martyynka
23.12.03, 00:45
Witajcie...
niedługo dopadnie mnie poważny dylemat - amortyzatory gazowo-olejowe czy
gazowe? Jak to naprawdę z nimi jest? Moja R-piąteczka już osto buja i tylne
zawieszenie jest ewidentnie do wymiany, zwłaszcza , że amory z tyłu wyglądają
mi na fabryczne!!!!(przebieg około 142 tys. piszę około bo licznik przestał
mi działać:)) i zawiesił się na 139 999 :))
Wiadomo gaz-olej są droższe, podobno przedłużają żywotność tylniej belki, co
akurat w moim przypadku ma dość istotne znaczenie...(problemy z belką)
No i kolejny DYLEMAT - JAKIE??? Zastanawiam się nad Motrio, Delphi i tymi
japońskimi - KYB??
Z góry dzięki za porady.
PZDR!