Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?)

21.08.07, 06:41
W tym wącie (zgrubienie od wątku) kontynuujemy aktualności, sprawy bieżące, pytania, komunikaty i te inne...

- Chciałabym się pilnie zapisać na audiencję do Barona, któren po pójściu w ministry zaniemiał. Pytań kilka mam.
    • ewa9717 Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 21.08.07, 07:47
      Uuuuuuu! My na prowincji być małe mazamba i nosić tyklo jedno kółko
      w nosie, więc nie znać taka wiadomość. W jakie ministry poszli ban
      baron? Idzie mi o działkę, czyli resort.
      • lylika Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 21.08.07, 07:56
        Tego, między innymi, chcemy się dowiedzieć. smile)
        • ewa9717 Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 21.08.07, 08:18
          No to też czekam w blokach startowych! smile)
      • g0p0s Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 21.08.07, 10:49
        A to jest TA działka? smile))
    • lylika Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 23.08.07, 11:58
      A Eulalijska poszła z granatami i panzerfaustem i coś długo Jej nie widać.
      • eulalija Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 23.08.07, 17:54
        Bo to był trudny bój. Bardzo ciężko było. Opór tępy dwóch dziumdź i
        jednego dziumdzia przyprawił mnie niemal o stan przedzawałowy.

        Ale Z W Y C I Ę S T W O!!!!!

        Chciałam w drodze powrotnej do Lyliki na kawę pojechać ale już
        miałam tak serdecznie dość, że grzecznie do MLP wróciłam.
        • papuga_ara Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 23.08.07, 19:05
          No to gratulejszyn Eulalijo!!!
          • eulalija Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 23.08.07, 20:44
            A dziękuję, bo ciężko było.

            Twojego opancerzonego nie mogłam prosić bo się moim skotem w tamte
            okolice wybrałam.

            I, sorry, skleroza, Ty masz szyberdach, czyli to badziewie w dachu
            uchylane, żeby karabin maszynowy instalować?

            Bo ja z wiązką granatów i pancerfaustem na urzędy poszłam i
            zwyciężyłam.
        • lylika Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 23.08.07, 21:17
          Chciałam w drodze powrotnej do Lyliki na kawę pojechać
          ...
          No i szkoda, że nie przyszłaś. Kawa zawsze w gotowości i może byś akurat na "wszystko-czerwone" trafiła. smile)
    • lylika Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 23.08.07, 21:13
      No dobra, przyznam się Wam co dziś zmalowałam. Wreszcie komu mam się przyznać jak nie Wam w takiej sprawie?
      Około południa udałam się do ogródka. Nie tyle rekreacyjnie co porządkowo. Uzbroiłam się w sekator, nóż, nożyce i worek na badyle oraz kapelusz na głowę. To sobie jakiegoś mlecza wyrżnę, to bluszcze podetnę, to trawę przytnę przy płotku – ona zawsze przy płotkach najwyżej i najbujniej rośnie – gałązki i suche badyle podsekatorzę, czy wierzbę uformuję. Robota leciuchna jak piórko, ale ciepło dość i pot zaczyna mi lekko spływać spod kapelusza do oczu. Trzeba by jakąś chusteczkę pod kapelusz zamotać żeby wsiąkało. Idę do garażu, a tam jak na złość ani chusteczek jednorazowych, ani ręczników papierowych ani nawet papieru toaletowego. Nie chce mi się włazić na piętro. Szukam dalej. O… jest krepina pozostała po dekoracjach na spotkaniu wszystko-czerwonym. Ucięłam kawałek, podłożyłam zwijkę w kapelusz. Idę dalej do zajęć. Znowu przycinam, wycinam, wyrywam i wyrzynam. Ze dwie godziny tak się snuję. Nudno się zrobiło, wracam do domu. Zabieram psiarnię, wchodzę do firmy, żeby przejść na górę a tu pracownik zrywa się na równe nogi i wrzeszczy w niebogłosy: Chryste Panie!!! Co się pani stało??? Trzeba pogotowie!!!
      W tym momencie wraca Mężydło, patrzy na kapelusz i wystającą spod niego krepinę i spokojnie mówi: bez paniki, to tylko wszystko czerwone. Zaczęłam coś podejrzewać i czym prędzej pognałam na górę. Spojrzałam w lustro i ostro mnie cofnęło. Upiór Luwru, to mały pikuś. Czerwień z krepiny ślicznie spłynęła mi na twarz i szyję, nie oszczędzając bluzki. Wzorek był przecudny i przestraszyć mogłam najodważniejszego rycerza w zbroi. Bardzo żałuję, że nie zrobiłam sobie zdjęcia. Mielibyście do straszenia dzieci.
      Tu macie zdjęcie kapelusza z krepiną. To białe też było czerwone ale spłynęło na mnie. smile)
      img206.imageshack.us/img206/6758/070823kapelusz001jn6.jpg
      • groha Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 23.08.07, 21:57
        Lyliko, o marko kochana, poczekaj, muszę się wyśmiać... smile)))))
        Cudo!! Uwielbiam takie historie, po prostu - uwielbiam.
        Opanowanie Mężydła - drugie cudo. Ja wiem, że trening czyni mistrza, ale bez
        wrodzonego spokoju i siły charakteru, to ci nasi mężowie chyba już dawno by się
        przy nas wykończyli nerwowo... smile))
        • kocio_pierzaczek Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 24.08.07, 03:05
          Hu hu hu! Lyliko, cudne! hihihi! obśmiałam się jak norka.
          • edyta95 Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 24.08.07, 08:30
            cudne
            i oczywiście wyrazy dla Mężydła posyłam
            • dorka_31 Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 24.08.07, 08:51
              No fakt, Mężydło zachował się wspaniale smile
              A bibuła faktyczniue całkiem nieźle barwi. Gdy byłam jeszcze w
              podstawówce, razem z koleżanką uzywałyśmy kolorowej bibuły do
              robienia sobie "pasemek" na włosach. Nikt nam nie zabraniał, bo raz,
              że wakacje były, a dwa że po pierwszym myciu schodziło smile)
      • g0p0s Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 24.08.07, 10:52
        Szkoda, że zdjęcia nie masmile) Może replay?
        • ewa9717 Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 24.08.07, 11:02
          Oj, tak! Można by wykorzystać w nastepnych wydaniach "Wszystkiego..."
    • lylika Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 30.08.07, 12:00
      Jaśnie Pan Baron się pokazał ale do tego wątku nie zajrzał. Co jest?
      • 36krzysiek Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 30.08.07, 13:43
        Zagląda i zeznaje. Do nowych obowiązków Barona należy przychodzenie
        do pracy i spędzanie w niej ustawowych 8 godzin. Innych zajęć, jak
        na razie, brak. Po przeprowadzeniu w/wym eksperymentu doszedłem do
        wniosku, że nuda zabija tak samo jak przepracowanie. Jeśli chodzi o
        resort, to dotyczy on kolei żelaznej i po obserwacji dochodzę do
        wniosku, że to cud, że coś jeszcze jeździ po torach. Z ministrami ma
        to związek, choć nie bezpośredni, ale państwowe to jest pełną gebą.
        Z kolejarskim pozdrowieniem Darz Bór!
        • g0p0s Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 30.08.07, 14:03
          Toast kolejarski: No to świst lokomotywa!
          • groha Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 30.08.07, 14:26
            Stoi na stacji lokomotywa, bo maszynista dogorywa. Straszna oliwa wink)
            • asia.sthm Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 30.08.07, 14:50
              O1 to ma dalszy ciag:

              Sluchaj dzieweczko!
              A ona nie slucha..
              zar z rozgrzanego jej brzucha bucha....uff jak goraco

              a na koniec: tiiii diiiit ! pojechali
        • lylika Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 30.08.07, 14:16
          To Ty kolejarzem zostałeś i dopiero teraz to mówisz? Poczekaj, mężydło Cię dorwie!!! smile))
    • lylika Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 30.08.07, 15:07

      i po obserwacji dochodzę do
      wniosku, że to cud, że coś jeszcze jeździ po torach
      ...
      Mężydło dał natychmiastową odpowiedź: jeżdżą z musu, nie ma torów odstawczych i nie mają gdzie stać. smile)
      • 36krzysiek Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 30.08.07, 15:20
        Męzydło udzielił jedynego logicznego wytłumaczenia. One jeżdzą jak
        tramwaj "0" we Wrocku, szyny im się wygły w koło i tak w koło
        Macieju, do kolusia, do kolusia, kółko graniaste smile
        ps. alkoholizm jest chorobą zawodową w kolejnictwie wink
        • ewa9717 Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 03.09.07, 15:58
          Ale iluż ta zerówka uratowała nocą w chwili nagłej potrzeby, gdy
          samochód był luksusem, a taksówka za droga na studencką kieszeń...
    • lylika Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 03.09.07, 14:23
      Komunikat: słomiana wdowa jestem od dzisiaj. smile)
      • groha Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 03.09.07, 14:55
        O, Lyliko, to masz czas na forumowanie smile A ja od pojutrza wprost przeciwnie, bo
        Groh bierze zasłużony urlop, z którym jeszcze nie wiadomo, co zrobimy, ale że
        nie będzie na nic czasu, to raczej pewne. Zawsze jest za ruchliwie, jak na moje
        potrzeby. Pod tym względem, urlopy są niezwykle męczące, uważam.
        • lylika Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 03.09.07, 15:20
          Raczej odwrotnie. smile Dom, ogród, koty, suczka, sprawy firmowe, ciotka - wszystko teraz na jedną osobę. Spieszoną w dodatku, bo samochód też wyjechał na urlop. smile)
          • eulalija Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 03.09.07, 15:37
            Samochodu to bym na urlop nie puszczała, nigdy nic nie wiadomo, a
            jak jakiś przychówek to ubezpieczenia i benzyna zeżrą każdą
            złotówkę wink)
    • lylika Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 04.09.07, 21:27
      Wiecie co? Groha miała rację, że wzięła urlop od razu za trzy lata. Ja też wezmę zaległy. Ostatni raz byłam na urlopie w 1991 roku. To ile to będzie, ktoś umie obliczyć?
      • lylika Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 04.09.07, 22:20
        W słupkach liczyłam. Wyszło mi 416 dni roboczych. Jak się doda wolne soboty, niedziele i święta, to jakieś półtora roku się uzbiera. Łomatko, tak długo nie będziemy się "widzieli"?
        • papuga_ara Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 04.09.07, 22:31
          Nie rup nam tego.
    • lylika Bieżące - UWAGA! 05.09.07, 18:53
      Ukradli logowanie! Okazuje się, że nie tylko mnie. Weszłam na forum o forum a tam piszą, że wszystkim ukradli. Zalogować się można wyłącznie wchodząc w "odpowiedz".
      • ewa9717 Re: Bieżące - UWAGA! 05.09.07, 19:26
        U mnie działa normalnie.
        • eulalija Re: Bieżące - UWAGA! 05.09.07, 21:20
          W tej chwili się logowałam. Poszło normalnie, jak zwykle głupio,
          ulubionych nadal muszę więcej, żeby foum Chmielewskiej widzieć.

          Lylika, zwyczajnie jesteś podejrzana i stawiają Ci zapory.
          Myślałby kto, słomiana wdowa, chłop ucieka przez zaspy na Słowację,
          kilka pryszniców dziennie (nadużywasz wody i mydła), karmisz kota i
          pozwalasz mu spać w pokrowcach. No, pierwsza podejrzana, zablokować.
          • lylika Re: Bieżące - UWAGA! 05.09.07, 21:25
            Nie tylko ja jestem zablokowana. Poczytaj forum o forum. A u mnie wygląda tak:
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14722
            Widzisz tu gdzieś logowanie?
            • eulalija Re: Bieżące - UWAGA! 05.09.07, 21:37
              Przez link przez Ciebie podany wlogowałam się właśnie w nowym oknie.
              U mnie nadal gra muzyka i tańce dzikie.
              • eulalija Re: Bieżące - UWAGA! 05.09.07, 21:39
                Fakt, że w między tak zawnym czasie wylogowało mnie z równoległego
                okna, ale to akurat normalka, czasem gazeta wylogowywowywuje z
                prędkością światła.
              • lylika Re: Bieżące - UWAGA! 05.09.07, 21:43
                Mam to gdzieś. Idę do łóżka, bo zimno jak w psiarni. Zdrętwiałymi
                palcami nie mam zamiaru logować się co chwilę (wylogowuje za każdym
                wpisem i każdym otwarciem wątku) okrężną drogą. Jeśli do jutra się
                nie poprawi logowanie, to ja się wypisuję. Trzymajcie się ciepło.
                • eulalija Re: Bieżące - UWAGA! 05.09.07, 21:50
                  lylika napisała:

                  > Mam to gdzieś. Idę do łóżka, bo zimno jak w psiarni.

                  Zabierz sforę ze sobą i jakiś stary waciak, one dobrze grzały, te z
                  przed 89 roku bo potem to już nie.

                  > Zdrętwiałymi palcami nie mam zamiaru logować się co chwilę
                  (wylogowuje za każdym wpisem i każdym otwarciem wątku) okrężną drogą.

                  Masz dziś faktycznie pod górkę, nie chcę Ci robić przykrości ale u
                  mnie bzyka radośnie i ku mojemu zdziwieniu, szybciutko.

                  > Jeśli do jutra się
                  > nie poprawi logowanie, to ja się wypisuję.

                  Ani myśl o tym. Zbankrutowałabyś na podaniach, znaczkach,
                  załącznikach, kopiach i odpisach potwierdzonych i uwierzytelnionych,
                  zapomnij o wypisie z tego miejsca.

                  > Trzymajcie się ciepło.

                  Mnie tam ciepło, jak zwykle w piękną zimę tego lata.

          • bumbecki Re: Bieżące - UWAGA! 06.09.07, 13:54
            eulalija napisała:

            > W tej chwili się logowałam. Poszło normalnie, jak zwykle głupio,
            > ulubionych nadal muszę więcej, żeby foum Chmielewskiej widzieć.

            Eulalijo,
            możesz spbie ulubione fora przestawiać w dowolną kolejność (wejdź w
            ustawienia) smile
            • eulalija Re: Bieżące - UWAGA! 06.09.07, 14:17
              Kolejność to ja już mam jedyną, słuszną, i tej się będę trzymać smile

              Chodzi mi o to, że w pierwszej chwili, zaraz po zalogowaniu, jak już
              widać ulubione fora, to ja ich widzę połowę w dwóch słupkach i muszę
              kliknąć na "więcej", żeby zobaczyć wszystkie 17 sztuk, też w dwóch
              słupkach. I nie uważam tego za ułatwienie sad
              • bumbecki Re: Bieżące - UWAGA! 06.09.07, 15:29
                acha, rozumiem smile))
                • eulalija Re: Bieżące - UWAGA! 06.09.07, 20:08
                  bumbecki napisała:

                  > acha, rozumiem smile))

                  To jesteś w bardzo komfortowej sytuacji smile)

                  Ja nie rozumiem nic sad


                  Od trzech godzin czytam czterystustronnicową instrukcję obsługi
                  nagrywarki DVD, naciskam guziczki, wkładam i wyjmuję płytki,
                  kręgosłup mi wyje, oczy łzawią, chcę nagrać pierwszy odcinek nowego
                  serialu Dr Hause. Pliiiiiizzz, niech ktoś też nagrywa, albo chociaż
                  ogląda i mi potem opwie.
                  • lylika Re: Bieżące - UWAGA! 06.09.07, 22:13
                    Co to jest Dr Hause?
                    P.S.
                    Dziękuję za pozdrowienia i proszę przekazać, że absolutnie nie pozwolę na żadne scieranie Cytrynki a zwłaszcza do sosu Gessler de domo Ikonowicz. Beszamelek wymyślił Louis de Béchameil, markiz de Nointel i kropka!
                  • asia.sthm Re: Bieżące - UWAGA! 06.09.07, 22:46
                    eulalija napisała:

                    > serialu Dr Hause. Pliiiiiizzz, niech ktoś też nagrywa, albo
                    chociaż ogląda i mi potem opwie.

                    Nie pamietam co bylo w pierwszym odcinku, bo to nie jest az takie
                    wazne. Kazdy odcinek jest wolnostojacy. Zdazysz sie zakochac od
                    drugiego. Ten doktor House lamie chmielewskie serca od pierwszego
                    kopa. U nas juz drugi sezon idzie. Ostatnio zdemaskowal zone nie-
                    boszczyka meza, zlapal ja pod kiblem i sprytnie udowodnil trucie.
                    On jest lepszym detektywem niz ten w starym prochowcu...no jak mu
                    bylo.....
                    • lylika Re: Bieżące - UWAGA! 06.09.07, 22:50
                      W prochowcu czy nie odpowiedzcie natychmiast o czym Wy mówicie???
                      • asia.sthm Re: Bieżące - UWAGA! 06.09.07, 22:55
                        O serialu , o ktorym nalezy koniecznie miec jakiés zdanie. House´a
                        albo sie kocha albo wyrzuca sie telewizor z okna jak przy
                        nieszczesliwym meczu w mistrzostwach. Nie ma nic posredniego. Albo
                        wielka milosc albo zlom na asfalcie.... no tam gdzie sie telewizorem
                        trafi.
                        Ja tylko uprzedzam.
                      • asia.sthm Re: Bieżące - UWAGA! 06.09.07, 22:58
                        Doktor House lepszy od Colombo- przypomnialo mi kto w prochowcu..
                        • lylika Re: Bieżące - UWAGA! 07.09.07, 00:03
                          To nie do Ciebie Asiu tylko do Eulalijskiej, gdzie to się ogląda?
                          • lylika Re: Bieżące - UWAGA! 07.09.07, 00:38
                            Chyba gadam ze sobą, jak zwykle z resztą, też to jest to ciekawe doświadczenie. Tylko dla kogo? Dla mnie?
                          • asia.sthm Re: Bieżące - UWAGA! 07.09.07, 09:40
                            > To nie do Ciebie Asiu tylko do Eulalijskiej, gdzie to się ogląda?

                            No ale ja odpowiem, bo akurat wiem: w telewizorze.
                            big_grin
                            • asia.sthm Re: Bieżące - UWAGA! 07.09.07, 13:07
                              Eulalije wcuknela nagrywarka DVD, na smierc ja wcuknela.
                              Niech ktos leci ratowac, alboco
                              • eulalija Re: Bieżące - UWAGA! 07.09.07, 21:59
                                Ja żywię, żywię, i nawet bronię ...

                                Nawet nagrałam, wprawdzie w śnieg, ale to wina braku koordynacji
                                między starym telewizorem a nową nagrywarką, nie mogły się dogadać.


                                Następne nagrywane dzieło będzie bez śniegu bom kabelkami w supełki
                                powiązała te wszystkie różniaste gniazda euro emc kwadrat i master
                                kwadrat. I nie pytajcie jak, ja wiązałam jak MLP kazał...

                                Ale technika, no no no ...

                                Super, podobał mi się ten zaśnieżony odcinek, prawie chmielewski był.

                                Lyliko, przepraszam, że wczoraj nie odpowiedziałam, ale w amoku
                                opanowywania nowych technologi nawet szczera moja dusza się gubisad

                                Wczoraj, w drugim programie jedynie słusznej telewizorni to nadawano
                                o 22-giej, i był to pierwszy odcinek, na oko już widać, że bez
                                szkody dla duszy mozna spokojnie obejrzeć drugi odcinek, ale fajny
                                ten robal zły był, no!
        • groha Re: Bieżące - UWAGA! 05.09.07, 21:41
          lylika napisała:
          Groha miała rację, że wzięła urlop od razu za trzy lata

          Wiedziałam, że się ucieszycie wink)
          A Szefowa, to może sobie myśleć o swoim zaległym urlopie, prosimy bardzo, ale o
          pójściu, to nawet mowy być nie może. Nie pozwolą na to obowiązki,
          odpowiedzialność i te rzeczy. Oraz związki zawodowe. Zresztą, tamten urlop się
          nie liczy, bo nie był od nas. I w ogóle, zarząd powinien być zawsze na
          posterunku, żeby się firma całkiem nie rozleciała. Bo bez średnio
          wykwalifikowanych, chłoporobotników i sezonowych, to jakoś wytrzyma, ale bez
          derekcji?? W życiu!
          • lylika Re: Bieżące - UWAGA! 05.09.07, 21:45
            Derekcja się obraziła śmiertelnie za to cholerne logowanie i idzie
            na urlop niejako przymusowo. sad
            • lylika Re: Bieżące - UWAGA! 05.09.07, 21:47
              Zalogowałam się okrężnie i donoszę, że znowu zepsuli
              ilość znaków
              w wierszu. Co
              oni wyczyniają
              do
              diabła?
              • jotka13 Re: Bieżące - UWAGA! 06.09.07, 08:30
                remontują?
                • lylika Re: Bieżące - UWAGA! 06.09.07, 13:49
                  jotka13 napisała:

                  > remontują?
                  >
                  Co to, to nie. Działają jak im przykład z góry dają. Najpierw psują a potem gromko ogłaszają: Znaleźliśmy układ, zepsuty on był, ale my go naprawiliśmy!
                  P.S. Wróciło logowanie i ulubione. Znaczy, dobrze jest, a będzie jeszcze lepiej. smile)
    • g0p0s Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 06.09.07, 11:17
      Może ubranie się w sygnaturki kogoś przyciągnie? Oczywiście jak ktoś
      na innych forach pisze. Poniżej instrukcja ubierania się:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14722&w=44588985&a=45171023
      • eulalija Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 06.09.07, 11:40
        Mam bardzo ładną sygnaturkę, tyle, że niebieską a my powinniśmy mieć
        wszystkie czerwone.

        Trochę łażę, mało wiele, jakieś dzielnice, zwierzaczki, może komuś w
        oko wpadnie.
      • papuga_ara Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 06.09.07, 11:41
        Lyliko, jak dziś? U mnie chyba ok, choć raz wyrzuciło nie wiedzeć
        czemu.
    • eulalija Pozdrowienia 06.09.07, 20:46
      Zapomniałam, biję się w pierś, aż huk idzie po blokowisku.


      Wszyscy jak tu zaglądacie, piszecie, czytacie, macie pozdrowienia od
      Cytrynki, serdeczne. Tarza się aktualnie na łonie rodziny.
      • 36krzysiek Re: Pozdrowienia 06.09.07, 21:28
        Hmmm... Kulinarnie rzecz ujmując tarzanie się Cytrynki kończy się
        starciem skórki np. do ryby lub do beszamelu a`la Gessler smile
        • papuga_ara Re: Pozdrowienia 06.09.07, 22:16
          Hi hii... Wyobraźnia mi ruszyła w związku z kulinarnym tarzaniemwink)
          A tak poza tym, toż to telepatia jakaś jest że ho ho. Właśnie miałam
          Cię Eulalijska podpytać na okoliczność cytryńską, a tu proszę. Samo
          się wyjaśniło.
    • lylika Ważne, tajne, spec, znaczenia 07.09.07, 23:13
      Ponieważ zostaliśmy pozbawieni rządu czuję się w obowiązku natychmiast wypełnić tę lukę i:
      Prezes Rady Ministrów Lylika powołuje z dniem dzisiejszym Rząd Chmielewski:
      Ministerstwo Budownictwa - Eulalijska
      Ministerstwo Edukacji Narodowej - Groha
      Ministerstwo Finansów - Jotka
      Ministerstwo Gospodarki - Dzidka
      Ministerstwo Gospodarki Morskiej - Ewa 9717
      Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego - G0p0s
      Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego - Wołoduch
      Ministerstwo Obrony Narodowej - Bumbecki
      Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej - Edeka
      Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi - Ida
      Ministerstwo Rozwoju Regionalnego - Anmanika
      Ministerstwo Skarbu Państwa - Stara.gropa
      Ministerstwo Sportu - Edyta
      Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji - Dorka
      Ministerstwo Spraw Zagranicznych - Baron
      Ministerstwo Sprawiedliwości - Sibellius
      Ministerstwo Środowiska - Kocio-pierzaczek
      Ministerstwo Transportu - PapugaAra
      Ministerstwo Zdrowia - Cytrynka

      Na funkcję Prezesa Rady Ministrów powołałam się sama bez zbędnych korowodów. smile)
      • lylika Re: Ważne, tajne, spec, znaczenia 07.09.07, 23:14
        Po "spec" powinna być kropka. Przecinek wlazł bezprawnie.
      • g0p0s Re: Ważne, tajne, spec, znaczenia 08.09.07, 15:13
        Krakowskie Przedmieście rozgrzebane, jak ja będę do roboty jeździł?
        Poza tym zajmowanie się dziwactwem narodowym źle robi na nerwy.
        Składam podanie o gospodarkę morską, będę miał 1 przystanek
        tramwajem. Dla Ewy można powołać Ministerstwo Jezior, Rzek, Stawów i
        Innych Wód Słodkich. A jak mi jakiś bursztyn w łapy wpadnie, to się
        podzielę wink
        PS
        Morze kilka razy widziałem i lubię morskie rybysmile
        • asia.sthm Kultura 08.09.07, 20:52
          Kultura
          g0p0s 08.09.07, 16:22 Odpowiedz
          A kulturę Anmanice bym zaproponował. Też będzie miała jeden
          przystaneksmile)
          • eulalija Re: Kultura 08.09.07, 21:50
            Bo mnie pianie ogłuszyło smile
            I leciałam z owczarkową na wieczorny spacer.
            I miałam to zrobić, ale Ty Latawico jesteś szybsza wink)
            • g0p0s Re: Kultura 10.09.07, 13:42
              Z przejęcia 'a' mi upadło na podłogęsmile) Dziękuję stosownym władzom
              za interwencjęsmile
              • asia.sthm Re: Kultura 10.09.07, 15:26
                > Z przejęcia 'a' mi upadło na podłogęsmile)

                To znaczy piłes piejąc czy piałes pijąc ?
                Skomplikowane to sie zrobilo smile
                • g0p0s Re: Kultura 10.09.07, 15:29
                  O żesz...
                  Cały czas trzeźwy jak szkło albo coś zgubię albo zamienięsmile
                  's' uciekło pod szafę, a 'a' się wtryniłosmile Co za bałagan! Muszę
                  zrobić jakiś porządek.
      • eulalija Obsada stanowisk RCh 08.09.07, 20:42
        Został popełniony kardynalny, piramidalny, niosący katastroficzne
        skutki błąd. Właśnie go odkryłam: nie zostało obsadzone niezwykle
        ważne stanowsko rządowe.

        Śpieszę naprawiać.

        Niech Dorka zostanie we wnętrzach i administrowaniu, dołożymy jej
        budownictwo w ramach oszczędności i łączenia ministerstw, będzie
        architekcić, budować i wnętrzyć oraz administrować wspólnotą
        forumową. Samo budownictwo i tak leży na łopatkach, dodatkowy
        minister to tylko mnożenie kosztów. Głosujemy za wnioskiem o
        połączeniu. Kto przeciw? Nie widzę. Kto się wstrzymał? Nie widzę.
        Wszyscy za. Reorganizacja ministerstw została przegłosowana.

        Nie zostało obsadzone stanowisko ministra koordynatora służb
        specjalnych.

        Widzę tylko jedną kandydaturę, nikt tak się na to stanowisko nie
        nadaje jak Cerber. Ścigałam, śledziłam, podpatrywałam,
        podzczytywałam, nakłaniałam, naciskałam, szantażowałam. Jestem
        idealną kandydatką.

        Już można by głosować wniosek, ale jest jeszcze jeden argument: NIE
        MAM WANNY. Głosujemy. Kto przeciw? Nie widzę. Kto się wstrzymał? Nie
        widzę. Wszyscy za.

        Pani Prezez RCh, proszę dokonać odpowiednich zapisów w składzie
        rządu, scalić ministerstwa i naszykować teczkę z mianowaniem dla
        mnie.
      • woloduch1 Re: Ważne, tajne, spec, znaczenia 08.09.07, 21:17
        Doskonale. Skoro powierzono mi tak odpowiedzialne zadanie, przystepuje do akcji.
        Rozpoczynam od przegladu rozdzialu dotacji unijnych i juz widze, ze pewne
        uczelnie prywatne moga na nie nie liczyc. Przesuwam je wiec (w ramach tego
        samego miasta) do UMK.
        Po drugie: powoluje Narodowa Agencje Badania Przestrzeni Kosmicznej. Za rok maja
        umiscic na orbicie satelite, za dwa lata kosmonautow, za trzy - stacje
        orbitalna. W czwartym roku wracamy na Ksiezyc. Kolejnym krokiem - Mars.
        Ponadto powoluje Instytut Badania Plam Slonecznych. Moga w nim znalezc
        zatrudnienie wszyscy politycy. Badania beda sie koncentrowac na wplywie plam
        slonecznych na wszystko: na przyklad na rozwoj dorozkarstwa w Ameryce Poludniowej.
        Ministerstwo nie zamierza - powtarzam - nie zamierza wprowadzic mundurkow dla
        studentow zni dla przcownikow naukowych.
        No, dosyc dzisiaj zrobilem. Pora na weekend.

        Pozdrawiam

        Min NiSW
        Podpis nieczytelny
        (Woloduch)
        • eulalija Re: Ważne, tajne, spec, znaczenia 08.09.07, 21:47
          Wołoduchu, MLP już Cię bardzo lubi, właśnie się dowiedział gdzie
          przepychasz dotacje, on absolwent tegoż, po fizyce, jak go nie
          ostudzę, to się w Tobie zakocha wink)))

          Pięknie obsadzone stanowisko, właściwy człowiek na właściwym miejscu.

          A czy NABPK nie mogłaby nieco przyśpieszyć w pracach i, powiedzmy za
          trzy lata, wysyłać w kosmos inteligentnych inaczej polityków? Wiem,
          koszty, ale jak się oszczędzi na ich dietach ...

          Instytut BPS to chyba sprawa dyskusyjna. Politycy, ci nie wysłani w
          kosmos, lepiej sprawdzą się przy porządkowaniu terenów zielonych
          albo w handlu pietruszką. Już widzę te hasła na bazarze: "Najlepsza
          pietruszka z Platformy", "Najzdrowsze pomidory są z PiSu"smile)
          • lylika Re: Ważne, tajne, spec, znaczenia 08.09.07, 21:54
            No tak, tutaj tak samo. Sami niezadowolani, każdy chciałby coś innego. Ja nie mam nic przeciwko Ministerstwom Alternatywnym i obsadzajcie się na nich sami, jak chcecie. Tutaj zostanie jak było i tylko dla Asi zostaje powołane całkiem nowe Ministerstwo Fruwania i Lądowania z Ogonkiem. Asiu wybacz, że Cię pominęłam. sad((
            • asia.sthm Re: Ważne, tajne, spec, znaczenia 08.09.07, 22:00
              Wybaczam!
              Jednak dodam sobie sobiepansko dodatek w postaci Ministra
              Lawirowania.
              To ta sama branza i znam sie na tym.(moze byc bez teczki, bo dbam o
              kregoslup)
            • eulalija Re: Ważne, tajne, spec, znaczenia 08.09.07, 22:07
              lylika napisała:

              > Tutaj zostanie jak było

              Żle widzę? Czytać nie umiem?

              Lyliko, ktoś Ci coś złego zrobił? To zdanie do Ciebie całkiem nie
              pasuje.
              • lylika Re: Ważne, tajne, spec, znaczenia 08.09.07, 23:06
                eulalija napisała:

                > lylika napisała:
                >
                > > Tutaj zostanie jak było
                >
                > Żle widzę? Czytać nie umiem?
                ...
                Łomatko, na żartach się nie znasz czy co? smile)
                >
                > Lyliko, ktoś Ci coś złego zrobił? To zdanie do Ciebie całkiem nie
                > pasuje.
                >
                >
          • woloduch1 Re: Ważne, tajne, spec, znaczenia 08.09.07, 23:30
            Eulalijo, badz uprzejma poinformowac TLP, ze otrzyma nomincje albo na
            wiceministra, albo na szefa NABPK, cokolwiek mu bardziej pasuje, jak tylko sie
            zdecyduje. Nic nie sugeruje, ale jesli woli mocno poprzec badania podstawowe
            (ale nie prymitywne) - to wiceminister, natomiast jesli sadzi, ze droga w Kosmos
            wiedzie przez fizyke - to szef NABPK (tez beda mieli spore fundusze na badania).
            NABPK moze przyspieszyc prace, ale wysylanie politykow w Kosmos mija sie z
            celem, albowiem zaloga musi byc inteligentna, zas na kroliki doswiadczalne sie
            nie nadaja (kwestia IQ, zwierzatka doswiadczalne musza je miec wieksze niz
            ameba; No, moze jako karma, jak wyslemy tygrysy - rzecz do rozwazenia).
            IBPnS jest doskonalym miejscem dla politykow. Moga publikowac, zas efekty ich
            prac nie maja najmniejszego znaczenia i nikomu nie zaszkodza. Natomiast uzywanie
            ich w pracach wymagajacych odrobiny inteligencji mija sie z celem - nikt im nie
            moze udowodnic, ze biale jest biale a czarne jest czarne. Sami tak powiedzieli,
            i, wyjatkowo, wierze im.

            Pozdrawiam

            Woloduch

            P.S. Jeszcze jedno haselko: "Najwieksze buraki z Samoobrony..."

            W.
    • lylika Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 07.09.07, 23:17
      Jeszcze jedno, reklamacji nie uwzględnia się. Mogą być najwyżej uzasadnienia nominacji.
      • eulalija Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 08.09.07, 09:14
        Reklamacja jak reklamacja, ale ja się chcę zamienić, z Dorką. Mam
        wprawę w ściganiu, obiecuję, że nikogo nie zastrzelę smile

        Dorka będzie zdecydowanie lepsza w budowaniu, szczególnie stadionów
        na Euro, dogada się łatwo z Edytą.
        • papuga_ara Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 08.09.07, 11:59
          No pięknie, wreszcie jakiś rozsądny rządsmile) Ja bym poprosiła
          uzasadnienie nominacji, choć w zasadzie to się domyślam - to na
          pewno na pamiątkę niegdysiejszej samochodowej wyprawy z Eulalijską,
          oraz - pewnie skrzydła ptaszyska ogólnie się z transportem kojarząsmile
          • groha Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 08.09.07, 12:35
            Matko boska forumowska. Stary cześnik jęty szałem strzelał do mnie!
            Pytanie pierwsze: czym strzelał stary cześnik?
            Pytanie drugie: do jakiej broni zaliczamy jętyszał? wink
            • papuga_ara Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 08.09.07, 12:38
              Lyliko!!! Co Ty na to, że Mężydło woli platformę?? wink)))
              • groha Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 08.09.07, 14:06
                A gdzie Ministerstwo Pracy, Płacy i Wszelkiej Szczęśliwości? Lub choćby 2/3
                Sukcesu i Ślepego Szczęścia? Nie mówiąc o tym, że Ministerstwo Skarbu, powinno
                być - Skarbów, a Asia powinna zostać ministrem od lotnictwa i nawigacji
                ogonkiem, albo od razu tworzyć rząd na uchodźctwie, żeby było gdzie lądować w
                razie czego. Miękko, rzecz jasna. I czy może być rząd chmielewski bez
                Ministerstwa Zbiegów Okoliczności i Wszelkich Wypadków?? A w ogóle, to jest
                jeszcze kim rządzić? wink
                • ewa9717 Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 08.09.07, 17:20
                  Matko, zostałam ministerką! Na to konto zaraz w poniedziałek
                  zwizytuję najbliższy sklep rybny! (Mamy w pipidówku dwa, oprócz tego
                  PGR, czyli nie wiem, czy jeszcze państwowe, ale na pewno
                  Gospodarstwo Rybackie, oprócz tego bezrobotny elektorat kłusuje
                  sukcesywnie i z sukcesami.)
                  Lecę jakiejś stosownej te(cz)ki poszukać.
                  • asia.sthm Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 08.09.07, 20:44
                    To ja, z listy tzw nadzwyczajnej, lece latac i nawigowac.
                    Bez teczki, bo z teczka za ciezko.
                    Acha, jakby wam jakis stolek zostal, to mam dziatki, szwagrow,
                    szwagierki wysmienite tez mam.... tesciowa czeka na funkcje Ministra
                    Tesciowych.
                    Ja moge pobocznie zajac sie ministrowaniem dzieciarni w okresie
                    przekory--
              • lylika Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 08.09.07, 21:57
                papuga_ara napisała:

                > Lyliko!!! Co Ty na to, że Mężydło woli platformę?? wink)))
                ...
                Mężydło musiał odejść żeby wsiąść na Platformę. Mój mężydło nie musiał. On na platformie od początku. Wiesz, że to "kolejarz admirator".
                • papuga_ara Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 08.09.07, 23:49
                  A, o mężydłowym kolejarstwie nie wiedziałamsmile
    • eulalija Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 11.09.07, 08:42
      Ledwo zaczęłam dochodzić do siebie po kretyńskich zmianach na forum,
      ledwo odetchnęłam, a tu masz, kolejna katastrofa sad(

      Allegro zgłupło!
      • papuga_ara Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 11.09.07, 22:50
        Ja mam pytanie. Bieżące i nie cierpiące. Jak Wy to robicie, że
        pisząc posty w danym wątku, kiedy kończy się jakiś podwątek w wątku,
        to nowy post z nowym podwątkiem nie tworzy dalej tej drabinki czy
        choinki, jak kto woli, tylko zaczyna sie jakby od nowej linijki? Ja,
        jak daję "odpowiedz", to zawsze mi tworzy dalej tę samą drabinkę.
        Jezu, jakoś to zaplątałam.... uncertain
        • myszwkropki Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 11.09.07, 23:03
          Klikam "odpowiedz" do pierwszego postu w wątku smile
        • asia.sthm Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 11.09.07, 23:25
          Papuzko, powiem ci cos na uszko:
          wejdz w ustawienia i ustaw sobie nie drzewko tylko od najnowszego
          oraz postaw parafke w Zawsze pokazuj wszystkie wiadomości w wątku.
          Bedziesz miala wszystko rowno, na biezaco i nie cierpiaco.
          I tedy sobie bedziesz prztykac w "odpowiedz" gdzie dusza zapragnie.
          smile)
          Spie juz prawie i pewnie tez: > Jezu, jakoś to zaplątałam.... uncertain
          • papuga_ara Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 12.09.07, 09:11
            Dziękuję Waam, Myszko i Asiu smile))))
    • g0p0s Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 13.09.07, 10:47
      Diamentami też się interesujemy, prawda?
      www.rzeczpospolita.pl/news.rol?newsId=20229
      • asia.sthm Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 13.09.07, 10:55
        Ten to do ciecia wiekszych szyb... kto by toto na szyi udzwignal...
        Tak kombinuje, do czego takiego wielkiego bydlaka najlepiej by uzyc..
        • g0p0s Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 13.09.07, 11:01
          Kolczyk? Tylko do jakiej części ciała (ech, te czasysmile?
          • groha Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 14.09.07, 13:24
            Na kolczyk nie bardzo, bo do ucha za ciężki, a do gdzie indziej chyba za ostry smile
    • g0p0s Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 04.10.07, 11:55
      Bursztyny będzie można sobie poglądać, w tym bursztynowe stringismile)
      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_071004/warszawa_a_10.html
      • groha Re: Bieżące lub nie cierpiące zwłoki (zewłoki?) 04.10.07, 13:18
        Wygodne te stringi, to chyba nie bardzo, ale zdrowe na pewno. Bursztyn przeciw
        niemocy św. Walentego ponoć służy i diabły odgania. No i rany goi, czyli - co
        odgniecie, to od razu wyleczy smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja