Brak poczucia humoru

22.02.08, 01:01
Wszyscy kochamy Gurue za Jej niezmierzone poczucie humoru. A teraz wlasnie
zaczalem sie zastanawiac, jak wygladaloby Jej pisarstwo, gdyby tego poczucia
humoru nie miala. A gdyby tak wybrac ktoras ksiazke i napisac ja od nowa, "na
smiertelnie powaznie"? Moze na urodziny bysmy nie zdazyli, ale na doroczne
spotkanie?

Pozdrawiam

Woloduch
    • asia.sthm Re: Brak poczucia humoru 22.02.08, 08:47
      Tak jak Chandler z Frends ? Przez jeden dzien mial nie dowcipkowac i
      o malo go to nie dobilo, o malo nie pekl.
      Nawet jesli bedziemy sie trzymac zebami tej powagi to i tak bedzie
      smiesznie od tego wysilku. Moze zacznij i pokaz jak, bo ja sobie nie
      umiem wyobrazic. Bibliotekarz4 moglby tu sie wykazac ale przepadl
      gdzies, cholera. On by to bez wysilku sklecil, taka powage, choc
      pewnie moznaby sie skrecac ze smiechu.
      • asia.sthm Re: Brak poczucia humoru 22.02.08, 08:50
        Az sobie z wielkiego sentymentu poszukalam:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14722&w=54015239&a=54153593&v=2&wv.x=0
        • asia.sthm Re: Brak poczucia humoru 22.02.08, 09:48
          Ten Bibliotekarz jednak zasluguje na jakis medal.

          tu Meduza przez niego dwa noble zarobila:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14722&w=54260016&a=54362575&v=2&wv.x=0
    • ulla-74 Re: Brak poczucia humoru 22.02.08, 09:08
      kiedy i gdzie jest to doroczne spotkanie? zamknięte czy otwarte dla
      ewentualnych chętnych?
      • asia.sthm Re: Brak poczucia humoru 22.02.08, 09:13
        Pod koniec grudnia, nowych wpuszcza sie chetnie bo potrzebna swieza
        krew. Szpagat umiesz?
        • g0p0s Re: Brak poczucia humoru 22.02.08, 11:25
          Każdy szpagat umie. A jak nie, to pomagamysmile))
          • ulla-74 Re: Brak poczucia humoru 22.02.08, 15:16
            <Pod koniec grudnia, nowych wpuszcza sie chetnie bo potrzebna swieza
            krew. Szpagat umiesz?

            ja szpagat??? to nie w moim wieku. mogę w zamian przynieść cóś
            dobrego
            • asia.sthm Re: Brak poczucia humoru 22.02.08, 15:25
              Niestety ani wiek, ani wałówka od szpagata nie zwalnia. Sama sie
              przekonalam.
      • lylika Re: Brak poczucia humoru 22.02.08, 16:00
        ulla-74 napisała:

        > kiedy i gdzie jest to doroczne spotkanie? zamknięte czy otwarte dla
        > ewentualnych chętnych?
        ....
        Asia już odpowiedziała, że w końcu grudnia, to masz jeszcze czas szpagat wytrenować jak złoto, a tu możesz sobie poczytać i pooglądać jak było na ostatnim spotkaniu. smile

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14722&w=73764060
    • the_dzidka Re: Brak poczucia humoru 22.02.08, 12:17
      Usiłowałam sobie wyobrazić scenę z lesiem na torach przed pociągiem,
      napisaną śmiertelnie poważnie. Nie dałam rady, dostałam od razu
      ataku smiechu, ale czuję się wywołana do tablicy. Może podejmę
      rekawicę? smile
    • groha Re: Brak poczucia humoru 22.02.08, 13:04
      Wiem o co chodzi, ale trochę się boję. A jak nam tak już zostanie?
      • g0p0s Re: Brak poczucia humoru 22.02.08, 13:14
        Wszelkich środków ochrony osobistej trzeba użyć. Działać w
        specjalnie w tym celu zbudowanym w oddaleniu od siedzib ludzkich
        pomieszczeniu. Już po wszystkim całość wraz z odzieżą spalić, a
        umysł zresetowaćsmile)
      • stara.gropa Re: Brak poczucia humoru 22.02.08, 13:16
        NIe nerwujsja Groszko, nie ma takiej rury, której nie można odetkaćwink
        • groha Re: Brak poczucia humoru 22.02.08, 13:30
          A to ja wiem, że każdą rurę da się odetkać, ale ile się czasem przy tym trzeba
          uchetać, to ludzkie słowo nie wypowie. I po co zatykać odetkane, to też nie
          bardzo wiem, ale dobra, już się nie boję. Dla dobrego towarzystwa Cygan dał się
          powiesić smile Czyli, na przykład, zamiast: dostał dubla i przeleciał kurcgalopkiem
          na durch, piszemy elegancko - popchnięty, przeszedł parę kroków i znalazł się na
          zewnątrz? smile)
          • asia.sthm Re: Brak poczucia humoru 22.02.08, 13:39
            o to to
            ciekawe czy Gurua zgadnie o co chodzi, tzn o ktora jej ksiazke,
            jesli zmieni sie Lesia na Bronislawa lub Mieczyslawa... bo
            Spiczygniew zabroniony....Lech pewnie nadal tez.
            • groha Re: Brak poczucia humoru 22.02.08, 13:54
              Na Lesia, to Dzidka ma już pomysł, więc poczekajmy.
    • groha Re: Brak poczucia humoru 23.02.08, 21:26
      No i...? Wołoduchu, rzuciłeś niezwykle kontrowersyjny temat i myślisz, że to
      wystarczy? Ha ha, optymista z waści, jak widzę. Zazdraszczam, ale bez
      gruntowniejszego zanęcenia chyba nie da rady. Może poświeć jakimś śmiertelnie
      poważnym przykładem na dobry początek?
      • 36krzysiek Re: Brak poczucia humoru 23.02.08, 21:50
        Weszłam do biurowego pokoju i zamarłam. Lesio oparty o deskę
        kreślarską wpatrywał się tępym wzrokiem w ścianę. Spojrzałam i ja.
        Na ścianie widniała jedna samotna pinezka z żółtym łebkiem.
        - Ki czort?- Pomyślałam- Panie Lesiu, czy cos się stało?
        - Mam depresję – odparł i dla udowodnienia swojego stanu
        zagrzechotał mi przed oczami fiolką lekarstw.
        - Lekarz kazał to łykać – odparł smętnie- Może mi po tym wróci chęć
        do życia.
        - E tam – odparłam pocieszająco- Pewnie przesilenie wiosenne pana
        dopadło.
        Lesio spojrzał na mnie. Sińce pod oczami świadczyły albo o nie
        przespanej nocy albo o kacu.
        - Kasia postawiła ultimatum – odparł smętnie- albo stanę się
        poważnym człowiekiem albo rozwód. Moje zachowanie zagraża rodzinie,
        a wiadomo..
        - Rodzina to podstawowa komórka społeczna – odparłam mechanicznie.
        - Niech się pani nie naigrywa – odparł i wrócił do kontemplacji
        pinezki.
        • eulalija Re: Brak poczucia humoru 23.02.08, 21:55
          Szanowny Baronie, czy to donos do skarbówki na sąsiadów, którzy
          zakupili meble kuchenne ze środków niewiadomego pochodzenia tak
          wpłynął na Pańską twórczość??

          Gdzie jest mój Deprim???
          • 36krzysiek Re: Brak poczucia humoru 23.02.08, 22:05
            Nie donos tylko postawa obywatelska. Pochodzenie wiadome czy nie ,
            zawsze lepiej sprawdzić. Ja tam lubię moich sąsiadów pod warunkiem,
            że nie mają ładniejszych mebli w kuchni niż moje...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja