lylika 21.08.07, 06:41 W tym wącie (zgrubienie od wątku) kontynuujemy aktualności, sprawy bieżące, pytania, komunikaty i te inne... - Chciałabym się pilnie zapisać na audiencję do Barona, któren po pójściu w ministry zaniemiał. Pytań kilka mam. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ewa9717 Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 21.08.07, 07:47 Uuuuuuu! My na prowincji być małe mazamba i nosić tyklo jedno kółko w nosie, więc nie znać taka wiadomość. W jakie ministry poszli ban baron? Idzie mi o działkę, czyli resort. Odpowiedz Link
lylika Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 21.08.07, 07:56 Tego, między innymi, chcemy się dowiedzieć. ) Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 21.08.07, 08:18 No to też czekam w blokach startowych! ) Odpowiedz Link
g0p0s Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 21.08.07, 10:49 A to jest TA działka? )) Odpowiedz Link
lylika Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 23.08.07, 11:58 A Eulalijska poszła z granatami i panzerfaustem i coś długo Jej nie widać. Odpowiedz Link
eulalija Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 23.08.07, 17:54 Bo to był trudny bój. Bardzo ciężko było. Opór tępy dwóch dziumdź i jednego dziumdzia przyprawił mnie niemal o stan przedzawałowy. Ale Z W Y C I Ę S T W O!!!!! Chciałam w drodze powrotnej do Lyliki na kawę pojechać ale już miałam tak serdecznie dość, że grzecznie do MLP wróciłam. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 23.08.07, 19:05 No to gratulejszyn Eulalijo!!! Odpowiedz Link
eulalija Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 23.08.07, 20:44 A dziękuję, bo ciężko było. Twojego opancerzonego nie mogłam prosić bo się moim skotem w tamte okolice wybrałam. I, sorry, skleroza, Ty masz szyberdach, czyli to badziewie w dachu uchylane, żeby karabin maszynowy instalować? Bo ja z wiązką granatów i pancerfaustem na urzędy poszłam i zwyciężyłam. Odpowiedz Link
lylika Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 23.08.07, 21:17 Chciałam w drodze powrotnej do Lyliki na kawę pojechać ... No i szkoda, że nie przyszłaś. Kawa zawsze w gotowości i może byś akurat na "wszystko-czerwone" trafiła. ) Odpowiedz Link
lylika Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 23.08.07, 21:13 No dobra, przyznam się Wam co dziś zmalowałam. Wreszcie komu mam się przyznać jak nie Wam w takiej sprawie? Około południa udałam się do ogródka. Nie tyle rekreacyjnie co porządkowo. Uzbroiłam się w sekator, nóż, nożyce i worek na badyle oraz kapelusz na głowę. To sobie jakiegoś mlecza wyrżnę, to bluszcze podetnę, to trawę przytnę przy płotku – ona zawsze przy płotkach najwyżej i najbujniej rośnie – gałązki i suche badyle podsekatorzę, czy wierzbę uformuję. Robota leciuchna jak piórko, ale ciepło dość i pot zaczyna mi lekko spływać spod kapelusza do oczu. Trzeba by jakąś chusteczkę pod kapelusz zamotać żeby wsiąkało. Idę do garażu, a tam jak na złość ani chusteczek jednorazowych, ani ręczników papierowych ani nawet papieru toaletowego. Nie chce mi się włazić na piętro. Szukam dalej. O… jest krepina pozostała po dekoracjach na spotkaniu wszystko-czerwonym. Ucięłam kawałek, podłożyłam zwijkę w kapelusz. Idę dalej do zajęć. Znowu przycinam, wycinam, wyrywam i wyrzynam. Ze dwie godziny tak się snuję. Nudno się zrobiło, wracam do domu. Zabieram psiarnię, wchodzę do firmy, żeby przejść na górę a tu pracownik zrywa się na równe nogi i wrzeszczy w niebogłosy: Chryste Panie!!! Co się pani stało??? Trzeba pogotowie!!! W tym momencie wraca Mężydło, patrzy na kapelusz i wystającą spod niego krepinę i spokojnie mówi: bez paniki, to tylko wszystko czerwone. Zaczęłam coś podejrzewać i czym prędzej pognałam na górę. Spojrzałam w lustro i ostro mnie cofnęło. Upiór Luwru, to mały pikuś. Czerwień z krepiny ślicznie spłynęła mi na twarz i szyję, nie oszczędzając bluzki. Wzorek był przecudny i przestraszyć mogłam najodważniejszego rycerza w zbroi. Bardzo żałuję, że nie zrobiłam sobie zdjęcia. Mielibyście do straszenia dzieci. Tu macie zdjęcie kapelusza z krepiną. To białe też było czerwone ale spłynęło na mnie. ) img206.imageshack.us/img206/6758/070823kapelusz001jn6.jpg Odpowiedz Link
groha Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 23.08.07, 21:57 Lyliko, o marko kochana, poczekaj, muszę się wyśmiać... ))))) Cudo!! Uwielbiam takie historie, po prostu - uwielbiam. Opanowanie Mężydła - drugie cudo. Ja wiem, że trening czyni mistrza, ale bez wrodzonego spokoju i siły charakteru, to ci nasi mężowie chyba już dawno by się przy nas wykończyli nerwowo... )) Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 24.08.07, 03:05 Hu hu hu! Lyliko, cudne! hihihi! obśmiałam się jak norka. Odpowiedz Link
edyta95 Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 24.08.07, 08:30 cudne i oczywiście wyrazy dla Mężydła posyłam Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 24.08.07, 08:51 No fakt, Mężydło zachował się wspaniale A bibuła faktyczniue całkiem nieźle barwi. Gdy byłam jeszcze w podstawówce, razem z koleżanką uzywałyśmy kolorowej bibuły do robienia sobie "pasemek" na włosach. Nikt nam nie zabraniał, bo raz, że wakacje były, a dwa że po pierwszym myciu schodziło ) Odpowiedz Link
g0p0s Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 24.08.07, 10:52 Szkoda, że zdjęcia nie ma) Może replay? Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 24.08.07, 11:02 Oj, tak! Można by wykorzystać w nastepnych wydaniach "Wszystkiego..." Odpowiedz Link
lylika Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 30.08.07, 12:00 Jaśnie Pan Baron się pokazał ale do tego wątku nie zajrzał. Co jest? Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 30.08.07, 13:43 Zagląda i zeznaje. Do nowych obowiązków Barona należy przychodzenie do pracy i spędzanie w niej ustawowych 8 godzin. Innych zajęć, jak na razie, brak. Po przeprowadzeniu w/wym eksperymentu doszedłem do wniosku, że nuda zabija tak samo jak przepracowanie. Jeśli chodzi o resort, to dotyczy on kolei żelaznej i po obserwacji dochodzę do wniosku, że to cud, że coś jeszcze jeździ po torach. Z ministrami ma to związek, choć nie bezpośredni, ale państwowe to jest pełną gebą. Z kolejarskim pozdrowieniem Darz Bór! Odpowiedz Link
g0p0s Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 30.08.07, 14:03 Toast kolejarski: No to świst lokomotywa! Odpowiedz Link
groha Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 30.08.07, 14:26 Stoi na stacji lokomotywa, bo maszynista dogorywa. Straszna oliwa ) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 30.08.07, 14:50 O1 to ma dalszy ciag: Sluchaj dzieweczko! A ona nie slucha.. zar z rozgrzanego jej brzucha bucha....uff jak goraco a na koniec: tiiii diiiit ! pojechali Odpowiedz Link
lylika Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 30.08.07, 14:16 To Ty kolejarzem zostałeś i dopiero teraz to mówisz? Poczekaj, mężydło Cię dorwie!!! )) Odpowiedz Link
lylika Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 30.08.07, 15:07 i po obserwacji dochodzę do wniosku, że to cud, że coś jeszcze jeździ po torach ... Mężydło dał natychmiastową odpowiedź: jeżdżą z musu, nie ma torów odstawczych i nie mają gdzie stać. ) Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 30.08.07, 15:20 Męzydło udzielił jedynego logicznego wytłumaczenia. One jeżdzą jak tramwaj "0" we Wrocku, szyny im się wygły w koło i tak w koło Macieju, do kolusia, do kolusia, kółko graniaste ps. alkoholizm jest chorobą zawodową w kolejnictwie Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 03.09.07, 15:58 Ale iluż ta zerówka uratowała nocą w chwili nagłej potrzeby, gdy samochód był luksusem, a taksówka za droga na studencką kieszeń... Odpowiedz Link
lylika Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 03.09.07, 14:23 Komunikat: słomiana wdowa jestem od dzisiaj. ) Odpowiedz Link
groha Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 03.09.07, 14:55 O, Lyliko, to masz czas na forumowanie A ja od pojutrza wprost przeciwnie, bo Groh bierze zasłużony urlop, z którym jeszcze nie wiadomo, co zrobimy, ale że nie będzie na nic czasu, to raczej pewne. Zawsze jest za ruchliwie, jak na moje potrzeby. Pod tym względem, urlopy są niezwykle męczące, uważam. Odpowiedz Link
lylika Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 03.09.07, 15:20 Raczej odwrotnie. Dom, ogród, koty, suczka, sprawy firmowe, ciotka - wszystko teraz na jedną osobę. Spieszoną w dodatku, bo samochód też wyjechał na urlop. ) Odpowiedz Link
eulalija Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 03.09.07, 15:37 Samochodu to bym na urlop nie puszczała, nigdy nic nie wiadomo, a jak jakiś przychówek to ubezpieczenia i benzyna zeżrą każdą złotówkę ) Odpowiedz Link
lylika Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 04.09.07, 21:27 Wiecie co? Groha miała rację, że wzięła urlop od razu za trzy lata. Ja też wezmę zaległy. Ostatni raz byłam na urlopie w 1991 roku. To ile to będzie, ktoś umie obliczyć? Odpowiedz Link
lylika Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 04.09.07, 22:20 W słupkach liczyłam. Wyszło mi 416 dni roboczych. Jak się doda wolne soboty, niedziele i święta, to jakieś półtora roku się uzbiera. Łomatko, tak długo nie będziemy się "widzieli"? Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 04.09.07, 22:31 Nie rup nam tego. Odpowiedz Link
lylika Bieżące - UWAGA! 05.09.07, 18:53 Ukradli logowanie! Okazuje się, że nie tylko mnie. Weszłam na forum o forum a tam piszą, że wszystkim ukradli. Zalogować się można wyłącznie wchodząc w "odpowiedz". Odpowiedz Link
eulalija Re: Bieżące - UWAGA! 05.09.07, 21:20 W tej chwili się logowałam. Poszło normalnie, jak zwykle głupio, ulubionych nadal muszę więcej, żeby foum Chmielewskiej widzieć. Lylika, zwyczajnie jesteś podejrzana i stawiają Ci zapory. Myślałby kto, słomiana wdowa, chłop ucieka przez zaspy na Słowację, kilka pryszniców dziennie (nadużywasz wody i mydła), karmisz kota i pozwalasz mu spać w pokrowcach. No, pierwsza podejrzana, zablokować. Odpowiedz Link
lylika Re: Bieżące - UWAGA! 05.09.07, 21:25 Nie tylko ja jestem zablokowana. Poczytaj forum o forum. A u mnie wygląda tak: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14722 Widzisz tu gdzieś logowanie? Odpowiedz Link
eulalija Re: Bieżące - UWAGA! 05.09.07, 21:37 Przez link przez Ciebie podany wlogowałam się właśnie w nowym oknie. U mnie nadal gra muzyka i tańce dzikie. Odpowiedz Link
eulalija Re: Bieżące - UWAGA! 05.09.07, 21:39 Fakt, że w między tak zawnym czasie wylogowało mnie z równoległego okna, ale to akurat normalka, czasem gazeta wylogowywowywuje z prędkością światła. Odpowiedz Link
lylika Re: Bieżące - UWAGA! 05.09.07, 21:43 Mam to gdzieś. Idę do łóżka, bo zimno jak w psiarni. Zdrętwiałymi palcami nie mam zamiaru logować się co chwilę (wylogowuje za każdym wpisem i każdym otwarciem wątku) okrężną drogą. Jeśli do jutra się nie poprawi logowanie, to ja się wypisuję. Trzymajcie się ciepło. Odpowiedz Link
eulalija Re: Bieżące - UWAGA! 05.09.07, 21:50 lylika napisała: > Mam to gdzieś. Idę do łóżka, bo zimno jak w psiarni. Zabierz sforę ze sobą i jakiś stary waciak, one dobrze grzały, te z przed 89 roku bo potem to już nie. > Zdrętwiałymi palcami nie mam zamiaru logować się co chwilę (wylogowuje za każdym wpisem i każdym otwarciem wątku) okrężną drogą. Masz dziś faktycznie pod górkę, nie chcę Ci robić przykrości ale u mnie bzyka radośnie i ku mojemu zdziwieniu, szybciutko. > Jeśli do jutra się > nie poprawi logowanie, to ja się wypisuję. Ani myśl o tym. Zbankrutowałabyś na podaniach, znaczkach, załącznikach, kopiach i odpisach potwierdzonych i uwierzytelnionych, zapomnij o wypisie z tego miejsca. > Trzymajcie się ciepło. Mnie tam ciepło, jak zwykle w piękną zimę tego lata. Odpowiedz Link
bumbecki Re: Bieżące - UWAGA! 06.09.07, 13:54 eulalija napisała: > W tej chwili się logowałam. Poszło normalnie, jak zwykle głupio, > ulubionych nadal muszę więcej, żeby foum Chmielewskiej widzieć. Eulalijo, możesz spbie ulubione fora przestawiać w dowolną kolejność (wejdź w ustawienia) Odpowiedz Link
eulalija Re: Bieżące - UWAGA! 06.09.07, 14:17 Kolejność to ja już mam jedyną, słuszną, i tej się będę trzymać Chodzi mi o to, że w pierwszej chwili, zaraz po zalogowaniu, jak już widać ulubione fora, to ja ich widzę połowę w dwóch słupkach i muszę kliknąć na "więcej", żeby zobaczyć wszystkie 17 sztuk, też w dwóch słupkach. I nie uważam tego za ułatwienie Odpowiedz Link
eulalija Re: Bieżące - UWAGA! 06.09.07, 20:08 bumbecki napisała: > acha, rozumiem )) To jesteś w bardzo komfortowej sytuacji ) Ja nie rozumiem nic Od trzech godzin czytam czterystustronnicową instrukcję obsługi nagrywarki DVD, naciskam guziczki, wkładam i wyjmuję płytki, kręgosłup mi wyje, oczy łzawią, chcę nagrać pierwszy odcinek nowego serialu Dr Hause. Pliiiiiizzz, niech ktoś też nagrywa, albo chociaż ogląda i mi potem opwie. Odpowiedz Link
lylika Re: Bieżące - UWAGA! 06.09.07, 22:13 Co to jest Dr Hause? P.S. Dziękuję za pozdrowienia i proszę przekazać, że absolutnie nie pozwolę na żadne scieranie Cytrynki a zwłaszcza do sosu Gessler de domo Ikonowicz. Beszamelek wymyślił Louis de Béchameil, markiz de Nointel i kropka! Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Bieżące - UWAGA! 06.09.07, 22:46 eulalija napisała: > serialu Dr Hause. Pliiiiiizzz, niech ktoś też nagrywa, albo chociaż ogląda i mi potem opwie. Nie pamietam co bylo w pierwszym odcinku, bo to nie jest az takie wazne. Kazdy odcinek jest wolnostojacy. Zdazysz sie zakochac od drugiego. Ten doktor House lamie chmielewskie serca od pierwszego kopa. U nas juz drugi sezon idzie. Ostatnio zdemaskowal zone nie- boszczyka meza, zlapal ja pod kiblem i sprytnie udowodnil trucie. On jest lepszym detektywem niz ten w starym prochowcu...no jak mu bylo..... Odpowiedz Link
lylika Re: Bieżące - UWAGA! 06.09.07, 22:50 W prochowcu czy nie odpowiedzcie natychmiast o czym Wy mówicie??? Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Bieżące - UWAGA! 06.09.07, 22:55 O serialu , o ktorym nalezy koniecznie miec jakiés zdanie. House´a albo sie kocha albo wyrzuca sie telewizor z okna jak przy nieszczesliwym meczu w mistrzostwach. Nie ma nic posredniego. Albo wielka milosc albo zlom na asfalcie.... no tam gdzie sie telewizorem trafi. Ja tylko uprzedzam. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Bieżące - UWAGA! 06.09.07, 22:58 Doktor House lepszy od Colombo- przypomnialo mi kto w prochowcu.. Odpowiedz Link
lylika Re: Bieżące - UWAGA! 07.09.07, 00:03 To nie do Ciebie Asiu tylko do Eulalijskiej, gdzie to się ogląda? Odpowiedz Link
lylika Re: Bieżące - UWAGA! 07.09.07, 00:38 Chyba gadam ze sobą, jak zwykle z resztą, też to jest to ciekawe doświadczenie. Tylko dla kogo? Dla mnie? Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Bieżące - UWAGA! 07.09.07, 09:40 > To nie do Ciebie Asiu tylko do Eulalijskiej, gdzie to się ogląda? No ale ja odpowiem, bo akurat wiem: w telewizorze. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Bieżące - UWAGA! 07.09.07, 13:07 Eulalije wcuknela nagrywarka DVD, na smierc ja wcuknela. Niech ktos leci ratowac, alboco Odpowiedz Link
eulalija Re: Bieżące - UWAGA! 07.09.07, 21:59 Ja żywię, żywię, i nawet bronię ... Nawet nagrałam, wprawdzie w śnieg, ale to wina braku koordynacji między starym telewizorem a nową nagrywarką, nie mogły się dogadać. Następne nagrywane dzieło będzie bez śniegu bom kabelkami w supełki powiązała te wszystkie różniaste gniazda euro emc kwadrat i master kwadrat. I nie pytajcie jak, ja wiązałam jak MLP kazał... Ale technika, no no no ... Super, podobał mi się ten zaśnieżony odcinek, prawie chmielewski był. Lyliko, przepraszam, że wczoraj nie odpowiedziałam, ale w amoku opanowywania nowych technologi nawet szczera moja dusza się gubi Wczoraj, w drugim programie jedynie słusznej telewizorni to nadawano o 22-giej, i był to pierwszy odcinek, na oko już widać, że bez szkody dla duszy mozna spokojnie obejrzeć drugi odcinek, ale fajny ten robal zły był, no! Odpowiedz Link
groha Re: Bieżące - UWAGA! 05.09.07, 21:41 lylika napisała: Groha miała rację, że wzięła urlop od razu za trzy lata Wiedziałam, że się ucieszycie ) A Szefowa, to może sobie myśleć o swoim zaległym urlopie, prosimy bardzo, ale o pójściu, to nawet mowy być nie może. Nie pozwolą na to obowiązki, odpowiedzialność i te rzeczy. Oraz związki zawodowe. Zresztą, tamten urlop się nie liczy, bo nie był od nas. I w ogóle, zarząd powinien być zawsze na posterunku, żeby się firma całkiem nie rozleciała. Bo bez średnio wykwalifikowanych, chłoporobotników i sezonowych, to jakoś wytrzyma, ale bez derekcji?? W życiu! Odpowiedz Link
lylika Re: Bieżące - UWAGA! 05.09.07, 21:45 Derekcja się obraziła śmiertelnie za to cholerne logowanie i idzie na urlop niejako przymusowo. Odpowiedz Link
lylika Re: Bieżące - UWAGA! 05.09.07, 21:47 Zalogowałam się okrężnie i donoszę, że znowu zepsuli ilość znaków w wierszu. Co oni wyczyniają do diabła? Odpowiedz Link
lylika Re: Bieżące - UWAGA! 06.09.07, 13:49 jotka13 napisała: > remontują? > Co to, to nie. Działają jak im przykład z góry dają. Najpierw psują a potem gromko ogłaszają: Znaleźliśmy układ, zepsuty on był, ale my go naprawiliśmy! P.S. Wróciło logowanie i ulubione. Znaczy, dobrze jest, a będzie jeszcze lepiej. ) Odpowiedz Link
g0p0s Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 06.09.07, 11:17 Może ubranie się w sygnaturki kogoś przyciągnie? Oczywiście jak ktoś na innych forach pisze. Poniżej instrukcja ubierania się: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14722&w=44588985&a=45171023 Odpowiedz Link
eulalija Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 06.09.07, 11:40 Mam bardzo ładną sygnaturkę, tyle, że niebieską a my powinniśmy mieć wszystkie czerwone. Trochę łażę, mało wiele, jakieś dzielnice, zwierzaczki, może komuś w oko wpadnie. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 06.09.07, 11:41 Lyliko, jak dziś? U mnie chyba ok, choć raz wyrzuciło nie wiedzeć czemu. Odpowiedz Link
eulalija Pozdrowienia 06.09.07, 20:46 Zapomniałam, biję się w pierś, aż huk idzie po blokowisku. Wszyscy jak tu zaglądacie, piszecie, czytacie, macie pozdrowienia od Cytrynki, serdeczne. Tarza się aktualnie na łonie rodziny. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Pozdrowienia 06.09.07, 21:28 Hmmm... Kulinarnie rzecz ujmując tarzanie się Cytrynki kończy się starciem skórki np. do ryby lub do beszamelu a`la Gessler Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Pozdrowienia 06.09.07, 22:16 Hi hii... Wyobraźnia mi ruszyła w związku z kulinarnym tarzaniem) A tak poza tym, toż to telepatia jakaś jest że ho ho. Właśnie miałam Cię Eulalijska podpytać na okoliczność cytryńską, a tu proszę. Samo się wyjaśniło. Odpowiedz Link
lylika Ważne, tajne, spec, znaczenia 07.09.07, 23:13 Ponieważ zostaliśmy pozbawieni rządu czuję się w obowiązku natychmiast wypełnić tę lukę i: Prezes Rady Ministrów Lylika powołuje z dniem dzisiejszym Rząd Chmielewski: Ministerstwo Budownictwa - Eulalijska Ministerstwo Edukacji Narodowej - Groha Ministerstwo Finansów - Jotka Ministerstwo Gospodarki - Dzidka Ministerstwo Gospodarki Morskiej - Ewa 9717 Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego - G0p0s Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego - Wołoduch Ministerstwo Obrony Narodowej - Bumbecki Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej - Edeka Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi - Ida Ministerstwo Rozwoju Regionalnego - Anmanika Ministerstwo Skarbu Państwa - Stara.gropa Ministerstwo Sportu - Edyta Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji - Dorka Ministerstwo Spraw Zagranicznych - Baron Ministerstwo Sprawiedliwości - Sibellius Ministerstwo Środowiska - Kocio-pierzaczek Ministerstwo Transportu - PapugaAra Ministerstwo Zdrowia - Cytrynka Na funkcję Prezesa Rady Ministrów powołałam się sama bez zbędnych korowodów. ) Odpowiedz Link
lylika Re: Ważne, tajne, spec, znaczenia 07.09.07, 23:14 Po "spec" powinna być kropka. Przecinek wlazł bezprawnie. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Ważne, tajne, spec, znaczenia 08.09.07, 15:13 Krakowskie Przedmieście rozgrzebane, jak ja będę do roboty jeździł? Poza tym zajmowanie się dziwactwem narodowym źle robi na nerwy. Składam podanie o gospodarkę morską, będę miał 1 przystanek tramwajem. Dla Ewy można powołać Ministerstwo Jezior, Rzek, Stawów i Innych Wód Słodkich. A jak mi jakiś bursztyn w łapy wpadnie, to się podzielę PS Morze kilka razy widziałem i lubię morskie ryby Odpowiedz Link
asia.sthm Kultura 08.09.07, 20:52 Kultura g0p0s 08.09.07, 16:22 Odpowiedz A kulturę Anmanice bym zaproponował. Też będzie miała jeden przystanek) Odpowiedz Link
eulalija Re: Kultura 08.09.07, 21:50 Bo mnie pianie ogłuszyło I leciałam z owczarkową na wieczorny spacer. I miałam to zrobić, ale Ty Latawico jesteś szybsza ) Odpowiedz Link
g0p0s Re: Kultura 10.09.07, 13:42 Z przejęcia 'a' mi upadło na podłogę) Dziękuję stosownym władzom za interwencję Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Kultura 10.09.07, 15:26 > Z przejęcia 'a' mi upadło na podłogę) To znaczy piłes piejąc czy piałes pijąc ? Skomplikowane to sie zrobilo Odpowiedz Link
g0p0s Re: Kultura 10.09.07, 15:29 O żesz... Cały czas trzeźwy jak szkło albo coś zgubię albo zamienię 's' uciekło pod szafę, a 'a' się wtryniło Co za bałagan! Muszę zrobić jakiś porządek. Odpowiedz Link
eulalija Obsada stanowisk RCh 08.09.07, 20:42 Został popełniony kardynalny, piramidalny, niosący katastroficzne skutki błąd. Właśnie go odkryłam: nie zostało obsadzone niezwykle ważne stanowsko rządowe. Śpieszę naprawiać. Niech Dorka zostanie we wnętrzach i administrowaniu, dołożymy jej budownictwo w ramach oszczędności i łączenia ministerstw, będzie architekcić, budować i wnętrzyć oraz administrować wspólnotą forumową. Samo budownictwo i tak leży na łopatkach, dodatkowy minister to tylko mnożenie kosztów. Głosujemy za wnioskiem o połączeniu. Kto przeciw? Nie widzę. Kto się wstrzymał? Nie widzę. Wszyscy za. Reorganizacja ministerstw została przegłosowana. Nie zostało obsadzone stanowisko ministra koordynatora służb specjalnych. Widzę tylko jedną kandydaturę, nikt tak się na to stanowisko nie nadaje jak Cerber. Ścigałam, śledziłam, podpatrywałam, podzczytywałam, nakłaniałam, naciskałam, szantażowałam. Jestem idealną kandydatką. Już można by głosować wniosek, ale jest jeszcze jeden argument: NIE MAM WANNY. Głosujemy. Kto przeciw? Nie widzę. Kto się wstrzymał? Nie widzę. Wszyscy za. Pani Prezez RCh, proszę dokonać odpowiednich zapisów w składzie rządu, scalić ministerstwa i naszykować teczkę z mianowaniem dla mnie. Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Ważne, tajne, spec, znaczenia 08.09.07, 21:17 Doskonale. Skoro powierzono mi tak odpowiedzialne zadanie, przystepuje do akcji. Rozpoczynam od przegladu rozdzialu dotacji unijnych i juz widze, ze pewne uczelnie prywatne moga na nie nie liczyc. Przesuwam je wiec (w ramach tego samego miasta) do UMK. Po drugie: powoluje Narodowa Agencje Badania Przestrzeni Kosmicznej. Za rok maja umiscic na orbicie satelite, za dwa lata kosmonautow, za trzy - stacje orbitalna. W czwartym roku wracamy na Ksiezyc. Kolejnym krokiem - Mars. Ponadto powoluje Instytut Badania Plam Slonecznych. Moga w nim znalezc zatrudnienie wszyscy politycy. Badania beda sie koncentrowac na wplywie plam slonecznych na wszystko: na przyklad na rozwoj dorozkarstwa w Ameryce Poludniowej. Ministerstwo nie zamierza - powtarzam - nie zamierza wprowadzic mundurkow dla studentow zni dla przcownikow naukowych. No, dosyc dzisiaj zrobilem. Pora na weekend. Pozdrawiam Min NiSW Podpis nieczytelny (Woloduch) Odpowiedz Link
eulalija Re: Ważne, tajne, spec, znaczenia 08.09.07, 21:47 Wołoduchu, MLP już Cię bardzo lubi, właśnie się dowiedział gdzie przepychasz dotacje, on absolwent tegoż, po fizyce, jak go nie ostudzę, to się w Tobie zakocha ))) Pięknie obsadzone stanowisko, właściwy człowiek na właściwym miejscu. A czy NABPK nie mogłaby nieco przyśpieszyć w pracach i, powiedzmy za trzy lata, wysyłać w kosmos inteligentnych inaczej polityków? Wiem, koszty, ale jak się oszczędzi na ich dietach ... Instytut BPS to chyba sprawa dyskusyjna. Politycy, ci nie wysłani w kosmos, lepiej sprawdzą się przy porządkowaniu terenów zielonych albo w handlu pietruszką. Już widzę te hasła na bazarze: "Najlepsza pietruszka z Platformy", "Najzdrowsze pomidory są z PiSu") Odpowiedz Link
lylika Re: Ważne, tajne, spec, znaczenia 08.09.07, 21:54 No tak, tutaj tak samo. Sami niezadowolani, każdy chciałby coś innego. Ja nie mam nic przeciwko Ministerstwom Alternatywnym i obsadzajcie się na nich sami, jak chcecie. Tutaj zostanie jak było i tylko dla Asi zostaje powołane całkiem nowe Ministerstwo Fruwania i Lądowania z Ogonkiem. Asiu wybacz, że Cię pominęłam. (( Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Ważne, tajne, spec, znaczenia 08.09.07, 22:00 Wybaczam! Jednak dodam sobie sobiepansko dodatek w postaci Ministra Lawirowania. To ta sama branza i znam sie na tym.(moze byc bez teczki, bo dbam o kregoslup) Odpowiedz Link
eulalija Re: Ważne, tajne, spec, znaczenia 08.09.07, 22:07 lylika napisała: > Tutaj zostanie jak było Żle widzę? Czytać nie umiem? Lyliko, ktoś Ci coś złego zrobił? To zdanie do Ciebie całkiem nie pasuje. Odpowiedz Link
lylika Re: Ważne, tajne, spec, znaczenia 08.09.07, 23:06 eulalija napisała: > lylika napisała: > > > Tutaj zostanie jak było > > Żle widzę? Czytać nie umiem? ... Łomatko, na żartach się nie znasz czy co? ) > > Lyliko, ktoś Ci coś złego zrobił? To zdanie do Ciebie całkiem nie > pasuje. > > Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Ważne, tajne, spec, znaczenia 08.09.07, 23:30 Eulalijo, badz uprzejma poinformowac TLP, ze otrzyma nomincje albo na wiceministra, albo na szefa NABPK, cokolwiek mu bardziej pasuje, jak tylko sie zdecyduje. Nic nie sugeruje, ale jesli woli mocno poprzec badania podstawowe (ale nie prymitywne) - to wiceminister, natomiast jesli sadzi, ze droga w Kosmos wiedzie przez fizyke - to szef NABPK (tez beda mieli spore fundusze na badania). NABPK moze przyspieszyc prace, ale wysylanie politykow w Kosmos mija sie z celem, albowiem zaloga musi byc inteligentna, zas na kroliki doswiadczalne sie nie nadaja (kwestia IQ, zwierzatka doswiadczalne musza je miec wieksze niz ameba; No, moze jako karma, jak wyslemy tygrysy - rzecz do rozwazenia). IBPnS jest doskonalym miejscem dla politykow. Moga publikowac, zas efekty ich prac nie maja najmniejszego znaczenia i nikomu nie zaszkodza. Natomiast uzywanie ich w pracach wymagajacych odrobiny inteligencji mija sie z celem - nikt im nie moze udowodnic, ze biale jest biale a czarne jest czarne. Sami tak powiedzieli, i, wyjatkowo, wierze im. Pozdrawiam Woloduch P.S. Jeszcze jedno haselko: "Najwieksze buraki z Samoobrony..." W. Odpowiedz Link
lylika Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 07.09.07, 23:17 Jeszcze jedno, reklamacji nie uwzględnia się. Mogą być najwyżej uzasadnienia nominacji. Odpowiedz Link
eulalija Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 08.09.07, 09:14 Reklamacja jak reklamacja, ale ja się chcę zamienić, z Dorką. Mam wprawę w ściganiu, obiecuję, że nikogo nie zastrzelę Dorka będzie zdecydowanie lepsza w budowaniu, szczególnie stadionów na Euro, dogada się łatwo z Edytą. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 08.09.07, 11:59 No pięknie, wreszcie jakiś rozsądny rząd) Ja bym poprosiła uzasadnienie nominacji, choć w zasadzie to się domyślam - to na pewno na pamiątkę niegdysiejszej samochodowej wyprawy z Eulalijską, oraz - pewnie skrzydła ptaszyska ogólnie się z transportem kojarzą Odpowiedz Link
groha Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 08.09.07, 12:35 Matko boska forumowska. Stary cześnik jęty szałem strzelał do mnie! Pytanie pierwsze: czym strzelał stary cześnik? Pytanie drugie: do jakiej broni zaliczamy jętyszał? Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 08.09.07, 12:38 Lyliko!!! Co Ty na to, że Mężydło woli platformę?? ))) Odpowiedz Link
groha Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 08.09.07, 14:06 A gdzie Ministerstwo Pracy, Płacy i Wszelkiej Szczęśliwości? Lub choćby 2/3 Sukcesu i Ślepego Szczęścia? Nie mówiąc o tym, że Ministerstwo Skarbu, powinno być - Skarbów, a Asia powinna zostać ministrem od lotnictwa i nawigacji ogonkiem, albo od razu tworzyć rząd na uchodźctwie, żeby było gdzie lądować w razie czego. Miękko, rzecz jasna. I czy może być rząd chmielewski bez Ministerstwa Zbiegów Okoliczności i Wszelkich Wypadków?? A w ogóle, to jest jeszcze kim rządzić? Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 08.09.07, 17:20 Matko, zostałam ministerką! Na to konto zaraz w poniedziałek zwizytuję najbliższy sklep rybny! (Mamy w pipidówku dwa, oprócz tego PGR, czyli nie wiem, czy jeszcze państwowe, ale na pewno Gospodarstwo Rybackie, oprócz tego bezrobotny elektorat kłusuje sukcesywnie i z sukcesami.) Lecę jakiejś stosownej te(cz)ki poszukać. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 08.09.07, 20:44 To ja, z listy tzw nadzwyczajnej, lece latac i nawigowac. Bez teczki, bo z teczka za ciezko. Acha, jakby wam jakis stolek zostal, to mam dziatki, szwagrow, szwagierki wysmienite tez mam.... tesciowa czeka na funkcje Ministra Tesciowych. Ja moge pobocznie zajac sie ministrowaniem dzieciarni w okresie przekory-- Odpowiedz Link
lylika Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 08.09.07, 21:57 papuga_ara napisała: > Lyliko!!! Co Ty na to, że Mężydło woli platformę?? ))) ... Mężydło musiał odejść żeby wsiąść na Platformę. Mój mężydło nie musiał. On na platformie od początku. Wiesz, że to "kolejarz admirator". Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 08.09.07, 23:49 A, o mężydłowym kolejarstwie nie wiedziałam Odpowiedz Link
eulalija Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 11.09.07, 08:42 Ledwo zaczęłam dochodzić do siebie po kretyńskich zmianach na forum, ledwo odetchnęłam, a tu masz, kolejna katastrofa ( Allegro zgłupło! Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 11.09.07, 22:50 Ja mam pytanie. Bieżące i nie cierpiące. Jak Wy to robicie, że pisząc posty w danym wątku, kiedy kończy się jakiś podwątek w wątku, to nowy post z nowym podwątkiem nie tworzy dalej tej drabinki czy choinki, jak kto woli, tylko zaczyna sie jakby od nowej linijki? Ja, jak daję "odpowiedz", to zawsze mi tworzy dalej tę samą drabinkę. Jezu, jakoś to zaplątałam.... Odpowiedz Link
myszwkropki Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 11.09.07, 23:03 Klikam "odpowiedz" do pierwszego postu w wątku Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 11.09.07, 23:25 Papuzko, powiem ci cos na uszko: wejdz w ustawienia i ustaw sobie nie drzewko tylko od najnowszego oraz postaw parafke w Zawsze pokazuj wszystkie wiadomości w wątku. Bedziesz miala wszystko rowno, na biezaco i nie cierpiaco. I tedy sobie bedziesz prztykac w "odpowiedz" gdzie dusza zapragnie. ) Spie juz prawie i pewnie tez: > Jezu, jakoś to zaplątałam.... Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 12.09.07, 09:11 Dziękuję Waam, Myszko i Asiu )))) Odpowiedz Link
g0p0s Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 13.09.07, 10:47 Diamentami też się interesujemy, prawda? www.rzeczpospolita.pl/news.rol?newsId=20229 Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 13.09.07, 10:55 Ten to do ciecia wiekszych szyb... kto by toto na szyi udzwignal... Tak kombinuje, do czego takiego wielkiego bydlaka najlepiej by uzyc.. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 13.09.07, 11:01 Kolczyk? Tylko do jakiej części ciała (ech, te czasy? Odpowiedz Link
groha Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 14.09.07, 13:24 Na kolczyk nie bardzo, bo do ucha za ciężki, a do gdzie indziej chyba za ostry Odpowiedz Link
g0p0s Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 04.10.07, 11:55 Bursztyny będzie można sobie poglądać, w tym bursztynowe stringi) www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_071004/warszawa_a_10.html Odpowiedz Link
groha Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 04.10.07, 13:18 Wygodne te stringi, to chyba nie bardzo, ale zdrowe na pewno. Bursztyn przeciw niemocy św. Walentego ponoć służy i diabły odgania. No i rany goi, czyli - co odgniecie, to od razu wyleczy Odpowiedz Link