lexus400 09.07.09, 07:56 www.tvn24.pl/0,1608856,0,1,nie-przyjeli-reklamacji--poskarz-sie-na-youtube,wiadomosc.html Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
strongwaz Re: you tube - sposób na reklamację:)) 09.07.09, 08:54 Dobry pomysł: Musze tak zrobić z biurem podróży itaka, mam te wszystkie papiery, zdjęcia, takim ku*wom nie można odpuścić. Szkoda że nie bardzo wiem jak się za to zabrać choć to pewnie banalnie proste a nie mam internetu w domu. Odpowiedz Link
sven_b Re: you tube - sposób na reklamację:)) 09.07.09, 09:34 A cóż tam złego wyczyniła Itaka? Odpowiedz Link
strongwaz Re: you tube - sposób na reklamację:)) 09.07.09, 09:50 Pisałem o tym rok temu. W skrócie: 3 koła na beret za all inclusive w bułgarii a bardacha na każdym kroku i na każdym kroku jakiś wałek. Hotel: basen z pływającymi "elementami z kanalizacji", kanalizacja potajemnie odprowadzana przez plażę do morza (mam zdjęcia),silne zatrucia pokarmowe (nie tylko ja), w ramach all inclusive praktycznie nic nie było, przewody pod napięciem bezpośrednio w kabinie prysznicowej, skropliny z niewydajnej klimy odprowadzane w taki sposób że trzeba się trzymać ściany żeby nie zaliczyć gleby, wszechobecny brud i smród a z obsługą hotelu nie dogadasz się w żadnym języku, kuchnia: czego nie zjesz dziś, zjesz jutro pod inną postacią nie mam już sił dalej wymieniać....... Odpowiedz Link
ernest_linnhoff Re: you tube - sposób na reklamację:)) 09.07.09, 10:04 Pociesze Cie (chociaz to watpliwa pociecha), ze 3 tyg. temu bylem z Itaką w Turcji i bylo bardzo dobrze. Moze sie poprawili? ;-) No moze poza niektorymi Polakami - z gatunku "napompowanych" zagajajacych rozmowe w stylu: "bo ja prosze panow to mam mercedesa eske i ubezpieczenia za rok place 11 tys". ;-) Odpowiedz Link
strongwaz Re: you tube - sposób na reklamację:)) 09.07.09, 10:18 Marna to dla mnie pociecha a za 6000zł w PL na dwie osoby to można porządzić i jeszcze wystarczy żeby o samochód zadbać. W przyszłym roku w połowie maja ryzykuję grecję ale postaram się z porządnym biurem wyjechać. Polecacie jakiś hotel, może na krecie? Wracając do tematu, gdyby ktoś z was miał za dużo czasu i wiedział jak zmontować taki materiał i miał może chęć w trakcie powalczyć z abstynencją to jestem skłonny zapłacić za jego poświęcony czas. W imię zasad....jak już mówiłem takim......nie można odpuścić.... Odpowiedz Link
ernest_linnhoff Re: you tube - sposób na reklamację:)) 09.07.09, 10:27 Ja od pewnego czasu jestem zwolennikiem urlopowych wyjazdow za granice i to nie ze wzgledu na pogode, bo fanem opalania sie nie jestem, ale ze wzgledu na infrastrukture hotelową, i beztroskie przyjmowanie "napoi". Co do hoteli to poziom oceny to bardzoooo indywidualna sprawa. Np. w serwisie holidaycheck.pl ocenilem 15 hoteli i wartosci ocen niekoniecznie wyszly takie jakie bym wystawil bezposrednio. Jak przypomnisz sie w przyszlym roku to cos podesle, z racji ze moja kobieta prowadzi biuro podrozy. Odpowiedz Link
strongwaz Re: you tube - sposób na reklamację:)) 09.07.09, 10:40 EEE no to masz zawsze gwarancję że nie pojedziesz byle gdzie. Mam tak samo jak ty - pogodza nie najwazniejsza ale "zaprawa" i humor. Właśnie tak kombinowałem - kupić wycieczkę albo u kogoś zaufanego lub nawet w przemyślu czy jeleniej górze bo gówno moze z tego wyjść (na to nie mam wpływu) ale będzie taniej...a jeżdżę i tak po całej polsce więc zawsze coś można trafić.... Odpowiedz Link
sven_b Re: you tube - sposób na reklamację:)) 09.07.09, 10:12 A rzeczywiście, pamiętam. Sądzisz, że da się to reklamować po roku? Odpowiedz Link
strongwaz Re: you tube - sposób na reklamację:)) 09.07.09, 10:21 podobno to się przedawnia po 30dniach.... ale nawet jeśli to reklamacja nie zrekompensuje w żaden sposób straconego urlopu i kasy ( rozpytałem się u madrych ludków co siedzą w temacie - mogą mi w ramach zadośćuczynienia rabat udzilić na następny wyjazd - niech sobie go wkopsają w styję aż im piecem razem z kłami wyjdzie) Odpowiedz Link