Dodaj do ulubionych

Wrzesień, to już jesień, ale KSIĄŻEK pełna kieszeń

02.09.20, 09:13
Parafrazując przysłowie z kalendarza, gdzie mowa jest o kieszeni pełnej jabłek smile

lubimyczytac.pl/ksiazka/134260/powiedz-mi-kim-jestem
Powiedz mi, kim jestem / Julia Navarro

Książka dla ambitbych (ja nie jestem). ?Historia Europy, z naciskiem na komunizm, zczxynajaca się w latach 30-tych w Madrycie, a kończy obaleniem Muru Berlińskiego.
Dla ambitnych, wytrwałych i wyspanych.
Obserwuj wątek
    • czekolada72 Re: Wrzesień, to już jesień, ale KSIĄŻEK pełna ki 07.09.20, 18:15
      lubimyczytac.pl/ksiazka/10052/pan-samochodzik-i-przemytnicy
      Pan Samochodzik i przemytnicy / Arkadiusz Niemirski / Pan Samochodzik (tom 38)
      Biebrzański Park Narodowy, Wizna, Osowiec, bagna i przyległości - niewątpliwie warto się tam wybrać i zakłada, że uda sie nam!

      lubimyczytac.pl/ksiazka/9990/pan-samochodzik-i-wynalazek-inzyniera-rychnowskiego
      Pan Samochodzik i wynalazek inżyniera Rychnowskiego / Tomasz Olszakowski / Pan Samochodzik (tom 39)

      Lubię czytać o miejscach, które znam, w których bylam smile
      Ciekawa historia pochowanego na Rakowicach Inzyniera.
      Bo cała reszta naiwniutka do bólu...

      lubimyczytac.pl/ksiazka/4848837/piekno-z-pol-i-lak
      Piękno z pól i łąk / Katarzyna Enerlich
    • balamuk Re: Wrzesień, to już jesień, ale KSIĄŻEK pełna ki 29.09.20, 19:28
      Nie z tej bajki, ale koniec miesiąca, pozwolę sobie trochę skręcić. Zmęczona jestem, omiatałam wzrokiem gazetowe tytuły i tak raczej bez zastanowienia kliknęłam...
      www.plotek.pl/plotek/7,154063,26347145,julia-wieniawa-w-nowej-roli-wcielila-sie-w-izabele-lecka-ocenila.html#s=BoxOpImg11
      ...jak głupia, musi "w roli Izabeli Łęckiej" wywołało odruch i już paluszek poleciał. Przeczytałam za karę. To jest jakaś rzeczywistość równoległa?
      Z góry dziękuję za wsparcie duchowe. sad
      • jottka Re: Wrzesień, to już jesień, ale KSIĄŻEK pełna ki 29.09.20, 20:06
        znaczy te wyznania, że język "Lalki" omal tak archaiczny jak Szekspira?smile poza tym też raczej się nie orientuję, o wiele chodzi ci o doniesienia ze świata celebrytów. ale za to kończę wywiad-rzekę z Anne Applebaum "Matka Polka", pisałam? bardzo dobre, rozmawia Paweł Potoroczyn. głównie o specyfice pracy dziennikarki i pisarki historycznej, mieszkającej i pracującej w kilku krajach, no i rozważania nt. globalnych przemian. bardzo dobrze się czyta.
          • ewa9717 Re: Wrzesień, to już jesień, ale KSIĄŻEK pełna ki 29.09.20, 21:36
            Hehehehe, opadniętą szczenę mam na tę Lulję od jakichś dwóch lat. Ponieważ robiła błyskawiczną karierę i nagle wszędzie było jej pełno, ponoć idolka młodych (moje młode wtedy o niej nie słyszały, nie wiem, jak teraz), najwyższe kontrakty reklamowe, seriale, filmy, teatry i kolejni narzeczeni, zerknęłam na panienę raz i drugi. Sztuczna jak szczęka pradziadka, kiepski głos. Zgupłam do reszty. Nijak nie rozumiem fenomenu tej osoby.
            • jottka Re: Wrzesień, to już jesień, ale KSIĄŻEK pełna ki 29.09.20, 21:48
              to może raczej o książkach porozmawiać?smile jeszcze jedną świetną rzecz przeczytałam - "Wieczny początek" Beaty Szady, to zbiór reportaży z i o Warmii i Mazurach, bardzo dobre. nie byłam świadoma faktu, że katoliccy rodacy per fas et nefas, a zwłaszcza to drugie, przejmowali kościoły ewangelickie w latach 70., no i w ogóle o rozmaitych osobliwościach tych ziem, z wyjątkiem pierwszego tekstu o plebiscycie dotyczą współczesnych spraw.
                • jottka Re: Wrzesień, to już jesień, ale KSIĄŻEK pełna ki 29.09.20, 23:25
                  ale to mają być polskie książki czy przekłady też? z polskich to wspomniany "Wieczny początek" Beaty Szady, "Rozdeptałem czarnego kota przez przypadek" Filipa Zawady (nominacja do Nike i faktycznie świetna, a nawet brawurowa rzeczsmile, o, inna nominacja, czyli "Pusty las" Moniki Sznajderman, nie macie jeszcze tego?smile Połemkowskie ziemie i co się z nimi działo, dobra książka. Z zupełnie innej bajki "Sanator" Grzegorza Piątka, biografia Stefana Starzyńskiego, świetnie się czyta. Nabyłam sobie jego ostatnią książkę o odbudowie Warszawy, ale jeszcze nie zaczęłam, choć niewątpliwie też dobresmile "Poufne" Mikołaja Grynberga, też mam "do czytania", ale to można w ciemno kupić. A, wiem! "Posełki" Olgi Wiechnik, świetne. Książka poświęcona przedwojennym posłankom na polski sejm, wiele ich nie było, wiadomości zachowało się też niewiele (głównie o Zofii Moraczewskiej z oczywistych powodów), więc niektóre rozdziały to relacja z pracy detektywistycznej. I jeszcze "Wędrowny zakład fotograficzny" Agnieszki Pajączkowskiej, taka nieoczywista gatunkowo książka, coś z pisanej historii oralnejsmile

                  coś mało fabuły, ale ja średnio przepadam. ale pomyślęsmile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka