pierwszy stopień odśnieżania...drugi...

15.02.10, 12:43
jakieś stopnie są,a ja się pytam w takim razie jak to wygląda?
odleglość od głównej ma znaczenie? Asfalt lub jego brak również?
zapotrzebowanie mieszkańców?
do czego dążę?
ano do tego,że miałam dziś wątpliwą przyjemność przywieźć dziecko po
feriach i po weekendzie pod przedszkole na Staszica
ups...wrrróóćć...PRÓBOWAŁAM wjechać w P.Skargi
ulica zapomniana przez miasto i mieszkańców co najmniej od piątku
tylko moja determinacja ABS,ASP i inne wspomagacze pozwoliły mi
dojechać pod placówkę
nic tylko pozostaje porzucić auto na środku,bo nawet nie ma jak
zjechać na bok,bądź zjechać w zaspę o ile ma się w bagażniku łopatę
i worek piachu
nie zdążylam zauważyć jak wygląda Sienkiewicza
ale jest reeplay odśnieżania na skrzyżowaniach - spychanie śniegu na
środek,bo kierowcy chyba się "zapomniało" lemiesz/łychę podnieść

i pies trącał nas kierowców,nam się w buty nie sypie,ale był u mnie
listnosz-serdecznie Mu współczuję jak i reszcie rodziców próbujących
na piechotę dostać się z dziećmi do przedszkola

zastanawiam się po kiego dzwonka ja muszę sunąć z łopatą o 7 rano
żeby ludziom było lżej/żeby SM kary nie przywaliła/zeby ktoś się nie
połamał jeśli gdzie indziej śnieg do pół łydki to pikuś i nikt z
tego tytułu konsekwencji nie poniesie
niech sobie kierowczy wyjeżdżą,a piesi wydepczą?



    • inia25 Re: pierwszy stopień odśnieżania...drugi... 15.02.10, 13:55
      weszłam tu żeby podobny post założyć... To co dziś się działo to
      jakaś masakra! Mieszkaniec domu jednorodzinnego dostanie kare ze nie
      odśnieżył, ale miasto jak nei zadba to co?
      No Pan Burmistrz ma czas zajmować się pierdołami ale odśnieżanie
      miasta nie jest dla niego istotne.
    • sportif Re: pierwszy stopień odśnieżania...drugi... 15.02.10, 16:31
      z odśnieżaniem ulic jest trochę podobnie jak ze służbą zdrowia, czyli bez
      względu jaką kwotę się na to przeznaczy - zawsze będzie za mało.
      Moim skromnym zdaniem jakiekolwiek pieniądze wydane na odśnieżanie - to
      bezsensownie stracone pieniądze.
      • mika_007 Re: pierwszy stopień odśnieżania...drugi... 15.02.10, 16:50
        tylko dlaczego mieszkaniec ma obowiązek odśnieżania MIEJSKIEGO
        chodnia pod grośbą kary,a miasto żadnych kar nie zapłaci za nie
        przejezdne WŁASNE ulice?

        to ja też poczekam na wiosnę
        od jutra nie odśnieżam chodnika
        idzie odwilż-niech się samo topi
        nie mój chodnik,nie mój probem
        miasto może to i ja mogę... ;)

        • shad-owx Re: pierwszy stopień odśnieżania...drugi... 15.02.10, 16:57
          odśnieżanie powinno być chyba uzależnione od kategorii drogi (czyt. gminne
          miejskie wojewódzkie powiatowe itp) ale jak jest u nas każdy widzi...
          • fastmagik Re: pierwszy stopień odśnieżania...drugi... 15.02.10, 21:35
            Strażnicy i Policjanci też opuszczeni przez Urząd dzisiaj zapalali z łopatami aż
            furczało. Ja myślałem że urząd im odśnieża a tu zonk oni też muszą sami:) ale
            tak na temat to masakra na ulicach i co gorsza na przejściach dla pieszych.
            Pamiętajmy że kilka ulic u nas nie należy do gminy tylko do powiatu
            np.Wyszyńskiego,Marecka itd. oni też czasem dają ciała.
            • jonn1 Re: pierwszy stopień odśnieżania...drugi... 16.02.10, 08:01
              fastmagik napisał:

              > Strażnicy i Policjanci też opuszczeni przez Urząd dzisiaj zapalali
              z łopatami a
              > ż
              > furczało. Ja myślałem że urząd im odśnieża a tu zonk oni też muszą
              sami:) ale
              > tak na temat to masakra na ulicach i co gorsza na przejściach dla
              pieszych.
              > Pamiętajmy że kilka ulic u nas nie należy do gminy tylko do powiatu
              > np.Wyszyńskiego,Marecka itd. oni też czasem dają ciała.


              pozdrawiam faktycznie p[owinnimsmy sie wspomagac i byc wyrozumiali
              że nawet Strażnik musi wziąc się do pracy i odśniezyc swoje obejscie
              i wtedy do pracy jechac, pewnie nie jeden juz rano zanim dojechał
              musiał swój chodnik odśniezyc skoro oczywiscie dojechał i go ma
              pozdr.
    • kubasz133 Re: pierwszy stopień odśnieżania...drugi... 16.02.10, 12:26
      Mika, śniegu faktycznie dużo...nie jest łatwo...ale ja nie o tym :)..
      a o ABS , ASP , ESP, ABC, XYZ ...Wyłącz to cholerstwo bo na takim
      śniegu to tylko Ci przeszkadza. Wierzysz w marketing sprzedany w
      Twoim wypasionym aucie zamiast włączyć tryb "myślenie".
      • mika_007 Re: pierwszy stopień odśnieżania...drugi... 17.02.10, 13:24
        Kubasz,dlatego że myślę to mam te wszystkie literki ;)
        w razie prolemów koluter zareaguje płynniej i szybciej jak ja
        tylko głupi się nie boi ;)
        trzeba być naprawdę dobrym kierowcą żeby mieć pewność,że sobie
        czowiek poradzi i nic go nie jest w stanie zaskoczyć

        z lnii frontu na P.Skargi -śniegu na ulicy jakby mniej,część
        chyba została zepchnięta na skrzyżowanie ze Staszica,bo tam go po
        kolana ;)
        tak było wczoraj
        trochę mnie przeraża fakt jak będzie wyglądała Zielonka jak to
        wszystko będzie się topiło ...tygodniami ;)
        • mika_007 Re: pierwszy stopień odśnieżania...drugi... 17.02.10, 13:26
          mika_007 napisała:

          > w razie prolemów koluter

          oczywiście miało być "w razie problemów komputer"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja