Dodaj do ulubionych

Grudzień! Zima idzie.

01.12.13, 00:27
No to zaczynam - raz na jakiś czas lubię zacząć taki duży i ważny temat smile
Obserwuj wątek
          • ewa9717 Re: Grudzień! Zima idzie. 01.12.13, 10:50
            Phi, dawniej to chyba szybciej chodziła. Ale niech się nie spieszy, byle potem np. w kwietniu nie chciała posiedzieć, bo dojdzie do wniosku, ze całego turnusu nie wykorzystała.
            Dzień dobry.
            • embepe Re: Grudzień! Zima idzie. 01.12.13, 11:40
              Dzień dobry!
              Wg starego przysłowia najstarszych górali, najlepszą formą obrony jest atak, więc skoro zima na razie nie przychodzi, to ja się do niej wybiorę. Jutro ruszam daleko na północ, by - między innymi - przypomnieć Mikołajowi o jego świątecznych obowiązkach smile

              Myślałam, że znowu będę miała wyjątkową okazję pomachać do Asi z północy, a tymczasem Asia w Turcji i w zasadzie wszyscy możemy jej pomachać z północy smile smile smile

              Miłego grudnia Szanownym!
              • asia.sthm Re: Grudzień! Zima idzie. 02.12.13, 10:59
                > tymczasem Asia w Turcji ...
                Jeszcze nie, dopiero zaraz lece. Pomacham wszystkim po drodze jesli pilot powie nad kim lece. Inaczej bede machac na chybil trafil. Przez 8 dni bede zwiedzac biblijne miejsca, bede jesc, pic i uzywac tureckich lazni. Z Morzem Srodziemnym sie przywitam po wieloletniej przerwie smile

                Tymczasem Embepe niech mi tu przypilnuje Laponii i dobrze sie nia napawa.

                Wszystkim wesolego grudnia i pa pa.
        • koszmarna.baba Re: Grudzień! Zima idzie. 03.12.13, 10:58
          g0p0s napisał:

          > Nie będę się wypowiadał o pogodzie, bo od razu ją psuję.

          Ale w czasie wizyty mojego syna załatwiłeś ładną. To może Ty szaman jakiś jesteś cy cóś?!
          Czy Szanowne Towarzystwo wie coś więcej na ten temat?
                • marrtawu Re: Grudzień! Zima idzie. 03.12.13, 20:19
                  Hyvaa matkaa to takie nasze "szerokiej drogi". Ucałuj Esplanadi i zapoluj w muzeum na Edelfelta. Polecam zwiedzić miasteczko Porvoo, 50 km od Helsinek, chyba drugie najstarsze, arcymalownicze i ma te kultowe czerwone domeczki.

                  Och, ale macie fajny grudzień smile
                  • embepe Re: Grudzień! Zima idzie. 04.12.13, 06:31
                    marrtawu napisała:

                    > Hyvaa matkaa to takie nasze "szerokiej drogi". Ucałuj Esplanadi i zapoluj w muz
                    > eum na Edelfelta. Polecam zwiedzić miasteczko Porvoo, 50 km od Helsinek, chyba
                    > drugie najstarsze, arcymalownicze i ma te kultowe czerwone domeczki.
                    >
                    > Och, ale macie fajny grudzień smile

                    Bry!

                    Ludzie, ludzie! Ta zorza to po prostu CUD!!! Gdy ją wczoraj zobaczyłam, to piszczałam z zachwytu na pół Finlandii (co najmniej jak ciocia Jadzia, ale nie artykułowałam "Fiiiiiiiilm!" wink )
                    i być może wypłoszyłam wszystkie okoliczne renifery uncertain Postarajcie się, by choć raz w życiu zobaczyć to zjawisko, bo naprawdę robi WIELKIE wrażenie!

                    Marrta, tym razem program wycieczki jest głównie taki, by oglądać zorze - jesteśmy bardzo daleko na północy, wczoraj fotografowaliśmy się z drogowskazem "Murmansk 303 km" smile
                    Finlandia jest do natychmiastowego zakochania się, więc jest to moja pierwsza i z pewnością nie ostatnia wyprawa w te okolice, a przed następną - z pewnością zgłoszę się do Ciebie, by zapytać o rekomendacje."Hyżą matkę" spotkałam na lotnisku, była przetłumaczona jako "Have a nice flight", co brzmi dla mnie zwyczajnie i zrozumiale, uff! smile Także na lotnisku spotkałam Marimekko ( nie wiem, czy dobrze napisałam), które starannie pozdrowiłam od Ciebie wink - mam nadzieję, że o takie Marimekko Ci chodziło ...?
                    Na lotnisku zachwycił mnie sklep muminkowy - można mieć bardzo dużo rzeczy w Muminki, z Muminkami, w kształcie Muminków - cuś pięknego! Mam duży sentyment do Muminków, więc w drodze powrotnej chyba sobie coś nabędę wink

                    A teraz najlepsze: jestem tak daleko na północy, że wschodu słońca nie przewiduje się! smile

                    Pozdrawiam Szanownych zza koła polarnego, a szczególnie pozdrawiam tych, co podczytują i dopiero zaczynają pisywać smile
                      • embepe Re: Grudzień! Zima idzie. 04.12.13, 14:16
                        salam_ji napisała:

                        > Kochana bardzo Cię proszę sfotografuj nam sklepik z Muminkami! (jeśli to nie pr
                        > oblem ofkors!)
                        > Uwielbiam Muminki!

                        Salam, aparat mi się samoczynnie wyjął z kieszeni na widok sklepu muminkowego i zdjęcia już są, a jak będę wracać - zrobię następne i pewnie sobie coś nabędę, choć ceny mają tam dosyć nieprzyjemne... wrr!
                      • se_nka0 Re: Grudzień! Zima idzie. 04.12.13, 14:23
                        Cześć biotka.
                        Kocio zdrowiej szybko.
                        Pozdrowienia spod bieguna dostałam smilesmile - dziękuję, nikt mnie jeszcze stamtąd nie pozdrawiał, a Szanownych ?
                        Asi odwrotnie - dużo słońca i ciepłej plaży. Wygrzej się za nas i na zapas zabierz.
                        Gatu najlepszego !
                        Cześć.
                    • marrtawu Re: Grudzień! Zima idzie. 06.12.13, 22:39
                      Otóż Marimekko jest tylko jedno smile

                      Co do Muminków, to też wpadłam w szał i KAŻDEMU przywiozłam muminkowy gadżet - a w Muminki można mieć absolutnie wszystko z tego sklepu smile

                      Zazdroszczę zorzy, to moje marzenie. Spytaj ją, czy ona latem przychodzi, bo ja bym kiedyś latem chciała. I to ja się zgłoszę po rekomendacje ;P

                      Czy mamy już gromadzić herbatkę z dziurawca na ewentualne ukojenie stanów depresyjnych związanych z ciemnością północy?

                      Hyvaa yeta (bez fachowych kropek, ale oznacza dobranoc).
    • biotka Re: Grudzień! Zima idzie. 03.12.13, 20:35
      Zima to powód równie dobry jak każdy żeby się przywitać smile
      Mam wrażenie że tutaj na forum wszyscy się znają dlatego nieśmiało odezwałam się może ze trzy razy. Ale lubię Was czytać więc chciałabym bywać tu częściej także w piśmie smile Tak więc witam się - wierna fanka zaczytująca co po niektóre książki Gurui niemal do rozpadnięcia egzemplarza.
      Zimowe pozdrowienia z Rzeszowa!
      • minerwamcg Re: Grudzień! Zima idzie. 03.12.13, 21:06
        Cześć! Czuj się jak w domu, pamiętając jednak, że jest to dom bez klamek, projektowany przez Lesia i do tego w pijanym widzie smile
        *
        Tuż przed potopem, zwierzaki w arce, Noe na pokładzie, wszystko gotowe, tylko pani Noowa się guzdrze.
        - Wsiadajże, kobieto, czekamy tylko na ciebie!
        - Zaraz, tylko jeszcze kwiatki podleję...
        • papuga_ara Re: Grudzień! Zima idzie. 04.12.13, 03:13
          Witaj Biotka! Pozdrawiamy Rzeszówsmile Dużo mam przyjemnych wspomnień z tym miastem!
          Jestem już w blokach startowych. Kierunek Wrocław. Coś spać nie mogę. Ech. Wcale mi się nie chce tam jechać. Niech mi ktoś powie hivaa matkaa, ja bardzo proszę. A właściwie to nie mnie.
          Ech.
          A zorze ponoć rzeczywiście niezwykłe latoś! No bo też nam nasza Gwiazda nie szczędzi wybuchów... Jak się da sfocić, to ja poproszę!smile
          No i tak. Może jednak pośpię.
          Pa.
          • embepe Re: Grudzień! Zima idzie. 04.12.13, 06:53
            Hyvää matkaa, Papużko!
            (teraz masz to napisane z wszystkimi fachowymi kropkami smile )

            Czy Twoja podróż do Wrocławia ma na celu pożegnanie z Ciocią Z Zielonymi Paznokciami? Tym mocniej życzę Ci dobrej drogi i szczęśliwego powrotu!
    • embepe Re: Grudzień! Zima idzie. 04.12.13, 06:56
      Podejrzewam, że to właśnie dziś jest ten dzień, kiedy trzeba stolarza wysłać do Gatu! smile
      Wszystkiego najlepszego, Gat! ( a nawet jeżeli to nie dziś, to przecież nie dobrych życzeń nigdy dość, nieprawdaż???)
        • papuga_ara Re: Grudzień! Zima idzie. 04.12.13, 08:32
          Embepe, tak, tak, dziś oficjalne wyprawianie Cioci do Szwajcarii z honorami. "Hyvää matkaa" ze wszystkimi kropkami jej przekażę!
          Pięknych zórz życzę i pozdrów Muminkiwink
          I za ciepłe eulalijskie myśli dziękuję.
          • kocio_pierzaczek Re: Grudzień! Zima idzie. 04.12.13, 11:34
            Sto lat!
            "Przyszedł grudzień, czas by rankiem wdziać walonki i uszankę..."
            Niniejszym zeszłam z wachty i zdycham sobie w domku. Pikawka zastrajkowała. A pan dr niegłupi, musiałam obiecać, że będę odpoczywać i że nie będę szorować podłóg, myć okien, latać po zakupy, tylko grzecznie w domciu i najwyżej dziergać sobie mogę. Akurat... No, chwilowo nadaję się tylko do spoziomowania, fakt. Ale prochami mnie tak obstawił, że może szybko podziałają...
            • ewa9717 Re: Grudzień! Zima idzie. 04.12.13, 11:54
              Ajajaj, jedne chorujo, drugie smutne nach Breslau semper fidelis jado, czecie jak te gÓpie w zimnym i ciemnym kraju się zakochują, jedynie Gacio-Barbórka iskierkę radości daje! Wszystkim natychmiastowego polepszenia!
              Dzień dobry!
            • embepe Re: Grudzień! Zima idzie. 04.12.13, 14:32
              kocio_pierzaczek napisała:

              > Sto lat!
              > "Przyszedł grudzień, czas by rankiem wdziać walonki i uszankę..."
              > Niniejszym zeszłam z wachty i zdycham sobie w domku. Pikawka zastrajkowała. A p
              > an dr niegłupi, musiałam obiecać, że będę odpoczywać i że nie będę szorować pod
              > łóg, myć okien, latać po zakupy, tylko grzecznie w domciu i najwyżej dziergać s
              > obie mogę. Akurat... No, chwilowo nadaję się tylko do spoziomowania, fakt. Ale
              > prochami mnie tak obstawił, że może szybko podziałają...

              Kocio proszony o wyzdrowienie w trybie pilnym! Masz dbać o siebie, poleżeć odłogiem, zjeść przepisany wagon piguł i wkrótce być zdrowym i wesołym jak stado prosiątek w deszczu! No! (tu patrzy znacząco, wzrokiem nie znoszącym sprzeciwu) smile
      • minerwamcg Re: Grudzień! Zima idzie. 04.12.13, 13:06
        No to Stolarz dla Gat! Albo i całą brygadę stolarzy, w towarzystwie raźniej.
        Kociu, odpuść sobie szorowanie podłóg, z tej co miałaś jak u Ciebie byliśmy spokojnie można było jeść, przez te głupie parę dni przecież się nie zadeptała.
        Embepe, zorzę raz widziałam, była zielono-fioletowa. A Twoja? smile
        Papugo... cholibka, co Ci mam napisać. Pożegnaj od nas Chmielewską Ciotkę. Znaliśmy ją krótko, ale polubili ogromnie.
        • salam_ji Re: Grudzień! Zima idzie. 04.12.13, 13:26
          Biotka witaj!
          Gatu stolarza!
          Kociu zdrowia!
          Embepe! Koniecznie kup sobie coś z Muminkami! Zorza musi być przepiękna...
          A gdzie bbzyta? Już Jej dawno nie widziałam?
          No to załatwiłam hurtem sprawy wink Zalatana okrutnie jestem.
        • embepe Re: Grudzień! Zima idzie. 04.12.13, 14:26
          minerwamcg napisała:


          > Embepe, zorzę raz widziałam, była zielono-fioletowa. A Twoja? smile

          "Moja" wink najpierw była biało-zielonkawa, potem zielono-fioletowa, a wreszcie różowe i trochę żółtawe tańcowało po niebie - widowisko po prostu BAJKOWE!!! Trzeba było dobrze się rozglądać, by to wszystko wzrokiem ogarnąć. Do tego czyściusieńkie niebo z miliardem gwiazd, w tym tyle spadających, że ojejku! Niczym w Polsce w sierpniu.
          Mam nadzieję, że dziś będzie dalszy ciąg przedstawienia.

          I jak tu się nie zakochać w okolicach z takimi atrakcjami??? smile

          A w którym miejscu świata oglądałaś zorze, Minerwo?
          • balamuk Re: Grudzień! Zima idzie. 04.12.13, 19:05
            Czesc, czcionke mi zezarlo.
            Strasznie duzo sie tu dzieje. To ja hurtem Gata z Kociem sciskam, a Biotke (i Rzeszow tez smile) pozdrawiam. A Embepe zapowiadam, ze jak kolejne, TAKIE zdjecia powiedza mi "Error 500", to narozrabiam!
            • koszmarna.baba Re: Grudzień! Zima idzie. 05.12.13, 11:13
              balamuk napisała:
              A Embepe zapowiadam, ze jak kolejne, TAKIE zdjecia p
              > owiedza mi "Error 500", to narozrabiam!

              Mnie tak mówią nagminnie! Niestety. sad Może porozrabiamy razem? wink

              A tak w ogóle to dzień dobry mimo wszystko.
                • papuga_ara Re: Grudzień! Zima idzie. 05.12.13, 14:45
                  Cześć.
                  Ciocia pożegnana i nawet mam wrażenie, że odpozdrawiawink
                  Jeśli pogrzeb może być przyjemny, to ten był. Anegdoty o Ciociuni latały z wizgiem wokół stołu, dowiedziałam się w ten sposób, że rok temu zażyczyła sobie pantofli na wyższym obcasie, no bo niby dlaczego nie.
                  Ksawery mnie niepoki ciut, Papug w Londynie, a tam już jakies plany ewakuacji miasta szykujo, bo się powodzi tamizowej spodziewajo. A on ma dzisiaj przylecieć w nocy i w ogołe to latanie w orkanie też mi się nie podoba. Mocno wierząc w przytomność umysłu różnych tam zawiadujących powietrzem ufam, że jakby co, to oni te lotniska po prostu zamkną i tyle.
                  No życie dostarcza rozrywek, często nieproszonych, psia jego melodia.
                  A'porpos rozrywek, ładne zdanie przeczytałam w książce pt. "Szkodliwy pakiet cnót", cytuję: "Niespodzianki można podzielić na te objawiające się z godnością i te, które wyskakują jak króliki z kapelusza. (...) Czasem trzeba je, po prostu, mężnie przyjąć na klatę. Nawet gdy ten ofiarny gest wywoła kaszel".
          • minerwamcg Re: Grudzień! Zima idzie. 04.12.13, 23:16
            embepe napisała:
            > A w którym miejscu świata oglądałaś zorze, Minerwo?

            W Norwegii, i nawet wcale nie za kołem podbiegunowym, bo ledwie ciut na północ od Trondheim. Oglądałam to za dużo powiedziane, raz widziałam. Najpierw dużo fioletowego, potem to fioletowe zaczęło się jakby otaczać zielonym, na styku zrobiło się białe, i potem przechodziło w zielone. Nie do opisania, jak się próbuje, to wychodzi tak, jak powyżej smile
    • biotka Re: Grudzień! Zima idzie. 04.12.13, 23:40
      Ale tu fajnie hi hi
      Zorzę zobaczyć to jest coś tylko dlaczego trzeba ją oglądać w takich zimnych okolicznościach przyrody? To mnie nieco zniechęca.
      Trzymajcie się ciepło, bo ponoć orkan nadciąga.
    • balamuk Re: Grudzień! Zima idzie. 06.12.13, 18:59
      Dzię dobry bardzo. To znaczy dzię do bani, tylko się tak bardzo witam. Bo jeszcze jeden taki tydzień (który zresztą skończy się dopiero w niedzielę), a zacznę się żegnać. sad((
      Auuu... A nie, to nie tutaj. Idę obok.
          • lysy_knur Re: Grudzień! Zima idzie. 07.12.13, 15:37
            przyszla ta.... ta.... (nie powiem, bo brzydkie mi sie cisnie na usta) i to z przytupem. dopiero od 20 minut mam swiatlo i internet (od czwartku w nocy nie bylo). Telefon zaczal dzialac juz rano. Jak tak ma byc do lutego, to chyba pomysle o wyjezdzie do bardzo cieplych krajow, z dlugim dniem. Malo chalupy nie spalilam od swieczek (moze nie tyle ja, co pies, ktory chcial zobaczyc co smierdzi). W nosie mam takie atrakcje.
            milej reszty weekendu - bez swieczek.
                  • czekolada72 Re: Grudzień! Zima idzie. 07.12.13, 18:09
                    Nie smiej sie, ale ja dzis w ogrodzie tak przez pewien czas wygladalam, w roli słupka - dzewka.
                    Troche Xawus narozrabiał w ogródku, ale przede wszystkim moja psychika siadla, ja poprostu umieram podczas takich atrakcji pogodowych - nic na to nie poradze, jestem wrakiem czlowieka. a ze do kompletu atrakcje Xawusiowe polaczone z wszystko-wdupiemajacymi-sasiadami - wiec atrakcje policyjne - i o malo co nie doprowadzilam wlasnej mamusi do zawalu, ktora przybyla mi z odsiecza, a jak mnie zobaczyla - sila zmierzyla mi cisnienie - no i gdyby byla zmotoryzowana to chyba by mnie na sor zawiozla a tak to tylko naszpikowala medykantami. Niezaleznie od tego - łeb mi sie rozpada na miliadr kawaleczkow, a ukoronowaniem wszystkiego - rolada biszkioptowa, ktora oczywiscie popekala. Masakra i tyle sad
      • minerwamcg Re: Grudzień! Zima idzie. 08.12.13, 22:02
        Zaraz zaraz, Bałamuku, to ja poproszę o jakieś napisy do tego filmu. Napisałaś, że:

        >Bo jeszcze jeden taki tydzień (który zresztą skończy się dopiero w niedzielę), a zacznę
        > się żegnać. sad((

        jaki tydzień, dokąd żegnać, i w ogóle o co chodzi? Gdzieś wybywasz? Masz nas dość? Zostajesz prawosławną (oni żegnają się z prawa na lewo, ale za to bardzo często i chętnie)? Co z tym żegnaniem, ja pragnę wiedzieć.
        • embepe Re: Grudzień! Zima idzie. 08.12.13, 23:03
          minerwamcg napisała:

          > Zaraz zaraz, Bałamuku, to ja poproszę o jakieś napisy do tego filmu. Napisałaś,
          > że:
          >
          > >Bo jeszcze jeden taki tydzień (który zresztą skończy się dopiero w niedzie
          > lę), a zacznę
          > > się żegnać. sad((
          >
          > jaki tydzień, dokąd żegnać, i w ogóle o co chodzi? Gdzieś wybywasz? Masz nas do
          > ść? Zostajesz prawosławną (oni żegnają się z prawa na lewo, ale za to bardzo cz
          > ęsto i chętnie)? Co z tym żegnaniem, ja pragnę wiedzieć.
          >
          Ja takoż pragnę wiedzieć!

          Wróciłam z krainy zimy bardzo malowniczej, mroźnej i bezwietrznej. Tam lekko i z łatwością znosiłam 22 celsjusze na minusie, a tu wczoraj zmarzłam przy jednym minusowym zaledwie, bo jakieś resztki tego huraganu jeszcze się pałętały sad

          Chciałam też serdecznie pogratulować pomysłowości jednej firmie od pociągów, która w rozkładzie ma 3 godzinną lukę w połączeniach ze stolicy do mojego miasteczka, ale jak wysyła pociągi w moje strony, to od razu dwa: o 13.35 i o 13.40. Z tego samego toru, przy tym samym peronie. WRRRRR!!!!!!!!!
        • balamuk Re: Grudzień! Zima idzie. 16.12.13, 18:59
          Cześć, jakoś mi się chronologia rozjechała, miałam przerwę i nie doczytałam...
          minerwamcg napisała:
          > Zaraz zaraz, Bałamuku, to ja poproszę o jakieś napisy do tego filmu. Napisałaś,
          > że:
          > >Bo jeszcze jeden taki tydzień (który zresztą skończy się dopiero w niedzie
          > lę), a zacznę
          > > się żegnać. sad((
          > jaki tydzień, dokąd żegnać, i w ogóle o co chodzi? Gdzieś wybywasz? Masz nas do
          > ść? Zostajesz prawosławną (oni żegnają się z prawa na lewo, ale za to bardzo cz
          > ęsto i chętnie)? Co z tym żegnaniem, ja pragnę wiedzieć.

          Was akurat nigdy dość. smile Koszmarne tygodnie każdemu mogą się zdarzyć, zwłaszcza wtedy, kiedy walą się na człowieka różne i z różnych stron, to człowiek wtedy ma ochotę zrobić co? Jak w klasycznym kawale - pier... tym wszystkim i jechać do Kużniecka. Ja mam wizję eremu, mogę korzonki rąbać, ale niechby mnie rzeczywistość choć na parę dni zostawiła w spokoju, rozumiecie. No i w razie czego wypada się pożegnać, nespa.
          Prawosławną nie zamierzam zostać, a z żegnaniem (się) wyszła śmieszna sytuacjja w 1 klasie Młodszego: pani od religii zrobiła aferę, bo nagle zdała sobie sprawę, że dziecka, jak jeden mąż i żona, żegnają się po katolicku. Trzy razy, ok, ino kierunek nie ten był. A biedne dzieciątka patrzyły na panią i żegnały sie lustrzanie...


    • szkorbut-lumbago Re: Grudzień! Zima idzie. 07.12.13, 22:13
      Melduję, że przeczytała wszystko. Jak znowu mnie zaniknie to będę sobie powtarzać, co by chociaż raz dziennie prasówkę forumową zrobić i przypominać dzisiejsze czytanie celem motywacji. Ja wiem, że pracę sama sobie na głowę wzięłam, ale czasami zastanawiam się czy może nie planowałam wydłużenia doby i po prostu coś się nie udało wink.
      Asia to na długo w ciepłe klimaty wybyła? Kocia zdrowa? Czy kto wie gdzie jest Gat i czy ktoś widział Dzidkę ostatnio?
      Miłej niedzieli. Wy odpoczywacie, a ja bruszę dalej.
      • koszmarna.baba Re: Grudzień! Zima idzie. 07.12.13, 22:42
        Cześć
        S-L przewiduje rozciągnięcie doby a ja mam problem z odległością. sad
        Gdyby SPP znalazła przy okazji jakiś sposób (najlepiej niezbyt skomplikowany wink ) na zmniejszenie odległości pomiędzy Warszawą a Rzeszowem (chociaż o skromniutkie 150 a najlepiej 250km) to byłabym baardzo wdzięczna. smile
      • embepe Re: Grudzień! Zima idzie. 08.12.13, 23:07
        szkorbut-lumbago napisała:

        > Melduję, że przeczytała wszystko. Jak znowu mnie zaniknie to będę sobie powtarz
        > ać, co by chociaż raz dziennie prasówkę forumową zrobić i przypominać dzisiejsz
        > e czytanie celem motywacji. Ja wiem, że pracę sama sobie na głowę wzięłam, ale
        > czasami zastanawiam się czy może nie planowałam wydłużenia doby i po prostu coś
        > się nie udało wink.
        > Asia to na długo w ciepłe klimaty wybyła? Kocia zdrowa? Czy kto wie gdzie jest
        > Gat i czy ktoś widział Dzidkę ostatnio?
        > Miłej niedzieli. Wy odpoczywacie, a ja bruszę dalej.

        Asia chyba jeszcze w okolicach śródziemnomorskich. Kocio się odzywa, to chyba ma się jej na życie, Dzidkę widuję w innych niż tutejszy zakątkach internetu, więc chyba istnieje, jeno zajęta wielce. Tylko Gat coś podejrzanie cicho siedzi sad
        • szkorbut-lumbago Re: Grudzień! Zima idzie. 09.12.13, 00:19
          Kolejny dzień zaliczony. Jutro o 7.15 zaczynam naukę, nie to że dobrowolnie, ale osobniki inne mnie motywują, a ja łatwa jestem to dałam się namówić (od razu widać, że lubię długie zdania wink).
          Co do zimy, która jest, będzie i być powinna, to mi się KSP przypomina "Zima ziębi, zima gnębi, ale zimy, zimy żal". A do posłuchania tu.
          Dobranoc.
          • se_nka0 Re: Grudzień! Zima idzie. 09.12.13, 07:29
            Witaj Embepe na łonie - co zobaczyłaś to Twoje.
            ,,ja pragnę wiedzieć.,, - ja także miałam pytać Balamuka o co chodzi, smutno to zabrzmiało.
            Dziś prysznic z góry, zmywa resztki po Xawusiu?
            Dobrego dnia.
    • minerwamcg Re: Grudzień! Zima idzie. 11.12.13, 18:53
      Cześć!
      Eulalijo, zlituj się i powiedz coś więcej. Co jest Owczarkowej? Na co cierpi, poza tym, że na siątki? Mam zaszczyt znać Del Gado osobiście i stan jej zdrowia żywo mnie obchodzi... Kciuki oczywiście trzymam.
      • eulalija Re: Grudzień! Zima idzie. 12.12.13, 09:27
        Oszczędna jestem w słowach, bo mi nastrój i te inne całkowicie padły.
        To jest połączenie SKS-u (starość kurwa starość - mniejsza wydolność fizyczna organizmu, 13 lat i dwa miesiące) z udarem objawiającym się wiadomo czym, choć u psów to się inaczej nazywa - zespół przedsionkowy.
        Mam nadzieję.
        Stan ulega minimalnej, niemal nie zauważalnej dla obcych poprawie.
        Zmniejszyła się pląsawica.
        Zwiększyła nieco motoryczność.
        Mniej owczarkową rzuca na boki, dłuższe kawałki pokonuje bez "przystanków".
        Dziś w nocy wstała do miski z wodą, wprawdzie stojącej przy legowisku, ale jednak trzeba się było samemu podnieść, bo zła pani akurat raczyła spać, te dwa kroki trzeba było zrobić i na legowisko wrócić, co nastręcza nieco trudności, bo i skręt, obrót i krawędź legowiska do pokonania.
        Spacerów w ciągu doby przybyło ale dzielnie schodzi i wchodzi po nowo wybudowanym przy wejściu do bloku tarasie widokowym. Do wyjścia potrzebna ze trzech, czterech przystanków, powrót przeważnie dwu etapowy.
        Z rzeczy ważnych - apetyt jest i wyraz pyszczydła zdradza coraz większe zainteresowanie tym co się wokół w mieszkaniu dzieje. Okoliczności zewnętrzne ogląda z różnym stopniem zaciekawienia, zapachy są kontrolowane dość skrupulatnie.
        Antybiotyk, wspomagający wychodzenie z udaru Nootropil i leki zwyczajowe na stawy przemycamy we frolikach i ulubionej karmie puszkowej Animonda ( to chyba reklama ale nie celowa).
        Troszczymy się, dbamy, wspieramy i czekamy.

        Witam.
        • minerwamcg Re: Grudzień! Zima idzie. 12.12.13, 09:43
          Cześć!
          Dobrze, że się poprawia... Poczytałam sobie o zespole przedsionkowym u psa, i faktycznie, to musi nieklawo wyglądać. Jeszcze u owczarka, tak zwinnego z założenia. Pogłaszcz Del Gado i niech się trzyma, starość nie radość, ale może się jeszcze da pożyć.
          • embepe Re: Grudzień! Zima idzie. 12.12.13, 11:45
            Dzień dobry!
            Za Owczarkową nieustająco trzymam kciuki, fluidy ślę i co tylko mogę! Dzielne zwierzątko i równie dzielna jej Pani - taki starszy i schorowany pies to ból dla właściciela. Wiem, bo serce się mi rwało na szmaty, gdy widziałam, co się dzieje z moim własnym zwierzem przez ten SKS... sad
            Starość to się Panu Bogu nie udała - jak mawiali starożytni górale.

            A propos powiedzeń, to jak to z Barbarą (4 grudnia) było w tym roku? Po lodzie czy po wodzie była?

            • balamuk Re: Grudzień! Zima idzie. 12.12.13, 13:57
              A kto ją tam wie... Ja nawet u siebie nie wiem, bo w państwowej pracy byłam i tradycyjnie nie zauważyłam pogody.
              Eulalijo, całą Owczarkową rodzinę przytulam, można? Trzymajcie się, te wszystkie choroby to idiotyczny wynalazek.
              Bry.
              • goonia Re: Grudzień! Zima idzie. 12.12.13, 16:47
                Dzin dybry.
                Cos sie panu termometrowi porobilo, bo na minusie trzyma. dobrze choc, ze wiac przestalo, bo juz zaczynalo byc mocno nieprzyjemnie.

                U mnie Barbara po wodzie, co zdaje sie nawet chwilowo sprawdzac, Zima przyszla i nigdzie sie nie wybiera.
                Eulalije i Owczarkowa sciskam.
                • ewa9717 Re: Grudzień! Zima idzie. 12.12.13, 16:57
                  Jak się podnosi i sama, choć etapowo, nóżkamy na spacer, to powinno się usprawniać powoli. Z podobnych doświadczeń mówię i nadal trzymam tego na k wink
                  A jak Barbaria była ni taka, ni śmaka to co?
              • embepe Re: Grudzień! Zima idzie. 13.12.13, 09:31
                salam_ji napisała:

                > > A propos powiedzeń, to jak to z Barbarą (4 grudnia) było w tym roku? Po l
                > odzie
                > > czy po wodzie była?
                >
                > Po słońcu i cieple wink I weź tu teraz wywróż...

                Po cieple i po słoneczku = po wodzie. Czyli należy się spodziewać, że święta będą po lodzie. Mogło by też trochę (TROCHĘ!) śniegu być - tak dla dekoracji, a nie żeby się przez metrowe zaspy przekopywać! smile
                Salam, pełna zgoda co do tego, że zwierzątko to najbliższa rodzina i najgodniejszy zaufania przyjaciel.
                Dzień dobry w ten podobno feralny piąteczek!
                smile

                Dużo zdrowia Szanownym i Zwierzętom Szanownych!
        • czekolada72 Re: Grudzień! Zima idzie. 12.12.13, 17:23
          Eulalio, trzymam kciuki za Owczarkowa, i przytulam Cie mocno!
          Moja ma skonczone 10 i pol latek i trzese sie nad nia histerycznie, bo zadna z moich poprzednich suniek nie dozyla tylu lat. Mlody - dysplazja niezwykle posunieta, sama mu nie daje tych prawie 7 lat, ale z przerazeniem, naprawde z wielkim przerazeniem obserwuje jego trudnosci z pokonaniem 2 pieter sad
          Ale jak tu nie przezywac, jak to bylo nie bylo - rodzina, prawie najblizsza, i niech tam gadaja sobie co chca (niektorzy). Jeszcze raz przytulam i Pierzaste sle!
          • salam_ji Re: Grudzień! Zima idzie. 12.12.13, 21:25
            Otóż ja uważam, że zwierzęta bywają czasem blizszą rodziną niż najbliższa. A już przyjaciółmi na pewno lepszymi niż ludzie (i tego doświadczyłam na sobie więc wiem co mówię). Prawda też jest taka, że dziś mam dzień na tłuczenie głową o scianę. Do tego zebrało się wiele powodow, ale pewnie i żaden powód. Czasem są takie dni. Minerwa je pięknie określiła- bełżenie.
            A Owczarkowej zdrówka! To jeszcze mam nadzieję nie jej czas...
            Boszsz... niech juz będzie wiosna!!!