Miałem ochotę dzisiaj zabić ......

27.04.09, 20:14
........skurwysyna na quadzie. Jeżdżę sobie z żoną codziennie na rowerku do
Puszczy Dulowskiej, są tam fajne ścieżki rowerowe, spacerowe itd... zaletą
jazdy takimi trasami jak wiadomo jest to, że nie trzeba uważać na samochody bo
ich nie ma, nikomu się nie przeszkadza, nie wdycha się spalin i wszędzie są
znaki zakazujące ruchu w obydwu kierunkach. Jakież było moje zdziwienie jak na
prostej ścieżce o długości około 2km utwardzonej jedynie jakimś takim sypkim
drobnym żwirkiem, zobaczyłem w oddali olbrzymie tumany kurzu. Jak się po kilku
sekundach okazało jakiś debil zapierdalał ile fabryka dała quadem po puszczy,
po ścieżce rowerowej a za nim jeszcze jeden debil na motocyklu crossowym.
Akurat nie było żadnej sztachety pod ręką bo wrzuciłbym debilowi pod koła a
poza tym nawet nie zdążyłem się dobrze za takową rozejrzeć, zdążyliśmy jedynie
szybko usunąć się do lasu ze ścieżki i w tumanach kurzu unoszących się jeszcze
przez około 2km w bezwietrznym lesie staraliśmy się dojechać do innej ścieżki
aby można było normalnie oddychać i coś widzieć, bo widoczność spadła
dosłownie do 2m. Mijaliśmy się z ludźmi jadącymi i spacerującymi w tych
tumanach kurzu i każdy sowicie przeklinał. Jakim trzeba być debilem aby tak
się zachować?? hałas jak skurwysyn, smród spalin i wzbijające się naprawdę
olbrzymie tumany kurzu. Jestem zbulwersowany i powiem, że jak do tej pory
uznawałem, że dla pewnej grupy ludzi jest to jakaś forma rozrywki i te quady
mi nie przeszkadzały tak teraz jestem stanowczo przeciw a powodem mojego
obecnie wrogiego nastawienia jest słyszalny bardzo często w lesie odgłos tego
gówna jednak myślałem, że jest tam jakieś miejsce przeznaczone do tego celu,
tak jak czasami widzę szalejących po polach "quadzistów" i wszelkiej maści
crossowców.
    • cracovian Wyjasnij mi... 27.04.09, 20:35
      ...Czy legalnie mogl sobie na tej sciezce jechac? Bo jesli tak to
      przeklinac mozesz, ale do zabijania jeszcze daleko.

      Na wielu sciezkach w USA (a jest ich, wbrew pozorom, sporo) mozna
      tylko spacerowac albo koniem zasuwac. Na tylko niektorych mozna
      sobie rowerem dodatkowo jechac. O zmotoryzowanych pojazdach w 99.9%
      przypadkach nie ma mowy - siedzialbys w wiezieniu.

      Jak to jest uregulowane (jesli w ogole) w Polsce?
      • mrzagi01 Re: Wyjasnij mi... 27.04.09, 20:44
        1. Art. 29 (ruch w lesie) Ustawa o Lasach z dnia 28 września 1991 r.
        Ruch pojazdem silnikowym, zaprzęgowym i motorowerem w lesie dozwolony
        jest jedynie drogami publicznymi, natomiast drogami leśnymi jest
        dozwolony tylko wtedy, gdy są one oznakowane drogowskazami
        dopuszczającymi ruch po tych drogach. Nie dotyczy to inwalidów
        poruszających się pojazdami przystosowanymi do ich potrzeb.
        • dr.verte Re: Wyjasnij mi... 28.04.09, 10:48
          mrzagi01 napisał:

          > 1. Art.29(ruch w lesie) Ustawa o Lasach z dnia 28 września 1991 r.
          > Ruch pojazdem silnikowym, zaprzęgowym i motorowerem w lesie
          > dozwolony
          > jest jedynie drogami publicznymi, natomiast drogami leśnymi jest
          > dozwolony tylko wtedy, gdy są one oznakowane drogowskazami
          > dopuszczającymi ruch po tych drogach. Nie dotyczy to inwalidów
          > poruszających się pojazdami przystosowanymi do ich potrzeb.



          No właśnie , może gość był inwalidą.
          • tomek854 Re: Wyjasnij mi... 28.04.09, 13:29
            Ale to musi być inwalida o upośledzeniu ruchowym a nie umysłowym.
      • edek40 Re: Wyjasnij mi... 27.04.09, 20:50
        Kolo mojego domu jest rezerwat i wydmy po starorzeczu Wisly. Co weekend slucham tych debili jak rozjezdzaja las. Kilka razy dawalem drapaka, gdy jezdzilem z dziecmi na rowerach. Dzwonilem na policje. Ci kierowali Straz Gminna. Nawet porozmawialem sobie z nimi. Byli bardzo mili, ale tak:

        1. oni nie maja czym ich scigac

        2. policja nie ma prawa do nich strzela

        3. ani policja, ani straz glinna nie maja prawa wjechac za nimi pojazdem mechanicznym, bo do tego ma prawo wylacznie lesnik, a lesnik...

        4. lesnik pracuje od pon. do pt 8-16.00

        Takie prawo i realia

        Kiedys dziwilem sie dlaczego ludzie nie boja sie wywalac smieci do lasu. Juz wiem. Mandaty ksztaltuja sie w przedziale 50-500 zl. Jesli zlapia. Mnie miesiecznie wywoz smieci kosztuje 120 zl. To moze warto ryzykowac. Chyba nie mialbym takiego niefarta, aby zlapali mnie czesciej niz raz do roku? Albo nigdy...
        • cracovian No to makabra... 27.04.09, 20:59
          Nic tylko skurvvysynow zabic pozostaje...
      • lexus400 Re: Wyjasnij mi... 27.04.09, 21:23
        cracovian napisał:

        > ...Czy legalnie mogl sobie na tej sciezce jechac?

        Do puszczy pojazdem mechanicznym legalnie??? raczysz sobie żartować??? wszędzie
        stoją znaki zakazujące ruchu a jedynie oznaczenia tras rowerowych są oznakowane
        specjalnymi tabliczkami i malowanymi na drzewach znakami symboli rowerów.
        Czasami widzę jak z leśniczówki wyjeżdża leśnik swoim znanym mi już choćby z
        racji serwisowania im samochodów Suzuki Samurajem, ale facet jedzie tak wolno,
        że nawet pyłka nie wzbija jadąc tą drogą i to są jedyne pojazdy, które mają
        uprawnienia do jazdy przez puszczę.
      • civic_06 Re: Wyjasnij mi... 27.04.09, 23:48
        cracovian napisał:

        > ...Czy legalnie mogl sobie na tej sciezce jechac? Bo jesli tak to
        > przeklinac mozesz, ale do zabijania jeszcze daleko.
        >
        > Na wielu sciezkach w USA (a jest ich, wbrew pozorom, sporo) mozna
        > tylko spacerowac albo koniem zasuwac. Na tylko niektorych mozna
        > sobie rowerem dodatkowo jechac. O zmotoryzowanych pojazdach w
        99.9%
        > przypadkach nie ma mowy - siedzialbys w wiezieniu.
        >
        > Jak to jest uregulowane (jesli w ogole) w Polsce?



        Jakze wielkie wiec bylo moje zadowolenie, ze nie tak daleko od domu,
        okolo 100 mil, istnieja miejsca gdzie ludzie mieszkaja w gorach w
        lesie gdzie asfaltu zabraklo, a gdy przejezdza obok ich domow grupa
        motocykli w liczbie 40+ wzburzajac troche kurzu, oni machaja do nich
        rekami i pozdrawiaja. Co oni pala tam w tym CT sam nie wiem, ale
        chetnie bym sprobowal.
    • rapid130 Re: Miałem ochotę dzisiaj zabić ...... 27.04.09, 21:38
      Nie dziwię Ci się, ale trudno się walczy z wiatrakami.

      Przypuszczam, że ów skur.... - gdybyś go spotkał - okazałby się
      gościem do pogadania, poklepania po plecach, wypicia razem piwa.

      I tylko czasem włącza mu się PIERDOLEC MODE. To znaczy:
      - "Liczy się FUN, FUN, FUN! Adrenalina, walka z materią, smak
      prawdziwej przygody (Etc. etc. każda inna ideologia, sprowadzająca
      się do jednego) JA muszę gdzieś odreagować codzienny stres i
      napięcie!!!!"

      I do tego momentu jeszcze jest OK.

      Prawdziwego sk....yna rozpoznaje się po tym, że gdy ruszy dyskusja
      nad jego hobby i miejscem zabawy (nielegalnym i uperdliwym dla
      innych), to odpowiada coś w te broszkę:
      - A co wy ode mnie chcecie? ....... Nie podoba się?..... Phi,
      szaraczki i palanty, spadajcie na drzewo!"

      ;))))))))))))))

      Ba, wiele ciężkich przypadków PIERDOLEC MODE, to osobnicy o lekkich
      skłonnościach psychopatycznych, pozbawieni choćby minimum empatii i
      zrozumienia dla innych.

      Tacy nawet nie mają świadomości, że komuś wyrządzają przykrość.
      • pizza987 Re: Miałem ochotę dzisiaj zabić ...... 27.04.09, 22:23
        Tutaj jest link do opisu pewnego samochodu, na forum Megane koleś nie jest mile widziany (czujue się atakowany za każdym razem kiedy ktoś zapyta się o pewne konkretniejsze szczegóły chyba ma niezłe kompleksy) a szczególnie za filmik znajdujący się tutaj Na www.megane.com.pl za ten filmik został konkretnie objechany m. in. przeze mnie za robienie czegoś takiego na wąskiej uliczce i tuż obok przechodzącej kobiety z wózkiem. Wg niego wszyscy kwestionujący tą sytuację są nieżyciowi, nie potrafią się bawić,k ogólnie nie powinni istnieć. A krytykować go to już absolutnie nie.
    • xeikon Re: Miałem ochotę dzisiaj zabić ...... 27.04.09, 21:38
      Ja codziennie mam ochotę zabić,gdy w telewizorni widzę gęby
      znienawidzonych polityków pewnej partyjki.
    • tomek854 Re: Miałem ochotę dzisiaj zabić ...... 27.04.09, 23:24
      Niedawno kiedy zasugerowałem, że kupno motoru crossowego będzie służyło do jazdy
      po lesie zostałem pouczony, że na crossach się jeździ w miejscach do tego
      dozwolonych.

      Są zatem dwie możliwości:
      - Lexus jest głupi, wlazł na tor dla crossów i nie zauważył
      - Moje podejrzenie nie było z kapelusza wzięte ;-)
      • strongwaz Re: Miałem ochotę dzisiaj zabić ...... 28.04.09, 08:38
        Dawno mówiłem że ludzi na świecie jest za dużo. Debili tym samym
        również. Dlatego jestem ze przywróceniem komór gazowych, publicznych
        egzekucji etc. Z doświadczenia wiem że tylko radykalne kroki
        działają skutecznie. Dlatego w pełni rozumiem lexa, w tym przypadku
        róznić nasze podejście różnić może tylko wielkość sztachety.
        • dr.verte Re: Miałem ochotę dzisiaj zabić ...... 28.04.09, 19:06
          strongwaz napisał:

          > Dawno mówiłem że ludzi na świecie jest za dużo.


          Zdecydowana większość ludzi tak twierdzi tylko mało kto coś z tym
          robi.
          • tomek854 Re: Miałem ochotę dzisiaj zabić ...... 28.04.09, 19:54
            Bo to przecież tych innych jest za dużo a nie ich :-)
      • winnix Re: Miałem ochotę dzisiaj zabić ...... 28.04.09, 09:42
        A Ty jak zwykle swoje. A ja jak zwykle prostestuję przed wkładaniem
        wszystkich do jednego wora - na forum MiD jest choćby brudny.ucek,
        która reguralnie z całą bandą uczestniczy w profesjonalnych
        treningach odbywających się legalnie w wyznaczonych miejscach.
        Nigdzie nie powiedziałam, że nikt w Polsce nie jeździ nielegalnie na
        crossie i quadach, zwyczajnie nie zakładam z góry, że będzie to
        robił yamasz.

        Ale zawsze musisz się uprzeć, że miałeś rację, nawet jak to wymaga
        przeinaczenia czyjejś wypowiedzi, co? :PPPP
        • yamasz Re: Miałem ochotę dzisiaj zabić ...... 28.04.09, 09:58
          No kurde :P
          chce sprzedać t-cata - słysze, ze ludzie na ścigaczach to dawcy,
          chce kupić KTM'a to zaczynają wieszać psy na MX-owcach.
          Już wiem! Kupie sobie rózowy ciągnik!
          Będzie wielki, wolny i widoczny z daleka! :)
          • kowalesik Re: Miałem ochotę dzisiaj zabić ...... 28.04.09, 10:23
            Czarny ciągnik, czarny ciągnik, taki jak
            tutaj :)
            • mrzagi01 Re: Miałem ochotę dzisiaj zabić ...... 28.04.09, 10:32
              kowalesik napisał:

              > Czarny ciągnik, czarny ciągnik, taki jak
              > tutaj :)

              eee tam... to jest maszyna :)

              (btw: chyba już to kiedyś było na Awtomobilu
              • lexus400 Re: Miałem ochotę dzisiaj zabić ...... 28.04.09, 12:27
                mrzagi01 napisał:

                > eee tam... to j
                > est maszyna :)

                >
                > (btw: chyba już to kiedyś było na Awtomobilu

                Właśnie mniej więcej tak to wyglądało i słychać było podobnie, tylko kurzu było
                198,5 raza więcej :[
        • tomek854 Re: Miałem ochotę dzisiaj zabić ...... 28.04.09, 13:31
          Ale ja to wtedy napisałem w oparciu o wcześniejszy stosunek yamasza do prawa
          zaprezentowany na tym forum. Po prostu nie wierzę, że ktoś, kto stosunek do
          prawa ma, hm, dość luźny, a nawet jeśli nie, to jemu wolno, bo jest policjantem,
          a kruk krukowi, akurat w tej jednej dziedzinie był takim ortodoksem...

          Nie wątpię że są w Polsce miejsca gdzie legalnie można sobie krossami poskakać,
          tak jak i są miejsca, gdzie można sobie legalnie pośmigać 150 na godzinę, ale
          jednak lwia część kierujących robi to tam, gdzie akurat ma ochotę, prawda?
          • dgr Re: Miałem ochotę dzisiaj zabić ...... 28.04.09, 14:52
            Widzisz, Tomku bo to jest tak że punkt widzenia, zależy od punktu siedzenia.
            Mam brata ciotecznego, który niedawno 'awansował' w hierarchii społecznej na
            policjanta. Jakieś kilka lat temu, podczas dyskusji na temat zachowań
            policjantów na drodze, psioczył na nich że prawo mają za nic bo 'kruk krukowi i
            tak dalej'. Natomiast teraz po awansie, stwierdził że policjanci mogą łamać
            przepisy i obowiązujące prawo.
            Także zachowanie takich 'stróży prawa' jak yamasz, należy niestety traktować
            jako normę w polskiej rzeczywistości, a nie jakiś wybryk pojedynczych
            policjantów. Ale najbardziej irytuje mnie, gdy tacy ludzie bez skrępowania łamią
            przepisy i jeszcze tym się chwalą, a później dziwią się że ludzie nie mają za
            grosz szacunku dla nich, mimo że wykonują ciężką i odpowiedzialną pracę.
            • tomek854 Re: Miałem ochotę dzisiaj zabić ...... 28.04.09, 19:51
              A ja z kolei muszę dodać do tego jeszcze jedną sytuację.

              Mam w rodzinie policjanta, chłopak poszedł do policji z pasji i jest niezywkle
              uczciwy... I mu się to nie opłaca.

              Ciągle dostaje najpoważniejsze sprawy, bo wiadomo, że jak gdzieś uczciwie trzeba
              się czymś zająć to tylko on. No i dodatkowo kiedyś ominął go awans, szef wyraził
              zadowolenie "no i dobrze, że z nami zostaniesz, bo jakby nie ty, to już bym tu
              nie miał nikogo uczciwego". Ciekawe, czy maczał w tym palce.
          • winnix Re: Miałem ochotę dzisiaj zabić ...... 28.04.09, 15:11
            Fakt, zaległości forumowe mam kilkumiesięczne i nie wyłapałam za
            bardzo stosunku yamasza do przepisów, więc nie będę kontynuować
            dyskusji.

            I tak sobie z przerażeniem zakrzyknę - YAMASZ JEST POLICJANTEM?! Och
            nie...;)
          • emes-nju Re: Miałem ochotę dzisiaj zabić ...... 28.04.09, 16:23
            tomek854 napisał:
            >
            > Nie wątpię że są w Polsce miejsca gdzie legalnie można sobie
            > krossami poskakać, tak jak i są miejsca, gdzie można sobie
            > legalnie pośmigać 150 na godzinę

            Widzialem dwa tory dla quadow. Eeee... to znaczy na niemowlakow w
            chodzikach - taka byla skala trudnosci, a tym samym tak potrzebnej
            quadowcom adrenaliny.

            Jestem zagorzalym wrogiem tych wyjacych maszyn sluzacych do
            rozjezdzania lasow, ale potrafie zrozumiec, ze jak juz ktos sobie
            cos takiego kupil, to nie ma gdzie pojezdzic.
            • tomek854 Re: Miałem ochotę dzisiaj zabić ...... 28.04.09, 16:33
              Wiesz.

              Jest coś takiego jak realne podejście do spraw.

              Abstrahując od tego, że mnie nie stać, nie kupiłem sobie tankowca tylko dlatego,
              że w ogródkowym bajorku mi się nie mieści.

              Po co kupować sprzęty, którymi nie ma gdzie jeździć?

              To nie jest "biedny kupiłem i SIĘ OKAZAŁO że nie mam gdzie jeździć"

              To jest "nie ma gdzie jeździć, WIĘC KUPIĘ I BĘDĘ ŚMIGAŁ PO LESIE"
              • emes-nju Re: Miałem ochotę dzisiaj zabić ...... 28.04.09, 17:12
                tomek854 napisał:

                > Wiesz.
                >
                > Jest coś takiego jak realne podejście do spraw.

                Wiem ;-)

                Dlatego, mimo ze pojezdzilbym na quadzie, nie kupie sobie go. Tak
                samo motoru (no, moze z wyjatkiem jakiegos wypasionego, pierdzacego
                i powoli sie toczacego sprzeta dla tatuskow ;-P ).
            • winnix Re: Miałem ochotę dzisiaj zabić ...... 28.04.09, 16:37
              > Widzialem dwa tory dla quadow

              Nie no, aż tak bardzo to nie przesadzajmy... Ktoś coś wspominał o
              opuszczonych bazach wojskowych, koło Poznania jest tor crossowy,
              koło mojej rodzinnej Wschowy jest tor crossowy... Nie wiem jak tam
              jest teraz, bo się tym dawno nie interesowałam, ale kiedyś na ten
              koło Wschowy można było sobie spokojnie wjechać i pojeździć. Koło
              Poznania można na przykład wynająć tor na treningi. Więc to nie jest
              do końca tak, że nie ma gdzie, tylko łatwiej wjechać do lasu niż sie
              pierdzielić z ewentualnymi formalnościami.

              Natomiast nie żądajcie szczegółów, bo ich nie znam, ale jakby co to
              się zainteresuję jak to dokładnie jest :)
            • lexus400 Re: Miałem ochotę dzisiaj zabić ...... 28.04.09, 17:06
              emes-nju napisał:

              ale potrafie zrozumiec, ze jak juz ktos sobie
              > cos takiego kupil, to nie ma gdzie pojezdzic.

              Jest gdzie, winnix pisze, że gdzieś pod Poznaniem i gdzieś tam jeszcze jest
              jakiś tor więc nie widzę przeszkód do skorzystania. Kupuje się narty i też
              trzeba jechać w góry, kupuje się jacht trzeba jechać nad morze, więc jak debil
              kupuje quada to niech sobie jedzie tam gdzie może z niego korzystać i tyle.
              • tomek854 Re: Miałem ochotę dzisiaj zabić ...... 28.04.09, 18:45
                Może Ci Twoi akurat jechali nad morze :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja