g0p0s 10.05.11, 11:42 Była kiedyś świecka tradycja krótkich wypadów śladami Guruy. Jest jakiś popyt na ciąg dalszy? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
stara.gropa Re: Biuro podróży 10.05.11, 11:48 A i owszem, będę dziś na Dolnej Przepraszam, ale jestem we frywolnym nastroju. Odpowiedz Link
eulalija Re: Biuro podróży 10.05.11, 12:00 Pod ręka mam kawałek Poleskiej opisywanej w ... no w ... no! Ja tego szkopa zatłukę, dopiero zielonym się uspakajałam po wycieczce na Bemowo a ten mi tu ze złodziejstwem ... A! W "Babskim motywie"! To sobie po południu popatrzę jeszcze. Odpowiedz Link
eulalija Re: Biuro podróży 10.05.11, 12:56 Poleska to ulica na Targówku, która ponoć z domków z gołębnikami zamieniła się w blokowiska i eleganckie wille. Hmmm, bloków ma wprawdzie trzy, 10-cio i czteropiętrowy oraz taki poobgryzany od pięter czterech do dwóch. Willa jedna jest, czy elegancka? I jeden taki właśnie dom z gołębnikiem ... A kawałek, bo mam wrażenie, że tej ulicy było kiedyś znacznie więcej ale w ramach rozrastania się Targówka ucięło ją i już nigdzie nie oddało, w odróżnieniu od takiej Świdnickiej co ma dwa kawałki czy zupełnie dziwacznie przesuniętej Smoleńskiej. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Biuro podróży 11.05.11, 13:51 Naprawdę w Warszawie jest ulica Smoleńska? I przed czy po ? Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Biuro podróży 11.05.11, 15:25 szkorbut-lumbago napisała: > Naprawdę w Warszawie jest ulica Smoleńska? I przed czy po ? W Krakowie było lepiej - wychodzi gość z hotelu Cracovia i pyta tubylca, jak trafić na Wawel. Na to tubylec: A tędy, przez Smoleńsk... Co zabawniejsze, realia geograficzne się zgadzają, a ulica Smoleńsk jest w Krakowie od dawien dawna. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Biuro podróży 11.05.11, 16:34 minerwamcg napisała: > szkorbut-lumbago napisała: > > > Naprawdę w Warszawie jest ulica Smoleńska? I przed czy po ? > > W Krakowie było lepiej - wychodzi gość z hotelu Cracovia i pyta tubylca, jak tr > afić na Wawel. Na to tubylec: A tędy, przez Smoleńsk... > Co zabawniejsze, realia geograficzne się zgadzają, a ulica Smoleńsk jest w Krak > owie od dawien dawna. Nie wytrzymama. No bo naprawdę rzeczywiście i jak najbardziej przez Smoleńsk można dojść na Wawel. W rzeczy samej. Matko!!! I taki dialog miał miejsce??? Życie pisze najlepsze scenariusze, jak rany.... Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Biuro podróży 11.05.11, 17:30 Oczywiście, że można: wchodzi się z Alej, przechodzi przez całą długość, wychodzi koło Filharmonii a stamtąd juź Wawel widać, parę kroków wzdłuż Plant i się jest Czy dialog miał miejsce, czy to jeden z wymyślonych na wiadomą okazję kawałów, nie mam pojęcia - fakt, źe przysłano mi go smsem jeszcze przed pogrzebem Kaczyńskich. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Biuro podróży 11.05.11, 16:35 minerwamcg napisała: > W Krakowie było lepiej - wychodzi gość z hotelu Cracovia i pyta tubylca, jak tr > afić na Wawel. Na to tubylec: A tędy, przez Smoleńsk... > Co zabawniejsze, realia geograficzne się zgadzają, a ulica Smoleńsk jest w Krak > owie od dawien dawna. Nie wytrzymam! No bo naprawdę, rzeczywiście i jak najbardziej przez Smoleńsk można dojść na Wawel. W rzeczy samej. Matko!!! I taki dialog miał miejsce??? Życie pisze najlepsze scenariusze, jak rany.... Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Biuro podróży 10.05.11, 12:37 Popyt to jest, ino robić nie ma komu. Ja bym się gdziesik wybrała... Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Biuro podróży 10.05.11, 12:41 Z czasem kiepsko. Ale dalej czy bardziej lokalnie? Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Biuro podróży 10.05.11, 13:10 A lokalnie to co? Mamy Truskaw (konie), Konstancin (pieczarkarnia), Pruszków (suknia ślubna wnusi), bagienko do topienia krów (gdzieś na trasie)... Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Biuro podróży 10.05.11, 13:14 Tyż lokalnie, w porównaniu z takim Marsem. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Biuro podróży 10.05.11, 13:29 Lokalnie? Jak to co! Możemy zrobić flash mob pt. płaczemy nad trasą WZ, dramatycznie, z białymi chusteczkami! A ogródki działkowe na Okęciu! Że o kasynie nie wspomnę. Na Bielańskiej jest taka maleńka jaskinia gry, przed nią gustowny tarsik, jak raz miejsce na spotkanie. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Biuro podróży 10.05.11, 13:32 Co możemy zrobić?! Tak publicznie? Idę do wujka G. może mię oświeci. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Biuro podróży 11.05.11, 13:51 Wiecie co, ten flash mob nad trasą WZ mi się strasznie podoba! Zróbmy tam kiedyś zbiorowy lament, wcześniej dyskretnie dając cynk jakiejś gazecie i telewizji... Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Biuro podróży 11.05.11, 15:52 > Możemy zrobić flash mob pt. płaczemy nad trasą WZ, dramatycznie, z białymi chus > teczkami! GENIALNE!!! Wchodzę w to! Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Biuro podróży 10.05.11, 13:34 Proszę bardzo! Gurua tyle pisze o Tworkach - że ktoś znalazłby się w Tworkach, że ona sama udałaby się do Tworek, że pan Ryszard siedziałby w Tworkach na przypiecku i zaplatał warkocze... Zapraszam! Prześliczny park, pałacyk z salą teatralną, sadzawka z żabami, łąka na pikniki, a jakby ktoś poszedł na całość i zamierzał zobaczyć Tworki i umrzeć, jest kaplica i cmentarz. Kapelan na miejscu. Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Biuro podróży 10.05.11, 14:41 TAK! AAAAAAbsolutnie uważam, że TWCh powinno koniecznie zwiedzić Tworki przy pierwszej sprzyjającej okazji. Nigdy nie wiadomo, kiedy się może przydać. Howgh Odpowiedz Link
doratos Re: Biuro podróży 10.05.11, 14:48 A mnie się zawsze marzyły wakacje z Tereską i Okrętką!! Ech marzenia Odpowiedz Link
groha Re: Biuro podróży 10.05.11, 14:49 Jeśli słychać tam również wściekły jazgot ptaków i są szyszki, to przypuszczam, że wiem, o czym Minerwa pisze: o niebie. No i po co gdzieś jechać, się pytam, po co? Podróże są takie męczące. Nie lepiej usiąść sobie wygodnie przed komputerkiem i włączyć google maps, google earth, zumi, forumy, fejsbuki, twittery...? Żarcik taki Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Biuro podróży 10.05.11, 14:54 Ogólny płacz, ryk i zawodzenie na WZ to dobry pomysł Groho, im bardziej czytałem Twojego posta, tym miałem większe oczy. Na szczęście końcówka dała złapać dech Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Biuro podróży 10.05.11, 15:01 Ja chcę flash mob nad trasą WZ!!!! I zeby deszcz wtedy padał!!! Ale w ogóle nie trzeba się tym postulatem przejmować, bo nieszczególnie poczytalna obecnie jestem. Odpowiedz Link
eulalija Re: Biuro podróży 10.05.11, 22:47 Ależ G0p0sie, od cebuli to się kuli, być może, że w oczach też Odpowiedz Link
groha Re: Biuro podróży 10.05.11, 15:25 36krzysiek napisał: > tym miałem większe oczy Panie Baronie, duże oczy są ładne i dusza z nich lepiej wyziera, podobnież. Też bym chciała mieć większe, w dodatku bez operacji plastycznych i całkiem za friko. Mam powtórzyć zabieg? Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Biuro podróży 11.05.11, 08:21 U mnie popyt na wycieczki jest zawsze, tylko niestety z czasem i możliwościami trudniej... Odpowiedz Link
orale Re: Biuro podróży 11.05.11, 08:39 2 lipca Św Katarzyna. Etap realizacji - zaplanowany. Kolejne etapy: realizacja, dokumentacja, badanie skuteczności już niedługo. Główny punkt programu - gorfy i gadu gadu gadu Odpowiedz Link
groha Re: Biuro podróży 11.05.11, 12:14 Kontroli z Centrali się nie boimy i już nie możemy się jej doczekać, ha ha! Się odpowiednio przygotuje dokumentację, w której osiągnięcia podkreślone zostaną ślicznymi, rosnącymi wykresikami, a wszelkie wpadki przerobione będą na sukcesy i gotowe Odpowiedz Link
groha Re: Biuro podróży 11.05.11, 13:36 Yhy. Pa-radną. Szka-radną. A nawet rad-żabinią. Z rad-ością. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Biuro podróży 11.05.11, 14:29 Może załóż po-RAD-nię wszelkiego pocieszenia. Tak tylko parafrazuję to, co lubię. Ahahahahaha! Maciejka mi wzeszła! Kochana redakcjo, kiedy przerywać? Bom ją rozsiała nader chaotycznie, tzn. w doniczkach solo oraz pod wszystkimi innymi roślinkami. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Biuro podróży 11.05.11, 14:33 Ad rem, ja to widzę tak: grono rozrzucone baaaardzo luźno po placu zamkowym. Każdy ma w torebce, tego, w kieszenie, białą chustkę, może być taka papierowa, stołowa, byle ta składana, żeby była widoczna. Na ustalony sygnał (godzina Z, bicie dzwonó, do ustalenia) grono się zbliża do barierki i zaczyna dramatycznie łkać w chusteczkę. NIKT nie skacze PRZEZ barierkę. Odpowiedz Link
groha Re: Biuro podróży 11.05.11, 19:40 A'propos pocieszania, to czy ktoś będzie robił za Robina? I czy w tak dramatycznej sytuacji jeden egzemplarz na pewno wystarczy? Kociu, jeśli chodzi o maciejkę, to nie wiem, czy trzeba przerywać, bo swojej jeszcze nigdy tego nie robiłam. Puszczam na żywioł, po prostu. I mam wrażenie, że ona uwielbia rosnąć sobie w takich splątanych kołtunach. Odpowiedz Link