a.sobczak
24.08.11, 18:59
no, naprawdę nie wiem...
kilka dni temu zaczęłam czytać pierwszą w swoim życiu książkę Chmielewskiej (tak, wiem, wstyd się przyznać że dopiero teraz) - to "Krętka Blada".
Skończyłam, poleciałam do bilblioteki. Dziś skończyłam "Romans wszechczasów", wieczorem zabieram się za "Mnie zabić".
Nie przesadzam - są one - te książki - dla mnie w tej chwili zbawieniem - wytchnieniem... i nie wiem, czym jeszcze. Moje małżeństwo się rozpada (tu też nie przesadzam) i przechodzę teraz przez trudny okres, więc na chwile z książką czekam ze zniecierpliwieniem. Bo wtedy mogę oderwać się od tych trudnych spraw... choć na chwilę zapomnieć...
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów!
Ania