SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r.

06.01.06, 23:12
SUPER!!!!!!!!
moje sprawozdanietongue_out
ja wróciłam jakąś godzine temu. wyszłam jako jedna z i wcale nie załuje.
melduje ze jestm zywa i prawie zdrowa, chociaż zabrali mi wianektongue_out
doszliśmy do wniosku, że ze spotkania na spotnie jest coraz przyjemniej i
coraz bardziej swojsko. nawet mamy małą niespodziankebig_grin .....
piszcie ludzie co jeszcze bo ja jestem zbyt podekscytowana....
    • asia.sthm Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 06.01.06, 23:15
      i co z tym wiankiem zrobili ?
      Ida napij sie wody i powiedz cos jeszcze ostatnim tchem, no!
      • bumbecki Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 06.01.06, 23:19
        wianek to chyba do domu zabrali smile
        a spotkanie - super!!! smile
        G0p0s ma napisać sprawozdanie - ja się nie podejmuje, ale wkrótce dam znać
        gdzie są zdjęcia smile
      • ida14 Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 06.01.06, 23:28
        a no pozbawili mię wiankatongue_out w sensie dosłownym (wiank takiego z kwiatów)
    • groha Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 06.01.06, 23:28
      Wianek zabrali?! Dziewczynce?? No, ładne kwiatki... Mam nadzieję, że TVN, w
      obawie o utratę koncesji, już tego nie filmował? No, to pięknie upilnowałyście
      nieletnią, powinszowaćsmile)))
      • ida14 Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 06.01.06, 23:30
        prosze mi tu wieku nie wypominać tongue_out !!!
        • asia.sthm Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 06.01.06, 23:31
          Ida, tu nie o wiek chodzi czy sie rozchodzi , tyko o ten wianek
          Wianka mialas nie puszczac i juz !
          Chyba ze ci Gurua go zabrala, to co innego..
          • bumbecki Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 06.01.06, 23:34
            no nie, to na pewno nie była Gurua smile)
            Ida - chyba musisz się wytłumaczyć smile)
      • asia.sthm Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 06.01.06, 23:30
        tez tak mowie ...
        jak mozna bylo do tego dopuscic!!??
        • woloduch1 Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 06.01.06, 23:37
          Skandal!
        • ida14 Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 06.01.06, 23:37
          toż wam mówie, że to wianek kwietny był tongue_out a co wy myslicie?? do tego jeszcze
          wypozyczony na jeden wieczór
          • goonia Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 06.01.06, 23:42
            Co za czasy i obyczaje!!!! Przyjdzie nam sie na nowy wianek dla Idy zlozyc.
            Ale piszcie ze szczegolami, bo nie wiem czy z radosci klawiature calowac czy
            tez gryzc z rozpaczy. Tak skapicie sprawozdania, ze az strach. Do domu musze
            isc za 15 min. Zatem do pior, znaczy komputerow.
            • ida14 Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 06.01.06, 23:45
              caołwac z rodości, ze cie nie było?? nic z tego masz gryzc
              z rozpaczy!!! było bardzo przyjemnie choc troche krotko. Gurua była zmęczona,
              ale spotkanie było takie bardziej na luzie i nawet odważyłam się odezwać pare
              razy
    • ida14 Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 06.01.06, 23:42
      prosze bez podtekstów tongue_outtongue_out!!!!!!
    • groha Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 06.01.06, 23:47
      I co to znaczy, że Ida wyszła jedna? Dokąd wyszła? Sama? I dlaczego wcale tego
      nie żałuje? To wszystko jest wysoce podejrzane. Pisze, że jest prawie zdrowa.
      PRAWIE! Czyli zdrowie TEŻ straciła... Co tam się działo?! Przecież to miało być
      niewinne spotkanie z ulubioną pisarką, a nie orgietka! Ja proszę o wyjaśnienia,
      bo zaraz palpitacji dostanę!
      • bumbecki Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 06.01.06, 23:49
        kurcze, ze Szpulki Ida wyszła zdrowa
        • goonia Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 06.01.06, 23:52
          Wianek zgubila z podtekstem!
          Tego jeszcze nie bylo.

          Chyba sie niczego juz dzis nie dowiem. Ide z tego wlasnie powodu gryzc
          klawiature domowa, bez podlaczenia do internetu.
          • ida14 Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 06.01.06, 23:54
            goonia napisała:

            > Wianek zgubila z podtekstem!
            > Tego jeszcze nie bylo.
            >
            > Chyba sie niczego juz dzis nie dowiem. Ide z tego wlasnie powodu gryzc
            > klawiature domowa, bez podlaczenia do internetu.

            BEZ podtekstu i nie zgubiłam a oddałam bo był wypożyczony z teatru.
        • marrtawu Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 06.01.06, 23:54
          Sprawozdanie może uda mi się wymyślić jakieś... takie na moje kopyto. Nie dziś.
          Natomiast mam wielką prośbę o nadsyłanie mi WSZYSTKICH zdjęć, jakie WSZYSCY
          zrobili. Chcę stworzyć pełną dokumentację. Groho, obiecałam Ci przecież...
          Na razie tylko powiem, że było kameralnie, wesoło, miło, przyjaźnie i Gurua
          fajna babka jezdsmile Ale to chyba wszyscy już przede mną wiedzieli?
          • ida14 Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 06.01.06, 23:55
            ja tez zdjęcia chce ja też!!!!
          • groha Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 07.01.06, 00:05
            Marto, ja Cię nie popędzam, absolutnie. Wytrzymałam tyle, to dam radę jeszcze.
            Silna jestem. Ale za to, że o mnie pamiętasz, to nie waham się publicznie
            wyznać, że jesteś wspaniała i Cię uwielbiam, najmilsza Ty moja weteryniarkosmile))
            • marrtawu Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 07.01.06, 00:12
              Właśnie z tych samych powodów uwielbienia dla przedstawicieli różnych sekcji
              poza regionem mazowieckim otworzyłam sobie właśnie Worda i klikam, klik,
              klik....
      • ida14 Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 06.01.06, 23:52
        zjadło mi tekst?? wyszłam jako jesna z ostatnich i nie żałowalam ani tego, ze
        przyjechalam ani tego zezostałam dluzej bo poznalam dużo sympatycznych osob.
        Prawie zdrowa bo ogólnie jestem chora juz chora tu przyjechalam (mam zatkane
        zatoki). juz sie o mnie nie martwcie co z wiankiem to napisałam powyzej. juz
        sie nie martwcie o mnie mówie wam złego diabli nie wezmą
        • marrtawu Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 06.01.06, 23:57
          Jak zrobię pełną dokumentację, to każdy będzie miał zdjęciówki.
          Ale będziemy za tydzień pytlować na ten temat, gęby nam się nie pozamykają!
          • ida14 Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 06.01.06, 23:59
            zgadzam sie, ale masz robić szybko.smile
            • marrtawu Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 06.01.06, 23:59
              A to nie tylko ode mnie zależy.
              • ida14 Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 07.01.06, 00:00
                wszyscy macie szybko!!!
    • groha Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 07.01.06, 00:00
      OK, OK Ida, nikomu nic nie powiemysmile) W sumie ważne, że uszłaś z życiem.
      To teraz mów, o co pytałaś Guruę i jaką odpowiedź usłyszałaś. Ale powoli i
      wyraźnie, bo my tu też w nerwach i z tego czekania percepcja nam osłabła.
      • ida14 Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 07.01.06, 00:06
        nie pamietam... zponiałam z wrazenia... wiem ze było pytanie o wydawnictwa i
        padła odpowiedź że to o którym mowa w ksiazce Pana Tadeusza to wydawnictwo Vers
        pierwszy czy tam I, a Gurua jest współwłaścicelką Kobry. Gurua była zachwycona
        książkami i prezentami. wystep forumowiczek zrobił furore zarówno w gronie
        własnym jak wśród obcych i tlewizji. moim popisowym numerem było dygnie.
        • marrtawu Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 07.01.06, 00:10
          Właśnie, Ido, mogę się dopytać co było w owym niebieskim, co Gurua wynosiła? To
          chyba od Ciebie?
          • ida14 Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 07.01.06, 00:12
            były: trzy aniołki i kilka gwiazdek robionych wlasnorączkowo na szydełku.
            • groha Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 07.01.06, 00:43
              A wiesz Idusiu, że ja też w tym roku robiłam aniołki szydełkiem? Wszystkie
              poleciały za ocean, bo tam ponoć zanotowano spadek anielskiego pogłowiasmile) A
              Twoje na pewno spodobają się Gurui. Anioły zwykle budzą ciepłe uczuciasmile
              • asia.sthm Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 07.01.06, 00:53
                Wszystko juz wiem, ale gdzie jest Gopos ? jakos nie doczytalam.

                Idusiu spij slodko bez tego wianka, po ci wianek wink

                Zaparta na wdechu wszystko czytam ciurkiem i zupelnie teraz wcuknelam w siebie
                za duzo. Do jutra doczekam, na zdjecia doczekam , silna jestem, ot cosmile)))
                • groha Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 07.01.06, 01:02
                  Asiu, jak znam życie i G0p0sa, to właśnie pisze nam sprawozdanko, paluszki
                  lizaćsmile Pod tym względem, to on jest nieoceniony. Pod innymi zresztą też. Chyba
                  zaproponuję założenie fan-clubiku tych naszych dwóch niezwykłych facetów:
                  G0p0sa i Wołoducha... Jak oni w tym naszym babińcu wytrzymują? Wyjść z podziwu
                  nie mogę i wprost ich za to uwielbiam! Ty jak?
                  • marrtawu Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 07.01.06, 01:13
                    Ach, Goposa jeszcze upraszam o podesłanie mi na maila trupów w takiej
                    ostatecznej postaci, jaka została zaprezentowana Gurui. Kiitos!
                    • magdajeden Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 07.01.06, 11:13
                      marrtawu napisała:

                      > Ach, Goposa jeszcze upraszam o podesłanie mi na maila trupów w takiej
                      > ostatecznej postaci, jaka została zaprezentowana Gurui.

                      dołączam się do tej prośby smile
                      a jeśli gopos miałby jeszcze wersję papierową..... oooo, to nie potrafiłabym
                      nazwać nawet swojej wdzięczności .... nie wspominając już, oczywiscie, ze
                      jestem gotowa ją kupić.
                  • woloduch1 Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 07.01.06, 02:09
                    A coz takiego we mnie wspanialego? Stary pryk majacy jakie-takie poczucie humoru
                    (ze szczegolnym umilowaniem zlosliwosci), nieobowiazkowy (pisuje, kiedy mu sie
                    chce, a jak mu sie nie chce, to milczy miesiacami, zaczal sie produkowac w
                    powiesci i... przestal, nie pojawil sie na zadnym zebraniu, nie odebral
                    legitymacji, nie byl pasowany itd. itp.). Tez mi typ do uwielbiania i podziwu!
                    Pfuj! Kogo podziwiac, to kkeicam-a. O! Zasluzyl sie juz na samym poczatku
                    istnienia Towarzystwa. A wlasnie, gdzie go wcielo? Ktos go wie?

                    Natchnienie mi przeszlo.

                    Pozdrawiam

                    Woloduch
                    • groha Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 07.01.06, 11:46
                      woloduch1 napisał:

                      > A coz takiego we mnie wspanialego?
                      A czy ja się Ciebie o coś pytałam? Czy muszę prosić takiego Mnicha, na
                      przykład, albo inne okazy przyrody, by pozwoliły się uwielbiać? Lub im
                      wyjaśniać dlaczego? Nie muszę. Bo są i jużsmile)
    • g0p0s SPRAWOZDANIE ze ! spotkania 06.01.06r. 07.01.06, 10:33
      Na spotkanie w pierwszej kolejności przybyli fani. Dopisali, trzeba przyznać.
      Wiele osób w końcu przeszło ze spotkań wirtualnych na realne. Niektórzy
      pokonali duże odległości. Listy obecności nie sporządziłem.
      Wieści o ekipie z TWN potwierdziły się. Powstała giełda z notowaniami w jakim
      programie nas puszczą - "Uwaga", "Interwencja", "Fakty", "Nie do wiary"?
      Całe szczęście wywiadowali z brzegu lokalu, tak więc z sali na której byliśmy
      udało się uprzątnąć nasze rekwizyty. Wywiad ma być wykorzystany ponoć w
      programie porannym. Jak nam później powiedziała Gurua, stosunków z Rosją to on
      raczej nie ociepli. Co z niego puszczą przekonamy się. Jak ktoś obejrzy, to
      niech napisze na forum co w nim było.
      Ekipa telewizyjna próbowała wedrzeć się na salę naszego spotkania, ale została
      bez użycia siły odparta.
      O godzinie 18:20 przy dźwiękach Tanga Notturno Gurua wraz z panem Tadeuszem,
      synem Robertem wraz z żoną i przedstawicielką wydawnictwa weszła na salę.
      Chociaż tango nie było głośne, zostało przez Guruę bezbłędnie wychwycone i
      rozpoznane. Padło pytanie "To co mam zatańczyć?". W tym czasie pan Tadeusz
      gdzieś był oddalony, a ponoć taniec tanga obiecywał. Ponieważ sala była już
      zapchana, Gurui nie pozostało nic innego jak zasiąść na honorowym miejscu, co
      uczyniła.
      Troszkę za wcześnie (to moje zdanie) rozpoczęło się wręczanie naszego prezentu -
      forumowych powieści. Przy dźwiękach melodii z filmów o różowej panterze w
      wejściu do sali pojawiły się cztery persony dzierżące w dłoniach obleczonych w
      różowe rękawiczki czarną trumienkę rozmiar XXXS, przykrytą gustowną szkarłatną
      materią. Mimo przeszkód terenowych w postaci osób, krzeseł i stolików persony
      zmierzały nieuchronnie w stronę Gurui, próbując nawet pląsać do rytmu. Na
      oczach, powiedzmy to szczerze zdezorientowanej Gurui, trumienka została
      postawiona (ale nie na oczach!) i materia ściągnięta. Znak zapytania
      umieszczony na wieku zagrał. Z offu Stara.gropa mówiła, że matce chrzestnej
      wszystkich polskich trupów itp. Gurua zaskoczona trumienkę otworzyła. Jej oczom
      ukazało się czerwone wnętrze wysypane czymś przypominającym pokruszony lód, a
      na nim forumowe dzieło: "Trupy do wykończenia. Kawałki mniej mordobitne"
      (wysyłam wszystkim chętnym bez zaliczenia pocztowego, mailem; chęć można
      zgłosić na forum lub mailem). Wciąż z offu Stara.gropa tłumaczyła, że to nasze
      forumowe niedokończone powieści składamy itd. Z tego co zrozumiałam można
      wnioskować, że dzieło zostanie przeczytane. Trumienka z wkładem została
      odłożona na parapet.
      W tym czasie wrócił pan Tadeusz (nie wie co stracił, he he) i rozpoczęła się
      dyskusja o internecie. My zostaliśmy pochwaleni za szybkie i wnikliwe
      rozstrzygnięcie nazwy tanga Notturno, internet został zganiony. Gurua go nie
      rozumie i nie lubi, chociaż się nie boi.
      Pan Tadeusz potwierdził, że nasze forum czyta. Okazuje się, że wnikliwie. Sam
      przytoczy dwa pytania zadane na forum przed spotkaniem. Otóż jeżeli chodzi o
      g... jeża, to jego identyfikacja była potrzebna w celu upewnienia się, że
      takowe źwierzątko było na pewno przewożone samochodem (pozostawiło po sobie
      wiadomo co). Mówiąc o własnym wydawnictwie Gurua miała na myśli wtedy
      wydawnictwo Vers. Później był Vers 2, aktualnie jest Kobra. Wracając do
      produktów przemiany materii, to za chęć wyszukania i zakupienia dzieła o
      odchodach zwierzyny wszelakiej Gurua podziękowała. Zaspakaja swoje potrzeby
      (hm) u Alicji.
      Wręczone zostały trzy poszukiwane przez Guruę książki. Zostały przyjęte z
      wielkim ukontentowaniem. Pojawiło się podejrzenie, że są to te same
      egzemplarze, które zginęły. Gurua przyznała się, że sama z własnej woli
      pożyczonych książek nie oddaje. Trzeba je wydzierać. Podróże przez Dziki Zachód
      zostaną wręczone na następnym spotkaniu. Gurua nie mogła wyjść z podziwu, jak
      my do nich dotarliśmy. Przy wyjaśnianiu sprawy padło podejrzenie, że Wołoduch
      ma książkę Gurui. Zaginęła ona w ten sposób, że została wysłana ciotce do
      Kanady, tak komuś pożyczona i nie została oddana. Ale to było polskie wydanie,
      nie angielskie i Wołoducha udało się z niecnych posądzeń oczyścić.
      O realiach w twórczości była mowa. W słusznie minionych czasach realia też się
      zmieniały. Czasami między złożeniem książki w wydawnictwie a jej wydaniem
      szczegóły w nich opisane potrafiły się złośliwie zmienić. Dziś opisywane nie
      dawno miejsca tym bardziej bywają do Bydgoszczy. Pływanie z ręcznikiem
      kąpielowym powieszonym na wystruganym z choinki maszcie Gurua sama trenowała.
      Robert potwierdzał, że Mamunia wszystko sprawdza. Ilość naboi w magazynku
      pepeszy też. Jest to bardzo czasochłonne, czasami trwa miesiącami, a potem
      czasami okazuje się, że pomysł upada i nie jest w twórczości wykorzystany.
      Stara.gropa pokrótce wymieniła miejsca podróży TWCh szlakami Joanny
      Chmielewskiej. W tym temacie aktywny był Robert. Baba z Dolnej z Babskiego
      motywu rzeczywiście musiała być uciążliwa. Niestety już się wyprowadziła i nie
      musimy jej wybijać okien.
      Koci wał liczy plus minus czternaście futer, jego skład się zmienia. Do domu
      Gurui aspirował pies, ale z uwagi na tryb egzystencji Gurui nie mógł być
      przyjęty. Został mu znaleziony inny dom. Gurua mieszka u siebie przez pięć
      miesięcy w roku, nad czym trochę ubolewa. Chciała by więcej.
      Było trochę narzekania na miniony rok. Zaczął się od stłuczenia na sylwestra
      niewłaściwej ilości kieliszków. Zakończył się bardzo męcząco. Za zmęczenie
      Gurua bardzo przepraszała i obiecała, ż chętnie się z nami spotka jak
      wypocznie. Musimy trzymać mocno za te słowa. Zaproszenie do spotkań w drugie
      piątki miesiąca zostało przekazane z zapewnieniem, że to mogą być dowolne dni smile
      W domu pani Joanny co i rusz coś się gubi. Do odnajdywania rzeczy zaginionych
      jest wykorzystywana synowa Zosia. Gdy ona nie może zguby znaleźć, jako ostatnia
      instancja wkracza wnuczka Monika. Jeżeli Monika nie znajdzie, to znaczy że
      poszukiwanego przedmiotu nie ma w domu i już. Aktualnie na liście przedmiotów
      zaginionych jest kajet z rysunkami technicznymi uzbrojenia z czasów dzieciństwa
      synów oraz genialna recenzja Książki poniekąd kucharskiej.
      Krętka blada się poślizgnęła i spotkamy się z nią w połowie lutego. TWCh
      otrzyma cztery egzemplarze z autografami za zdobycie poszukiwanych książek.
      Pan Tadeusz potwierdził, że może nam pokazać film wszystko czerwone po
      rosyjsku. Na razie trzyma go telewizja. Gurua serdecznie nas do tego
      zniechęcała. Filmowcom tradycyjnie się oberwało. Gurua pochwaliła tylko rolę
      rozczochranego w serialu. Okazało się, że Kalina Jędrusik zagrała w Lekarstwie
      na miłość przez przypadek. Aktorki proponowane przez reżysera były zajęte, a
      Jędrusik Batory zgarnął gdy wysiadała z samolotu po pobycie na Węgrzech. Pani
      Kalina zgodziła się zagrać pod warunkiem, że będzie w tym filmie grała Gwiazdę
      przez duże G. Została nakręcona scena w której zrobiona na mega gwiazdę śpiewa
      na scenie piosenkę. Oczywiście to nie weszło do filmu, ale pani Kalina nam w
      nim została. Batory strasznie musiał na planie ją poskramiać. Pan Tadeusz
      przyznał się, że jako nieletni oglądał ten film dla gołej piersi Jędrusik.
      Ustalona na forum obsada w przyszłych ekranizacjach spotkała się generalnie z
      aprobatą.
      Gurua przyznała, że postaci chrzestnej babci i jej plenipotenta z Harpi mają
      trochę wspólnego z Jej stosunkiem z panem Tadeuszem smile
      Próba uzyskania spojrzenia wilkiem nie powiodła się. Nie pomogło nawet zadane
      podstępnie w tym celu pytanie skąd Gurua czerpie swoje pomysły. Cóż, pewnie nie
      zasłużyliśmy jeszcze na takie wyróżnienie. Zrobiła się godzina 20:00.
      Działo się jeszcze wiele a wiele, ale czas upływa i pora umieścić relację na
      forum.
      Po spotkaniu ekipa od trumienki samorzutnie zdecydowała się na jej transport do
      samochodu (Volvo oczywiście). Trochę do wywołało zamieszania wśród innych gości
      lokalu i przechodniów. Ale policji nikt nie wezwał (raz sąsiedzi Gurui wezwali
      policję smile. Machaniom łap
      • lol21ndm Re: SPRAWOZDANIE ze ! spotkania 06.01.06r. 07.01.06, 10:49
        Dzieki. Kochany jestes, a ja zglaszam chec... smile
        (Please!)
        • bumbecki Re: SPRAWOZDANIE ze ! spotkania 06.01.06r. 07.01.06, 10:55
          musimy dodać, ze Stara Gropa jako moderator spotkania sprawdziła się w 100% smile
          • magdajeden Re: SPRAWOZDANIE ze ! spotkania 06.01.06r. 07.01.06, 11:22
            oj sprawdziła się nawet w 175%. stara.gropo - rewelacja.

            super relacja, wreszcie moge zweryfikować - jeżeli wszystkie relacje goposa są
            tak dokladne to zaoceaniczne sekcje nie muszą aż tak gorzko płakać - wszystko
            mają na tacy smile
      • groha Re: SPRAWOZDANIE ze ! spotkania 06.01.06r. 07.01.06, 11:31
        Moja ciekawość została zaspokojona. Częściowosmile Ale rozumiem, że obecni na
        spotkaniu też pewnie czują odrobinę niedosytu, bo choć 1,5 godziny w obecności
        Guruy, to jak tydzień z kimś innym, ale i tak za mało. Nie mam racji? Dziękuję
        pięknie za relacje! Pyszne dania dla mojej wyobraźni. Śmiało mogę rzec: kolacja
        i śniadanko. Będzie jeszcze obiad i deserek? smile)
        P.S. A pan Tadeusz nie mógłby, po prostu, schować ten młot do krykieta, zamiast
        wysyłać Guruę na 7 miesięcy z domu?? big_grin
      • g0p0s Re: SPRAWOZDANIE ze spotkania 06.01.06r. 07.01.06, 12:53
        "Machaniom łapkami nie było końca...

        Wszelkie sprostowania i uzupełnienia wskazane."

        Tak się relacja kończyła. Chyba była za długa smile

        Autouzupełnienia:
        Robert chwalił się co potrafił zjadać w dzieciństwie. Wszystko. Upadło w
        kałużę? Nie szkodzi. Może dzięki temu nie miewa zatruć pokarmowych. Wypada
        wyrazić nadzieję, że nie mówił tego na widok serwowanych zakąsek smile
        Gurua zdradziła nam adresy kiedyś z nią związane - Dolna 30 i al.
        Niepodległości 120. Adresy są nieaktualne i nie ma co tamtejszych mieszkańców
        molestować.
        O szóstym tomie Autobiografii napisała Marrtawu. Będą to głownie zapowiadane
        relacje z licznych podróży i odwet na panu Tadeuszu.
        Arabi w Algierii produkują i sprzedają wino. Sklep był dobrze zamaskowany, ale
        legalny. Zdania na temat jego walorów były podzielone. Gurua twierdziła, że
        było niezłe. Robertowi smakowało dopiero po destylacji smile Z uwagi na
        nieekonomiczność takiej metody, specjalistyczna aparatura była wykorzystywana w
        sposób tradycyjny.
        Wracając do wątków filmowych, to Gurua zaskoczyła organizatorów podróży do
        Moskwy. Czynili oni strasznie dyplomatyczne i rozliczne podchody, aby Gurua
        spotkała się tam z panią Beatą Tyszkiewicz. Podchody byly traktowane z
        pobłażliwością. Organizatorzy nie wiedzieli, że obie panie się nieźle znają i
        wywalili gały jak sobie padły sobie w objęcia. Może u nich taki zwyczaj, że
        osoby popularne nie mogą się między sobą lubić?
        Kanadyjska wnuczka już odleciała do domu i nie uczestniczyła z tego powodu w
        spotkaniu. Języka polskiego używa swawolnie i Gurua zamierza to wykorzystać.
        Trzeba przyznać, że po wieloletnim pobycie w środowisku języka obcego, Robert i
        jego żona mówia krystalicznie czysto po polsku. Zero obcego nalotu.
        O niespodziance wręczanej bywalcom spotkań Gurua wyraziła się dobrze. Nieco
        podobny pomysł miała wcześniej Lucyna i na jakimś przyjęciu był to towar
        rozchwytywany.

        Atmosfera na spotkaniu była bardzo dobra. Zdaniem doświadczonych uczestników
        było to najbardziej udane spotkanie.

        Scenę odjazdu sprzed lokalu dokumentowała A. Bumbecki. Wszyscy paparazzi razem
        wzięci mogą jej buty czyścić. Kto nie widział jej leżącej na masce i
        strzelającej zdjęcia niech żałuje!

        Cafe.szpulka (osoba) zawiodła na całej linii i będą z tego wyciągane
        konsekwencje.

        Proszę się nie niepokoić o wysyłkę powieści. Będę ją rozsyłał od poniedziałku.
        Jak autorzy nie zaprotestują smile Sprzedaży wersji drukowanej nie przewiduję smile



        • groha Re: SPRAWOZDANIE ze spotkania 06.01.06r. 07.01.06, 13:15
          Oczywiście, ludzie przedsiębiorczy nie omieszkaliby wykorzystać okazji
          chwilowego wzrostu popytu i bez żenady usiłowaliby się wzbogacić, ale my? W
          żadnym wypadku! Altruizm, pro publico bono i czyn społeczny, oto nasze hasłasmile))
        • woloduch1 Re: SPRAWOZDANIE ze spotkania 06.01.06r. 07.01.06, 16:43
          To ja tez poprosze o te powiesc na maila.

          Pozdrawiam

          Woloduch
        • czekolada72 G0p0sie! 07.01.06, 19:27
          Piekne dzieki za sprawozdanie!
          Ja takze poprosze o przesłanie!
          • bzr1 Re: G0p0sie! 09.01.06, 09:09
            Ja tez poprosze o powiesc na maila!! Bardzo poprosze, tak.
            Beatka
      • woloduch1 Re: SPRAWOZDANIE ze ! spotkania 06.01.06r. 07.01.06, 16:42
        Dziekuje za oczyszczenie mnie z podejrzen. Gwoli scisloci wyjasniam, ze "syna
        alkoholika" obecnie nie posiadam - ani po polsku ani po angielsku. Mialem 25 lat
        temu, ale zostal w Polsce i pojecia nie mam co sie z nim stalo. Za Atlantyk w
        kazdym razie nie dotarl.

        I nastepna rzecz (to na temat nie wychodzenia z podziwu). W moim przypadku
        wiekszosc ksiazek, jakie czytalem w pewnym stopniu zapada mi w pamiec - czy to
        bedzie ogolny temat, czy jakis opis, czyjs charakter, jakies powiedzenie -
        wszystko jedno. Dlatego bylo mi latwo zidentyfikowac syan alkoholika -
        aczkolwiek bylo to troche strzelanie w ciemno, no moze nie na 100% - nie znalem
        innej ksiazki o podobnej sytuacji, a czytalem w owych czasach mnostwo i we
        wszystkich rodzajach literatury. Tym niemniej "zacytowalem" dwa fragmenty aby
        sie upewnic. Jak zrozumialem, Gurua je potwierdzila. Natomiast opis Ziemi idacej
        do sypialni na 100 lat zaskoczyl od pierwszego kopa.
        Nie znaczy to jednak, ze wszystkie (kiedys) przeczytane ksiazki rozpoznam. Na
        przyklad te, ktorych nigdy nie udalo mi sie skonczyc - jest ich, o ile dobrze
        pamietam, trzy. W kazdym razie, kazda ksiazka w jakis sposob zapisuje sie w
        mojej pamieci.

        Jeszcze raz dziekujac za oczyszczenie z podejrzen pozdrawiam

        Woloduch
        • smitte Re: SPRAWOZDANIE ze ! spotkania 06.01.06r. 07.01.06, 16:43
          A co z tym TVN, było to już, ktoś coś wie?
      • magdajeden Re: SPRAWOZDANIE ze ! spotkania 06.01.06r. 07.01.06, 16:56
        nieśmiało zapytowuję, kiedy będą zdjęcia?
    • kmsanczia Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 07.01.06, 21:03
      G0p0s pięknie to wszystko ujął, juz się nie dziwię że siedział jak trusia, jak
      widac koncentrował się w celu zapamiętania każdego słowa i niuansu. smile
      Ja co prawda tez nie ośmieliłam się rozmawiac z szacownym gronem gości, ale to z
      obawy że palnę coś głupiego.

      Dodam tylko subiektywne odczucia:
      Gurua jest super wyluzowaną i tolerancyjną babką, nie wiem skąd te nasze obawy
      że nie pozwoli nagrywac czy nie odpowie na jakieś pytania. Tzn. wiem, to
      rozmaite dziennikarzyny stworzyły wypaczony obraz Gurui, otóż to wszystko
      NIEPRAWDA. Nawet jeśli cos tam jej przeszkadza to mówi to ze znanym nam z
      książek wdziękiem i humorem. No i te nogi! Faktycznie, najlepsze ze wszystkiego.
      Następna impreza powinna odbyc się przy lampie Alicji z Wszystkiego Czerwonego.

      Syn Robert - bardzo interesujący facet o głębokim głosie (dodałam specjalnie dla
      kobiet, bo w tej kwestii na G0p0sa nie ma co liczycwink. Bardzo ciekawie opowiadał
      o swoim dzieciństwie oraz dawnych i obecnych przygodach z mamuni. W dzieciństwie
      wysyłany po łakocie kupował boczek i pożerał w dużych ilościach, na co mamunia
      samokrytycznie stwierdziła że nie była dobrą matką bo jakoś tak niezdrowo dzieci
      karmiła, na co syn zapytał: czemu, czy ja jakiś koślawy wyrosłem? wink
      Zapowiadane są tłumaczone przez Roberta na angielski 3 książki: Pafnucy,
      Wszystko Czerwone i ?(przypomnijcie).

      Ogólnie TWCh to super organizacja - wpłaciłam 5 zł a dostałam banknot o nominale
      100 Joann. Największym szokiem było umieszczenie m.in. mojego nicka na banknocie
      i naszej książce o trupach, dzięki wielkie! smile Oczywiście dostałam kijem, ale
      odbyło się to zbiorowo, więc bardzo się nie znęcali. wink
      Stara Gropa rzeczywiście pięknie poprowadziła spotkanie. smile

      p.s. Uniżenie proszę o nieumieszczanie mojej gęby w internecie, bo co wrażliwsi
      mogą się zniechęcic do twórczości JCh.

      Pozdrowienia dla wszystkich.
      • magdajeden Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 07.01.06, 21:40
        w kwestii gąb w internecie, to jak juz moją umieścicie, to jej chociaż nie
        podpisujcie, że to moja wink
        thx z góry.
        i kiedy te zdjęcia????? bo doczekac sie nie możemy (ja i młodzież moja)
        • joasia72 Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 07.01.06, 22:27
          Na spotkaniu byłam, ale nic więcej dodać nie mogę – wszystko już wyśmienicie zrelacjonowano. Jestem niesamowicie szczęśliwa, że dostąpiłam zaszczytu poznania członków i bycia świadkiem straty wianka (?).
          Proszę nie wyciągajcie żadnych konsekwencji z faktu nieobecności Cafe szpulki (osoby). Była długo przed otwarciem i pozwoliła nam w ciepełku doczekać rozpoczęcia imprezy. W przeciwnym wypadku przed wejściem do lokalu stałyby dwie zamarznięte figury – w przypadku opadów śniegu dwa bałwany!
          A teraz pytanie – co mamy zrobić ze zdjęciami wykonanymi przez mojego Faceta. Wysłać komuś czy próbować samodzielnie umieszczać na stronie, na której są zdjęcia z poprzednich spotkań.

          Pozdrawiam
          Joanna
          • kmsanczia Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 07.01.06, 22:58
            Joaśka nie waż mi się umieszczac nigdzie zdjęc! wink
            Pozdro dla Tośka.
          • bumbecki Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 08.01.06, 11:49
            Joasiu,

            proponuję samodzielne umieszczenie zdjęć w albumie. Tylko nie zapomnij w opisie
            i nazwie umieścić naszą nazwę (wtedy łatwiej wyszukiwać smile

            A
            • marrtawu Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 08.01.06, 18:58
              Wymyśliłam, że wszelkie zdjęcia zgram w jedną całość na płytkę, więc kto tylko
              ma, niech nadsyła. Bumbeckich też się to tyczysmile Co zrobię, że wolę mieć na
              zawsze tylko dla siebie niż sporadycznie do albumiku zaglądać...
              • edeka5 Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 08.01.06, 19:03
                A powielisz płytkę ???
                Wydaje mi się, że trzeba też umiescić je w www.album.com.pl/ , żeby więcej osób mogło je obejrzeć.
                To co zapychać Ci pocztę?
                • magdajeden Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 08.01.06, 19:57
                  ale gdzie one są????
              • bumbecki Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 08.01.06, 21:41
                ja ci to zgram na płytkę i dam w piątek, jak możesz to co masz (dostaniesz) też
                zgraj dla nas smile
                • marrtawu Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 08.01.06, 22:31
                  Of kors, że będę powielać. Na albumie też można umieścić. Ale ja i tak wolę
                  mieć pod ręką całość, głównie dlatego, że mi net wooooolno chodzi.
                  Więc kto poza Bumbeckimi i Edeką może, to niech śle lub przynosi w piątek.
                  Słyszysz, Edyta?smile Zdaje się, że masz piękne dzieło z pasowania?big_grin
    • groha Re: Do autorów forumowego hitu:) 07.01.06, 23:45
      Do wczoraj, wszystko, co dotyczyło losów naszej powieści, było owiane mgiełką
      tajemnicy. Z wiadomych względów. Nie pozwolono mi puścić nawet malutkiej pary z
      gęby, żeby nie spalić niespodzianki przed spotkaniem, więc grzecznie siedziałam
      cicho, jak mysz pod miotłą, chociaż zęby swędziały mnie nieludzko. Albowiem
      wszystkim, którzy przyczynili się do powstania powieści, należy się z mojej
      strony pewne wyjaśnienie. Otóż, jak sobie zapewne przypominacie, nasza powieść,
      powstająca spontanicznie i radośnie, w pewnym momencie nieco się pokręciła,
      rozpierzchła, potem przywiędła, a na końcu doznała czegoś, w rodzaju zapaści. W
      związku z powyższym, przed wręczeniem jej w tak szacowne ręce, jak dłonie
      Guruy, a także licząc się z tym, że Jej oko może zechcieć ją przeczytać (!),
      powieść wymagała wyprostowania wątku, uładzenia treści, usunięcia niektórych
      kawałaków, które nie trzymały się kupy i dłużyzn, poprawienia pod względem
      stylistyczno-gramatycznym, jednym słowem - przeredagowania jej w coś, co
      tworzyłoby w miarę logiczną całość. W normalnej sytuacji, po takich
      przeróbkach, każdy autor ma prawo do własnej korekty i wydarcia twarzy na
      rzeźnika, który pociął mu tekst. Niestety, nasza sytuacja nie była normalna, bo
      na wszystko było zbyt mało czasu. Dlatego teraz, z drżeniem serca czekam, na
      Wasze reakcje, gdy zobaczycie, że to, co zrobiłam, jednak nieco się różni od
      forumowego oryginału. Trudno. Przepadło. Dając mi pozwolenie na wykorzystanie
      swoich forumowych trupów, najwyraźniej nie wiedzieliście, co czynicie... Niech
      będzie dla Was pociechą, że karę aresztu już odsiedziałam. Nad naszą powieścią.
      Litera, po literze. Długo i pracowicie. Czyli zemsta dokonała się sama. Podobną
      karę odsiedział G0p0s, chociaż niewinny, jak dziecko. Poskładał wszystko
      profesjonalnie, żmudnie i cierpliwie, jak mnich, a także oprawił w cudownej
      piękności okładkę. Druku całości podjęła się Klarisa, siedząc w pracy po
      godzinach i w ten sposób, metodą trójkową, w trudzie i znoju, powstało
      ostateczne dzieło. O tym, jak i w czym było wręczone, zobaczyliście sami. Mnie
      nie zostało dane, niestety. I to okazało się najcięższą karą, jaka mnie
      spotkała za te wszystkie samowolne przeróbki, nie umiem sobie tego inaczej
      wytłumaczyć. Więc proszę - Wy już nie bijcie...
    • bumbecki Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 09.01.06, 00:10
      a ja w kwestii zdjęć - zamieściłam w albumie. Link w odpowiednim miejscu smile))
    • stara.gropa Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 09.01.06, 08:13
      Było super, to prawda.
      Na spotkaniu byli: Bumbecki*2 + Koleżanka, Edeka ze Sławkiem i Córką, Edyta z
      Koleżanką, Jotka, Klarisa, G0p0s, ja, Marrtawu z Koleżanką, Magdajeden z Córką,
      Anmanika z Córką, Ida, Mariurzka, Asikx z Mężem, Kmsanczia, Joasia72 z Mężem,
      Mariken, Bzr1.
      Ogromne podziękowania dla wszystkich członków i sympatyków TWCh, którzy
      poświęcili swój czas, energię i pieniądze i przygotowali wszystkie
      niespodzianki. Kochani członkowie, przygotowanie tego wszystkiego, to była duża
      sprawa.
      W zanadrzu mamy jeszcze jedną niespodziankę dla Grohy, Asi, Goonii i Woloducha.
      O szczegóły proszę pytać G0p0sa, mogę tylko powiedzieć, że to był jego pomysł
      (jak zwykle świetny), a efekt końcowy będzie, miejmy nadzieję, piorunującysmile
      Pasownie odbyło się, wszyscy je przeżyli i wyglądali zdrowo. Może dlatego, że
      zapomnieliśmy o szpagaciesmile
      • edeka5 Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 09.01.06, 08:29
        Już to było pisane, ale powtórzę raz jeszcze.
        Szefowa jako moderator spotkania - cud miód ultramaryna.
        • edyta95 Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 09.01.06, 09:46
          - słyszę, wszystko słyszę, tyllko musiałam nasampierw przeczytać
          - zdjęcia zajmują 1 GB, dwie płytki, to może jednak dam osobiście i
          materialnie?
          - posiadam dobrze udokumentowaną niespodziankę dla nieobecnych, nie wiem co z
          tym zrobić
          - ukradłam szallik z "Podobno". Celowo. Widziałam, że p. Tadeusz się po coś
          wracał i czegoś szukał. Opuszczając lokal znalazłam czarny szalik. Mam
          nadzieję, że to ten przedmiot i ten właściciel. Jeśli się nie mylę wykorzystam
          przy pobieraniu autografu.
          - to ja pozbawiłam Idusię wianka. Cud, bo jakże inaczej to wytłumaczyć
          - było to najlepsze spotkanie moim zdaniem, atmosfera rodzinna prawie że
          - obsługa w postaci kelnerki rewelacja, wyrazy uznania
          pozdrawiam, trochę muszę jednak popracować
      • mariken Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 09.01.06, 09:46
        ojjj, ja się dotąd pozbierać nie mogę smile

        jedno krótkie pytanie: co ja mam zrobić z moim adresem w kwestii znaczka z
        kanady? bo tak oszołomiona byłam, że autentycznie nie mam pojęcia. zwykle mi
        się to nie zdarza...

        m.
        • stara.gropa Znaczki 09.01.06, 09:58
          Zapomniałam o jeszcze jednej ważnej rzeczy. Gururzątko obiecał, że jeśli
          otrzyma adresy członków TWCh, to wyśle do każdego kartkę ze znaczkiem wykonanym
          prez Monikę, na którym jest zdjęcie Guruy (jeśli dobrze zrozumiałam).
          Poproszę więc na moją skrzynkę o adresy tych osób, które jeszcze nigdy mi ich
          nie przysyłały. Adresy większości osób posiadam, ale nie mam np. adresu G0p0sa,
          Asikx, Mariken, Kmsanczi, Joasi72, Bzr1 i pań, które były w piątek pierwszy raz
          i jeszcze nie zalogowały się na naszym forum.
          P.S.1 Za wazelinę w postach powyżej, dziękuję z wylaniem.
          P.S.2 No i wyszło szydło z wora, to Edyta okazała się sprawczynią utraty wianka
          przez Idę i szalika przez p. Tadeusza.
          • edyta95 Re: Znaczki 09.01.06, 10:09
            no przecie napisałam wyraźnie, że najpierw p. Tadeusz zgubił (o ile to on) a
            potem ja znalazłam.

            o czytaniu ze zrozumieniem też rozmawialiśmy trochę. Oczywiście żadna aluzja to
            nie jest
            • stara.gropa Re: Znaczki 09.01.06, 10:15
              Powiedzmy, że wierzę, że znalazłaś szalik przypadkiem. Wygląda mi to na z góry
              ukartowaną intrygęsmile
              • bumbecki Re: Znaczki 09.01.06, 10:35
                właśnie ... tylko winni się tłumaczą
                smile))
      • asia.sthm Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 09.01.06, 10:34
        stara.gropa napisała:

        > W zanadrzu mamy jeszcze jedną niespodziankę dla Grohy, Asi, Goonii i
        Woloducha.

        Oooo! Chyba umiem czytac ze zrozumieniem ! Juz sie tak strasznie ciecze, ze od
        razu dziekuje z wielkiej gory zeby potem nie zapomniec !

        To, ze Gopos ma genialne pomysly, to juz wtedy zrozumialam, kiedy kazal mi sie
        smarowac sliskim.
        Usciskam go przy najblizszej okazji i Was wszystkich tez.
        smile))))))))))))

        Zdjecia przestudiowalam . Nasza Gurua ma takie towarzystwo na jakie zasluguje.
        Jestescie po prostu bomba!
        • groha Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 09.01.06, 13:13
          asia.sthm napisała:


          > To, ze Gopos ma genialne pomysly, to juz wtedy zrozumialam, kiedy kazal mi
          sie smarowac sliskim.

          Asiu, a jak powiedziałam, że zakładam fan-clubik G0p0sa, to się nie odezwałaś i
          akcesu nie zgłosiłaś! Proszę więc się określić wyraźnie, że podziwiasz,
          wielbisz itp. Inaczej z uczestnictwa w fan-clubie nicismile))
          • asia.sthm Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 09.01.06, 15:27
            groha napisała:
            > Asiu, a jak powiedziałam, że zakładam fan-clubik G0p0sa, to się nie odezwałaś
            > i akcesu nie zgłosiłaś! Proszę więc się określić wyraźnie, że podziwiasz,
            > wielbisz itp. Inaczej z uczestnictwa w fan-clubie nicismile))

            Teraz zglaszam! Podziwiam , wielbie G0posa itp.!!

            Wszystkich Was wielbie za wklad i zaslugi, zupelnie serio i bez cienia zartu.
            Te trumna i rekawiczki tez, ze o znaku zapytania nie wspomne smile)

            Groha, jesli ja sie nie odzywam, to nie znaczy ze mnie nie obchodzi ,ale oraja
            we mnie i musze sie z forumowaniem ukrywac. Czasem dobrze mi idzie, czasem
            gorzej smile
            • groha Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 09.01.06, 16:02
              asia.sthm napisała:

              > Teraz zglaszam! Podziwiam , wielbie G0posa itp.!!
              >
              > Wszystkich Was wielbie za wklad i zaslugi, zupelnie serio i bez cienia
              zartu.
              > Te trumna i rekawiczki tez, ze o znaku zapytania nie wspomne smile)
              >
              > Groha, jesli ja sie nie odzywam, to nie znaczy ze mnie nie obchodzi ,ale
              oraja we mnie i musze sie z forumowaniem ukrywac. Czasem dobrze mi idzie,
              czasem gorzej smile

              Asiu, wiem, wiem. Wszyscy teraz zagonieni, jak szkapy popędzane batem na
              kamienistym ugorze. Trzymaj się mocno i ukrywaj skutecznie forumowanie, jak się
              tylko da. W końcu człowiek po to pracuje, by żyć, a nie na odwrót. A co to za
              życie bez nas wszystkich tu zebranych? To nie życie, to męka. Kto z pracodawców
              tego nie rozumie, ten nie wart nawet funta kłakówsmile
              • asia.sthm Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 09.01.06, 16:40
                Alez ty masz dar przekonywania !

                Wlasnie wygodniej usiadlam i odpisuje smile)))) bez poczucia smiertelnego
                grzeszenia smile
                Ciumaski Groha, zycie bez ciebie to jak bez zupa bez okrasy i ciasteczko bez
                wisienki.
                • marrtawu Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 09.01.06, 22:35
                  Edytko, proszę ja płytkę, proszę, proszę, proszę... Znaczy te dwie płytki.
    • stara.gropa Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 09.01.06, 10:04
      Oto dowód, że Gurua była zadowolona z prezentu:
      www.album.com.pl/zdjecie.php?p=32&al=12716&start=20&start_opinie=0&prestop=0&prestzd=0&zm=zo&lz=81&so=&sz=&n=
      &a=&s=&o=&pns=12
      • groha Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 09.01.06, 12:49
        Bożesz ty mój....
        smile))
        Powieszę sobie to zdjęcie nad łóżkiem!
        • g0p0s Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 09.01.06, 13:02
          Może Szefowa podpyta pana Tadeusza, jak Gurua komentuje ostatnie spotkanie? I
          co sądzi o prezencie? Czyta?
          • stara.gropa Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 09.01.06, 13:13
            Zapytam.
            G0p0sie, a co z niespodzianką dla nieobecnych? Bo ich ciekawość zabije.
            • groha Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 09.01.06, 13:22
              Mnie już nic nie zabije. Przeżyłam piątkowy wieczór, a to znaczy, że jestem
              twarda, jak hartowana stal. A teraz jeszcze to zdjęcie! I świadomość, że Gurua
              może już to przeczytała... Jezusicku.... Troszkę robota mi z rąk leci, ale poza
              tym, świetnie się czuję, podziękowaćsmile
            • g0p0s Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 09.01.06, 13:29
              Ciii! Jeszcze trochę cierpliwości. Wszystko w swoim czasie.
              • groha Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 09.01.06, 13:48
                Ja o nic nie pytam i niczego dziś nie pragnę, ale wyjaśnijcie mi proszę, co
                znaczą słowa Bumbecki o tym linku do zdjęć, który jest ponoć w jakimś miejscu.
                Dla mnie - nader tajemniczym i nadal ukrytym. Kiedyś, to byłam mocna w
                podchodach, widać teraz mi przeszło. Kurczę, a może ja już do niczego się nie
                nadaję? Jeśli tak, to powiedzcie mi to szczerze. Umrę sobie wtedy cichutko i
                będziecie mieli spokój, hehe.
                • edeka5 Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 09.01.06, 13:52
                  Pierwszy wątek na forum (przyszpilony) - zdjęcia.
                • mariurzka Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 09.01.06, 13:54
                  Groho!
                  Szukaj w przyszpilonym wątku Klarisy pt. "Zdjęcia". Nasamej górze on jest!
                  Zdjęć tan mnogo, a mnogo, nawet mnie możesz zobaczyć!smile
                  Pozdrowionka z mroźnego Józefowa!
                  M.
                  • kmsanczia Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 09.01.06, 14:01
                    Groha ty się lepiej kobieto trzymaj bo jak dostaniesz to co masz dostać to
                    odlecisz. wink Padło podejrzenie, że po otrzymaniu tego padniecie trupem i będą
                    jeszcze 4 trupy do kompletu.
                    p.s. To logo "bób" na okładce Trupów to po prostu mistrzostwo świata, nie wiem
                    kto to wymyśłił, ale cudo! smile
    • mariurzka Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 09.01.06, 13:51
      Melduję, że wróciłam i od razu wpadłam w szkolny kierat, niestetysmile
      Było bosko, kto nie był, niech żałuje!
      Osobiście rozpiera mnie duma z faktu bycia "grabarką", czy jakoś tamsmile To
      niezapomniane wrażenie! Różową rękawiczkę oprawię w ramki i powieszę sobie na
      ścianie!smile)
      • groha Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 09.01.06, 14:03
        Dzięki wielkie!
        Co ślepemu po oczach? Tak długo te przyszpilone linki wisiały jako ozdoba, że
        już przestałam je zauważać, czy co? Stara skleroza.
        Mariurzko, kto nie był, ten żałuje, oj, żałujesad A Ty nie daj się kieratowi!
        Realizuj plan Wołoducha!smile Aha, pamiętaj o mojej propozycji na studniówkę -
        skombinuj komputer do stolika, pobawimy się razem i będzie pysznie!smile)
    • groha Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 09.01.06, 22:56
      Cudni jesteście wszyscy na tych zdjęciach, jak nie wiem co. Patrzę i patrzę. I
      im więcej patrzę, tym bardziej nie wiem, kto jest kto. Oprócz kilku twarzy,
      które już wcześniej miałam przyjemność poznać, też ze zdjęć, niestety. Bo tylko
      Mariurzkę moje oczy widziały na żywo, za co Bogu niech będą dzięki. A ja jestem
      wzrokowiec i czego moje oko nie zobaczy, tego dla mnie nie ma. Przekichane, nie?
      Marto, Sanczia, Magdo, któreście Wy?? Bo Idusię, to chyba rozpoznaję po wiankusmile
      • marrtawu Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 09.01.06, 23:04
        Ja jestem numer 56 - tam, jak już pisałam w wątku zdjęcia, najbardziej się
        sobie podobam. Ale jakbyś się uparła, to ostatecznie jeszcze niosę trumienkę za
        Guruą, tak blisko jej świetlistej postaci, że aż mnie chyba zaćmiło, bo nie
        uświadamiam sobie stanu wielkiej błogości drepcząc w tym golfiku przy minus
        pięciusmile
        • groha Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 09.01.06, 23:40
          Popatrz, domyśliłam się, że to Ty, ale wolałam się upewnić. Czy rekrutacja na
          weterynarię przewiduje jakiś test na wybitną urodę niewieścią? Bo jesteś już
          drugą posiadaczką tejże, którą znam (nawiasem: ta pierwsza, moja córka
          chrzestna, skończyła tę samą uczelnię 4 lata temu) i zastanawiam się, czy to
          nie aby jakiś wymóg formalnysmile)
      • magdajeden Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 10.01.06, 00:26
        a zgadnij groho wink dla ułatwienia dodam, że jestem chyba jedyną osobą na
        zdjęciach karmioną. tongue_out
        • groha Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 10.01.06, 01:24
          magdajeden napisała:

          > a zgadnij groho wink dla ułatwienia dodam, że jestem chyba jedyną osobą na
          > zdjęciach karmioną. tongue_out

          A zgadłam! Można rzec, że jesz córce z rękismile) Chlebek był ze smalczykiem? No i
          jak córeczka po spotkaniu? Chyba przestała bać się tej pani, która zjada
          głupich ludzi na śniadanie? smile)
          • magdajeden Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 10.01.06, 10:20

            smalczyk to to nie był, bo dziecko by nie jadło wink wegetarianka mi rośnie, w
            morde jeża.
            a dziecko bardzo zadowolone, chyba się już nie boi. ale sprostowanie, źle
            zapamiętałam wypowiedź dziecięcia, ona obawiała się "chłosty" a nie "zjedzenia"

            "ja tam nie idę, bo Ona, chłoszcze ludzi jak ktoś coś głupiego powie, jeszcze
            się wygłupię"
            ...i bidulka się nie odzywała (zresztą ja tez) coby nie być wychłostaną
            werbalnie smile
      • magdajeden Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 10.01.06, 00:26
        a dla pocieszenia dodam, że ja tam byłam a i tak (wstyd się przyznać) nadal w
        większości nie wiem, kto jest kto sad
      • edeka5 Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 10.01.06, 00:58
        Groho, chciałam Ci się przedstawić, ale nie znalazłam swojej facjaty.
        Bumbecka-estetka nie chciała sobie paskudzić albumu smile
        Najwięcej jest mnie na 1 zdjęciu - prawie całe plecy.
        Za to moja rodzina jest uwieczniona kilka razy, a obydwoje na 44.
        • groha Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 10.01.06, 01:18
          Edeko, przecież już Cię poznałam! Na zdjęciach z Cmentarza Żydowskiego, nie
          pamiętasz? Od tamtej chwili mam Cię w oczach i bezbłędnie odróżniam od Edytysmile)
          Też się zdziwiłam, że coś Cię nie widać na tych zdjęciach. Siedziałaś w kącie,
          czy jak? Moim zdaniem, powinnaś mieć miejsce przy Gurui. Za trumienne zasługismile
          • edeka5 Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 10.01.06, 08:51
            Siedziałam naprzeciwko Gurui, dlatego robiono zdjęcia spoza mojego ramienia.
            Zasługi trumienne są mojego Mżonka i on został uwieczniony.
            • goonia Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 10.01.06, 19:02
              Trup moj prawie gotowy i bez niespodzianki bo nie doczekalam sprawozdania w
              piatek, ale ciesze sie, ze spotkanie szalenie udane i wszyscy zadowoleni.

              Gopos jakis medal powinien dostac, albo zlote pioro za wspaniala relacje.

              Czy ja tez moglabym dostac znaczek z Kanady???????? Jak stad beda wysylac to
              nawet taniej wyjdziesmile)
              Lece ogladac zdjecia. Calusy.

              • marrtawu Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 10.01.06, 19:50
                Tego całego zamieszania ze znaczkami to ja nie rozumiem, może mnie ktoś
                oświeci? Albo wychłoszczesmile

                Guniu, obejrzyj dokładnie zdjęcia, bo może się okaże, że Gururzątko codziennie
                w supersamie spotykasz, to osobiście znaczki odbierzesz. Macie tam supersamy???

                Groho, jakże miło mi się zrobiło po Twoim komplemencie!smile Dzięki. Ale zdaję
                sobie sprawę, że na żadnym zdjęciu mojej całej facjaty na szczęście nie
                widaćbig_grinDD
                Nawiasem, co teraz porabia Twoja chrzstna córa? Bardzom ciekawa perspektyw...
                • goonia Re: SPRAWOZDANIA!!! spotkanie 06.01.06r. 10.01.06, 22:01
                  Wcale nie moge otworzyc zdjec i na razie nici z ogladania. Ale zawsze to bedac
                  w supersamie moge szeptac szkorbut, szkorbut, czy inne tam lumbago. Moze
                  trafiesmile

                  I prosba do Goposa - ogromna - jesli znajdziesz chwile to baaaaaaaardzo prosze
                  o kopie naszych trupow forumowych. Z wrazenia zapomnialam wczesniej poprosic.
Pełna wersja