randka z diabłem...

22.01.11, 20:43
Ociągając się i z pewną taką nieśmiałością obejrzałam "Randkę z diabłem" na motywach "Podejrzanych" i ok, rozumiem reżyserska wizja reżyserską wizją, nie czepiam się szczegółów, że Stolarka znalazł Wiesio, a nie Janusz, ale po diabła (!) było przenosić akcję we współczesne czasy? Zniknął gdzieś ten cały urok, a nie wierzę, że tak trudno byłoby odtworzyć scenografię, klimat lat 60-tych....
    • minerwamcg Re: randka z diabłem... 22.01.11, 22:35
      Eeeee. Bo to w ogóle en bloc do chrzanu, w kit i na szybę. Gurua oglądając zgrzytała zębami.
    • eulalija Re: randka z diabłem... 22.01.11, 22:41
      Bo też już nie masz co oglądać? "Klan" nadają, "Plebanię", "M jak miłość".

      Przepraszam, to był żart.
      Klanu siedem sezonów obejrzałam, reszty nie znam. A po "Randce ..." musiałam pół działki skopać, żeby się uspokoić i zrozumieć, co z dobrej książki zostało zrobione.
    • blackauri Re: randka z diabłem... 22.01.11, 22:59
      Rozumiem reakcję- ja około 2/3 oglądałam przewijając co chwilę, bo nie mogłam wytrzymać... a chciałam sobie poprawić humor- więc wracam do słowa pisanego!
      Podobno ruskie "Całe zdanie nieboszczyka" nie jest najgorsze, niestety ja z tego pokolenia, gdy rosyjski w szkole przestał być obowiązkowy (pierwszy rocznik). Nie wiecie czy gdzieś można skołować napisy po angielsku/polsku/hiszpańsku?
      • doratos Re: randka z diabłem... 22.01.11, 23:30
        Wstyd się przyznać mnie jako fance,ale usnęłam na jednym z odcinków tego ruskiego,,dzieła".
      • finetka68 Re: randka z diabłem... 25.01.11, 16:11
        Mnie się żadna ekranizacja nie podoba.

        a co do Całego zdania... to po co Ci napisy, skoro jest z dubbingiem?
        chomikuj.pl/arnika33/_SERIALE/Zagraniczne/Ca*c5*82e+zdanie+nieboszczyka
        pierwszy odcinek nie ma początku, ktoś nie nagrał, zrobiłam więc mini początek z oryginału + 2 podpisy o tu jest chomikuj.pl/forum_JCh/Filmy/Ca*c5*82e+zdanie+nieboszczyka/odc+01
        /nic tam takiego nie ma, Joanna gra na wyścigach, ale nie nie na torze, tylko w jakieś knajpie /czy co to tam jest/, tam spotyka faceta, który jej proponuje nielegalną ruletkę...
      • paskudek1 Re: randka z diabłem... 26.01.11, 19:50
        ty sobie mogłaś przewinąć, ja oglądałam "na żywo". Kurcze na pierwszą (i chyba ostatnią) emisję tego gniota czekałam z utęsknieniem. Jak mi koleżanka na studiach powiedziała ze kręcą teatr telewizji z Podejrzanych aż podskoczyłam z zachwytu. Sterroryzowałam rodzinę w czasie wizyty u siostry i co? Zgrzyt zębami, jęk rozpaczy i ogólnie wyrazy budowlane cisnące sie na usta. Że przeniesienie we współczesność, że kto inny znalazł Stolarka ale bohaterka idąca do łóżka z prokuratorem??? A tren pożal się Boże Diabeł w kostiumie Zorro kwiczący "kobiiiito"? Jeżeli ja to cierpienie pamiętam do dziś to CO czuła Gurua??? Tak spier.........lić taki materiał to zbrodnia jest. To już rzeczywiście lapiej oglądac Plebanię, Złotopolskich i Klan dzień w dzień.
        • minerwamcg Re: randka z diabłem... 26.01.11, 22:38
          No ba, i ten interesująco siwy Englert fikający po łóżku z podejrzaną... Facet przystojny jest, zawsze był, ale na gacha w tym wieku to już trzeba mieć lepsze uzasadnienie smile
          • paskudek1 Re: randka z diabłem... 27.01.11, 18:18
            nie od dziś wiadomo że nie to ładne co ładne ale co się komu podoba. smile Mnie tylko wkurzyło, że władowali bohaterkę do wyra z prokuratorem choć w książce szczytem nietaktu było samo wyjście do knajpy z podejrzaną. Że już o całkowitym wywróceniu do góry nogami zamysłu autorki nie wspomnę. Tak sobie specjalnie w pamięci przeleciałam twórczość wspomnianej i niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę: chyba w ŻADNEJ książce bohaterowie nie znajdują się w senie łóżkowej? No owszem bywa wspomniane subtelnie, delikatnie co oni właśnie przed chwila robili ale nigdzie nie ma że właśnie ROBIĄ.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja