Dodaj do ulubionych

Chłodnik litewski

07.07.06, 17:27
Czy mam omamy z upału, czy Gurua też lubi chłodnik?
Obserwuj wątek
    • groha Re: Chłodnik litewski 07.07.06, 19:54
      Jeśli lubi (nie mam pojęcia, umknęło mi?), to na pewno bez czosnku (o czym
      wiemy wszyscy). A jaki to chłodnik bez onego? Litewski - absolutnie nie. Zimna
      zupa z botwinki najwyżejsmile
      • lylika Re: Chłodnik litewski 08.07.06, 15:31
        groha napisała:

        > Jeśli lubi (nie mam pojęcia, umknęło mi?), to na pewno bez czosnku (o czym
        > wiemy wszyscy). A jaki to chłodnik bez onego? Litewski - absolutnie nie. Zimna
        > zupa z botwinki najwyżejsmile
        Ano właśnie, czosnek. Tu mam wątpliwości.
        Chłodnik litewski.
        Pęczek botwinki,2 młode czerwone buraczki, pół szklanki młodego szczawiu, 3 łyżki koperku, 2 ogórki, 3 szklanki rosołu z cielęciny, 2 szklanki śmietany,
        2 szklanki posiekanej, gotowanej cielęciny, 4 jaja na twardo, 30-40 ugotowanych raków.
        To składniki przepisu wg Hanny Szymanderskiej, która wygrzebała go gdzieś w zapiskach kuchennych z czsów "Pana Tadeusza". W książkach: "365 obiadów za 5 zł.
        Lucyny Ćwierciakiewiczowej /tam dodaje się jeszcze żuru do zakwaszenia a wyjmuje liscie szczawiu po ugotowaniu/, "Kucharce Litewskiej" Wincenty Zawadzkiej /gdzie
        nie ma dodatku cielęciny/czy w "Uniwersalnej Książce Kucharskiej" Maryi Ochorowicz-Monatowej /gdzie, z kolei, do zakwaszenia dodaje się kwasu z ogórków
        kwaszonych/ składniki przepisu się pokrywają. Nie ma w nich jednak ani jednego ząbka czosnku. Przeleciałam jeszcze, dla porządku, "Kuchnię Polską" z 1953r. i "Kucharza Gastronoma" z 1960r. /czyli sprawdziłam w starych, porządnych źródłach zostawiając w spokoju dziesiątki nowych książek z dziwadłami/ i nigdzie czosnku ani śladu. Ja też nigdy nie stosowałam ani w moja mama, babcie czy prababcie.
        Może nie miałyśmy wszystkie racji i z czosnkiem jest lepszy. Spróbuję jutro bo mam w planie chłodnik, niestety bez raków. W każdym razie we wszystkich dostępnych mi źródłach czosnku brak. Pozdrawiam chłodnikowo.
    • mucha90 Re: Chłodnik litewski 07.07.06, 20:21
      A mnie się chyba coś obiło o oczy (znaczy - przeczytałam)... A może to ten upał
      jednak... Chyba musze przestudiować 'książkę poniekąd kucharską'... W chwili
      obecnej o zupach pamiętam tylko tyle, że Gurua nie lubi zup owocowych...
      Pogubiłam się. Sloggi, przez ciebie mam zagadkę na weekend uncertain Teraz mnie ten
      chłodnik będzie męczył
      • groha Re: Chłodnik litewski 07.07.06, 20:42
        Mucho, już sprawdziłam - w spisie potraw, w książce poniekąd, nie ma ani śladu
        chłodnika. Barszcz czerwony jest. I o tym, że nigdy Gurua nigdny, osobiście go
        nie gotowała, oraz o takim jednym, z tymi no... niby skwarkamismile)
        • mucha90 Re: Chłodnik litewski 07.07.06, 22:02
          No to ja już nie wiem... może mi się coś uroiło...? to chyba od nadmiaru bobu,
          bo dzisiaj z drobną pomocą mamy i koleżanki został zjedzony cały kilogram wink
          • mzrr21 Re: Chłodnik litewski 08.07.06, 14:49
            Nie lubi
    • edeka5 Chłodniki wszelakie 08.07.06, 15:49
      Nie tylko chłodnik litewski:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=43900364&v=2&s=0
      • lylika Re: Chłodniki wszelakie 08.07.06, 16:02
        edeka5 napisała:

        > Nie tylko chłodnik litewski:
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=43900364&v=2&s=0

        Zawrót głowy chłodnikowy. Dziękujemy za adresik. Pychotka.
      • g0p0s Re: Chłodniki wszelakie 10.07.06, 15:02
        Dzięki za link. Czego to ludzie nie wymyśląsmile
        Czosnek mi nie wchodzi, tak więc chłodnik bez niego.
        • groha Re: Chłodniki wszelakie 10.07.06, 16:19
          G0p0sie, anatolski żurek świętokrzyski też Ci nie wchodził? Bo jakoś nie
          pamiętam, stara skleroza. Za to przypominam sobie, że czosnku było w nim sporo.
          Musowo. Bowiem bez czosneczku można żyć, ale z nim jednak o wiele smaczniejsmile
          • g0p0s Re: Chłodniki wszelakie 10.07.06, 16:22
            Poważnie? Widocznie czujnik mi nawalił, muszę zrobić przeglądsmile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka