchu :)

          > Jesli wyniki prawidlowe beda w 50%, znaczy sie,ze wybrana zostala grupa
          > niereprezentatywna. :-)))

          to gdzie jestem ???
          • sherlock_holmes Chapeau bas! 18.11.03, 19:27
            No coz, jestem pelen podziwu. Gdyby wszyscy kierowcy posiedli taka wiedze...
            Ech, marzenie :)))
            • aankaa Re: Chapeau bas! 18.11.03, 23:14
              sherlock_holmes napisał:

              > No coz, jestem pelen podziwu. Gdyby wszyscy kierowcy posiedli taka wiedze...
              > Ech, marzenie :)))

              wiedza - wiedzą
              wdzięk - to podstawa w trudnych warunkach na drodze :D
              • greenblack Re: Chapeau bas! 18.11.03, 23:22
                aankaa napisała:


                >wdzięk - to podstawa w trudnych warunkach na drodze :D

                Bardziej chyba uroda;) Ale pamiętaj, że wszystko przemija. Z biegiem czasu
                coraz mniej będzie chętnych do darmowej wymiany koła;)


                Pozdrawiam
                • aankaa Re: Chapeau bas! 18.11.03, 23:39
                  greenblack napisał:

                  > Bardziej chyba uroda;) Ale pamiętaj, że wszystko przemija. Z biegiem czasu
                  > coraz mniej będzie chętnych do darmowej wymiany koła;)

                  i tu się mylisz
                  nieraz sympatyczna 60-tka szybciej znajdzie chętnego "mechanika"
                  • greenblack Re: Chapeau bas! 18.11.03, 23:42
                    Ten mechanik też po 60?;)
                • sherlock_holmes Re: Chapeau bas! 19.11.03, 09:43
                  greenblack napisał:

                  >
                  > Bardziej chyba uroda;) Ale pamiętaj, że wszystko przemija. Z biegiem czasu
                  > coraz mniej będzie chętnych do darmowej wymiany koła;)
                  >
                  I tu sie bardzo mylisz - sama uroda u kobiety to zdecydowanie za malo -
                  chyba,ze facet sie chce dowartosciowac dziewczyna o urodzie modelki.

                  Dla wiekszosci facetow liczy sie wlasnie wdziek, zwany rowniez seksapilem. To
                  jest to, co decyduje, ze jedna kobieta ubrana od stop do glowy jest bardziej
                  seksowna niz druga rozebrana, na oko ladniejsza.
        • greenblack Re: Co to jest i do czego sluzy??? 18.11.03, 23:28
          sherlock_holmes napisał:

          zlozenie siedzenia tylnego (pare razy dawalem instrukcje rpzez
          > komorke!),

          Sherlock, ale szczerze, kobietom czy mężczyznom?
          • sherlock_holmes Re: Co to jest i do czego sluzy??? 19.11.03, 09:45
            Szczerze - facetom.
    • sherlock_holmes Re: Co to jest i do czego sluzy??? 18.11.03, 09:31
      Dzis widzialem nauke jazdy - czerwony Nissan Micra KRA nie bede podawal dalej.
      Za kierownica starszy pan, obok instruktor. Szyby zaparowane (przez przednia
      troche bylo widac), predkosc w granicach 30km/h - trudno sie dziwic, skoro gosc
      nie widzial gdzie jedzie...
    • derwisz911 Re: Co to jest i do czego sluzy??? 18.11.03, 19:50
      To pierwsze to jest ustawienie, czy osobnikowi, który prowadzi "poszło w
      głowę" czy "w nogi".
      Ale nieco odwrotnie. Strzałka wyznacza najgorzej rozwiniętą sferę. Wyjaśnienie
      poniżej.
      Czerwono-niebieskie to wyznacznik jak bardzo cool jest kierowca.
      Śmigiełko to tylko do zabawy służy.

      Przeciętny kapelusznik ma coś z głową i jest mega-cool, więc puszcza strzałkę
      w łeb i daje na zimne.
      Może w zimie mniej widzi, ale za to jest gwiazdą w obłokach mgły. Prawie jak
      wiśniewski.

      pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja