Dodaj do ulubionych

Lipiec - czyli dzień dobry

01.07.10, 06:47

Poranne dzień dobry. Już lipiec, miesiąc urlopów i wakacji.Miłego dnia!
Obserwuj wątek
    • heniulaa Re: Lipiec - czyli dzień dobry 01.07.10, 07:26
      Eh życie bywa piękne smile
      Szczegóły na lipcowych spotkaniach.
      Mam nadzieję, że druga połowa roku będzie dla TWCh bardzo udana.
      Dzień dobry wszystkim smile smile smile
    • bumbecki Re: Lipiec - czyli dzień dobry 01.07.10, 07:27
      czego miesiącem jest lipiec ? he ?
      jak dla mnie to raczej czas badań, operacji, remontów, napiętych
      terminów itp ...
      smile
      ale i tak witam wszystkich radośnie smile
      • ewa9717 Re: Lipiec - czyli dzień dobry 01.07.10, 07:31
        O Bumbecko, ale masz przetentegowane!
        Nadal lato, więc działam sprawiedliwie: rano woda dla areału,
        później dla mnie wink
        Miłego dnia pracującym miast i wsi! Jeszcze tylko niecałe 8 godzin
        do weekendu!
        • salam_ji Re: Lipiec - czyli dzień dobry 01.07.10, 08:04
          Witam serdecznie. Ja już nie moge sie doczekać wakacji... bo jeszcze
          dziś egzamin (mecz o wszystko - kciuki bardzo proszę o 17.00!) i
          protokół z plenarki na poniedziałek (zwykle jakies 50 stron...do
          napisania) A potem WAKACJE!
          • groha Re: Lipiec - czyli dzień dobry 01.07.10, 08:29
            To świetnie, że istnieje lipiec, bo gdy się wie, że innym jest fajnie, to ta
            fajność też człowiekowi się udziela, choćby własnych wakacji wcale nie miał w
            planach. I w ogóle, szalenie miło być wśród szczęśliwych ludzi, jednak z tymi 8
            godzinami do weekendu, to chyba troszkę przesadziłaś, Ewo? Ale nic nie szkodzi,
            naprawdę. Przecież wiadomo, że szczęśliwi czasu nie liczą smile
            Aha, dzień dobry. Już lipiec, patrzajcie państwo...
            • 36krzysiek Re: Lipiec - czyli dzień dobry 01.07.10, 08:39
              Lipiec, lipiec, zaraz listopad będzie... Gropa, Eulalia, Gopos do
              raportu, coście ze słońcem zrobili?! Oddać natychmiast!
              • eulalija Re: Lipiec - czyli dzień dobry 01.07.10, 08:50
                Okulary załóż! Przecież żółta morda jest, ile chcąc. O siódmej nie
                było, zgoda, było bardzo miło, ale teraz już do bani.

                Witam.
                • kocio_pierzaczek Re: Lipiec - czyli dzień dobry 01.07.10, 09:27
                  Przeca świeci. I powinno świecić co najmniej do przyszłej środy.
                  Cześć. Piękny dzień, idę dziś mierzyć duuużo bucików, tra la la i może nawet coś
                  kupię. Baronie, ty rozumiesz moją radość z tego powodu? wink
                  A przede mną jeszcze poszukiwanie eleganckiej sukienki. Kurza twarz, co się
                  teraz nasza na wesela?
                  • eulalija Re: Lipiec - czyli dzień dobry 01.07.10, 09:31
                    Może coś Ci S-L podpowie, weseli się w następną sobotęsmile
                    Kociu, przecież Ty możesz worek po kartoflach założyć, ładnemu we
                    wszystkim pięknie.
                    • pomaranczuch Re: Lipiec - czyli dzień dobry 01.07.10, 10:50
                      Gorące i słoneczne dzień dobry!
                  • 36krzysiek Re: Lipiec - czyli dzień dobry 01.07.10, 11:20
                    A przede mną jeszcze poszukiwanie eleganckiej sukienki. Kurza twarz,
                    co się
                    > teraz nasza na wesela?
                    Widzę Cię w miętowej sukience z półkoła, dekolt amerykański lub karo.
    • violja1 Re: Lipiec - czyli dzień dobry 01.07.10, 11:31
      Dobry bardzo wszystkim.
      Może głupio pytam, ale jaka to jest sukienka 'z pół koła' i
      dekolt 'amerykański'????
      • 36krzysiek Re: Lipiec - czyli dzień dobry 01.07.10, 11:50
        Czy ja mam wygłosić wykład na temat mody damskiej XX wieku?
        Biała kiecka MM nad wylotem metra, mniej więcej smile
        • eulalija Re: Lipiec - czyli dzień dobry 01.07.10, 12:16
          A niby kto chodzi na pokazy mody?
          Oczywista oczywistośćwink
          • kocio_pierzaczek Re: Lipiec - czyli dzień dobry 01.07.10, 12:56
            Dekolt karo nie dla mnie, niestety. Amerykański też odpada, chyba że szycie na
            miarę. Miętowy kolor? Hmmm, lubię zieleń, ale preferowałam zawsze jej cieplejsze
            odcienie. Ale w sumie chodzi po mnie zieleń lub fiolet.
            • g0p0s Re: Lipiec - czyli dzień dobry 01.07.10, 12:58
              W taki upał to li tylko sukienka z liści palmowych w ulubionym
              odcieniu, kwiatek (fioletowy) we włosy i już. Zero problemów z
              dekoltem smile
            • bbbzyta Re: Lipiec - czyli dzień dobry 01.07.10, 14:41
              Nie, nie, nie budźcie mnie! A najciekawsze, że jestem w pracy i udaję, że coś kojarzę. Co do kawy, zafundowałam sobie odwyk na kilka dni, bo mną ostatnio trzęsło. Zatem znad herbatki pu-ehr sennie pozdrawia Was bzzzzzzz.....
              • kocio_pierzaczek Re: Lipiec - czyli dzień dobry 01.07.10, 14:53
                Biedna śpiąca Bzzytko. A herbata patrz jak ci kolorystycznie do oczka pasuje. smile
                W sekrecie się wam przyznam, od jutra idę najprawdopodobniej na L4 na małego. A
                to się napracowałam...
                • bbbzyta Re: Lipiec - czyli dzień dobry 01.07.10, 15:09
                  Hejka, Kociu smile Fakt, że pu-ehr mi pasuje, choć lepsze byłoby Campari. Życzę miłego Lczterowania, mam nadzieję, że następca nie zapadł na nic specjalnie poważnego. A w ogóle uważam, że w lipcu i sierpniu wszelka działalność zawodowa powinna być ustawowo zabroniona. Oczywiście z zachowanym wynagrodzeniem. Howgh.
                  • justek1986 Re: Lipiec - czyli dzień dobry 01.07.10, 15:13
                    Witajcie, ja sie witam i zegnam zarazem,podczas pobytu w Polsce bede
                    miala ekstremalnie malo zasu,no i brak łącza stalego smile
                    Takze do uslyszenia,przeczytania pardon niebawem.
                    Jak co to z sekcją krakowska jestem umowiona na wiadomo jkaie
                    haslo smile
                    pozdrawiam cieplo,
                    Justyna
                  • jotka13 Re: Lipiec - czyli dzień dobry 01.07.10, 15:19
                    bbbzyta napisała:
                    A w ogóle uważam, że w lipcu i sierpniu wszelka działalność zawodowa
                    pow inna być ustawowo zabroniona.

                    Albo chociaż sjestę poobiednią powinni wprowadzić. Na obudzienie
                    szarych komórek zastosowałam loda śmietankowego, ciekawe na jak
                    długo starczy wink
                    • ewa9717 Groho, przesadziłam;) 01.07.10, 15:56

                      AAle od rana trwałam w przekonaniu, że dziś piątek, dopiero przed
                      chwilą pani w sklepie mnie wyprostowała, kiedym usiłowała się
                      weekendowo zaaprowizować wink
                    • stara.gropa Re: Lipiec - czyli dzień dobry 01.07.10, 16:37
                      Pani od BHP w mojej pracy twierdziła wczoraj, że według przepisów
                      BHP powinniśmy mieć na każdym piętrze leżankę, uwaga! uwaga! dla
                      kobiet. Żeby mogły odpocząc w razie konieczności. Koleżanki,
                      domagajcie się przestrzegania przepisów BHP smile
                      • ter.eska Re: Lipiec - czyli dzień dobry 01.07.10, 16:59
                        NIE DZIEŃ DOBRY(poranek zaczęłam od wizyty pana dzielnicowego i pobytu na komisariacie),może choć popołudnie będzie dobre czego Wam i sobie życzę.
                        • balamuk Re: Lipiec - czyli dzień dobry 01.07.10, 18:02
                          Znaczy, narozrabialas? Na pewno dzielnicowy sie na Ciebie nie pogniewal i teraz juz jest dobre popoludnie. Dobrego popoludnia wsiemsmile
                          Gropo, ta lezanka baaaaaardzo mnie interesuje, zrob dobry uczynek i zalatw podstawe prawna! Zmienia mi sie kierownik, chce miec cos w zapasie...
                          • ter.eska Re: Lipiec - czyli dzień dobry 01.07.10, 18:10
                            no,narozrabiałam,a tak dokładnie okresie od stycznia 2010 do maja 2010 krzyczałam,czym zakłócałam spokój sąsiadowiwink.
                            A ta leżanka mnie tez zainteresowała,nie wiesz czy przepis ten dotyczy też niewolników?
                            • balamuk Re: Lipiec - czyli dzień dobry 01.07.10, 18:44
                              Zdziwniej i zdziwniej, powiedziala Alicja... Teresko, wyznaj po dobremu, tak sie przez piec miesiecy na okraglo darlas?wink))
                              • ter.eska Re: Lipiec - czyli dzień dobry 01.07.10, 18:50
                                A czemu nie:kazdy rozrywa sie jak lubitongue_out
                                • balamuk Re: Lipiec - czyli dzień dobry 01.07.10, 19:10
                                  A myslalam, ze taka pracowita jestes i ogarnal mnie szczery podziwwink)) Choc moze lepiej, ze to rozrywka byla?
                          • stara.gropa Re: Lipiec - czyli dzień dobry 01.07.10, 22:02
                            > Gropo, ta lezanka baaaaaardzo mnie interesuje, zrob dobry uczynek
                            i zalatw podstawe prawna!

                            A nie wystarczy, że jedna pani powiedziała? smile
                            • pomaranczuch Re: Lipiec - czyli dzień dobry 02.07.10, 04:34
                              Dzień dobry!
                              Zapowiada się piękny dzień więc miłego wszystkim! smile
                            • balamuk Re: Lipiec - czyli dzień dobry 02.07.10, 10:29
                              stara.gropa napisała:
                              > A nie wystarczy, że jedna pani powiedziała? smile

                              Gropo, a Ty jako kierownik co bys mi powiedziala, gdybym Ci powiedziala, ze jedna pani powiedziala?big_grin
                              Dzien dobry oczywiscie, mam nadzieje.
                              • stara.gropa Re: Lipiec - czyli dzień dobry 02.07.10, 10:32
                                Popatrzyłabym Ci głęboko w oczy i popukała się w czoło big_grin
                      • 36krzysiek Re: Lipiec - czyli dzień dobry 01.07.10, 19:31
                        stara.gropa napisała:
                        powinniśmy mieć na każdym piętrze leżankę, uwaga! uwaga! dla
                        > kobiet.
                        A chłopy to co?! Patyk od kaszanki? Też się męczą, taki górnik, albo
                        Baron.
                        • 36krzysiek Re: Lipiec - czyli dzień dobry 01.07.10, 21:19
                          Jak miło przy piwie w taki ciepły wieczór...wink
                        • stara.gropa Re: Lipiec - czyli dzień dobry 01.07.10, 21:54
                          Dla Barona to szezlong, a nie zwykła leżanka, a o szezlongach BHP
                          milczy smile
    • tutul Re: Lipiec - czyli dzień dobry 02.07.10, 06:12
      Dzien dobry dla wszystkich.Moze tylko troche chlodniejszy...
      • ewa9717 Re: Lipiec - czyli dzień dobry 02.07.10, 07:14
        Jaki chłodniejszy????? Środek nocy, a już gorąc! Kawa, podlewanko i
        dzień na peryskopowej!
        Dzień dobry!
        • se_nka0 Re: Lipiec - czyli dzień dobry 02.07.10, 07:51
          Pięęękny poranek smile Dzień dobry.
          • eulalija Re: Lipiec - czyli dzień dobry 02.07.10, 08:28
            Koszą trawniki. Zapach cudny ale dźwięk do banisad
            I ta żółta mordasad
            Witam.
            • bumbecki Re: Lipiec - czyli dzień dobry 02.07.10, 09:34
              witam smile
              dzień zapowiadał się dobrze, ale niestety dopadła mnie rzeczywistość
              w postaci rejestracji w przychodni ...
              • kocio_pierzaczek Re: Lipiec - czyli dzień dobry 02.07.10, 14:29
                Witam. Niespodziewane wakacje - zwolnionko do końca przyszłego
                tygodnia. No fakt, młody charczy i smarczy i nieco maruszi, ale poza
                tym to ma tylko większy apetyt i świra niż zwykle. Upchnęłam go
                spać, a teraz - leżaczek na balkonie, parasolna, lemoniada
                miętowa... mrrrau.
                • 36krzysiek Re: Lipiec - czyli dzień dobry 02.07.10, 14:36
                  A jednak dzieci czasami się do czegoś przydają wink
            • ter.eska Re: Lipiec - czyli dzień dobry 02.07.10, 17:17
              eulalija napisała:

              > Koszą trawniki. Zapach cudny ale dźwięk do banisad
              > I ta żółta mordasad
              > Witam.
              U nas już pokoszone,idąc człek czuje się jak na sianku w stodolesmile
              A żółta morda grzeje jak na akordsad
              Dzień dobry bardzo,laba do poniedziałkubig_grin
              • bumbecki Re: Lipiec - czyli dzień dobry 02.07.10, 20:01
                u mnie pod blokiem uparcie koszą co 2 tygodnie...najgorzej jak w
                sobotę rano zaczynają kosić ...
                • ewa9717 Re: Lipiec - czyli dzień dobry 03.07.10, 07:01
                  Dzień dobry!
                  Jaki żar! Pędzę napełnić basen i podlać omdlałe kwiecie.
                  • 36krzysiek Re: Lipiec - czyli dzień dobry 03.07.10, 07:07
                    Obudzić się sam z siebie o 6 w sobotę... Hm... Ale nic to, weekend
                    dłuższy i już ogórcy nastawieni do kiszenia smile I zaraz hajda na koń,
                    szable w dłoń, góry zdobywać (he he) gofry pożerać (o tak!). Memłonu
                    bossskiego weekendu życzy
                    • pomaranczuch Re: Lipiec - czyli dzień dobry 03.07.10, 09:18
                      AAAAAAAAAAAAAA!!! Gorąco!, znów obudziła mnie zaglądająca przez okno morda, a
                      mogłam jeszcze przez 1h spać, łee, wcześniej nie mogłam zasnąć, bo te wredne
                      ptaszyska tak paszczęki darły że niedobrze się robiło! W pewnych godzinach
                      powinno się im tego zabronić!
                      No dobra, ponarzekałam sobie. Ale ogólnie jest chyba ok. Do pracy ludu!
                      Właśnie, co do lipcowo- sierpniowej przerwy od pracy, nauka też powinna się tu
                      wliczać smile nie mogę się uczyć jak jest za gorąco tongue_out
                      Miłego, szczególnie dla ekipy w krzach!
                      • kocio_pierzaczek Re: Lipiec - czyli dzień dobry 03.07.10, 09:47
                        Dzień dobry. Jakie cudownie rześkie powietrze.
                        • ter.eska Re: Lipiec - czyli dzień dobry 03.07.10, 13:13
                          Wreszcie pospałamsmile
                          Dzień dobrysmile
                          • ter.eska Re: Lipiec - czyli dzień dobry 03.07.10, 13:19
                            I pogoda zmieniła się na lepsze,zrobiło się rześko i przyjemnie,trochę popadujesmile
                            • se_nka0 Re: Lipiec - czyli dzień dobry 03.07.10, 15:29
                              Gorąco, sucho i nagle prysznic z góry. Chłodniej się zrobiło od razu i działkę
                              podlało wink
                              Dzień dobry !
                              • ewa9717 Re: Lipiec - czyli dzień dobry 04.07.10, 07:45
                                Rolnik to ma ciężkie życie!!!!!
                                Jadę lać hektary, oczywiście najpierw zajadę do komisji, może będę
                                pierwsza i dostanę bukiet?
                                Dzień dobry!
                                • se_nka0 Re: Lipiec - czyli dzień dobry 04.07.10, 08:01
                                  Podobno dziś ma samo się podlewać, poczekam. Dzień dobry .
                                  • kocio_pierzaczek Re: Lipiec - czyli dzień dobry 04.07.10, 10:42
                                    Witam cieplutko.
                                    > może będę pierwsza i dostanę bukiet?
                                    Ewo, raz usiłowałam startowac po bukiet. Na grzyby wybierałam się,
                                    bladym świtem był wyjazd z Wawy i tylko czekaliśmy na otwarcie
                                    komisji o 6.00. No i chałą, jeden malutki staruszek pierwszy dopadł
                                    drzwi. Ale i tak najlepsze były miny komisji - my w kaloszach,
                                    łachach byle jakich, takich "lasowych", ale Migos dodatkowo w
                                    niebieskiej firmowej wiatrówce z wielkim logo TVP na plecach...
                                    • ewa9717 Re: Lipiec - czyli dzień dobry 04.07.10, 12:33
                                      Wprawdzie w lokalu wink było pusto, ale uczciwie nie dostałam bukietu,
                                      na liście były już podpisy ranniejszych ptaszków...
                                      • stara.gropa Re: Lipiec - czyli dzień dobry 04.07.10, 13:04
                                        Ewo, nie denerwuj się. Bukiety przeminęły razem z PRLem, wiem co
                                        mówię, bo byłam kiedyś w komisji wyborczej. Pamiętam, że taki ranny
                                        ptaszek, co przyleciał punkt 6.00 strasznie zdenerwował
                                        przewodniczącego komisji, bo jeszcze nie wszystkie karty były
                                        policzone, podstemplowane itd. Potwierdziło się, że nadgorliwość
                                        gorsza od faszyzmu big_grin
                                        • 36krzysiek Re: Lipiec - czyli dzień dobry 04.07.10, 13:37
                                          Niedzielne dzień dobry.
                                          • stara.gropa Re: Lipiec - czyli dzień dobry 04.07.10, 13:51
                                            Głowa nie boli...po gofrach? smile
                                            • ter.eska Re: Lipiec - czyli dzień dobry 04.07.10, 14:02
                                              Dzień dobry niewyspane,słoneczne.
                                              • ewa9717 Re: Lipiec - czyli dzień dobry 04.07.10, 15:29
                                                Strasznie mieć ZOK w taka pogodę, ale mus przetrzymać, bo jutro
                                                jeszcze upalniej.
                                                • se_nka0 Re: Lipiec - czyli dzień dobry 05.07.10, 05:37
                                                  Ten pies tak patrzy i patrzy więc jak z nim nie wyjść bladym świtem .
                                                  Pies rzeżki, ja mniej wink Jakoś przez tydzień się dogadamy wink
                                                  Dzień dobry. Pokropiło w nocy, ale malutko.
                                                  • eulalija Re: Lipiec - czyli dzień dobry 05.07.10, 07:06
                                                    Duszno jest, lepko, jakieś małe muszki latają, na szczęście nie
                                                    gryzą. Owczarkowa zarządziła zakończenie spaceru po dwudziestu
                                                    minutach.
                                                    Witam.
                                                  • ewa9717 Re: Lipiec - czyli dzień dobry 05.07.10, 08:00
                                                    Jaki rześki dzień????? Od rana oblepia upał! Jadę lać zieloność
                                                    omdlałą, a potem życie na peryskopowej wink
                                                    Dzień dobry!
                                                  • bumbecki Re: Lipiec - czyli dzień dobry 05.07.10, 08:04
                                                    No cześć wszystkim smile
                                                  • groha Re: Lipiec - czyli dzień dobry 05.07.10, 09:31
                                                    No cześć w ten prześliczny, poniedziałkowy poranek. Świeżo, rześko i jakoś tak
                                                    ogólnie raźniej jest. Nie tylko pod względem pogody, zresztą smile
                                                  • 36krzysiek Re: Lipiec - czyli dzień dobry 05.07.10, 09:59
                                                    Dzieńdoberek. Jakiś fajny ten poniedziałek, jak na razie (odpukać).
                                                  • felis2 Re: Lipiec - czyli dzień dobry 05.07.10, 11:10
                                                    Cześć
                                                    Sąsiad mający labradora mówił, że zwierzątko jest wredne, złe, rozdrażnione i nie życzy sobie wychodzić z domu. Moje koty są spokojne, leniwe i szczęśliwe, śpią błogo całymi dniami, spacery załatwiają w nocy i nie zawracają głowy. Chyba że się myszą chwalą...
                                                    Zachmurzyło się coś, ale uporczywie nie chce lunąć. Mogłoby, bo przy takiej niezdecydowanej pogodzie nie mogę się obudzić.
                                                  • kurcgalopek Re: Lipiec - czyli dzień dobry 05.07.10, 11:15
                                                    Dzień dobrysmile Dusznawo jakby. Miłego dnia dla wszystkich.
                                                  • kocio_pierzaczek Re: Lipiec - czyli dzień dobry 05.07.10, 14:39
                                                    Witam w ten rzeczywiście piękny poniedziałek. Dopiekam ciasto z
                                                    jagodami, pachnie niebiańsko. I kurki nabyłam, mniam. Do
                                                    polędwiczek.
                                                  • ter.eska Re: Lipiec - czyli dzień dobry 05.07.10, 16:03
                                                    kociu czy mogę wprosić się na te kurki i ciasto,aż mi ślinka kapie na podłogę,to moje najbardziej ulubione jedzonkosmile
                                                    Dzień dobry po pracy,za oknem słoneczko troszkę odpuściło i już tak nie piecze po wczorajszym deszczykusmile
                                                  • bbbzyta Re: Lipiec - czyli dzień dobry 05.07.10, 16:04
                                                    Witam wszystkich serdecznie, a zwłaszcza Ciebie, Kurcgalopku, na memłon przywróconą smile Jakoś się dziś czuję w stanie większej "normalności", oczywiście biorąc poprawkę na polską "normalność".
                                                  • balamuk Re: Lipiec - czyli dzień dobry 05.07.10, 16:40
                                                    Czesc, nie jest zle. I pogoda znosna, raptem 30' w cieniu...wink
                                                  • se_nka0 Re: Lipiec - czyli dzień dobry 06.07.10, 06:09
                                                    Dzień dobry.
                                                    Ewo, czy na zachodzie pada? Naszą mądrą mapę zawiesili( co spsociła?)i skąd
                                                    wiadomości pogodowe teraz wziąć? smile
                                                  • ewa9717 Re: Lipiec - czyli dzień dobry 06.07.10, 06:35
                                                    No, ja też wstałam jak do podlewania, a tu siurprajz taki -
                                                    zachmurzone niebo. Nie pada jeszcze, choć według mądrej mapy już
                                                    powinno (model UM jak najbardziej działa). No nic, poczekam, a potem
                                                    pójdę zobaczyć, jak wygląda centrum pipidówka wink
                                                    Dzień dobry!
                                                  • ewa9717 Re: Lipiec - czyli dzień dobry 06.07.10, 07:06
                                                    Se-nko! Już pada, tra la lal la wink
                                                  • se_nka0 Re: Lipiec - czyli dzień dobry 06.07.10, 07:14
                                                    smile
                                                    Popchnij chmury do mnie, bo sucho wink
                                                  • bumbecki Re: Lipiec - czyli dzień dobry 06.07.10, 07:53
                                                    cześć wsiem smile
                                                  • orale Re: Lipiec - czyli dzień dobry 06.07.10, 08:29
                                                    dzień dobry
                                                    kładą mi piękne nowe chodniki, wysokie tak, że jak zawadzę o
                                                    krawężnik to samochód do remontu. Przy furtce panowie robotnicy
                                                    położyli kostkę nieładnie. I co zrobil tatuś? zabral robotnikom
                                                    maszynę powycinał kostkę i oczywiście zrobił po swojemu. No tak,
                                                    powinnam się przyzwyczaicsmile
                                                    ps wjazd do bramy też mam oczywiście inaczej niż na calej ulicy
                                                  • ewa9717 Re: Lipiec - czyli dzień dobry 06.07.10, 08:47
                                                    Jaki tatuś, taka córa wink
                                                    Se-nko, popaduje dość niemrawo, ale wciąż, lekko chyba idzie w Twoją
                                                    stronę.
                                                  • kocio_pierzaczek Re: Lipiec - czyli dzień dobry 06.07.10, 09:01
                                                    Cześć. Ja tylko proszę, niech nie pada dziś wieczorem.
                                                  • orale Re: Lipiec - czyli dzień dobry 06.07.10, 09:16
                                                    Kociu, tańcujesz dziś na ulicy?smile
                                                    Kawa mrożona, mmm...., z dodatkiem lodów waniliowych i advocata,
                                                    trzeba tylko wymyśleć ideologię, w jakim celu je testujemysmile
                                                  • se_nka0 Re: Lipiec - czyli dzień dobry 06.07.10, 09:24
                                                    W celu przetrzymania upałów. Czy skutecznie. Tego advocata to dużo się zmieści
                                                    do tej kawy? Mogę pomóc w testowaniu wink
                                                  • 36krzysiek Re: Lipiec - czyli dzień dobry 06.07.10, 09:30
                                                    Dzień...
                                                    do...
                                                    ...bry !
                                                  • stara.gropa Re: Lipiec - czyli dzień dobry 06.07.10, 09:31
                                                    Powiedz, że szukacie kawy, która pieści zmysły smakiem z lekką nutką
                                                    dekadencji. Kawy, której każdy łyk daje subtelny i pełny smak, który
                                                    urzeka i zniewala smile
                                                  • orale Re: Lipiec - czyli dzień dobry 06.07.10, 09:32
                                                    Pięknie napisane, zwłaszcza ta nuta dekadencji. Dodałam jeszcze
                                                    bitej śmietany, mmmm..., pieściła te zmysły...
                                                  • balamuk Re: Lipiec - czyli dzień dobry 06.07.10, 10:03
                                                    Ach, ta dekadencja... A ja do roboty musze. Dzien dobrysmile
                                                  • kurcgalopek Re: Lipiec - czyli dzień dobry 06.07.10, 11:26
                                                    Dzień dobrysmile
                                                    Bbbzyto, bardzo dziękuję za powitanie. Ja rzeczywiście zaglądam ostatnio dużo
                                                    rzadziej z powodu licznych niedasiów, ale tak łatwo z memłona nie zrezygnuję,
                                                    więc walczę ile mogęsmile
    • eulalija Re: Lipiec - czyli dzień dobry 06.07.10, 12:17
      Gorąco. Ale coś się ciągnie od zachodu. Ewa pchła?
      Witam.
      • kocio_pierzaczek Re: Lipiec - czyli dzień dobry 06.07.10, 13:44
        > Kociu, tańcujesz dziś na ulicy?
        No pewnie, jak tylko nie będzie lać. smile Taka ulicznica ze mnie.
        • ter.eska Re: Lipiec - czyli dzień dobry 06.07.10, 13:49
          Konia za popatrzenie na kocia ulicznicesmile
          Dzień dobry międzypracowosmile
          Gorąco,parno,niech popada.
          ---
          Nader nieordynarny spożyły jad osoby nieżywe."
          • groha Re: Lipiec - czyli dzień dobry 06.07.10, 14:07
            Kociu, wyobraź sobie, że u nas nikomu żaden deszcz nie jest straszny, albowiem teraz tańczy się nawet w fontannie smile

            http://img339.imageshack.us/img339/8122/p09061020242.th.jpg

            swietokrzyskie.travel/pl/aktualnosci/turystyczne_wiesci_z_regionu/117,roztanczone_kielce.html
            Jutro więc robię pazurki na glam i boso idę tańczyć salsę w wodotryskach wink
            • ewa9717 Re: Lipiec - czyli dzień dobry 06.07.10, 14:15
              Co do fontann, to za młodu miałam marzenie dotyczące di Trevi,
              uważałam, że zrobiłabym to lepiej niż niejaka Anita E., ach...
              • stara.gropa Re: Lipiec - czyli dzień dobry 06.07.10, 14:27
                A co stoi na przeszkodzie żeby zrobić to dzisiaj? wink
              • kocio_pierzaczek Re: Lipiec - czyli dzień dobry 06.07.10, 14:29
                A ja mam chętkę na tęczową fontannę w biurowcu przy pl.
                Piłsudskiego. smile
                • ewa9717 Re: Lipiec - czyli dzień dobry 06.07.10, 16:35
                  I masz tam ochotę zrobić to, co ja niegdyś w di Trevi? smile
                  Gropo, odpowiadam: nie wiem, jak odpowiedzieć: brak czy nadmiar
                  walorów.
                  • stara.gropa Re: Lipiec - czyli dzień dobry 06.07.10, 18:01
                    ewa9717 napisała:


                    > Gropo, odpowiadam: nie wiem, jak odpowiedzieć: brak czy nadmiar
                    > walorów.

                    Dobrego nigdy za wiele smile
                    • 36krzysiek Re: Lipiec - czyli dzień dobry 06.07.10, 18:10
                      Deszcz... Moje okna! Mój samochód! Wszystko świeżo wymyte! Było...
                      No i tańce Kocia, chyba że w gumiakach.
                      • balamuk Re: Lipiec - czyli dzień dobry 06.07.10, 18:27
                        Witam Szanownych. Powinnam miec spokojne tlumaczenie rozmow handlowych w miejscu zamieszkania, tymczasem zostalam uprowadzona i wyladowalam ponad sto kilometrow od Buku. Gdzie nie mialam czego tlumaczyc, bo potencjalny kontrahent poszedl do domu na sjeste...
                        • 36krzysiek Re: Lipiec - czyli dzień dobry 06.07.10, 18:31
                          Sjesta rzecz święta ...
                          • balamuk Re: Lipiec - czyli dzień dobry 06.07.10, 18:35
                            Ja z tych mniej religijnych, moge nie miec zrozumieniawink
                            • ewa9717 Re: Lipiec - czyli dzień dobry 06.07.10, 18:37
                              Ja też niekościelna, ale świętości sjesty nie mam nic do zarzucenia.
                              Szczególnie swojej sjesty wink
                            • ter.eska Re: Lipiec - czyli dzień dobry 06.07.10, 18:40
                              Może ustąp lekko i też skorzystaj ze sjestysmile
                              • balamuk Re: Lipiec - czyli dzień dobry 06.07.10, 18:43
                                Mowy nie ma, sjesta mnie wkurza, sama siebie mam denerwowac?wink
                                • stara.gropa Re: Lipiec - czyli dzień dobry 06.07.10, 20:22
                                  Bałamuku, spójrz na to z drugiej strony: zostałaś porwana i
                                  wylądowałaś 1oo km dalej, a mogłaś wylądować w Brazylii, i trzeba by
                                  sobie Stellę di mare organizować na powrót. smile
                                  • balamuk Re: Lipiec - czyli dzień dobry 06.07.10, 20:33
                                    No tak, i nawet mnie odwiezli nazad, i do zadnego basenu nie musialam wpadacsmile Masz racje, to byl calkiem udany wtorek!
                                    • stara.gropa Re: Lipiec - czyli dzień dobry 06.07.10, 20:39
                                      I żadnych lochów po drodze?
                                      • orale Re: Lipiec - czyli dzień dobry 06.07.10, 21:08
                                        dzień dobry
                                        kupiłam sukienkę, chyba mi ten upal na głowę padł
                                        • asia.sthm Re: Lipiec - czyli dzień dobry 06.07.10, 21:19
                                          A ta prosto z lochow balamuka od razu wskoczyla w sukienke.

                                          I tak ci w niej nie bedzie ladniej niz w tej sylwestrowej, pokaz zdjecie, bo
                                          inaczej powiem ze wyrzucone pieniadze.

                                          Jestem dzis pierwszorzednie nastawiona do wszelkich awantur.

                                          ....
                                          Nastepny, prosze!
                                          • asia.sthm Re: Lipiec - czyli dzień dobry 06.07.10, 21:20
                                            -Balamuka- mialo byc z duzego Beee, i tu sie nie bede klocic.
                                            • ewa9717 Re: Lipiec - czyli dzień dobry 06.07.10, 21:21
                                              A gdzie?
                                              Bo ja bym pokibicowała...
                                              • se_nka0 Re: Lipiec - czyli dzień dobry 07.07.10, 05:35
                                                Też chcę sukienkę zobaczyć.

                                                Podlało smile I dalej pada. Dzień dobry.
                                                • ewa9717 Re: Lipiec - czyli dzień dobry 07.07.10, 05:58
                                                  Jakie pada? Słonecznie i błękitnie z barankiem!
                                                  Zaczynam się bać.
                                                  Mam nadzieję, że arealistom zwyczaj wczesnego wstawania mija z suszą?
                                                  Dzień dobry!
    • heniulaa Re: Lipiec - czyli dzień dobry 07.07.10, 07:04
      Bangla od rana. Dzień dobry
      • bumbecki Re: Lipiec - czyli dzień dobry 07.07.10, 07:58
        co od rana ? bo nie wiem cieszyć się czy nie ...
        wink
        witam smile
        • orale Re: Lipiec - czyli dzień dobry 07.07.10, 08:04
          dzień dobry
          czy dziś jest ta sama pora roku co wczoraj?
          • eulalija Re: Lipiec - czyli dzień dobry 07.07.10, 08:12
            Wczoraj były dwie pory roku. Do 15-tej upalne lato, potem chyba
            listopadsmile
            Dziś wygląda na kontynuację tej drugiej.
            Witam.
            • orale Re: Lipiec - czyli dzień dobry 07.07.10, 08:59
              Wykończy mnie ta robota, dziś testy syropu klonowego. Koleżanka już
              placki smażysmile
              • 36krzysiek Re: Lipiec - czyli dzień dobry 07.07.10, 09:12
                Rozumiem, że u nas będzie się nazywał Syrop Kloniowy?
                • kocio_pierzaczek Re: Lipiec - czyli dzień dobry 07.07.10, 09:16
                  Cześć. Na Bielanach nie bangla.
                  • ter.eska Re: Lipiec - czyli dzień dobry 07.07.10, 10:00
                    Dzień dobrysmile,szlam spa w lecie,obudziłam się jesienią:14 stopni i deszczsad
                    • kurcgalopek Re: Lipiec - czyli dzień dobry 07.07.10, 11:09
                      Dzień dobry u mnie wieje, że hej! Jeśli chodzi o temperaturę to jest 20 stopni i
                      mnie to odpowiada. Doczytałam natomiast że w sobotę ma być ponad 30. Kto to
                      wymyślił, ja się pytam..
                      • eulalija Re: Lipiec - czyli dzień dobry 07.07.10, 11:42
                        Jak zajrzysz na "www.twojapogoda.pl/" to dopiero się
                        zdziwisz. Po niedzieli w Warszawie ma być do 35 C.
                        • stara.gropa Re: Lipiec - czyli dzień dobry 07.07.10, 11:47
                          Idę się zastrzelić.
                          • eulalija Re: Lipiec - czyli dzień dobry 07.07.10, 11:53
                            Gropo, jutro jeszcze ma być przyjaźniewink
                            Leć dziś na spacer z Baronem, ostatnia szansa przed październikiemwink
                            • kurcgalopek Re: Lipiec - czyli dzień dobry 07.07.10, 11:59
                              To mnie pocieszyłaś Eulalijo, pójdę chyba w ślady Gropy.
                              • eulalija Re: Lipiec - czyli dzień dobry 07.07.10, 12:13
                                Zawsze do usługwink

                                Przecież ja też się chyba zastrzelę. I to w dodatku z rozpaczy, bo
                                już całkiem nie będę miała jak pomóc owczarkowej.
                                • 36krzysiek Re: Lipiec - czyli dzień dobry 07.07.10, 12:32
                                  A dlaczego ze mną? Nie żebym nie chciał, bardzo chętnie, ale że co?
                                  • eulalija Re: Lipiec - czyli dzień dobry 07.07.10, 12:38
                                    W wątku o ciekawych w Warszawie Gropa złożyła Ci propozycję nie do
                                    odrzuceniasmile))
                                    • papuga_ara Re: Lipiec - czyli dzień dobry 07.07.10, 15:12
                                      Wróciłam już całkowicie i się wdrażam. W rzeczywistość zastaną,
                                      spodziewaną, oczekiwaną i tą całkiem nie. Wdrażanie się idzie
                                      powoli, acz chyba skutecznie.
                                      Ten ostatni tydzień urlopu w Krakowie bardzo fajny był, towarzysko i
                                      kulturalnie się udzielałam, włącznie z wizytą w Rydlówce (wreszcie!
                                      pierwszy raz w życiu! Ładna ze mnie krakuska!) i w Muzeum
                                      Lotnictwa.Mają tam jedyny produkowany seryjnie samolot z pionowym
                                      startem, o! smile
                                      A swoją drogą: czy ktoś wymyślił wystarczająco długą długość urlopu?
                                      I może mi powiedzieć, jakaż ona jest?
                                      Kaszel mnie dopadł potwornie okropny, Kociu, masz koleżankę w Klubie
                                      Cherlających. Ja wiem, strasznie pylą trawy, to ten najgorszy czas,
                                      przetrwać trzeba. Ja w związku z alergią pyłkową powinnam zimę
                                      kochać, a jej nie cierpię. No coś nie tak z moim pojmowaniem świata,
                                      jak babcię kocham.
                                • ter.eska Re: Lipiec - czyli dzień dobry 07.07.10, 15:59
                                  eulalio żeby Twoje słowa się...sad,podzielicie się z koleżanką pistoletem?sad.jedyna nadzieja,że do Lublina jednak te ponad 30 stopni nie dotrzewink
                                  • ewa9717 Re: Lipiec - czyli dzień dobry 07.07.10, 17:06
                                    A ja egoistycznie nie mam nic naprzeciwko, dziś trochę gęsioskórkowo
                                    się pływało, ale od jutra, ach, znów do wypęku wink
                                    • balamuk Re: Lipiec - czyli dzień dobry 07.07.10, 17:55
                                      Beee, beee! To znaczy tego, dzien dobry.
                                      • goonia Re: Lipiec - czyli dzień dobry 07.07.10, 18:23
                                        Czesc i czolem. juz piaty dzien jest ponad trzyyziesci plusow i zadnych chmurek.
                                        Tak ma byc do piatku. ja nie narzekam.
                                        • pomaranczuch Re: Lipiec - czyli dzień dobry 07.07.10, 19:39
                                          Heeeej!
                                          do dupy ten dzień! Buu
                                          Nauka, nauka, nauka, dziś miałam ostatni egzamin w tej sesji, tematyka fajna,
                                          prof też, wszystko miało być tak pięknie i nawet tak się zaczęło i co... nie
                                          będę się wyrażać. Nasze guru miało dziś zły dzień a na mój umysł przy ostatnim
                                          pytaniu mrok padł. Wrrrrrrr
                                          Pójdę się chyba dziś upić
                                          • ewa9717 Re: Lipiec - czyli dzień dobry 07.07.10, 19:50
                                            U, to i ja co walnę z Tobą. Pijemy na pohybel czy tak ogólnie?
                                            • asia.sthm Re: Lipiec - czyli dzień dobry 07.07.10, 21:42
                                              Hej,
                                              pokaze wam Mozart Group - mozna pec, takie ladne!
                                              svtplay.se/v/2061385/allsang_pa_skansen/webballsang_del_1_-_mozart_group?sb,k113317,1,f,-1
                                              To z naszego coletniego zbiorowego spiewania w Skansenie.
                                              • balamuk Re: Lipiec - czyli dzień dobry 07.07.10, 22:34
                                                smilesmilesmile
                                              • eulalija Re: Lipiec - czyli dzień dobry 07.07.10, 23:13
                                                Kocham ich miłością wielką, niezmienną, już jakieś dziesięć lat. Jak
                                                śledczy się zachowuję, wyławiam z różnych głupot ich występy. Dobrzy
                                                są!
                                                • se_nka0 Re: Lipiec - czyli dzień dobry 08.07.10, 05:50

                                                  Talent, precyzja i humor. Zawsze z podziwem patrzę na ich występy.
                                                  Dzień dobry, już świeci wink
                                                  • ewa9717 Re: Lipiec - czyli dzień dobry 08.07.10, 06:10
                                                    Świecenie mi nie przeszkadza, ale punktualnie o 6.00 rozpoczęła
                                                    pracę wiertara, sądząc po sile źwięku, jest wielkości mastodonta.
                                                    Jak mi się chce spać!
                                                    No nic, będę miała najlepiej podlany areał w okolicy, bo natychmiast
                                                    po kawie zarządam ewakuację. Może na działace dośpię...
                                                    Dzień dobry. Chyba.
                                                  • bumbecki Re: Lipiec - czyli dzień dobry 08.07.10, 07:46
                                                    dobry smile
                                                  • kocio_pierzaczek Re: Lipiec - czyli dzień dobry 08.07.10, 08:37
                                                    Cześć.
                                                  • 36krzysiek Re: Lipiec - czyli dzień dobry 08.07.10, 10:26
                                                    Ratunku! Dostałem polecenie służbowe nadania telefonogramu. Nikt nie
                                                    wie co to a strach pytać szefostwo, bo wyjdę na niekompetentnego
                                                    pracownika.
                                                  • migos Re: Lipiec - czyli dzień dobry 08.07.10, 10:39
                                                    telefonogram (telefon + gr. grámma ‘litera, pismo’wink wiadomość
                                                    przekazana telefonicznie i po jej zapisaniu przekazana adresatowi;
                                                    depesza telefoniczna.
                                                  • 36krzysiek Re: Lipiec - czyli dzień dobry 08.07.10, 10:50
                                                    Taki głuchy telefon? Ale to chybo wymarło razem z dinozaurami?
                                                    Ryzyk, fizyk, małpę puściłem, zobaczymy co będzie smile
                                                  • se_nka0 Re: Lipiec - czyli dzień dobry 08.07.10, 11:00

                                                    Jak to się - panie - czasy zmieniły.
                                                    Kiedyś - puk,puk - telegram do pani !!!!
                                                    teraz - puk, puk - małpa do pani ! wink
                                                  • kocio_pierzaczek Re: Lipiec - czyli dzień dobry 08.07.10, 13:20
                                                    I co, nagrałeś?
                                                  • 36krzysiek Re: Lipiec - czyli dzień dobry 08.07.10, 13:39
                                                    Na wuwuzele nadałem morsem smile
                                                  • ter.eska Re: Lipiec - czyli dzień dobry 08.07.10, 13:57
                                                    Teraz to ja głupia,co to są wuwuzele?
                                                    Dzień dobrysmile,morda świeci i nawet nie jest gorąco,oby tak dalejbig_grin
                                                  • goonia