A'propos powtórki z rozrywki

07.02.08, 17:07
W związku z zarządzoną sobie odgórnie generalną powtórką z całości materiału,
której właśnie się oddaję, poczułam nieodpartą potrzebę uporządkowania sobie
w głowie, chociaż z grubsza, bliższych znajomych naszej ukochanej bohaterki, o
dalszych nie wspominając. Bo o ile z Grażynką, czy Martusią nie mam kłopotu,
gdyż są niepowtarzalne raczej, to już na przykład w Anitach, Ankach, Tadziach
i Januszach zaczynam jakby odrobinę się gubić, niestety. Rozumiem, że Anita z
Danii i Anita z telewizji, to dwie różne osoby, bo chyba nawet wiekowo nie
bardzo do siebie pasują, ale nie ukrywam, że z innymi też mam lekki galimatias
imienny i nic na to nie poradzę. Przykładowo - czy ten sąsiad Janusz, od
śledztwa w Bolesławcu, to ten sam Janusz od stypy z toastem za europejskie
toalety, czy może jakiś zupełnie inny? Niby nie jest mi to bardzo potrzebne do
życia, ale jednak taki brak orientacji trochę mnie gryzie. I w ogóle, zaczynam
mieć wrażenie, że
jeśli chodzi o imiona, to mam do czynienia z jakąś wyjątkową powtarzalnością,
w której nie jestem na bieżąco, czy coś. A gdy wyskoczy ktoś o jakimś mniej
powtarzalnym, to od razu Patryk... A może to tylko mnie się tak porobiło od
tej powtórki robionej jednym ciągiem? O matko kochana. Bądźcie dobre ludzie i
powiedzcie, że nie tylko ja muszę jakoś poukładać sobie te imiona, co?
    • lylika Re: A'propos powtórki z rozrywki 07.02.08, 20:38
      A ja myślałam, że tylko ja tak mam. smile) Ale ja jestem usprawiedliwiona, jestem w wieku sklerotycznym.
      • eulalija Re: A'propos powtórki z rozrywki 07.02.08, 21:18
        I właśnie z tego powodu albo udusimy pana Tadeusza o spis osobników
        i osobnic, albo zrobimy sobie doskonały spis własny.
        • edyta95 Re: A'propos powtórki z rozrywki 07.02.08, 21:22
          albo skorzystamy z już istniejącego na stronie oficjalnej
    • dorka_31 Re: A'propos powtórki z rozrywki 08.02.08, 12:50
      Spis by się przydał, jak najbardziej!
      Ja to się od razu w różnych imionach i osobach gubię. Zawsze w
      takich momentach zastanawiam się jak rozmaite plotkary to robią, że
      znają pół miasta i to jeszcze na dwa pokolenia wstecz...
    • groha Re: A'propos powtórki z rozrywki 08.02.08, 12:54
      Pewnie, że możemy, bo po to on jest ten spis, żeby go drugi raz nie robić. Poza
      tym, spis spisem, a ustalenie, czy ten od pieczonego drobiu i od stypy po
      wychodkach, to ten sam Janusz, czy inny, to zupełnie inna para kaloszy. No, i
      byłoby okazja pogadać o sprawach zasadniczych, na przykład - o mężczyznach... wink
      • g0p0s Re: A'propos powtórki z rozrywki 08.02.08, 15:55
        Siatkę powiązań/drzewo genealogiczne będziemy rysować? Jestem zasmile
        • bumbecki Re: A'propos powtórki z rozrywki 08.02.08, 16:30
          www.moikrewni.pl ?? smile smile
          • manai Re: A'propos powtórki z rozrywki 08.02.08, 17:36
            widziałam kiedyś takie rozrysowanie postaci ale chyba Pratcheta wink
            też jestem za - zróbmy takie!
            a z tym Januszem to jak? bo ja zakładałam ze to ten sam, tożsamy zreszta z mjr Borowieckim
    • groha Re: A'propos powtórki z rozrywki 08.02.08, 19:53
      Możemy nawet zrobić naszą wersję naszej klasy, lub krze genealogiczne rodziny i
      wszystkich znajomych królika, albo wykres liniowy natężenia babskiej furii w
      jednym centymetrze kwadratowym tekstu w poszczególnych utworach, wsio rawno.
      Zróbmy cokolwiek, po prostu. Nie
      dla Gurui, bo przypuszczam, że jej to akurat potrzebne, jak psu piąta noga, ale
      dla siebie, dla wspólnej zabawy i oderwania się od codziennych problemów, bo nas
      w końcu całkiem stłamszą. Niehonornie by było, jak nie wiem co, nie mówiąc o
      tym, że szkoda tego miejsca na takie tłamszenie. Tfu, w dodatku zaraźliwe to,
      jak diabli. To ja już wolę segregować morderców według wzrostu, na przykład,
      albo bezpotrzebnie zastanawiać się nad tym, do czego była potrzebna pusta komoda
      wyrzucona na śmieci. Wszystko mogę, byle nie dać się całkiem sponurzyć. Nawet
      skatalogować w końcu te trupy i opisać tak, że będą wyglądały, jak żywe... wink
      • asia.sthm Re: A'propos powtórki z rozrywki 08.02.08, 23:58
        > skatalogować w końcu te trupy i opisać tak, że będą wyglądały, jak
        żywe... wink

        Encykopedia trupow. Wydanie w twardej oprawie, z blyskiem koniecznie
        aby latwo wszyskie oplucia szmatka wytrzec.
        Nie musza byc to koniecznie znane trupy, mozna dopowymyslac. Po
        spotkaniu nalewkowo poprawinowym powinno pojsc jak z platka.
        • cytrynka6543 Re: A'propos powtórki z rozrywki 09.02.08, 01:43
          Po tym spotkaniu to "na tapecie" mamy kolory, głównie nawozów,a
          zwłaszcza słońskiego! Ewentualnie kolor smokingu pana,który ma się
          z niego wynurzyć. Do trupów dojdziemy zgodnie ze zbaczaniem każdego
          wątku w kierunku z góry niezamierzonym,hihihi!
          Którego trupa,jako pierwszego, mamy zamiar uwiecznić na zawsze w
          encyklopedii z błyskiem? Ogrodnika? Tak pytam,bo wiosna już tuż,tuż.
          • groha Re: A'propos pragnienia 10.02.08, 22:03
            Właśnie przeczytałam, jak Murzynka z warkoczykami a'la diabeł poiła rannego
            fotografa gorącą, zardzewiałą wodą z zakurzonego słoiczka, i z mety nasunęła mi
            się herbatka z liści poziomkowych Tereski i Okrętki. Ta w puszce po robakach,
            hihi. Też macie jakieś osiągnięcia w zakresie użycia nietypowych naczyń?
            Osobiście pamiętam dwa:
            - picie powszechnie stosowanego napoju rozgrzewającego ze szklanej osłony
            migacza samochodu marki Żuk. Lewego, o ile pamiętam. Oczywiście, po uprzednim
            opłukaniu z błota i owadów w pobliskiej rzece.
            - smażenie grzyba marki kania na pokrywce od słoika typu twist. Z braku patelni,
            rzecz jasna. Tylko z grubsza oskrobanej z gumowej uszczelki, gdyż całkiem nie
            dała się usunąć jednak. Teraz myślę, że chyba musieliśmy być tak samo mocno
            zdeterminowani, jak Tereska z Okrętką smile
            Macie jakieś ciekawe doświadczenia w tej dziedzinie? To bardzo proszę się
            podzielić. Nigdy nie wiadomo, co kiedyś może okazać się przydatne, nie?
            • edyta95 Re: A'propos pragnienia 10.02.08, 22:37
              przeczytałam - skatalogować kupy - znaczy już dla mnie późno, spać
              pora
Inne wątki na temat:
Pełna wersja