groha
14.11.05, 12:56
Czy w przerwach, między jedną, a drugą książką Gurui czujecie, jak wbijają
się w Wasze ciała malutkie pazurki nałogów, koników, hobby, czyli ulubionych
zajęć, bez których życie nie byłoby tak piękne?

Tak pytam, niezobowiązująco, w wolnej chwili, między piciem kawy,
papieroskiem, głaskaniem kotów, oglądaniem ptaków za oknem, książką o
Prowansji pachnącej lawendą, wykończeniem haftu na obrusie, lepieniem
aniołów...
A Wy drodzy mili? Czym lubicie zapełnić swój czas wolny od obowiązków?