17.08.09, 09:49
Czyli 90km odcinek A2 od strykowa pod wawę jest podzielony na 5 czesci. Na
kazda był osobny przetarg. Mamy Chinczyków, Irlandczykow i Strabag.

miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,6931850,Autostrada_A_2_tansza_az_o_trzy_miliardy_zl.html
Ciekawe jak to bedzie wygladało po kilku latach - czy bedzie widac czyj
kawałek sypie sie jako pierwszy? A moze wszyscy beda korzystać z tych samych
podwykonawców i calosc bedzie sie sypac synchronicznie? :)
Obserwuj wątek
        • emes-nju Re: A2/5 17.08.09, 15:31
          computerland1 napisał:

          > ciekawe czy bedzie trzeba 5 razy na bramkach stawac:):):)

          Moze nawet czesciej. Jak oddadza np. 10 km odcinek, to przeciez nie
          puszcza go za darmo, tylko wybuduja bramki ;-P A potem zal bedzie
          ich rozebrac :-)

          A tak serio. "Poprzeczny" system poboru oplat jest
          szalenie "wydajny". Szacuje sie, ze jezeli gestosc bramek na trasie
          wschod-zachod bedzie na obecnym poziomie, to podrozujacy ta trasa w
          kolejkach i uiszczajac oplaty spedza srednio ok. 1,5 h. Eeee... To
          po co w ogole te autostrady? To jest jakies 680 km, ktore autostrada
          bez postoju, ale bez szalenstw daloby sie przejechac w jakies 6-7
          godzin. Jezeli doda sie to tego 1,5 h, to jakos srednio sie robi...
          W koncu oznacza to wydluzenie podrozy o 1/4 (jezeli nie bedzie
          podkorkowan na bramkach) przy zachowaniu bardzo wysokiej,
          autostradowej (mamy najdrozsze autostrady na swiecie) ceny za
          przejazd...
            • emes-nju Re: A2/5 17.08.09, 19:57
              wiktor_l napisał:

              > emes-nju napisał:
              >
              > > (mamy najdrozsze autostrady na swiecie) ceny za
              > > przejazd...

              > Eghm, skąd te dane?

              To moje subiektywne odczucie. Prosze o wybaczenie.

              Trzy lata temu, po dokladnym podliczeniu (koszty dzielilismy na
              liczbe osob w samochodzie), okazalo sie, ze podroz z Warszawy na
              srodkowe wybrzeze Chorwacji i z powrotem (po autostradach i drogach
              platnych jakies 1800-2000 km) kosztowala jakies smieszne grosze,
              jezeli porownalo sie to do kilkudziesieciu km wiecznie
              remontowanej "autostrady" pomiedzy Katowicami, a Krakowem. Gdybym za
              kilometr przejechanej drogi platnej poza granicami Polski musial
              zaplacic tyle, co w Polsce, to chyba polecialbym samolotem i
              zaplacil za nadbagaz ;-)
              • wiktor_l Re: A2/5 17.08.09, 21:34
                Nie to zebym się czepiał, ale temat jest walkowany wielokrotnie i lekko mylnie
                pojmowany. Uwzgledniajac np srednia krajowa, wychodzi ze w Hiszpanii jest
                drozej, cale Balkany praktycznie tez. Nawet Albania, nie idac dalej - czyli
                Bulgaria.
                • wiktor_l Re: A2/5 17.08.09, 21:35
                  a wracajac do tematu - mam pewnosc, ze cos nie zagra na "stykach" :)


                  powinni wybrac 2 firmy i dac ten sam odcinek do budowy rownoleglej :) kto
                  pierwszy skonczy robote i przejdzie surowy odbior techniczny, ma zaplacone.
                  Drugi ma swoja autostrade na swoj uzytek :))
                  he he
                • emes-nju Re: A2/5 18.08.09, 12:34
                  wiktor_l napisał:

                  > Nie to zebym się czepiał, ale temat jest walkowany wielokrotnie i
                  > lekko mylnie pojmowany.

                  Byc moze - napisalem, ze to moje subiektywne odczucie po pokonaniu
                  konkretnej trasy.

                  > Uwzgledniajac np srednia krajowa, wychodzi ze w Hiszpanii jest
                  > drozej, cale Balkany praktycznie tez. Nawet Albania, nie idac
                  > dalej - czyli Bulgaria.

                  Na pocieszenie pozostaje nam wiec cieszyc sie, ze tak malo w Polsce
                  autostrad ;-)
    • wujaszek_joe Re: A2/5 17.08.09, 21:57
      e tam czepiacie się.
      Jakby to był jeden wielki kontrakt to wykowawca i tak by go sprzedał kilku
      podwykonawcom. Takie dzielenie pozbawia gigantów ww. premii.
      Przecież jak Strabag wygrywa to na budowie nikt nie szwargocze po austriacku.
      Blisko mnie budują A1 (piękny widok) i ciężarówki mają rejestracje z całej Polski
      • wiktor_l Re: A2/5 17.08.09, 22:18
        Zgoda, ale odpowiedzialna przed inwestorem jest jedna strona.

        Moim zdaniem lekko przesadzili - podzielic na 2, ok, ale na 5 to lipa. Wlasnie
        tu wietrzę pole do dogadania się w ofertowaniu tych najpowazniejszych graczy.

        ale ja malo ufny jestem.
        • wujaszek_joe Re: A2/5 18.08.09, 07:19
          no nie wiem. na rynku jest przynajmniej dziesięć razy więcej firm. mogących
          startować do przetargu na wykonanie 30km autostrady i kilka kolosów mających
          referencje na sto kilometrów.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka