Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jasna)

28.06.07, 12:09
Ja dwutorowo: "Stare prochno" i "kocie worki".
    • dorka_31 Re: Kto co czyta w danej chwili 28.06.07, 12:24
      Trafiłaś w przerwę wink
      Skończyłam "Harpie" i jeszcze nie sięgnęłam po następną.
    • jotka13 Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 28.06.07, 12:24
      Ślepe szczęście - ulubiona z cyklu o Teresce i Okrętce
    • g0p0s Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 28.06.07, 12:37
      Można się przyznać, że nic? Tak się zbiegło, jak gacie w praniusmile
    • groha Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 28.06.07, 12:39
      Też sięgnęłam po "Ślepe szczęście". Za sprawą Bbbzyty, która opisała swoją
      historyczną podróż, zatęskniłam za Scytami, czy coś smile
      • asia.sthm Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 02.07.07, 21:28
        groha napisała:
        > Też sięgnęłam po "Ślepe szczęście". Za sprawą Bbbzyty, która opisała swoją
        > historyczną podróż, zatęskniłam za Scytami, czy coś smile

        Scyty scytami...... ale rakow mi sie zachcialo strasznie!

        Czy jeszcze kogos ta przeprowadzka dwoch mieszkan na raz chce dobic?
        A zmywanie smoly i piorek z Piotrusia ? Denerwujaca lektura wink
        Musze teraz odpoczac przy czyms z prawdziwymi trupami albo mrowiem niedobitkow .
        • lylika Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 02.07.07, 21:36
          O Boziu. Zupa rakowa, na drugie raki i na deser raki. Miałam kiedyś takie wakacje w Filipowie. Gospodarze mieli własne jezioro, odławiali raki i letnicy dostawali raków do upojenia. Uraczyłam się za wszystkie czasy. Szkoda, że to se ne wrati. sad
    • edeka5 Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 28.06.07, 12:46
      Przygotowując się do spotkania czerwcowego "Wszystko czerwone", potem
      rozpędem "Kocie worki", a teraz studiuję rysunek Goposa z domem Alicji i
      próbuję znaleźć na nim to co mi nie pasuje.
      • g0p0s Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 28.06.07, 12:53
        Będę wdzięczny za wskazówkismile
      • anmanika Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 28.06.07, 13:16
        Goposie, nie chce mi sie przedzierac przez wszystkie fontkiwink i moglbys
        zalinkowac ten rysunek domu Alicji, bo wlasnie czytam "Kocie worki"?
        • g0p0s Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 28.06.07, 13:29
          Psze bardzo:
          img412.imageshack.us/img412/6179/alicjaff6.jpg
          • anmanika Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 28.06.07, 14:02
            Goposie, chyba nie musze powtarzac jak wszyscy zreszta po raz 1000000, ze
            jestes wielki? To chyba wie sie samo przez siebiesmile))
            • g0p0s Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 28.06.07, 14:11
              Wiem, wiem za dużo ważę. Wyrazy należą się Legs ze strony oficjalnej za
              realizację pomysłu zapytania o dom Guruę.
    • eulalija Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 28.06.07, 14:12
      Wstyd się przyznać ale aktualnie nic. Tydzień temu skończyłam Autobiografię i
      mam przerwę. Na tapecie Joe Alex.
    • lylika Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 28.06.07, 15:51
      Skończyłam Studnie Przodków i cofam się do Bocznych Dróg.
    • gastonlemiel Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 28.06.07, 21:04
      ooo cudnie, ze i Wy (no prawie wszyscy) poczytujecie w reularnych
      czasoodstepach chmielewska. Ja mam zawsze chyba, co bym nie czytal innego,
      jakas napoczeta chmielewska. Aktulanie czytam Podszepty diabla (jak latwo
      zgadnac to nie chmielewska), a polgebkiem czytam Klina (moj talizman to jest i
      juz!), a pozadliwym okiem zerkam na 5 tom autobiografii przywleczony w walizce
      z warszawskich wlosci do wlosci niepolskich.
      na marginesie - piszac w innym watku (o tym, co przejelismy od JCh), chcialem
      tez napisac, ze uwielbiam po prostu, ubostwiam wrecz sposob, w jaki opisuje ona
      niektore typowe zjawiska naszej rzeczywistosci, zwlaszca takie, ktore sa dla
      NJej jako osobie nieco od nas starszej obce albo mocno dziwne. A juz opisy
      jakis programow telewizyjnych, filmow itd mnie rozwalaja. No ale do czego
      zmierzamwink otoz nie pamietam gdzie byly najpiekniejsze tego rodzaju opisy,
      wlasnie nie wiem czy w 5tej autob. czy moze w 6stej. W kazdym razie sposob
      widzenia siwata przez Chmielewska jest taki, ze nie moge sie obyc bez slowa
      przez Nia napisanego dluzej niz przez ,,, tydzien...
      • groha Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 28.06.07, 23:15
        Bo to jest, po prostu, taki sposób widzenia świata, dzięki któremu ten świat da
        się jakoś znieść, prawda Gastonie? No, i dlatego wciąż jeszcze jesteśmy normalni
        smile)
        • gastonlemiel Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 29.06.07, 12:53
          oj tak, masz racje calkowita! to przeboski sposob widzenia swiata! a czy
          normalni jestesmy czy nie to juz od punktu widzenia zalezysmile chociaz mnie w
          sumie malo zalezysmile
          • groha Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 29.06.07, 13:54
            Ja też miałam na myśli wyłącznie dbałość o własne zdrowie psychiczne, Gastoniesmile
    • edeka5 Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 02.07.07, 21:39
      Połknęłam właśnie moje ukochane "Boczne drogi" i zastanawiam się, czy nie wziąść teraz czegoś co mi nie za bardzo odpowiadało. Może zmienił mi sie gust. Tak było z serią wyścigową. Przeczytałam raz i nie zamierzałam wracać. Wzięłam się za ponowne czytanie przed wizytą na Służewcu i znalazłam je całkiem, całkiem ...
      • asia.sthm Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 02.07.07, 21:49
        "boczne drogi" lubie czytac w wakacje smile)
        Teraz chce rakow !!! Raki u nas mozna dopiero w sierpniu wczesniej zabronione,
        karalne, pod ochrona ...takie w sloiku to nie to samo.

        Acha jako lekture poboczna dorwalam A Mind of Its Own: a cultural history of
        the penis - by David M Friedman
        Jest wydana po polsku kulturalna historia penisa ? Autor twierdzi, ze kazdy kto
        penisa ma, lub zna kogos kto penisa ma, powinien te ksiazke przeczytac.
        Wiec czytam.
        • gastonlemiel Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 02.07.07, 23:06
          hehehehe, kurcze dzis znajduje w sieci takie komentarze i wpisy, ze ze smiechu
          wpadam pod stolsmile)) asiu, po takim wyznaniu mam nadzieje, ze nie pozostawisz
          naszej ciekawosci niezaspokojonej, i zdradzisz to i owo z historii penisa dla
          tych, ktorzy nie maja aktualnie dostepu do rzeczonego dziela fachowegosmile
          Ja skonczylem lekture (ponowna) tomu 5ego autob. wiadomo kogo. Skonczylem tez
          Podszepty diabla (w sumie srednie, choc niezlewink i wzialem sie z zapalem za
          Cobena "obiecaj mi". Przepadam za Cobenem. Na marginesie: zawsze chcialem
          zapytac Chmielewska, czy zna jego ksiazki. A, i czy TWCh znasmile A zna?smile
          • asia.sthm Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 02.07.07, 23:24
            jest po polsku
            www.alejahandlowa.pl/index.php?t=p,450072
            Narazie gina kobiety ktore zaznaly szatanskiego penisa. To prawie jak z
            szatanskimi prawdziwkami - bardzo niezdrowe, ale zeby od razu na stos? Straszne
            to byly czasy sad

            Cobena jeszcze nie znam, ale jak polecasz trzeba bedzie capnac.
          • stara.gropa Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 03.07.07, 07:36
            Cobena znamy i czytamysmile
    • bumbecki Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 03.07.07, 10:24
      Wszytko czerwone i Większy kawałek świata (choć poczytam sobie o kajakowaniu...)
      • kocio_pierzaczek Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 03.07.07, 10:53
        Skończyłam Wielkie zasługi.
    • gastonlemiel Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 03.07.07, 11:16
      o kurcze, kto by pomyslal, ze w dziejach penisa byly az tak dramatyczne
      wydarzenia!wink
      Dobrze ze mi przypomnieliscie Bczne drogi. Tez ubostwiam. I tez najbardziej w
      wakacjesmile Moze paralelnie do Cobena zazne wiec teraz Bocznesmile Do tego stopnia
      lubie Boczne drogi, ze jakies 2 czy 3 lata temu odbylem wycieczke w gory
      stolowe i na slynny masyw szczelinca. Widzialem wszystko, szedlem schodami, w
      kanjpie u podnoza jadlem, w schronisku na gorze pilem, a wszystko razem
      podobalo mi sie bardzo, nawet nie sadzilem, ze to tak piekny i ciekawy zakatek
      Polski!!! Boskie fotki tego swiadectwem... Cudowna podroz to byla, w dodatku
      pelna rozmaitych przygod. Po tym voyage obdarzylem Boczne drogi jeszcze
      tkliwszym uczuciemsmile
      Cudnie, ze Cobena znacie i czytaciesmile Kto nie zna,rzeczywiscie polecam.
      Zwlaszcza te pozycje, w ktorych wystepuje Myron. Uwielbiam jego poczucie humou,
      i w ogole cala te postac. Zreszta generlanie ksiazki Cobena sa na naprawde
      wysokim poziomie, zadne tam na odwal sie thrillery...
      • tuptus10 Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 04.07.07, 12:23
        Kończę drugi tom Autobiografii i ściśka mnie w dołku , bo chwilowo nie mam
        dostępu do reszty książek. Sprzedałam mieszkanie , chwilowo kątem u teściów
        pomieszkuję , dom się "wykańcza" a książki w pudłach w garażu. A przydałyby się
        teraz teraz coś Ku pokrzepieniu serc np. o Teresce i Okrętce albo Janeczka i
        Pawełek na wakacjach na Mierzei. W sobotę jadę do Piasków i "stąpać będę
        śladami Mistrzyni" , zresztą już po raz drugi.
      • groha Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 04.07.07, 13:18
        - Luuudzieee! Ratunku! Ludziiii...!
        Przeraźliwie dramatyczny, kobiecy krzyk, postawił na nogi wszystkich drzemiących
        i tych śpiących martwym bykiem też. Taki był straszny. Ten krzyk. Widok też, bo
        niektórzy wylecieli zupełnie nieprzytomni i w kompletnym dezabilu. Ich zaspanym
        oczom ukazał się okropny obraz: na brudnym od brudu i mokrym od deszczu
        trotuarze leżała piękna, czarnooka i czarnobrewa kobieta, a jej białą, łabędzią
        szyję ciasno oplatał szaliczek, który przy bliższych oględzinach okazał się
        szarfą. Jakby cmentarną. Z napisem. A znad niej, z koralowych, choć nieco już
        blednących ust, dobiegało coraz cichsze:
        - ...iiiii...
        Po niedoszłym dusicielu nie było śladu, ni popiołu. A jego niedoszła ofiara,
        natychmiast po odzyskaniu swobodnego oddechu, zerwała się na równe nogi i też
        uciekła, pozostawiając w rękach zdumionych wybawców jedyny dowód, że im się to
        wszystko nie śniło - szarfoszaliczek z tajemniczym napisem: "Za sprofanowaną
        deklinację. Mściciel"
        Śledztwo wykazało, że najprawdopodobniej był to czyn jakiegoś fanatyka, a tacy
        są najgorsi. Lecz z braku ofiary oraz innych dowodów, dalsze czynności śledcze
        zostały zawieszone. Do czasu popełnienia następnej zbrodni. Lub choćby jej
        usiłowania. Bo Mściciel jeszcze da o sobie znać, to więcej niż pewne. Tacy lubią
        działać seryjnie...

        Bardzo wszystkich przepraszam za aż taką wielką dygresję, a Anmanikę
        szczególnie, ale co spojrzałam na to "Guruyi", to nie mogłam się oprzeć, no nie
        mogłam... wink)
        • lylika Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 04.07.07, 13:24
          smile))
          • lylika Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 04.07.07, 13:28
            Wiesz co Groha, może Anmanice chodziło o to, że Guruy i kogoś jeszcze. Bo my tu o książkach nie tylko Guruy piszemy. smile)
            • groha Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 04.07.07, 13:38
              I rzecz jasna, ja się wcale nie czepiam, tylko wprowadzam malutki element
              sensacji do wątku, żeby nudno nie było, po prostu smile
    • lylika Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 04.07.07, 13:31
      Dodam jeszcze ten link:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14722&w=60834268&wv.x=2&a=60834268
      Tak na wszelki wypadek. smile
    • groha Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 04.07.07, 14:10
      To o innych książkach też można? Więc jeśli chodzi o inne książki, to właśnie
      czytam "Wzniebowziętych" Łuczaka. O Maklakiewiczu i Himilsbachu to jest, między
      innymi. I kiedy tak czytam, to aż mi się samej zachciewa wprowadzić element
      baśniowy do otaczającej rzeczywistości...
      • lylika Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 04.07.07, 14:22
        A jest w tej książce ta anegdota?
        Maklak z Himilsbachem przemierzają Warszawę w poszukiwaniu kiosku z piwem. Wszędzie albo zamknięte albo piwa brak. W pewnej chwili podchodzą do robotników naprawiających nawierzchnię ulicy i przyglądają im się przez chwilę. Wtedy Hmilsbach mówi: Drogi k..wa budują a nie ma dokąd iść.
        • groha Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 04.07.07, 20:42
          Jest, a jakże. I inne motta życiowe tego wniebowziętego duetu też, jak choćby:
          życie jest piękne, niestety, trzeba umieć z niego korzystać... Od anegdot też aż
          się roi. Np. o reakcji żałobników na słowa księdza, który na pogrzebie
          Himilsbacha powiedział z wielkim żalem: "Żegnaj, Janku, już nigdy nie usłyszymy
          twojego ciepłego, aksamitnego głosu..."
          • lylika Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 04.07.07, 21:16
            Przypomniało mi się jeszcze jedno i to jest czysta poezja.
            Około 2 tygodni po pogrzebie Maklakiewicza przychodzi do jego mieszkania dość mocno "skaleczony" Himilsbach. Otwiera żona Maklakiewicza. Himilsbach pyta:
            - Jest Maklak?
            - Jasiu, przecież Zygmunt nie żyje.
            - Jak to? W dalszym ciągu???
            • groha Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 04.07.07, 23:08
              Twórca "Wniebowziętych", mój ulubiony reżyser z Gzowa, niejaki Andrzej
              Kondratiuk mówi, że byli nierozłączni, jak pijaństwo i kac... I to ponoć
              najprawdziwsza prawda, że w dwa dni po pogrzebie, Himilsbach zadzwonił do matki
              Maklaka z pytaniem: Zdzisiek jest? Po czym, wysłuchawszy jej zdumionego
              tłumaczenia, że: ależ panie Janku, Zdzisiek nie żyje, przecież był pan na
              pogrzebie itd., odpowiedział: wiem, ale mi się w to, k...wa, nie chce wierzyć!
              A po swojej śmierci, walnął ręką faceta, który go ubierał! Za to, że chciał mu
              zapiąć koszulę pod szyją i założyć krawat, którym nigdy w życiu się nie zhańbił.
              Jedno jest pewne - takich dwóch, jak ten duet, to nie ma już ani jednego.
              A teraz biorę się za "Dużą polkę", bo jakoś mało pamiętam, o co w niej chodzi.
              Kołacze mi się tylko to wielkie, nieżywe cielsko na plaży...
              • asia.sthm Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 07.07.07, 19:07
                > Kołacze mi się tylko to wielkie, nieżywe cielsko na plaży...

                no to wespol w zespol, cielska w Krynicy Morskiej sie mi tez zachcialo smile)

                A apropos slynnej pary mam anegdotke podana z pierwszej reki- reki winowajcy,
                czyli mojego podstawowkowego kolegi- pijaka jakich malo. Nie wiem czy gdzies to
                ktos publikowal, nie ma jednak powodow aby nie wierzyc iz jest autentyczna.
                Ponoc swiadkow bylo wielu.
                Towarzystwo pilo nieustannie przez jakis tydzien na czyjejs dzialce, na lonie
                natury. Maklakiewicz poszedl w krzaki za potrzeba, moj kolega z jakims innym
                typliem, zakradli sie od tylu i podstawili cichusienko lopate pod tylek i po
                hmmm hmm cichutko wycofali zarowno lopate z zawartoscia, jak i siebie,
                wrociwszy jakby nigdy nic na swoje miejsce przy kumplach.
                Po chwili wraca blady Maklakiewicz, bardzo przejety, bardzo przestraszony:
                - Chlopaki mam delire !!
                Podobno z przejecia nie pil ze dwa dni.
                Podobno winowajcy sie przyznali, podobno nie uwierzyl.
                Wieczny odpoczynek racz mu dac Panie.
            • lylika Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 05.07.07, 05:21
              Oczywiście, miało być Zdzisław. Skąd ja wytrzasnęłam Zygmunta? Ze sklerozy go chyba wyjęłam albo z demencji, czy cuś. sad
              • l.mama Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 07.07.07, 18:06
                skończyłam "Tajemnicę" , dziś zaczynam "Szajkę bez Końca"
                • edeka5 Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 09.07.07, 08:35
                  Po "Tajemnicy" wzięłam się za "Najstarszą prawnuczkę" i co?
                  Znalazłam w niej JKM. To tak a propos spotykania znajomych nazwisk.

                  A z własnym nazwiskiem (chyba nie tak popularnym) miałam przejście można nazwać
                  metafizyczne. Jechałam w korku za karawanem z trumną z moim nazwiskiem, tylko
                  imię się nie zgadzało.
                  Ale za to mam swoją ulicę w Wołominie smile
                  • eulalija Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 09.07.07, 08:45
                    Właśnie zaczynam "Tajemnicę". Czytałam ją do tej pory dwa razy, w chwili
                    kupienia wydania II-go i kilka lat temu, szczegóły nie utkwiły w pamięci,
                    trzeba jeszcze raz, powolutku, dokładnie.

                    "Najstarsza prawnuczka" u mnie jest na samej górze, przeczytałam już tyle razy,
                    że prawie znam na pamięć.
                    • dorka_31 Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 09.07.07, 09:33
                      A ja właśnie skończyłam książkę Martusi o jej przyjaźni z Guruą smile
                      Teraz zaś też biorę się za "Tajemnicę", bo ostatnio rzucone pytanko na Forum
                      pokazało mi okrutnie stan mojej niewiedzy. Koniecznie muszę sobie przypomnieć
                      jak tam było smile

                      Zaś do "Najstarszej prawnuczki" jakoś nie mam zacięcia. Nie podobała mi się za
                      pierwszym razem i jakoś nie chce mi się wracać... Chociaż, może właśnie by
                      należało, bo czasem za drugim razem inaczej się patrzy... Pomyślę! smile
    • 36krzysiek Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 09.07.07, 10:08
      w weekend zaliczyłem Boczne drogi i Studnię przodków.
    • g0p0s Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 09.07.07, 13:48
      W ramach wakacyjnych powtórek - Wielki diament (od tomu 1smile.
      • lylika Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 09.07.07, 13:50
        A co Ty tak poprawnie, od pierwszego zaczynasz? smile)
        • g0p0s Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 09.07.07, 13:51
          Były głosy, że od 2 łatwiejsmile)
          • lylika Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 09.07.07, 14:00
            O matko cudowna. G0p0s głosy słyszy. smile)
            • g0p0s Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 09.07.07, 14:02
              No, młot pneumatyczny za oknemsmile)
              • l.mama Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 09.07.07, 14:33
                Miałam wziąć się za Szajkę, ale kupiłam sobie autobiografię, tom 2 i chciałam
                tylko przeczytać stronę, no i już prawie kończę książkę, Szajkę mam na jutro do
                pociagu
                • eulalija Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 09.07.07, 14:37
                  l.mama napisała:

                  > Szajkę mam na jutro do
                  >
                  > pociagu

                  Jeśli będziesz chichotać, koniecznie podejrzyj reakcje współpasażerów i potem
                  nam je opisz.

                  Daleko jedziesz? Bo "Szajka" dość gruba wink)
              • eulalija Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 09.07.07, 14:38
                Ja mam jakiś ambitnych czyścioszków za oknem, od dwóch godzin trzepią dywany,
                nie mogę skupić się na Guciu.
    • minerwamcg Przeciwko babom :))) 16.07.07, 12:31
      Czytam, czytam, trochę się zgadzam, trochę polemizuję, trochę wymyślam Gurui od
      starych grop (ostrzej bym się nie odważyła!), co się nie znają. Mój Jedyny
      czyta w upojeniu, acz też nie ze wszystkim się zgadza.
      • eulalija Re: Przeciwko babom :))) 16.07.07, 12:39
        Czy Twój Jedyny też Ci wydziera z zębów? MLP wydarł mi "Boczne drogi". Nie
        dostanie obiadku wink))
        • minerwamcg Re: Przeciwko babom :))) 18.07.07, 12:53
          Na szczęście zawsze jeden egzemplarz mamy w postaci elektronicznej smile
          "Przeciwko babom" według mnie przedstawia baby nie takie, jakie są, tylko jakie
          się Gurui wydaje, że są. O opisywanych przez nią kretynkach czytałam z
          mieszaniną obrzydzenia i fascynacji - gdzie ona takich nałapała?
          A z niektórymi stwierdzeniami (nonseksowność spodni np.) zwyczajnie się nie
          zgadzam. A papierochy to niby seksowne są?
          • lylika Re: Przeciwko babom :))) 18.07.07, 13:55
            minerwamcg napisała:

            > Na szczęście zawsze jeden egzemplarz mamy w postaci elektronicznej smile
            ...
            Przepisałaś książki do komputera???
            • minerwamcg Re: Przeciwko babom :))) 19.07.07, 16:54
              Nie, ktoś dla mnie przepisał smile)) Też niewąski fan smile
    • lylika Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 16.07.07, 19:32
      Skończyłam drugi tom Autobiografii. Od 250 strony. smile))
      • edeka5 Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 16.07.07, 19:37
        Duża polka - i wyobrażam sobie, że to ja tłoczę się na plaży w Krynicy Morskiej. Nawet ta rodzina z 3. dzieci może być obok.
      • bbbzyta Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 19.07.07, 15:20
        A ja to w ogromnej rozterce jestem, bo nabyłam na Allegro w korzystnej cenie spory pakiet, i nie wiem, od czego zacząć! 8-[
        Mam parę pomysłów: 1. chronologicznie wg powstania dzieła, 2. powtórzyć "Romans wszechczasów", bo to już znam i wysoko cenię, 3. egzemplarze lżejsze i mniejsze gabarytowo zostawić na urlop.
        Na razie na pomysłach się kończy, bo mocno jestem obłożona pracą zawodową, a wiadomo, jak się JCh bierze do ręki, to się wypuszcza dopiero po ukończeniu - więc wolę na razie nie brać, bo mnie tacy jedni rozszarpią.
        • eulalija Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 19.07.07, 20:04
          Masz kłopot Bbbzyta.

          Ale praca nie zając, nie ucieknie. Gorąco jest, może trzeba jakiś relaksik
          (taki szatański podszept to jest) zrobić?
    • 36krzysiek Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 20.07.07, 14:42
      Poproszę o polecenie czegoś do czytania, pomysły mi się skończyły a recenzjom
      nie wierzę. Chętnie klasyka XIX wieku. Takie na przykład Wichrowe wzgórza smile
      ps. Co ta Gurua ze mną robi. Przed puszczeniem posta poleciałem na google
      sprawdzić czy aby te wzgórza to XIX wiek. 1847 to chyba XIX?
      • eulalija Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 20.07.07, 14:51
        Duma i uprzedzenie. To mój faworyt - Jane Austen.
        • stara.gropa Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 20.07.07, 14:52
          Portret Doriana Graya - Oskar Wilde
          • lylika Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 20.07.07, 14:58
            Proponuję troszkę późniejszą literaturę. Początek XX w. "Przygody księdza Browna" Chestertona.
          • 36krzysiek Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 20.07.07, 15:13
            stara.gropa napisała:

            > Portret Doriana Graya - Oskar Wilde

            Zaliczone
    • lylika Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 21.07.07, 16:43
      Czekam na Traktat. Czekam, tam sobie o ostrygach poczytam. Chociaż poczytam...
    • groha Re: Im dalej w las, tym... większy zachwyt 08.08.07, 22:53
      W ramach letniej powtórki sięgnęłam po "Złotą muchę" i znów wpadło mi w oko coś,
      na co wcześniej nie zwróciłam uwagi, a teraz wpędziło mnie w prawdziwe
      zdumienie. Mianowicie, te niesamowicie mocne, babskie głowy, które w czasie
      omawiania afery, same wydoiły 2 (dwie) butelki bordeaux, a potem poprawiły
      trzecią i jeszcze tymi następnymi, które przyniósł ze sobą Kocio. I nic, wciąż
      trzeźwe były, jak niemowlęta i dalej pracowały umysłowo, aż furczało. I o kacu
      na następny dzień też ani słowa. Co za głowy! Aż zazdrość bierze, naprawdę. Po
      takiej dawce, to ze mnie byłby już mente captus i jedną ręką musiałabym trzymać
      głowę, a drugą - odjeżdżający dom...
      • edeka5 Re: Im dalej w las, tym... większy zachwyt 09.08.07, 09:13
        Właśnie skończyłam "Wielki Diament" i mam wrażenie podobne jak Groha, tzn. że w otoczeniu autorki pojawiają się kobiety z niesamowicie mocnymi głowami (alkoholowo oczywiście). Pamiętacie jak siostry-bliźniaczki porządkowały bibliotekę w zamku i ile razy zbiegały do piwnicy po nowe butelki wina? Wiem, że są to postacie wymyślone, ale sama JCh mówiła, że człowiek nie wymyśli lepszej sytuacji niż samo życie. Sądzę, że musiała przynajmniej część cech swoich bohaterek opierać na osobach osobiście jej znanych.
        • eulalija Re: Im dalej w las, tym... większy zachwyt 09.08.07, 10:02
          Ja skończyłam "Las Pafnucego". Tam alkoholu nie piją, więc nic do
          dyskusji nowego nie wniosę.
          • edeka5 Re: Im dalej w las, tym... większy zachwyt 09.08.07, 10:08
            Wyrzuty na sumieniu robisz mi Eulalijo. Oglądam i oglądam "Las Pafnucego", na półce oczywiście i nie mogę się zabrać. Format mnie przygniata smile
            • eulalija Re: Im dalej w las, tym... większy zachwyt 09.08.07, 11:59
              Format jest absolutnie koszmarny. Ale wydanie śliczne, piękne
              ilustracje, tekst chwyta za serce i takie coś mokrego produkuje w
              oczach.

              Ręce mnie bolą po przeczytaniu smile
    • 36krzysiek Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 13.08.07, 21:16
      Wpadłem w świat rodziny Forsyte`ów i przepadłem
      • groha Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 13.08.07, 23:06
        O, Baron też? To się minęliśmy, hihi. Dopiero co od nich wyszłam smile
        • lylika Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 13.08.07, 23:18
          U nich byliście? smile)
          img113.imageshack.us/img113/6425/sagavj2.jpg
          Lubię też serial. Mam nagrany na video (teraz z braku magnetowidu nie mogę obejrzeć).
          Boże, jaki cudowny dubbing był w tym filmie. Przede wszystkim Z. Tobiasz ale i Wilhelmi, Seniuk i cała reszta.
          • lylika Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 13.08.07, 23:21
            P.S. Od czasu serialu, ile razy wrócę do książki zawsze widzę tych angielskich aktorów i słyszę głosy polskich. smile)
    • sibeliuss Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 13.08.07, 23:21
      Mnie zabić
      • groha Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 13.08.07, 23:34
        Już miałam zapytać, za co, ale w porę się połapałam o co chodzi wink
        P.S. Lyliko, z tą rodzinką mam tak samo, też polsko-angielska wersja wyświetla
        mi się przy czytaniu.
        • sibeliuss Re: Kto co czyta w danej chwili (Guruyi rzecz jas 13.08.07, 23:36
          Kocie worki znikły z półki przed przeczytaniem sad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja