Niewidoczna Straż Miejska ....

11.01.10, 14:54
Czy strażników zasypało śniegiem?.Wcale ich nie widać!.Jezdnie
nieodśnieżone,chodniki też.Wczesnym rankiem ludzie wędrują do stacji PKP
środkiem ..... jezdni ulicy Kolejowej.Gdzie my żyjemy,na Czukotce?
    • baseciq Re: Niewidoczna Straż Miejska .... 11.01.10, 15:10
      A zadzwoniłaś chociaż z raz do nich z taką skargą?
      • dabrowa51 Re: Niewidoczna Straż Miejska .... 11.01.10, 21:55
        My się chyba kompletnie nie rozumiemy.Czy Straż Miejska działa na zasadzie
        telefonu 112.Nie ma zgłoszeń nic nie robimy czekamy .Przecież to powinien być
        ich podstawowy obowiązek w zimie.Czuwanie nad sprawnym odśnieżaniem ulic.Ja nie
        jestem drobiazgowy.Nie chodzi mi o jakieś 'boczne" uliczki.Ja mówię o Kolejowej
        !.Zarzucają mi niektórzy,że o 4 rano nikt nie będzie szuflował śniegu .Przykro
        mi bardzo,ale taki jest obowiązek właściciela posesji.Jeśli będzie przez cały
        dzień nieobecny w domu ,to musi to zrobić przed wyjściem,albo poprosić
        sąsiada.Ubiegłej zimy odśnieżanie chodników ulicy Kolejowej wykonywało
        miasto.Nie wiem dlaczego zaniechano tego w roku bieżącym.Wracałem z Biedronki o
        godz.17 i chodniki na Kolejowej nadal były w znacznej mierze zasypane
        śniegiem.Tylko część właścicieli pamięta o obowiązku.Kolejową powinno zajmować
        się miasto.Już w tej chwili powinien być wywożony ten śnieg z ulic,bo jest go
        tak dużo,że stanowi problem.To jest sprawa dla Straży Miejskiej,uruchomić kogo
        trzeba,aby oczyścić chodniki i wywieźć śnieg.
        • baseciq Re: Niewidoczna Straż Miejska .... 12.01.10, 09:48
          Tak, straż miejska działa na zasadzie telefonu. Interweniuje na prośbę mieszkańców.
          • dabrowa51 Re: Niewidoczna Straż Miejska .... 12.01.10, 15:02
            baseciq;absolutnie się z Tobą nie zgadzam.Straż Miejska to coś więcej niż
            pogotowie interwencyjne.Straż Miejska ma także zadania własne .Powołana została
            w celu zwiększenia bezpieczeństwa publicznego w mieście.A sprawa odśnieżania
            ulic,usuwania śniegu z dachów budynków publicznych to także wchodzi w zakres
            bezpieczeństwa mieszkańców.
            • baseciq Re: Niewidoczna Straż Miejska .... 12.01.10, 15:30
              Ale zamiast piłować klawiaturę i marnować pasmo i poskarżyć się bezpośrednio do
              zainteresowanego, wyżalasz się tutaj na forum, jakby ktokolwiek z forumowiczów
              miał jakikolwiek wpływ na SM. Wątpię także żeby ktokolwiek z SM tutaj siedział a
              i obecność Piórka nie wskazuje na to że niniejsze forum należy stosować w
              zastępstwie skarg na konkretne instytucje.
              • wiedzmin_wawa Re: Niewidoczna Straż Miejska .... 13.01.10, 10:44
                Jak najbardziej, czytamy. SM w Zielonce, często zagląda na forum, i uważnie
                śledzi opisy spraw które nurtują mieszkańców.
                Ma to wpływ na podejmowane przez nas działania.
                Uważnie też przypatrujemy się słowom krytyki skierowanym pod naszym adresem i
                wyciągamy wnioski.
                Pewnie posypią się teraz różnego rodzaju komentarze, więc z góry uprzedzam, że
                nie zamierzamy się do nich odnosić.
                Nie mniej jednak nadal uważnie będziemy śledzić to forum by poznawać punk
                widzenia naszych Szanownych Mieszkańców Zielonki.

                • sportif Re: Niewidoczna Straż Miejska .... 13.01.10, 14:03
                  co ludzie z Warszawy mogą wiedzieć o Zielonce
            • woj-123 Re: Niewidoczna Straż Miejska .... 20.01.10, 11:07
              Zasadsnicze pytanie. Po co ta staż miejska powstała. Czy Zilonka
              była takim niebezpiecznym miastem, że trzeba tworzyc za kilkaset
              tysięcy nową słuzbę. Czy chodziło o to żeby sprawdzac porządek i
              pilnowanie tego czy mieszkańcy wywiązują się ze swych obowiązków
              wobec miasta i współmieszkańców np. odsnieżając chodniki. Chyba
              taniej byłoby wynjąc firmę i opłacic z budzetu miasta co by
              odsnieżyła.
    • piorek Re: Niewidoczna Straż Miejska .... 11.01.10, 15:25
      Całe Mazowsze przez noc zasypało śniegiem. Po moim odśnieżaniu w niedziele wieczorem nie było nad ranem śladu. Ja mogłem wstać 10 minut wcześniej i chociaż troszkę odśnieżyć, ale nie wszyscy mają możliwość już o 6 rano doprowadzić chodnik przed swoją posesją do stanu używalności. Chciałabyś, żeby nad ranem po nocnej śnieżycy straż ganiała z bloczkami mandatowymi? Moim zdaniem zdaniem trzeba dać ludziom trochę czasu.
      Poza tym cała Europa nie może sobie poradzić z opadami. Przystopujmy proszę trochę w wymaganiami wobec świata i zastanówmy się, czy gdzieś sąsiadce staruszce nie trzeba pomóc chodnika odśnieżyć.
      • dabrowa51 Re: Niewidoczna Straż Miejska .... 11.01.10, 22:09
        Piorek,wszystko da się sprowadzić do absurdu.Nie chodzi o to,aby o 6 rano Straż
        biegała z bloczkami.Wystarczy,ze w ciągu dnia skontaktuje się z właścicielem
        posesji ,upomni go o spoczywających obowiązkach.Nieobecnym zostawi stosowna
        ulotkę z żądaniem uregulowania problemu.Jak napisałem w innym poście,przed
        niektórymi posesjami na ul.Kolejowej zalegał śnieg nawet z niedzielnego poranka
        jeszcze o godz. 17 dzisiaj.Wydaje mi się,że tę główną ulicę miasta powinien mieć
        pod "opieką" urząd.W ubiegłym sezonie śnieg z chodników usuwał miejski
        ciągniczek.Inny równie poważny problem,to odśnieżanie ulic pługami powoduje
        to,że piesi przechodząc przez skrzyżowania natrafiają na zwały śniegu.Młody
        przeskoczy,starzec o lasce ma kłopoty.Kłopoty ma także młoda mama pchająca wózek
        z dzieckiem,a nawet ciągnąca sanki.Miasto lub firma odśnieżająca powinna ręcznie
        odblokowywać ze śniegu skrzyżowania ulic z chodnikami.
        • piorek Re: Niewidoczna Straż Miejska .... 12.01.10, 10:04
          Dabrowa, zgadzam się z Tobą. Oczywiście, że należy obowiązek odśnieżania egzekwować, a chodniki utrzymyać w "drożności"! Z Twojego postu zrozumiałem jednak, że zdenerwował Cię fakt nieodśnieżonych chodników w poniedziałek rano, po intensywnych nocnych opadach śniegu. Wówczas, wymaganie odśnieżenia przed 6 rano od wszystkich rzeczywiście byłoby absurdem. Chyba jednak nie to miałeś na mysli :)Jeżeli jednak ktoś uchyla się ciągle od tego obowiązku i nie odśnieży w ciągu dnia, mandat się należy.

          Ciągniczek na Kolejowej wywołuje kontrowersje :) Jedni piszą, by główne ciągi piesze odśnieżać traktorkiem właśnie, inni wówczas piszą, "dlaczego są równi i równiejsi". Co robić?

          Pozdrawiam,
          kn
      • jonn1 Re: Niewidoczna Straż Miejska .... 20.01.10, 20:58
        Jest taka gmina gdzie Burmistrz rzadzi juz 19 lat i w rtym roku
        wcale nie sypie sola i mieszkańcy go popierają, bo słucha chyba
        głosu mieszkańców i chyba wiekszosci mieszkańców a nie ulega
        naciskom takich osób co krytykuja, ale krytyki odrobina nie
        zaszkodzi - Straż jest potrzebna jak juz jest bo lepiej cos robić
        niz płacic zasiłki z których dopiero wtedy mam straty i to nie wazne
        kto płaci
    • mika_007 Re: Niewidoczna Straż Miejska .... 11.01.10, 15:39
      rozumiem,że Ty wychodząc z domu pozostawiłeś po sobie odgarnięty
      chodnik? wstałeś o 4 rano zanim ludzie zaczęli spieszyć do pociągu i
      szuflowałeś ile siły w rękach? :)
      • jonn1 Re: Niewidoczna Straż Miejska .... 11.01.10, 20:21
        Nie da ci ojciec nie da matka tego co ci może dać sąsiadka (sąsiad)
        czemu nie pomoc sąsiedzka to jak w rodzinie, jezeli komus trzeba to
        chyba w nas cos jest jednak dobrego, że jednak pomagamy tylko trzeba
        to zauważac i widzieć bez zbędnych prestensji i narzekań.
        • secator28 Re: Niewidoczna Straż Miejska .... 12.01.10, 05:49
          Chodzą po domach, a jak kogoś nie ma to wrzucają do skrzynek pouczenia lub
          wezwania. A od odśnieżania większości chodników nie przylegających bezpośrednio
          do posesji jest miasto (pewien dział chyba). Straż ma jeden samochód a wezwań
          kilkanaście, reszta chodzi z buta. Może by tak dodać jeszcze ze dwóch strażników
          będą dostępni przez większość doby skoro Policji nie widać a ma podobne
          uprawnienia co do kodeksu wykroczeń i chodników? W tym roku wybory może warto
          wycisnąć coś dobrego dla nas od radnych żeby było lepiej?
    • blawatek33 Re: Niewidoczna Straż Miejska .... 12.01.10, 09:10
      Ja bym jednak wolał aby straż miejska zajmowała się powazniejszymi
      sprawami niż tropienie właścicieli posesji, którzy o świcie nie
      odśniezyli chodnika:/
      A swoją drogą dziś jak szedłem na stację to muszę powiedzieć, że
      miasto było całkiem solidnie odśniezone (oczywiście poza samą
      stacją - gdzie by dojśc do peronu trzeba się przedzierać przez
      solidną warstwę rozdeptanego śniegu - no ale to już teren kolejowy a
      jak wiadomo nie od dziś koleje mają pasażerów gdzieś)
      Pozdr.
      Blawatek
    • stgrabos Re: Niewidoczna Straż Miejska .... 12.01.10, 21:12
      Co robi straż miejska?
      przeczytaj: Podsumowanie na koniec roku pracy naszej Straży i to co
      napisał na tym poscie secator. Lobbuje za samochodem i dadatkowymi
      etetami:)
      • secator28 Re: Niewidoczna Straż Miejska .... 13.01.10, 05:44
        stgrabos napisał:

        > Co robi straż miejska?
        > przeczytaj: Podsumowanie na koniec roku pracy naszej Straży i to co
        > napisał na tym poscie secator. Lobbuje za samochodem i dadatkowymi
        > etetami:)

        Oj tam od razu lobbuje:) wyniki i sprawy załatwione przez straż powinny być
        ogłaszane i tyle w końcu są instytucją publiczną jakoś w naszej fajnej gazecie
        nie widziałem zbyt wielkiego zainteresowania mówieniem co i jak. Może ktoś z
        urzędu dostał kwita;) pozdrawiam i więcej optymizmu w końcu to rok wyborów można
        coś zmienić jak się da trochę optymizmu;)
    • mika_007 Re: Niewidoczna Straż Miejska .... 16.01.10, 10:51
      miałam ostatnio "przyjemność" skręcania z Mickiewicza w Chopina -
      rozumiem,że SM już dawno ukarała tego pana który spycha (bo nie
      odśnieża) śnieg z ulicy
      To co tam się dzieje to ŻENADA - jestem w stanie zrozumieć,że łopatą
      ciężko przewalić tyle śniegu,ale żeby mieć łychę i zrobić to tak
      bezmyślnie??!!
      Zjazd na skrzyżowaniu tych ulic robi się jednopasmowy,bo pan od
      odśnieżania nie zgarnął śniegu z zakrętów tylko go tam ....zepchnął
      to samo przy zjeździe/wjeździe ze Staszica w Moniuszki - "super" się
      chodzi nie mówiąc jeździe -jeśli ktoś zapomniał to tam jest
      przedszkole,dzieci śnieg lubią ale nie taki ..

      może jeszcze inne ulice są tak inteligentnie odśnieżone?

      i kto odpowiada za odśnieżanie parkingu przy Biedronce?
      tez powinien już nie jeden mandat od SM dostać

      tak samo jak Api na którego parkingu miałam okazję prawie złamać
      biodro,ci znowu zapomnieli,że śneg to nie wszystko-pod spodem jest
      lód którego nikt niczym nie posypuje
    • edobromila Re: Niewidoczna Straż Miejska .... 19.01.10, 08:33
      > Czy strażników zasypało śniegiem?

      Zasypało. W tamtą niedzielę (10.01) przechodziłam akurat obok siedziby Straży i chodnik przy niej był w ogóle nieodśnieżony. Leżał śnieg z jeszcze poprzedniego tygodnia. Teraz już się pewnie poprawiło (pewnie, bo ostatnio tam nie byłam), ale wtedy wyglądało to absurdalnie - Straż, która ma wlepiać mandaty za nieodśnieżanie, przy swojej siedzibie o to nie zadbała.
      • jak-39 Re: Niewidoczna Straż Miejska .... 19.01.10, 13:50
        Dziwię się, iż ten fakt wywołał Twoje ździwienie. Przecież oni są do
        innych celów - właśnie kontroli i mandatów. Do śnieżnej łopaty
        dostaną posiłki z UM.
        • edobromila Re: Niewidoczna Straż Miejska .... 19.01.10, 15:35
          Ale ja nie mówię, że mają sami z łopatami latać. Ale skoro mają kontrolować
          innych to niech przypilnują te posiłki z UM, żeby złego przykładu nie dawać.
          Ten śnieg tam nie był jednodniowy, widać było, że już leży od paru dni. Był czas
          na pogodnienie posiłków.
          • jak-39 Re: Niewidoczna Straż Miejska .... 19.01.10, 18:59
            Właśnie o to mi chodziło. Powiedzenia o psuciu się ryby, jest stare
            jak świat. Chyba wyjaśniliśmy sobie gdzie tkwi przyczyna? Jest to
            znany nam wszystkim UM.
    • fastmagik Re: Niewidoczna Straż Miejska .... 11.02.10, 13:43
      Jestem nowy na forum ale czytałem wiele postów.Ja widuję straż bardzo często
      może dlatego że chodzę po Zielonce bo mam czas. Wczoraj np. na skwerze Jana
      Pawła II widziałem wieczorem jak interweniowali do dwóch zalanych małolatów
      którzy panoszyli się po Kolejowej i darli się na ludzi. Myślę że każdy z nas
      ocenia indywidualnie i na swój sposób obiektywnie. Mam nadzieje że będzie u nas
      nie tylko ładnie ale i jeszcze bezpieczniej.PS w związku z tym że pracuję w domu
      to jak coś znajdę w mediach i internecie o naszym mieście to wrzucę na forum bo
      widzę że jest tu trochę osób które chcą o Zielonce rozmawiać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja