No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:)

26.09.11, 18:34
Wiadomo, że to nie moje, bo ja nie grzybiara. Ale zgadnijcie kto, kiedy, czym, na co, po co...?smile
Ładnie nie?
Z dedykacją dla Gropy i Barona

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fd/wc/xmi8/YokmNSlGitjns9nqmX.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fd/wc/xmi8/Mptpk5ZKNTBdt3BqVX.jpg
    • tutul Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 26.09.11, 18:44
      No ledwie wróciłam z Polski do domu a tu masz!!!
      Obrażę się naprawdę na grzyby.Ale żeby we wrześniu,pod sam koniec miesiąca było +31 st C???!!!!!
      Orale,GDZIE takie rydze rosną??? Na pewno nie tam,gdzie ja byłam,niestety. No kurczę ,ślina po brodzie za chwilę będzie ciekła...
    • tutul Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 26.09.11, 18:45
      Ale teraz naprawde już jesień.jak widać na obrazku
    • heniulaa Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 26.09.11, 19:17
      A gdzie takie pięęęęęęęęęęęękne rydzyki rosną?
      • toanita Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 26.09.11, 19:28
        heniulaa napisała:

        > A gdzie takie pięęęęęęęęęęęękne rydzyki rosną?

        Tam gdzie mokro i geotermalnie wink ?!
        • heniulaa Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 26.09.11, 20:00
          W Toruniu?!
          • toanita Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 26.09.11, 20:27
            Hmm, Orale mobilna jest... Toruń rydzykami stoi smile
            • orale Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 26.09.11, 22:39
              No właśnie coś mi się obiło o uszy, że Toruń się przesunął ostatnio na mapie. Właścicielka niech się sama przyzna skąd to ma. Ja tylko za posłańca robiłam, co złe wieści przynosi, szczęście, że mnie nie chcecie ubić za to terazsmile
              • ewa9717 Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 26.09.11, 22:58
                Z małego lasku sosnowego. Cały da się dookoła obejsc kwadrans. Suchy jak diabli, a tu siurprajza za siurprajzą! Ze trzy razy tyle robaczywych było crying
                • groha Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 26.09.11, 23:15
                  Ewo, nigdzie ani grzyba, robaczki z głodu się słaniają, a Ty im się dziwisz, że jak dopadną odrobiny strawy, to żrą? Każdy by żarł w tak dramatycznej sytuacji, nie? smile
    • asia.sthm Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 26.09.11, 23:59
      a u mnie wszystko jest, a rydza ni na lekarstwo.
      • asia.sthm Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 27.09.11, 00:02
        A przepraszam, rydzykow tez na szczescie brak. To chyba jaki unikatowy torunski specjał
    • mika_p Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 27.09.11, 00:32
      Ładne smile Tak sobie myślę, że chyba pierwszy raz widzę rydzę na zdjęciu, a nie na rycinie.
      Ale ja z niegrzybiarskiej rodziny, pierwszy raz w życiu bylam na grzybach jako osoba pełnoletnia. I tylko na podgrzybkach.
      • 36krzysiek Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 27.09.11, 09:19
        Przesadzacie. W sobotę spacer po lesie o czternastej zakończył się reklamówką grzybów. Kozaki, gąski, parę podgrzybków. Nawet kozia broda się trafiła ale ona chroniona więc nielzia.
        • kocio_pierzaczek Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 27.09.11, 09:22
          Co to jest kozia broda?
          I, Ewo! Co to są niemki?
          I jak wygląda gąska?
          Na grzybach byłam tydzień temu pod Iławą, na weekend, wstawanko co dzień o świcie, trafiłam podgrzybki, kozaki bure i czerwone, kurki, prawdziwki, nauczyłam się zbierać kanie, i popłakałam się w lasku pełnym wschodzących opieniek wielkości dużej mutry. Dzidziusie pewnie już urosły. Moje maleństwa. Bu.
          • 36krzysiek Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 27.09.11, 09:45

            https://emotikona.pl/emotikony/pic/14icon_google.gif

            A opieńki wcale mnie nie kręcą, jakby grzyb, niegrzyb.
            • kocio_pierzaczek Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 27.09.11, 09:59
              Sam jesteś niegrzyb.
              • 36krzysiek Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 27.09.11, 10:13
                Grzyb musi pachnieć a opieńki nie pachniają. I co z nimi robić? Tak samo maślaki.
                • ewa9717 Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 27.09.11, 10:20
                  Opieńki też mnie nie kręciły, dopóki ich nie potraktowałam jak rydzów czy zielonek. Na masło, posolić i już. Pycha wink Podobno ekstraordynaryjne są w occie, nawet zrobiłam, ale ... jakoś nie spróbowałam.
                  www.nagrzyby.pl/index.php?artname=gatunek&id=307
                  Niemki zaś ale pyszne wink
                  Dziś dwie godziny w kurkowym lesie. Ciekawe, czy pierogi z kurkami są dobre?
                  • 36krzysiek Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 27.09.11, 10:38
                    Ewo, nie jedz kurek! Od kurek wąsy rosną, lepiej kurierem do Barona...
                  • koszmarna.baba Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 27.09.11, 10:42
                    Osobiście uwielbiam zupę z opieniek a marynowane są po prostu mniam, mniam!!!
                    Że nie wspomnę jak fajnie się je zbierasmile
                    • ewa9717 Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 27.09.11, 10:46
                      Baronie, za późno! Już opłaciłam abonament u cyrulika. Tu na miejscu, nie muszę latać do Sewilli.
                      A opieńki zbiera się superowo wink
                      • ewa9717 Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 27.09.11, 10:47
                        PS Babo, a machnij ino przepis na tę zupę. A nuż widelec...
                        • kocio_pierzaczek Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 27.09.11, 10:56
                          Opieńki tez pachną! I maślaki też! Baron katar ma czy co?
                          I czy ktoś wie, gdzie blisko Warszawy bywają opieńki? Albo lejkowce?
                        • koszmarna.baba Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 27.09.11, 12:13
                          ewa9717 napisała:

                          > PS Babo, a machnij ino przepis na tę zupę. A nuż widelec...

                          Kochana bardzo chętnie ale ja to robię "na oko" więc z określeniem proporcji może być problemiksmile na 4-ro litrowy garnek tak mniej więcej :
                          - 2,5 l obranych opieniek
                          - 3 ziemniaki
                          - marchew
                          - pietruszka
                          - cebula
                          - 2/3 szkl. tłustej śmietany
                          - 3 łyżki mąki
                          Warzywa pokroić w kostkę ( ziemniaki w grubszą) dorzucić opieńki posolić i gotować do miękkości, mąkę roztrzepać ze śmietaną wlać na wrzącą zupę dodać posiekaną natkę pietruszki i pieprz, pogotować jeszcze chwilę i można zajadać! Smacznego!
            • koszmarna.baba Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 27.09.11, 12:17
              36krzysiek napisał:

              >
              > https://emotikona.pl/emotikony/pic/14ic
> on_google.gif
              >
              > A opieńki wcale mnie nie kręcą, jakby grzyb, niegrzyb.

              Faceci to chyba wszyscy tak mają, mój były też zawsze wybrzydzał i mówił, że on muchomorów nie jada!!!smile
    • g0p0s Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 27.09.11, 11:01
      Znam człowieka, całkiem normalnego, który grzybów w żadnej postaci nie tyka. Z ostrożności, co któryś tam milion może być trujący, a nie ma ochoty na niego trafić. A Wam nigdy ręka nie drży przy decyzji - zjadliwy czy nie?
      • minerwamcg Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 27.09.11, 11:44
        Ee. Jak coś urosło tam, gdzie przez wieki rosły maślaki, wygląda jak maślak, maśli się jak maślak, pachnie (tak, tak) jak maślak i w ogólności jest maślakiem - to co ma drżeć?
        A kanię z muchomorem można pomylić tylko po pijaku z zawiązanymi oczami. Albo zbierając bardzo młode. Ja bardzo młodych nie zbieram, dla mnie kania to musi być najmarniej pół patelni.
        • 36krzysiek Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 27.09.11, 11:54
          No właśnie, z foto wynika, że zostawiłem na łonie kilka rydzów (rydzy?) Chodziłem w koło nich i chodziłem, wąchałem, brać to czy nie brać. I zostali.
        • eulalija Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 27.09.11, 12:22
          No, właśnie. Rwą się ludzie na te małe, w dodatku po ciemaku o świcie po lesie ganiają, to idzie się pomylić w temacie sromotnika. Chociaż ja nie bardzo to rozumiem, bo w życiu widziałam dwa. Jednego mi mój Ś.P. Tatuś w mej młodości pokazał, bym wiedziała co jest be, po latach znalazłam drugiego. Zresztą, zwracam Szanownym uwagę, sromotniki są pod ochroną. Można się głupio nadziać na szatana, podobny do prawdziwka niemożebnie a cały gar duszenia przez taką jedną gangrenę do wywalenia.
          Ale szatany nie są trujące.
          • kocio_pierzaczek Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 27.09.11, 13:22
            Bo to nie szatan, tylko goryczak żółciowy. smile
            www.nagrzyby.pl/index.php?artname=gatunek&id=57&atlas=atlas_polskie
            Borowik szatański jest niepodobny do niczego. smile
            www.nagrzyby.pl/index.php?artname=gatunek&id=15
            • eulalija Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 27.09.11, 13:33
              Nazwy regionalne albo rodzinne są dość dowolne i mocno mylące. Nie znałam nazwy "niemka", od zawsze słyszałam "turek". Gorzki to był szatan i cześć, tak już mi po wiek a właściwie po wieko trumny zostaniewink Na podgrzybki o bardzo ciemnych kapeluszach w rejonie Mrągowo-Biskupiec-Szczytno miejscowi mówili "czarnuchy" i w dodatku ich nie zbierali. Bagniaki, inaczej mioduszki, też zostawiali a zbierali coś co nazywali surojadki, zielony muchomor bez kropek. Modrzewiaki odkryłam jako już bardzo dorosła osoba, wcześniej traktowałam jak trujące a to inna odmiana maślaka, rośnie tylko przy, jak nazwa wskazuje, modrzewiach.
              • g0p0s Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 27.09.11, 13:40
                Swoją drogą nawymyślać tyle nazw dla flory i fauny to niezła mordęga. Takiego wznosika to niełatwo przecież wynaleźć.
                • kocio_pierzaczek Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 27.09.11, 13:46
                  Albo mięsichówka ogórkowonna. Indeks w tym atlasie to cudo.
                  • g0p0s Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 27.09.11, 13:57
                    Tja, łysiczka mąkowonna, nie mylić ze śmierdzącą ani odchodową smile
                    • kocio_pierzaczek Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 27.09.11, 14:02
                      Skórotrzęsak różowawy.
                      Szyszkówka tęporozwierkowa.
                      Czarnobrzuszek filcowaty.
                      Kruchaweczka jedwabistotrzonowa.

                      Ratunku.
                      • g0p0s Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 27.09.11, 14:09
                        Takie nazwy to ja bym dał do czytania Szwedom, w odwecie za nazwy z Ikei smile
                        • ewa9717 Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 27.09.11, 14:48
                          Ta kruchaweczka to musi być niezła sztuka wink
                          Baroniku, a z rydzami ostrożnie: pojawiają się jakieś bardzo podobne trujaki, tylko mniej rude, bardziej plaskate. A rydza pozna Szanpan po pięknie ryżawej barwie, no i jak nóżkę przytnie, to pomarańczowa obwódka bydzie wink
                        • 36krzysiek Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 27.09.11, 14:48
                          Nie daruję sobie
                          Ruchaweczka zajebistotrzonowa wink
                          • ewa9717 Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 27.09.11, 15:23
                            A! I zgodnie z życzeniem epszkresik na prasowe poczte pchłam do Szanpana wink
                          • groha Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 27.09.11, 15:45
                            36krzysiek napisał:

                            > Ruchaweczka zajebistotrzonowa wink

                            https://emotikona.pl/emotikony/pic/2smiech.gif

                            Stojaczek twardzioszek.
                            Trzepotek trzęsinóżek.
                            Purchlak brzuszkowaty...
                            • se_nka0 Re: No sama nie wiem jaki tytuł wątku dać:) 27.09.11, 17:01
                              He, he od samych nazwy brzuch bolismile Opieńki najlepiej smakują mi w pomidorach. Pycha! Grzyby nie pachną?? Baronie WSZYSTKIE jadalne grzyby pachną. Wyjechana jestem - grzybów tu brak. Kompletna susza w lasach, choć to wciąż krze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja