Dodaj do ulubionych

Krzywe oko opaczności II

22.12.10, 16:03
Zarchiwizowany pierwotny wątek nie dał się wskrzesić, a ja znów dziś "doznałam objawienia".
Kiedy stoję na przystanku tramw. w drodze do pracy, mam przed nosem duży banner z reklamą samochodu, na którym są przedstawione 2 śnieżnobiałe truskawki i samochodzik wściekle czerwony. Ponadto napis "(marka samochodu)... i wszystko blednie".
Ja dziś przeczytałam ..."i wszystko biednie". Tramwaju nie było, myśl pracowała nadal. Już świadomie uznałam, że mogłoby być także "... i wszystko błędnie". Tu uznałam, że tekst reklamy wymyślili partacze, aczkolwiek zawsze mnie intrygowało, jaką operacją pan grafik tak wybielił truskawki, więc do niego się nie czepiam.
Obserwuj wątek
    • groha Re: Krzywe oko opaczności II 22.12.10, 18:24
      Bzzyto, okrutnie podoba mi się Twój tok myślenia, więc pozwolę sobie dorzucić skojarzenie własne: "...i wszystko brednie" wink
      • anja_p_s Re: Krzywe oko opaczności II 22.12.10, 21:18
        groha napisała:

        > pozwolę sobie dorzucić skojarzenie własne: "...i wszystko brednie" wink


        buahaha, to by się producent ucieszył

        mam tak dosyć często z reklamami, tytułami książek, itp.
        zwłaszcza w fantasy mam tendencję do przekręcania imion Bohaterów -raz przeczytam inaczej, mózg zakoduje i koniec -do końca książki bohater/bohaterka nazywa się inaczej
        najgorzej jeśli to coś znanego, o czym się zdarzy rozmawiać -w takim Tolkienie np. bo oczywiście nie jestem już w stanie zapamiętać poprawnego brzmienia

        • minerwamcg Re: Krzywe oko opaczności II 23.12.10, 18:52
          Rozumiem. I wychodzi Ci np. Agaton syn Makarona?
          • papuga_ara Re: Krzywe oko opaczności II 05.01.11, 00:20
            Przed chwilą przeczytałam w jakichś ogłoszeniach internetowych: "zarabiaj na grobach". Oto jest efekt wychodzenia do pracy na 9.00 i wracania z niej po 22.00 (no dobra, z przerwą na sklep i tramwaj, o czym w innym wątku).
            W oryginale było: "zarabiaj na grach".
            Ech.
            • kocio_pierzaczek Re: Krzywe oko opaczności II 05.01.11, 08:59
              Papuniu, na grobach też się zarabia. Przejrzyj ogłoszenia drobne w jakimś dzienniku. smile
    • bbbzyta Re: Krzywe oko opaczności II 27.01.11, 15:32
      Wczoraj kontemplując witrynę w garmażerii odkryłam "pasztet z dziadunia. Oczywiście oczami duszy mojej smile
      • kocio_pierzaczek Re: Krzywe oko opaczności II 27.01.11, 22:44
        Dla mnie każdy pasztet babuni i dziadunia zawiera "z" w nazwie. smile
        Jak mleko z biedronki, nie przymierzając.
        • minerwamcg Re: Krzywe oko opaczności II 27.01.11, 22:47
          Uhm... Koreczki śledziowe z dziadunia smile Korzenne smile
    • g0p0s Re: Krzywe oko opaczności II 28.01.11, 11:07
      Gazeta Telewizyjna drukuje teksty bez spacji jak im się w krótkim wierszu coś nie mieści. Czytam dzisiaj Ogórka '...w śladzaswąmat-
      ka..." i nie mogłem zrozumieś o jakie śledzie chodzi? smile
      • ida14 Re: Krzywe oko opaczności II 29.01.11, 02:52
        tez widzę śledzie big_grin trzeba było zjesc kolacje.
        • jot6 Re: Krzywe oko opaczności II 29.01.11, 16:40
          pozdrawiam wszystkich...kiedyś stojąc przed witryną mięsnego przeczytałam "podwozia",w pierwszej chwili zaskoczenia uznałam,że słusznie tak nazwano - podudzia,oczywiście kurze...
          • kizuk Re: Krzywe oko opaczności II 29.01.11, 20:34
            A jeśli chodzi o napisy w sklepach,to personel wykorzystuje wszystkie możliwości.Do klasyki należą łudka kurze,marnowane ogórki,świerza pora itd.big_grin
            • ewa9717 Re: Krzywe oko opaczności II 29.01.11, 20:44
              To chyba temat na długi wątek wink
              Moja faworyta (wybacz, Orale) to pażona pierś krulowej.
              • orale Re: Krzywe oko opaczności II 29.01.11, 20:50
                Ewo, a co ja mam Ci? aż się przestraszyłam, że to ja popełniłam tę pierś. A ja tylko schab w śliwkach dziś i pieczone ziemniaki do tego
                • ewa9717 Re: Krzywe oko opaczności II 29.01.11, 21:07
                  A coś mi masz? wink
              • stara.gropa Re: Krzywe oko opaczności II 29.01.11, 21:07
                Brędy i łyski - nie do pobicia
                • ewa9717 Re: Krzywe oko opaczności II 29.01.11, 21:15
                  Nie pijam, więc piwo strąk poproszę. A może i mocniejsze: pstrąg.
                  • orale Re: Krzywe oko opaczności II 29.01.11, 21:16
                    wybaczać mam Ci
                    • ewa9717 Re: Krzywe oko opaczności II 29.01.11, 21:37
                      A co, ze spytam wzorem Alicji?
                      • ewa9717 Re: Krzywe oko opaczności II 29.01.11, 21:40
                        A, Niemczysko przebrzydłe! Faworki!!!!!!
                        • ewa9717 Re: Krzywe oko opaczności II 29.01.11, 21:44
                          A swoją drogą, dlaczego te cholerne kurczaki mają podudzia nad łydkami?????
                          • stara.gropa Re: Krzywe oko opaczności II 29.01.11, 21:46
                            Nad łydkami, ale pod udami big_grin
                            • ewa9717 Re: Krzywe oko opaczności II 29.01.11, 21:52
                              Gropo, chyba chcesz mnie jeszcze bardziej dogłupić!
                              Znaczy jak: stopa szponiasta, łydka, podudzie i udo?
                              • stara.gropa Re: Krzywe oko opaczności II 29.01.11, 21:54
                                I kuper nad udem.
                                • ewa9717 Re: Krzywe oko opaczności II 29.01.11, 22:00
                                  To akurat na własciwym miejscu, ale wychodzi mi, że te kurzęce mutanty antybiotykami pędzone mają po dwie pary łydek na łeb . Przeca łydka to podudzie!
                                  • stara.gropa Re: Krzywe oko opaczności II 29.01.11, 22:06
                                    Akurat z kur to jadam jeno ichni biust, więc nie zgłebiałam gębnie smile ich nożnej anatomii, ale czy przypadkiem podudzie to nie jest dolny kawałek udka? Jedno udo podzielone na dwie części, podudzie i coś tam jeszcze - nie wiem jak to się nazywa w nomenklaturze rzeźniczej - ćwiartka? smile
                                    • ewa9717 Re: Krzywe oko opaczności II 29.01.11, 22:12
                                      Pewnie tak, ale moim zdaniem to górne to półdupek.
                                      Teraz ja się idę strzelnąć. Sędzie kalosze!!!!!
                                  • asia.sthm Re: Krzywe oko opaczności II 29.01.11, 22:10
                                    a kolanka? Pragne wiedziec czy kolanka bywaja miedzy tymi łydkami.
                                    • stara.gropa Re: Krzywe oko opaczności II 29.01.11, 22:15
                                      Chyba nie, bo kury tak sztywno kroczą.
                                      • doratos Re: Krzywe oko opaczności II 30.01.11, 00:00
                                        A zwłaszcza,że nikt nie widział kury na klęczkachbig_grin
                                        • stara.gropa Re: Krzywe oko opaczności II 30.01.11, 00:10
                                          Ale na jajach siedzą, chyba nie robią tego z wyciągiętymi łapami? Więc jak to jest?
                                          • kizuk Re: Krzywe oko opaczności II 30.01.11, 01:59
                                            O matkoibabko,włączyłam, bo nie mogę zasnąć,ale rozchichotałyście mnie tak,że teraz już napewno nie zasnę.big_grin
                                            • ida14 Re: Krzywe oko opaczności II 30.01.11, 03:07
                                              Chetnie zasne za Ciebie jak sie pouczysz za mnie, stoi? big_grin
                                          • koszmarna.baba Re: Krzywe oko opaczności II 28.10.11, 18:36
                                            stara.gropa napisała:

                                            > Ale na jajach siedzą, chyba nie robią tego z wyciągiętymi łapami? Więc jak to j
                                            > est?

                                            To ja mam zagadkę: czy ptaszek siedzi czy kuca na gałązce?
                                            • bbbzyta Re: Krzywe oko opaczności II 28.10.11, 19:08
                                              Ptaszek stanowczo przycupuje.
                                              • bbbzyta Re: Krzywe oko opaczności II 28.10.11, 19:10
                                                "A zwłaszcza,że nikt nie widział kury na klęczkach"
                                                One po prostu klęczą w odwrotną stronę smile
                                                • embepe Re: Krzywe oko opaczności II 30.10.11, 12:55
                                                  Dzińdybry SzanPaństwu! Ja wiedziałam, że tak będzie smile Odrabiam sobie zaległości - tyleż Państwo napisało w czasie mojego niebytu! - a tu nagle anatomia kurza/ptasia! Normalnie się spłakałam i zesmarkałam! Jak tu SzanPaństwa nie uwielbiać za takie dyskusje?

                                                  A propos krzywego oka, to powiem tylko, że wiele lat temu w reklamowej gablooooocie pewnego krawca stało jak byk: "Wyrób i sprzedaż kurtek i p aszczy" . Napis tworzyły papierowe litery przypięte szpilkami i "ł" z "płaszczy" gdzieś przepadło. Zawsze mi się humor poprawiał, gdy widziałam tę gabloooootę. Niestety, jakoś nigdy nie wybrałam się zapytać o możliwość wyrobienia nowej paszczy... smile
                                              • koszmarna.baba Re: Krzywe oko opaczności II 29.10.11, 19:15
                                                Jednak kuca gdyby siedział to by mu nóżki zwisały smile
                                                • ewa9717 Re: Krzywe oko opaczności II 29.10.11, 19:29
                                                  A może on jak panny służące w angielskich powiastkach przysiada na piętach?
    • ida14 Re: Krzywe oko opaczności II 30.01.11, 04:55
      nie to nie. Pojde spac za siebie, łaski bez.
      • kizuk Re: Krzywe oko opaczności II 30.01.11, 20:05
        ida14 napisała:

        > nie to nie. Pojde spac za siebie, łaski bez.
        No niepocieszona jestem,że nie przeczytałam Twojej propozycji w porę.Może dogadałybyśmy się jakoś.wink.Nawet matematyki,albo innej statystyki chętnie bym sie pouczyła,te rzeczy kiedys mi wychodziły,a skoro inne sprawy przynależne młodości już mi nie przystoją,to przynajmniej sesję bym jakąś zaliczyła...
        • doratos Re: Krzywe oko opaczności II 30.01.11, 23:28
          Kiziuk,no ale jakie rzeczy nam już nie przystoją przynależne młodości?Wszak póki duch młody to i człek młody!big_grin
          Ja tam nie zamierzam tak łatwo rezygnować,no nie licząc sportu,jakoś nie mam nabożeństwa,ale cała reszta,i owszem!!
          • ida14 Re: Krzywe oko opaczności II 30.01.11, 23:52
            a równania różniczkowe? interesują kogoś? chętnie wymienie za bezsennosc big_grin
            • ewa9717 Re: Krzywe oko opaczności II 30.01.11, 23:55
              Różniczka to ten wyniczek odejmowanka?
              • kizuk Re: Krzywe oko opaczności II 31.01.11, 13:53
                No,a całka to kilka cząsteczek.smile
                • kocio_pierzaczek Re: Krzywe oko opaczności II 31.01.11, 13:59
                  Fuj, ja takich paskudztw na matematyce nie miałam... choć to był poziom normalny. Dla debili miałam fizykę i chemię. smile
                  • stara.gropa Re: Krzywe oko opaczności II 31.01.11, 14:02
                    Moje ulubione przedmioty
                    • ida14 Re: Krzywe oko opaczności II 31.01.11, 15:42
                      Ja mam poziom hard XD i to sobie sama wybrałam co gorsza.
                    • bbbzyta Re: Krzywe oko opaczności II 31.01.11, 16:42
                      W podstawówce fizyka też była moja ulubiona, bo się kochałam w panu od tejże smile
                      O innych przedmiotach ścisłych nie mogę tego powiedzieć, zalety nauczających nijak się nie miały do wzmiankowanego wyżej pana.
                      • kizuk Re: Krzywe oko opaczności II 31.01.11, 18:28
                        Oj jak ja Cię rozumiem,Bbbzyto.Ja z miłości do nauczyciela poszłam na rusycystykę,co okazało się nieporozumieniem,bo miłość przeszła, a z filologii zrezygnowałam po dwóch latach wybierając zupełnie inny zawód,uwzględniający moje upodobanie do całek i różniczek,a nawet do statystyki.(Już bez dodatkowych motywacji).big_grin
    • bbbzyta Re: Krzywe oko opaczności II 28.10.11, 17:17
      Podnoszę wątek, albowiem przeglądałam niedawno artykuł o pielgrzymkach w średniowieczu.
      Oko zawisło mi na frazie "kiełbasy u psa".
      Nieco mnie zdziwiło, że psy w średniowieczu puelgrzymkowały z kiełbasami, i słusznie.
      Chodziło o "kalebasy u pasa".
      • kocio_pierzaczek Re: Krzywe oko opaczności II 28.10.11, 23:24
        A Migos zamówił islandzki kryminał, usiłując mi przypomnieć autora posługiwał się określeniem "takie dziwne islandzie imiona, wiesz, Isildur, Siąpidur, Brzusznydur", w wyniku czego omal się w wannie z radości nie utopiłam, bo leżałam w niej z książką i tylko nowe dury przychodziły mi do głowy: Męczydur, Kwasidur, Bździdur...
        Wiem, to nie do końca na temat, ale z tej radości musiałam to gdzieś wetknąć.
    • bbbzyta Re: Krzywe oko opaczności II 06.03.12, 15:35
      Podnoszę wątek, albowiem likwidowałam dziś stare paragony z portfela i zauważyłam, że nabyłam drogą kupna coś o nazwie "Wesz Chińska". Mocno zaintrygowana sprawdziłam szczegóły i była to oczywiście mieszanka (Miesz.).
      • ewa9717 Re: Krzywe oko opaczności II 06.03.12, 16:32
        Znaczy wancki różnych odmian, ras, gatunków czy co one tam mają??????
        • balamuk Re: Krzywe oko opaczności II 06.03.12, 18:05
          Mieszanka egzootyczna...
        • bbbzyta Re: Krzywe oko opaczności II 07.03.12, 12:28
          Tak Ewo, chińskie weszki mają skośne oczka smile
          • bbbzyta Re: Krzywe oko opaczności II 16.07.12, 17:39
            Dziś idący do pracy zauważyłam wystawioną przed lokal na chodnik taką afiszo-reklamę, na której stało: "Morderstwo damskie i męskie". Dlaczego mi się w oczkach porobiło morderstwo z fryzjerstwa, to ja nie wiem, ale literki były baaardzo wymyślne. A może w środku chciałam kogoś zamordować?
            • balamuk Re: Krzywe oko opaczności II 16.07.12, 18:13
              Na peewnooo... - szepnął drapieżnie Freud.
              • g0p0s Re: Krzywe oko opaczności II 28.08.12, 12:29
                Wielki plakat z napisem: Gres panierowany.
                Cóż, przed posiłkiem byłem i polerowane mnie nie kręciło.
                • eulalija Re: Krzywe oko opaczności II 29.08.12, 11:32
                  Za każdym razem czytam tytuł wątku Papugi : [b]Furczak głąbek[b]
                  Jakoś mi się to żołądkowo kojarzy.
                  • papuga_ara Re: Krzywe oko opaczności II 30.08.12, 10:28
                    O matko, "fUrczak" i "gŁąbek" rozbroiły mnie zupełnie i tak mi chyba zostanie big_grin
                    A ja na stronie z kosmetykami naturalnymi, przeglądając ich ofertę, przeczytałam: "cholera bio" big_grin No, jak już zarażać ludzi cholerą, to tylko bio wink To była "chlorella bio", tyz piknie.
                    Gres panierowany boski!
    • bupu Re: Krzywe oko opaczności II 31.08.12, 18:12
      Zwizytowawszy kiedyś wyremontowane podziemia Dworca Centralnego, przechodziłam tamże właśnie obok eleganckiego sklepu, z szyldem wypisanym wielce ozdobnymi literami: "Dziewiarstwo i konfekcja". Nie wiedzieć czemu oczy moje, z mózgiem wespół w zespół, odczytały ów napis jako "Dziwkarstwo i infekcja".
    • minerwamcg Re: Krzywe oko opaczności II 31.08.12, 22:11
      Moim zaprzyjaźnionym potteromaniakom "Sklep modelarski" zawsze wydaje się "Sklepem miotlarskim", a zrobiony w biurze harmonogram nosi roboczy tytuł "Hermionogram"...
    • balamuk Re: Krzywe oko opaczności II 01.09.12, 14:47
      Jakiś komentarz do porad typu "moda w szkole":
      "Na elegancję przyjdzie jeszcze czas (matura, studia, rozmowy kwalifikacyjne, praca, kariera)" Przeczytałam - praca kelnera. Chyba za dużo artykułów o ciężkiej doli absolwentów czytam...
      • 36krzysiek Re: Krzywe oko opaczności II 06.09.12, 18:26
        "Promocja! Ołówek bez kości"
        Znaczy co, bez grafitu?
        A nieee... wołowe bez kości...
        • papuga_ara Re: Krzywe oko opaczności II 07.09.12, 15:26
          To też z gatunku kulinarnych, ale w drugą stronę: "Pieczarki gumowe" smile Pieczątki, pieczątki!!!
          • kocio_pierzaczek Re: Krzywe oko opaczności II 07.09.12, 20:33
            Nie wiem, czy akurat tu to się kwalifikuje, ale radością muszę się podzielić.
            Targ, wczoraj, ok. 16.00. Ja z gaciach niemal dreowych i obrzęchanym tiszercie, oderwałam się na chwilę od linii produkcyjnej. Wybieram ogórki ze skrzynek przed żukiem, za skrzynkami trzech facetów. Moje dziecko pogryza kabanosa od niechcenia, podparte pod bok. Skupiam się na wybieraniu, bo zabrakło mi malutkich do marynat mieszanych.
            Jeden z facetów: - Przepraszam, nie chcę być bezczelny, ale pani ma bardzo ładny biust.
            Jednocześnie - ja: - Wiem. Moje dziecko: - No pewnie!
            W tym momencie erotyczny nastrój diabli wzięli i rżałam niemal siedząc na chodniku z tymi trzema facetami, którym zeszło na wspominki synków i wnuczków. Z racji radosnego nastroju zapłaciliśmy o 1/4 mniej niż powinniśmy.
            • g0p0s Re: Krzywe oko opaczności II 11.09.12, 11:44
              Nie przewidzenie, napis na dostawczym: KRAKŻAL. Poeta?
              • felis2 Re: Krzywe oko opaczności II 12.09.12, 09:10
                Czytam sobie spokojnie, a tu gdzieś na skraju pola widzenia pojawia się zaskakujący tekst:
                Kliknij żeby wyje***ć reklamę.
                Niechęć do reklam rozumiem, ale możliwość usunięcia reklamy z przeglądanej strony? I to takim językiem opisana?
                Czytam jeszcze raz: Kliknij żeby dodać reklamę.
              • papuga_ara Re: Krzywe oko opaczności II 14.09.12, 00:54
                g0p0s napisał:

                > Nie przewidzenie, napis na dostawczym: KRAKŻAL. Poeta?

                To taka firma od żaluzji i rolet, jak jeżdżę do Smoka, to widuję. Faktycznie, nazwa jakby rodem z cierpień Wertera.
                • szkorbut-lumbago Re: Krzywe oko opaczności II 14.09.12, 08:29
                  Prawie ja IKEA. Krak chyba od Karkowa, a Żal - to już papuga wyjaśniła. Jednak chyba Szwedowi lepiej wyszło albo po prostu już się przyzwyczaiłam
                  • papuga_ara Re: Krzywe oko opaczności II 17.09.12, 12:10
                    Tak, Krak - od Krakowa, o krakowskiego Smoka mi chodziło.
                    Czytam sobie ostatnio menu w kawiarni i co widzę? "Cynamonowe cycuszki". Czytam raz jeszcze - "placuszki". Hm.
    • eulalija Re: Krzywe oko opaczności II 18.09.12, 09:31
      W innym wątku goszcząca u nas po prośbie Damakier napisała: to Krzysiek to jest ten słynny Baronik?
      Przeczytałam Balkonik. I poszło. Romeo, Julka, sceny za serce chwytające ...
      Baron nawet zaocznie potrafi coś namącić.
      • koszmarna.baba Re: Krzywe oko opaczności II 27.09.12, 22:58
        No wiecie, to jest normalnie zaraźliwe!
        Przeczytałam dziś "szkolenie okien" zamiast szklenie smile
        Jeszcze rok temu pomyślałabym, że się podstawówka kłania a dziś: Krzywe oko opatrzności było pierwsze!
        • papuga_ara Re: Krzywe oko opaczności II 13.10.12, 08:11
          Moja opaczność ostatnio była taka:

          W sklepie spożywczym:
          "Gąbki z indykiem"........ "Gołąbki z indykiem'

          W pracy, książka na półce:
          "Pokochać lęk, strach i depresję" "Pokonać........."

          U znajomej, książka na półce: było "Czas nasturcji", nie powiem co przeczytałam, bo się wstydzę, zaczyna się na "m"......
          • ewa9717 Re: Krzywe oko opaczności II 13.10.12, 09:44
            A mnie wątek o najświeższym wypuście Guruowym jako K... zemsta najpierw się materializuje wink
            • kocio_pierzaczek Re: Krzywe oko opaczności II 15.10.12, 09:25
              Dowiedziałam się, że w Radomiu jest, uwaga, uwaga!!!

              MYJNIA ŁOSIÓW
              • asia.sthm Re: Krzywe oko opaczności II 17.10.12, 03:03
                https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc6/229849_10152182711025483_958367004_n.jpg
                • g0p0s Re: Krzywe oko opaczności II 17.10.12, 11:47
                  Plus dodatni jest taki, że nie przegraliśmy.
                  • eulalija Re: Krzywe oko opaczności II 17.10.12, 13:13
                    Poprawimy się dziś o 17-tej. Za sucha będzie ta murawa i nasi nie dadzą rady.
                    • asia.sthm Re: Krzywe oko opaczności II 17.10.12, 14:10
                      a widzieli co sie wczoraj w Berlinie dzialo? cala noc nie spalam - tak powoli ochłaniałam jak murawa po potopie.
                      euro2008.blox.pl/2012/10/Niemcy-prowadzili-4-0-by-zremisowac-4-4-wideo.html
                      o matko o matko co tu sie dzialo!!!
                    • g0p0s Re: Krzywe oko opaczności II 17.10.12, 19:25
                      No, no,no. Całkiem inaczej niż zwykle nasi grali.
                      • ewa9717 Re: Krzywe oko opaczności II 17.10.12, 19:35
                        Asiu, a nasz Zlatanek tam był?
                        • asia.sthm Re: Krzywe oko opaczności II 18.10.12, 22:53
                          No masz, glupie pytanie. Byl jak zlotko. Najpierw przyznal sie do rzeźni, pozniej jakos doszedl do siebie i nastrzelal , nagrozil itd.
                          U nas jeszcze goraczka trwa - moje wlasne dziecko, dorwane na ulicy przez sportowa gazete z pytaniem : - Czy obejrzales CALY mecz? razno odpowiedzialo: - ... ble ble czarno bylo - szal skakania po meczu i : Juz jedziemy do Brazylii. ....
                          Wszystko udokumentowane w dzisiejszej gazecie, normalnie az puls podnioslo.
                          Urodzilam fajnego wizjonera.
    • g0p0s Re: Krzywe oko opaczności II 22.11.12, 15:45
      Wieeelka płachta na budynku:
      Nowy <model, marka>
      WYPRÓŻNIA

      A on tylko WYRÓŻNIA
      • papuga_ara Re: Krzywe oko opaczności II 13.01.13, 14:26
        Za wycieraczki bolidu trafiają niekiedy ulotki domów publicznych, ze zdjęciami pań i opisem atrakcji. Wsiadając ostatnio do auta, zgarnęłam kolejną z nich, zmięłam i włożyłam do takiego schowka pod kierownicą, który potem się opróżnia z papierów. Wkładając kluczyk do stacyjki jakoś prześlizgnęłam się wzrokiem po tej ulotce i zobaczyłam (pod zdjęciem pani) napis drukowanymi literami: górnik gratis!!! Wyobraźnia mi ruszyła big_grin, tylko miałam dylemat: dlaczego górnik? Na wszelki wypadek spojrzałam jeszcze raz: drink gratis!!! Dlaczego mój umysł zrobił z drinka górnika, pozostaje tajemnicą. Ale wizja umundurowanych górników gratis w domu uciech pozostanie ze mną na zawsze big_grin
    • g0p0s Re: Krzywe oko opaczności II 27.02.13, 14:49
      Przeczesując wzrokiem artykuł wpadł mi w oko "melancholik pokładowy".
      Siedzi taki na pokładzie i melancholijnie patrzy w dal...?
      Melancholizuje załogę, jak jej za wesoło?
      Nie, to był "mechanik pokładowy".
      • bbbzyta Re: Krzywe oko opaczności II 27.02.13, 17:23
        Goposie, jeśli rejs baaaardzo długi, to melancholik pokładowy jest jak znalazł. I wcale nie musi być przy tym mechanikiem, każdy inny też się nada, byle pokładowy.
        • papuga_ara Re: Krzywe oko opaczności II 01.03.13, 00:26
          Usmarkałam się przy melancholiku big_grin
          • kocio_pierzaczek Re: Krzywe oko opaczności II 04.03.13, 14:57
            A ja przy każdym otwarciu strony forum czytam: Forum moderują: asia.sthm, eulalija, kocio_pierzaczek, szkorbut-lumbago i Panda. smile
            • balamuk Re: Krzywe oko opaczności II 04.03.13, 20:25
              No przecież tak jest napisane. wink))
            • eulalija Re: Krzywe oko opaczności II 04.03.13, 21:06
              To chodziło o to, że mnie trochę nie ma czy o pandę, która ma trochę inne godziny działania niż my? Bo zaczyna o naszej czternastej ...
              • bbbzyta Re: Krzywe oko opaczności II 05.03.13, 17:18
                Chyba o to, że najlepiej moderuje Panda wink
                • minerwamcg Re: Krzywe oko opaczności II 05.03.13, 21:54
                  No i tak ma być, Panda moderuje, kiedy reszta zespołu śpi smile
    • g0p0s Re: Krzywe oko opaczności II 14.03.13, 11:41
      Toalety
      Warszawy
      =
      Tanie loty z
      Warszawy
      • papuga_ara Re: Krzywe oko opaczności II 13.05.13, 17:01
        W Leroy Merlin jeden z towarów był podpisany: "Bateryjny czujnik dymu". A co ja przeczytałam? "Bakteryjny czujnik domu". Hm. Czy to obrazuje mój hipochondryczny lęk przed infekcjami? wink
        • papuga_ara Re: Krzywe oko opaczności II 17.06.13, 23:32
          Jest przy Krakowskim Przedmieściu restauracja, której nazwę przeczytałam "PRZYTULAJCIE". Spojrzałam uważniej i tak naprawdę nazwa brzmi "Przy Trakcie". Na swoje usprawiedliwienie mam to, że była godzina 6.15 rano, a ja jechałam z bolącym kawałkiem kręgosłupa do mojej fizjoterapeutki. Perspektywa masażu + niewyspanie zrobiło przytulanie wink
    • minerwamcg Re: Krzywe oko opaczności II 18.06.13, 01:02
      Arthur opowiada, jak po jakiejś rekonstrukcji na Cytadeli przechodził koło drzewa z tabliczką "jesion wyniosły", i przeczytał ją jako "jestem wściekły" smile
      • papuga_ara Re: Krzywe oko opaczności II 22.06.13, 01:11
        big_grin
      • balamuk Re: Krzywe oko opaczności II 25.06.13, 16:20
        Tytuł - "Pierwszy Targ Pietruszkowy na Rynku Podgórskim". Przeczytałam "pieluszkowy" i nie odczepiło się to ode mnie ani trochę podczas czytania artykułu. sad
        • kocio_pierzaczek Re: Krzywe oko opaczności II 26.06.13, 10:29
          Już nawet pietruszkowy sprawił, że się zastanowiłam... o co kaman?
          • asia.sthm Re: Krzywe oko opaczności II 26.06.13, 11:21
            To taki jak ten czosnkowy w Algierii opisany przez Gurue. Mnie nie dziwi pietruszka na kazdym straganie, moze czosnek, to pietruszka nie gorsza.
            • g0p0s Re: Krzywe oko opaczności II 26.06.13, 12:38
              Dzisiejsze wieści: czasowe zderzenie samochodu z autobusem. W zasadzie ok, zderzyli się w czasie i przestrzeni, ale chodziło o czołowe...
              • papuga_ara Re: Krzywe oko opaczności II 27.06.13, 16:54
                A ja przeczytałam we wtorek w menu restauracji wystawionym na ulicy, pisane drukowanymi literami: "DZISIAJ ŚWIEŻY HOMER" big_grin Chwilę mi zajęło, zanim przeczytałam poprawnie. Ale w pierwszej chwili miałąm dziwne myśli...wink
                • papuga_ara Re: Krzywe oko opaczności II 28.06.13, 14:17
                  Wczoraj na proszku zobaczyłam napis "PODWÓJNA SIŁA PERSIL". No i wszystko fajnie, tylko że ja to najpierw przeczytałam "PODWÓJNA SIŁA PIERSI". Cóż....
                  Najpierw ekshumowany Homer, teraz biusty mi w głowie...
                  Redakcjo, czy to trzeba leczyć? wink
                  • papuga_ara Re: Krzywe oko opaczności II 06.12.13, 00:26
                    Napis na toaletach na dworcu: "Czynne od 6.00 do 21.00". Pod spodem dopisek, który przeczytałam tak: "W godzinach od 21.00 do 6.00 toalety napełnione". Wyobraźnia mi, oczywiście, ruszyła. Po czym okazało się, że tam było napisane: "toalety na peronie 1", tylko ta jedynka się początkowo mało rzucała w oczy....

                    Druga opaczność niejako chmielewska. Patrzę na wystawę i widzę tam ubrania, które średnio (ze wskazaniem na wcale) mi się podobają. A na szybie wystawowej wielki napis: "CHAŁA KOLEKCJA".smile "No i prawdę napisali", pomyślałam, za sekundę jednak dotarło do mnie, że to nie może być ten napis. Przeczytałam jeszcze raz: "Cała kolekcja..." i pod spodem coś tam coś tam, że ileś tam taniej.
                    • balamuk Re: Krzywe oko opaczności II 08.12.13, 15:17
                      Napiszę, może przestanie mnie prześladować. W drodze do pracy państwowej przejeżdżam koło biurowczyka, na którym w trzech miejscach jest wielki numer telefonu 5050, a pod spodem "GENIN", pewnie nazwa firmy. Krój liter tak debilny, że za każdym razem czytam "SOSO" i "LENIN", zwariować można...
                      • se_nka0 Re: Krzywe oko opaczności II 08.12.13, 15:45
                        Lenin wiecznie żywy smile
                        • kocio_pierzaczek Re: Krzywe oko opaczności II 08.12.13, 22:26
                          > Wczoraj na proszku zobaczyłam napis "PODWÓJNA SIŁA PERSIL". No i wszystko fajnie, tylko że ja to najpierw przeczytałam "PODWÓJNA SIŁA PIERSI". Cóż....
                          Najpierw ekshumowany Homer, teraz biusty mi w głowie...
                          Redakcjo, czy to trzeba leczyć?


                          Nooo, zwłaszcza że to nie pierwszy raz. Ale z drugiej strony, poświntuszyć każden lubi...
                          • papuga_ara Re: Krzywe oko opaczności II 11.12.13, 09:18
                            Kociu, podczas bytności w łazience ja ciągle czytam piersi i piersi....
                            Muszę proszek zmienić chyba, a z drugiej strony - co komu piersi szkodzą?wink Wielkie mi świntuszenie, znam większe big_grin
                            • balamuk Re: Krzywe oko opaczności II 11.12.13, 18:54
                              Chwalipięta. big_grin
                              A w łazience wyartykułuj głośno i wyraźnie: PIERSI. NIE. SZKODZĄ. NIKOMU!
                              A nuż pomoże. smile
                              • salam_ji Re: Krzywe oko opaczności II 12.12.13, 21:42
                                To ja pozostanę w klimacie. Dziś w pracy poszukiwałam komuś jakiejś książki i nagle zobaczyłam tytuł "NASZ ORGANIZM" pisane właśnie dużymi literami. Nawet nie pytajcie co przeczytałam....wink Nie powiem coś wspólnego z organizmem zapewne miało...
                                • papuga_ara Re: Krzywe oko opaczności II 13.12.13, 00:46
                                  No i pięknie. Nasz organizm (nota bene mam aż dwie fantazje na temat tego, co tam przeczytałaś...) i nieszkodliwe piersi na prezydenta!
                                  Balamuku, wyobraźnia mi ruszyła i zobaczyłam siebie, jak skanduję w tej łaziencebig_grin
                                  • salam_ji Re: Krzywe oko opaczności II 13.12.13, 10:03
                                    To ta krótsza wink Ehh... marzenia, marzenia wink wink wink
                                    • papuga_ara Re: Krzywe oko opaczności II 13.12.13, 16:57
                                      A, no to wszystko jasne wink wink wink
                                      PS. To była zresztą pierwsza, która mi przyszła do głowy....
                                      PS2. Jak to miło sobie poświntuszyć opaCZniewink
                                      • balamuk Re: Krzywe oko opaczności II 28.01.14, 14:55
                                        Tytuł: "To jeden z najbardziej przerażających szlaków na świecie". Przeczytałam "najbardziej przerażających szlafroków na świecie" i na chwilę się zdziwilam...
                                        • papuga_ara Re: Krzywe oko opaczności II 29.01.14, 17:34
                                          O rany, Balamuku moja Droga!!! Przez Ciebie mój świeżo odetkany nos się znowu usmarkał!!!
                                          • balamuk Re: Krzywe oko opaczności II 29.01.14, 17:56
                                            Ups, tego, masz u mnie eleganckie kropelki... wink
                                            • papuga_ara Re: Krzywe oko opaczności II 14.02.14, 12:31
                                              Weszłam tu i szlafrok znowu mnie rozwalił....
                                              A ja właśnie chciałam donieść, że tytuł wątku Balamukowego przeczytałam "W lutym czekamy, bo zimno".
                                              No i proszę, jak ta podświadomość rozrabia.... Toż ja nic innego w lutym nie robię, tylko przeczekuję, jak nie przymierzając Gurua w kasynie.
                                              • balamuk Re: Krzywe oko opaczności II 18.02.14, 13:41
                                                To ja olimpijsko. Nasi skoczkowie mają bluzy z napisem LOTOS, nie wnikam, co to takie, ale upierdliwie brakuje mi pytajnika.
                                                - Lotos?
                                                - No lotom, lotom...
                                                • tutul Re: Krzywe oko opaczności II 19.02.14, 10:11
                                                  Rzucił mi się na oczy tytuł : Urząd Dzielnicy Targówek - TOALETY za 40 tysięcy. Wkurzyłam się i czytam dalej: dla radnych zakupiono tablety. I wszystko jasne...
                                                  Nie udało ci się w środę,to przed sobą czwartek jeszcze masz,baranie
                                                • papuga_ara Re: Krzywe oko opaczności II 20.02.14, 12:57
                                                  balamuk napisała:

                                                  > To ja olimpijsko. Nasi skoczkowie mają bluzy z napisem LOTOS, nie wnikam, co to
                                                  > takie, ale upierdliwie brakuje mi pytajnika.
                                                  > - Lotos?
                                                  > - No lotom, lotom...

                                                  big_grin big_grin big_grin !!!!!!
                                                  • bbbzyta Re: Krzywe oko opaczności II 22.03.14, 15:05
                                                    Przeglądałam w prasie kolorowej zdjęcia z modą i kątem oka wychwyciłam nowy dom mody - "Kanalia". Podpis był umieszczony drobnymi literkami z boku fotki, pod kątem 90 st. Po bliższym przyjrzeniu się - bo trochę się zdziwiłam taką nowością - okazało się, że to jednakowoż Cavalli.
                                                  • balamuk Re: Krzywe oko opaczności II 22.03.14, 15:12
                                                    Ja wiem, po Osram i Pupie dom mody Kanalia brzmiałby wręcz wytwornie... wink
                                                  • papuga_ara Re: Krzywe oko opaczności II 24.03.14, 01:45
                                                    Jak się Osram pojawiło w Polsce, to moja koleżanka widząc drzwi pewnego mieszkania oklejone taśmą z napisem "Osram" (jakaś siedziba firmy tam była) powiedziała do mnie mocno zgorszona: "zobacz, jakie chamy tu mieszkają" big_grin
                                                  • koszmarna.baba Re: Krzywe oko opaczności II 24.03.14, 15:28
                                                    Na tę właśnie okoliczność wink
                                                    Co to jest: wisi u sufitu i straszy? smile
                                                  • papuga_ara Re: Krzywe oko opaczności II 01.04.14, 00:36
                                                    Czytam ja sobie wczoraj napis na murze: "(jakaś nazwa niewyraźnie, najpewniej przymiotnik, ale nie jest to tu istotne) mafia nadal finezyjnie śmierdzi".
                                                    Zdumiałam się, a jakże.
                                                    Przeczytałam ponownie: "mafia nadal finezyjnie uśmierca".
                                                    Jaka szkoda. Finezyjne śmierdzenie było dla mnie dużo fajniejsze....
                                                  • ewa9717 Re: Krzywe oko opaczności II 01.04.14, 08:14
                                                    Ha, finezyjny smród to mógłby być hit sezonu!
                                                    A ja przeczytałam tytuł filmu: "Skrobanka," i pomyślałam sobie, ze ten swiat coraz durniejszy.
                                                    A to była tylko "Skarbonka" wink
                                                  • papuga_ara Re: Krzywe oko opaczności II 14.04.14, 15:36
                                                    Dziś w Rossmanie czytam sobie tak: "Wkład trujący do dzbanka"big_grin
                                                    Tym razem opaczność polegała na tym, że: "wkład trujący" napisane było w jednej linii, a "do dzbanka" w drugiej pod spodem i przed "trujący" było było załamanie na opakowaniu i nie od razu widać było cały napis: "filtrujący". Najpierw stałam chwilę przed "trującym" wkładem i zastanawiałam się, o co kaman, przecież tym razem dobrze czytam....wink
                                                  • minerwamcg Re: Krzywe oko opaczności II 14.04.14, 23:28
                                                    Mam gdzieś na dysku fotkę z Krakowa, stragan z rękawiczkami i napis: WSZY 25 złotych. Oczywiście załamało się STKO smile Ale przez moment zastanawiałam się, na sztuki czy na deka?..
    • balamuk Re: Krzywe oko opaczności II 15.04.14, 17:50
      Na odmianę nie wizualnie, tylko brzmieniowo. Siedzimy sobie przy stole kuchennym z kumpelą i ulubionym mężczyzną, niemrawo jemy kolację, coś tam pogadujemy. Nagle odzywa się mężczyzna:
      - Serce bóla.
      Przerywamy rozmowę, patrzymy zdezorientowane na współbiesiadnika, który powtarza z naciskiem:
      - SERCE BÓLA!
      Odblokowuje nas i pytamy w dwugłosie, dlaczego bóla, bo właściwie o co tu zapytać. Na co mężczyzna przygląda sie uważniej puszce z orzeszkami, którą własnie analizuje, i oznajmia:
      - A nie, pszeprasiam, ser-cebula.
      Co usłyszałyśmy, to nasze.
      • felis2 Re: Krzywe oko opaczności II 15.04.14, 20:36
        W reklamówce z supermarketu była wędzonka z kotka.
        Tu zaczęła się ciężka praca umysłowa. Koty lubię, ale nie jako produkt spożywczy. Skoro może być szynka teściowej to może być i wędzonka z kotka, ale taki wielki kawał mięcha, tygrys by musiał być, dlaczego z kotka?
        Przyjrzałam się uważniej, no oczywiście, wędzonka z kotła.
        Przysięgam, że to nie plagiat, a w kotki gnane parą uwierzyłam w tym momencie granitowo.
        • papuga_ara Re: Krzywe oko opaczności II 16.04.14, 01:27
          Wszy, serce bóla i kotki gnane parą zdobywają nagrodę publicznościbig_grin
          • papuga_ara Re: Krzywe oko opaczności II 24.07.14, 03:03
            Mam dwa.
            Pierwsze było takie, że przeczytałam "pieczenia indywidualne i rodzinne" i im bardziej czytałam, tym bardziej nie chciało być inaczej. Stary numer - słup zasłaniał początek napisu i oczywiście było "ubezpieczenia", ale zanim to do mnie dotarło, to przez parę sekund było śmiesznie.

            Drugie zaś dziś w tv, reklama płynu do mycia naczyń. Napis na ekranie (obok butelki tegoż płynu) głosił - jak mi się zdawało - "ofiary platinum". Bardzo się zdziwiłam, gdyż rzut oka na ekran był pobieżny, zajmowałam się czymś innym, a tu mycie naczyń i jakieś ofiary. Okazało się, że to było "fairy platinum", czyli nazwa płynu, ale poprzednia wersja bardziej mi się podobała.
            I w sumie nie pomyliłam się tak bardzo, bo jesteśmy ofiarami zalewu reklam, jakby nie patrzeć opacznie czy też nie wink
            • eulalija Re: Krzywe oko opaczności II 24.07.14, 17:41
              Na głównej jest o podejrzeniu o korupcję prze Pendollino.
              Przeczytałam: "Komu u nas wręczali kremówki?"
              Nie wydawało mi się to specjalnie korumpującesmile
              • asia.sthm Re: Krzywe oko opaczności II 25.07.14, 21:02
                Dzis zamkneli mi pociagi z powodu remontu mostu wiec, dobrze dobrze, pojade metrem - w taki upal nawet lepiej, chlodniej itp. Troche spozniona wpadam na stacje, metro tuz tuz, wsiadlam, klapnelam, rzucilam okiem dookola i sobie bezmyslnie jade, wreszcie w chlodzie, co za ulga. Nagle wzdygnela mnie przerazajaca mysl : Ungaro! Rany boskie, w co ja wsiadlam, przeciez nie ma takiej stacji! .......
                Dopiero po chwili spojrzalam jeszcze raz na pania siedzaca na przeciwko. Na jej trzymanej na kolanach torebce, ozdobna blaszka i napis: Ungaro.
                Co ten upal z czlowieka robi!
                • papuga_ara Re: Krzywe oko opaczności II 26.07.14, 00:25
                  Hi, hi, to jeszcze mogłaby być stacja Prada, Tommy Hilfiger i inne takie. Fajne takie metro wink)
                  Kremówki Eulaliji też zacne big_grin
                  • g0p0s Re: Krzywe oko opaczności II 26.07.14, 10:34
                    To nie krzywe oko, tylko autentyk.
                    W polskiej wersji strony firmy francuskiej zachęta: Lataj i jechaj!
                    • papuga_ara Re: Krzywe oko opaczności II 27.07.14, 00:23
                      Ładne! Poprosimy www.
                      • papuga_ara Re: Krzywe oko opaczności II 31.07.14, 18:44
                        Na opakowaniu plastrów francuskich dziś w sklepie: "Pansement elefants". Czyli plastry dla słoni. Troszkę się zdziwiłam.... A było w rzeczywistości "Pansement enfants" - plastry dla dzieci smile
                        • asia.sthm Re: Krzywe oko opaczności II 22.08.14, 18:47
                          znalezione w necie jako: Suchar dnia - czyli tak sucho, że aż śmiesznie tongue_out
                          - Witam.
                          - Dzień dobry.
                          - Są fawkulce?
                          - Słucham?
                          - No... Fawkulce?
                          - Nie rozumiem...
                          - Pytam, czy są fawkulce?!
                          - Nie ma!
                          - A Fa w sztyfcie? tongue_out
                          - Fawsztyfci też nie ma!!!
                          • papuga_ara Re: Krzywe oko opaczności II 25.08.14, 12:28
                            Znam, ale nieodmiennie mnie się pysio cieszy, jak to czytamsmile

                            A ja w sobotę w sklepie mięsnym: stoję i czytam "półgębek". Tak mi się jakoś chmielewsko zrobiło, to siadanie półgębkiem, więc skojarzenie miłe, ale coś mi jednak nie zagrało, no bo jak to tak - półgębek czyj??
                            Przeczytałam raz jeszcze - "półgęsek"!
                            • balamuk Re: Krzywe oko opaczności II 12.09.14, 10:03
                              Na stronie psiomiskowej: A jeśli możesz zrobić więcej, nie wachaj się zrób to.
                              Moment dezorientacji - to mam się wąchać czy nie?
                              • ewa9717 Re: Krzywe oko opaczności II 13.09.14, 10:53
                                Na wszelki wypadek się umyj wink
                                Kałużyński miły pana Rudzkiego usiłował przekonać, że jednakowoż czasami dokonuje ablucji, na co zafrasowany pan Kazimierz miał powiedzieć: "Zygmusiu, to może jeszcze zmieniaj wodę".
                                Okrutnie (!) mi się to zawsze podobało wink
                                • balamuk Re: Krzywe oko opaczności II 13.09.14, 15:32
                                  Nooo, bardzo piękne to jest.
                                  Wodę zmieniam. wink
                              • minerwamcg Re: Krzywe oko opaczności II 13.09.14, 22:39
                                Jeśli się źle czujesz, to w żadnym wypadku się nie wąchaj smile
                                • papuga_ara Re: Krzywe oko opaczności II 18.09.14, 12:33
                                  "KREW GRANULKI 6,99"

                                  "KRET GRANULKI" po dokładniejszych oględzinach.... wink Pierwsze było lepsze!
                                  • asia.sthm Re: Krzywe oko opaczności II 18.09.14, 12:41
                                    No nie wiem na jak dlugo Granulce starczy... jesli ma wiernych klientow-wampirkow.

                                    Ja ostatnio, czytajac rozne teksty, nie widze slowa nie, znika jak kamfora. Dopiero przy czwartym czytaniu sie pojawia - dziwne.
                                    Zadnych instrukcji mi nie dawac!