(o/t) To Niemcy obalili komunizm...

05.05.09, 10:04
I cały świat zapamięta runięcie muru berlińskiego jako początek obalenia komunizmu:

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,6570704,Tusk__Obchody_w_Gdansku_moga_sie_nie_odbyc.html
Im gorzej dla PO tym lepiej dla Polski?

Tak się broni interesów Polski na świecie...

Pozdrawiam,
Mejson
--
Automobil
Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
    • tiges_wiz Re: (o/t) To Niemcy obalili komunizm... 05.05.09, 10:09
      - Dziękujemy amerykańskim pilotom oraz polskim stoczniowcom - by wymienić
      przynajmniej dwie grupy. Gdyby oni nie ryzykowali swego życia, nie moglibyśmy
      się dziś tutaj zgromadzić - oceniła Merkel.

      kurde ... wkurza mnie postepowanie stoczniowcow
      mam wrazenie, ze to nie ma nic wspolnego z rocznicą.
    • edek40 Re: (o/t) To Niemcy obalili komunizm... 05.05.09, 10:38
      Noz sie w kieszeni otwiera.

      Jednak wpisuje sie w moja ocene sytuacji - wciaz bardzo wiele osob nie
      zauwazylo, ze komunizm upadl i praca juz sie nie nalezy. Co wiecej, wg mnie
      stocznie mogly i powinny ratowac rzady PiS i SLD. Rzadowi PO pozostalo juz tylko
      robienie dobrego PR...
    • margotje Re: (o/t) To Niemcy obalili komunizm... 05.05.09, 11:27
      wyczytalam w tym artykule, ze Tusk ma problem, ale nie znalazlam nic o upadku
      muru hm...
      Czytalam za to wczoraj w tutejszej prasie wypowiedz Angeli Merkel, ktora
      dziekowala amerykanskim silom zbrojnym i polskim stoczniowcom: tym pierwszym za
      to, ze uchronili Niemcy przed calkowitym zalaniem czerwona plaga ze wchodu,
      Polakom zas za to, ze zapoczatkowali ruchy wolnosciowe, dzieki ktorym w efekcie
      - niczym fala tsunami - szybko i skutecznie nastapil upadek totalitaryzmu.
      Dziekowala za to, ze dzisiaj moze stac na czele Niemiec, jednego, poteznego i
      wolnego kraju.
      • margotje dodatkowo jeszcze 05.05.09, 11:43
        Przyznaje, ze niezrozumiale dla mnie jest twierdzenie tutejszych mediow (z uporem maniaka), ze koniec ery komunizmu w Europie Srodkowej i Wschodniej datuje sie od upadku muru berlinskiego.
        Ja sama wielokrotnie protestowalam przeciwko (kolejnemu) przeklamywaniu historii. Pisalam wiele listow do prasy, telewizji, zwracalam sie do ambasady RP o protest. Do dzisiaj szlag mnie trafia, gdy podczas dorocznych uroczystosci zwiazanych z wyzwoleniem NL mowi sie tylko o Kanadyjczykach, Amerykanach... podczas gdy polscy wyzwoliciele (wielu z nich jeszcze zyje w roznych regionach kraju) pozostaja pominieci milczeniem....
        Po 60 latach dopiero general Sosabowski i jego brygada zostali uhonorowani wysokimi odznaczeniami ... a reszta? O nich sie nie mowi.
      • mrzagi01 Re: (o/t) To Niemcy obalili komunizm... 05.05.09, 12:00
        margotje napisała:

        > wyczytalam w tym artykule, ze Tusk ma problem, ale nie znalazlam nic o upadku
        > muru hm...

        To proste, czas, który powinniśmy poświęcić na nieustanne obwieszczanie światu, gdzie zaczał się demontaż komunizmu w europie zmarnujemy oddając się narodowej dyscyplinie- ciskaniu gównem.
        Zamiast pielęgnowania i obnoszenia się dumnie z mitem Elektryka z Gdańska banda niedorobionych mentalnych gówniarzy robi wszystko żeby zgnoić, zadeptać, zeszmacić. Zresztą, trudno, jak się ktoś debilem urodzil, to i debilem umrze, przykre, że to gówniarstwo znajduje posłuch w narodzie.
        No a świat raczej wybierze jako symbol Upadek Muru, Havla, Jelcyna na czołgu niż polskie szambo.
    • sven_b Re: (o/t) To Niemcy obalili komunizm... 05.05.09, 11:45
      Stoczniowców zostało już kilkuset a ciągle ktoś na ich plecach próbuje
      rozpaczliwie dojechać po władzę. Ciency ci spindoktorzy:)
      • mrzagi01 Re: (o/t) To Niemcy obalili komunizm... 05.05.09, 12:01
        sven_b napisał:

        Ciency ci spindoktorzy:)
        to spinznachorzy są ;)
        • franek-b manipulatorzy 07.05.09, 00:51
          > Ciency ci spindoktorzy:)
          > to spinznachorzy są ;)

          Jak zwał, tak zwał, nie wiem na ile to ich zasługa, a na ile polskiego wielbienia 'słabych i pokrzywdzonych' przez los... Ale efekt polityczny osiągają, pokazując wszystkim podatnym (a ich jest całekiem wielu), jaki to zły i walący w pracujących jest rząd PO.
          Wystarczy posłuchać co mówią pisuary i cała armia głąbów-dziennikarzy o represyjnych policjantach bezpodstawnie rozpędzających 'pokojowo protestujących robotników w obronie swoich miejsc pracy'.
          Czyli mamy tutaj same słowa wytrych:
          pokojowo - przecież to samo dobro i miód
          protestujący - przecież to kwintesencja demokracji i zwieńczenie ruchu solidarnościowego
          robotnik - czyli ten naprawdę pracujący w ciężkim codziennym znoju, w odróżnieniu od wszystkich tfuj kapitalitów czy managerów
          obronie - nooo jak ktoś coś broni, to znaczy, że to ta druga storna atakuje (policja)
          swoich - poseł Kurski tylko przez przypadek przemawiał na wiecu Solidarności 80, po prostu przechodził (w drodze do Brukseli)
          miejsc pracy - czy może być coś bardziej szlachetnego od miejsca pracy robotnika??? oczywiście, że nie, jest to czyste, szlachetne dobro w najczystszej postaci.

          I w taki właśnie sposób wrzeszcząca, agresywna, nieszcząca banda politycznie inspirowana staje się stadkie bezbronnych i niewinnych baranków.

          Inna sprawa, że Tusk mógł się postawić brukseli w sprawie stoczni, pod koniec zeszłego roku, w czasie zawirowań kryzysowych, nie za bardzo by się tym tam zaimteresowali. Choć z drugiej strony, byłoby to utrzymanie dotychczasowego status quo - czyli związkowcy rządzący dużym zakładem. Teraz mamy tego wrzoda przeciętego, trochę pokrwawi ale może będzie w końcu zdrowo.
Pełna wersja