Dodaj do ulubionych

Wydania książek Chmielewskiej

09.03.05, 00:55
Pochwalcie się swoimi skarbami - kto ma pierwsze wydania ksiązek
Chmielewskiej i nie chodzi tu o nowsze rzeczy? Do których wydań macie
sentyment szczególny?
Moim skarbem jest pierwsze wydanie "Klina" i "Duch" w wersji okrojonej przez
KAW bodajże - wydanie w formacie A4 z rysunkiem Bohdana Butenki na okładce.
Co mi nie przeszkodziło kupić sobie później "Ślepego Szczęścia" smile
Sentymentem zaś darzę ogromnym "Nawiedzony dom" i "Wielkie Zasługi" w wersji
z lat 80 - tych w nietypowym formacie; wydawał je albo KAW albo Nasza
Księgarnia. Nawiedzony miał okładkę czarną, zaś Zasługi niebieską. Natomiast
koszmarnym wydaniem było pierwsze wydanie "2/3 sukcesu" - miękka oprawa i
znaczkopodobne cóś na okładce...
Obserwuj wątek
      • edeka5 Re: Wydania książek Chmielewskiej 09.03.05, 18:19
        Większość książek JCh mam (miałam) w pierwszych wydaniach, ale z powodu
        zbytniego zczytania ich wymieniałam część na wydanie w twardych okładkach.
        Starych nie wyrzucałam, nie miałam sumienia.
        Oprócz wszystkich książek JCh, łącznie ze scenariuszami "Lekarstwa na miłość"
        i "Skradzionej kolekcji", mam jeszcze wersję "Drugiego wątku" tworzonego w
        1993r razem z czytelnikami Gazety Wyborczej. Przepisywałam kolejne odcinki i
        oprawiłam je.
        Aha, jeszcze 2 tomy Pafnucego wydane w ciekawej wersji z kartkami na kółeczkach.
        • kmsanczia Re: Wydania książek Chmielewskiej 10.03.05, 01:23
          Edeka, ten Drugi Wątek z GW był boski! Jeżeli masz możliwość to zeskanować do
          pdf-u to bardzo bym reflektowała, bo niestety nie udało mi się wszystkich
          odcinków przeczytać. Ludzka wyobraźnia przekroczyła wtedy chyba wszelkie granice
          wytrzymałości Joanny. wink Nawet chyba czytelnicy mieli do niej pretensję, kiedy
          skomentowała to po swojemu. Ale co to za czytelnicy, którzy nie czują klimatu
          pozornie zrzędliwych wypowiedzi naszej guru?

          Co do wydań, to miałam najróżniejsze dopóki nie pojawiła się seria Versu. Wtedy
          kupiłam większość, bo stare nie zniosły próby czasu i częstotliwości sięgania po
          nie. Vers był najlepszy wizualnie (okładki), chociaż papier i jakość wydania
          obecnej Kobry lepsza.
          • edeka5 Re: Wydania książek Chmielewskiej 13.03.05, 10:29
            Wybacz, ale próba zeskanowania spowodowałaby konieczność rozwalenia
            oprawionej "broszury". A przepisane było 12 lat temu i zniknęło wraz ze starym
            komputerem. Wiem, że jest to egoistyczne podejście, ale mam nadzieję, że mnie
            zrozumiesz.
            Rozczarowałam się wtedy postawą JCh, gdyż sądziłam, że to będzie prawdziwa
            zabawa z pisaniem książki. Niestety wykorzystany został już napisany "Drugi
            wątek" i nowością było tylko odkręcanie tych wątków co napisali czytelnicy.
            Ciekawa jestem, czy pisali czytelnicy Gazety, którzy teraz pisują na naszym
            forum? Może ktoś się ujawni. Niestety nie spisałam wtedy nazwisk współautorów
            wspólnej powieści z JCh.
          • edeka5 Re: Wydania książek Chmielewskiej 13.03.05, 10:38
            W 1993 r. Gazeta Wyborcza wraz z JCh urządziła zabawę we wspólne pisanie
            powieści. W wydaniu weekendowym zamieszczała długi odcinek napisany przez JCh,
            a w tygodniu czytelnicy dzwonili(?) ze swoimi dalszymi ciągami (krótkimi).
            Wysoka komisja wybierała jej zdaniem najlepszy i drukowała w Gazecie. I tak do
            końca tygodnia. A w sobotę drukowano długi odcinek autorstwa JCh itd.
            Niestety, jak już pisałam, odcinki JCh nie ciągnęły wątków wytworzonych przez
            czytelników lecz je odkręcały np. mówiąc, że to wszystko się tylko śniło. Ale
            mimo wszystko zabawa była przednia i z niecierpliwością czekałam następnych
            odcinków.
    • eulalija Re: Wydania książek Chmielewskiej 13.03.05, 12:24
      Od "Skarbów" w górę mam wszystkie pierwsze wydania. Wcześniej, nie da się
      ukryć, trudno było kupić a zaprzyjaźnionej pani w księgarni nie miałam.
      Czy pierwsze wydanie "Wielkich zasług" było w A6 (jak drugie z 90-tego roku)
      czy w B5?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka