Dodaj do ulubionych

Gdzie był "zakładowy konkurs piękności"?

25.07.21, 18:55
Dzień dobry, witam serdecznie i przechodzę do rzeczy. Jesteście moją jedyną nadzieją!

Od tygodnia majaczy mi się i gdzieś pod czaszką telepie, jak kamień w bucie, że w którejś z książek Chmielewskiej była jakaś taka sytuacja: jakaś informacja była koniecznie potrzebna, ale nie wiadomo było, gdzie jej szukać, i w końcu nadszedł czy jakiś list, czy nawet telegram, w którym ktoś informował, że tej informacji może udzielić "ten, co wygrał w waszym zakładowym (albo może biurowym albo coś podobnego) konkursie piękności."

Majaczy mi się, że ten list nadesłał Marek-Darek-Bożydar albo inny z jego klonów (nie pisanie wprost tylko na zasadzie "domyśl się głupia krowo" do niego zresztą pasuje), aczkolwiek mógł to być też inny z partnerów Joanny. Prawie na pewno wiadomość pochodziła od mężczyzny i było jakieś zdziwienie, że mężczyzna wie o konkursie urody męskiej.

Byłam pewna, że to było "Wszystko Czerwone" ale właśnie skończyłam je czytać, i nie, to nie tam.

Bardzo proszę, pomóżcie, bo nie daje mi spokoju!
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka