Diety radnych w Zielonce .....

27.02.10, 08:31
Pani Jezierska-Sinczak i pan Pulit otrzymali za rok 2008 po ponad 23tys. zł.
Średnia dieta radnego w Zielonce wyniosła w 2008 roku ponad 16 tys.zł i była
NAJWYŻSZA w powiecie wołomińskim .Najniższa średnia dieta w roku 2008 była
..... w Wołominie /ponad 13 tys.zł/ W związku z tym mam pytanie, czy w miasto
Zielonka ma tak dużo pieniędzy i brak pomysłu na ich racjonalne wydatkowanie
?.Czy tez jest to "sprzężenie zwrotne" - Rada dużo zarabia i przychylnym okiem
patrzy na duże zarobki urzędników miejskich,w tym burmistrza ?.Oczekuję
odpowiedzi na to pytanie ze strony radnych,którzy "pobrali " z kasy miasta
najwyższe kwoty.
    • piorek Re: Diety radnych w Zielonce ..... 27.02.10, 11:57
      Chyba Dabrowa czas przestać się ukrywać pod nickiem i czas podać imię i nazwisko by podpisać nim swoje pytania w liście do urzędu. To nie jest oficjalne forum Urzędu Miasta, nikt tu nie będzie odpowiadał jako radny, burmistrz itp, bo Ty "oczekujesz odpowiedzi". Udzielam tu czasu do czasu, ale nie z obowiązku czy przymusu. Poza tym nie wydaje mi się, żebyś oczekiwał odpowiedzi. Cokolwiek napisze czy jakiś radny czy burmistrz i tak już masz swoje tezy: "wysokie zarobki urzędników", (na marginesie - hahaha, odszedłem w 2006 roku z urzędu właśnie z uwagi na niskie pensje.) "ręka myje" itp. Mały jest sens w odpowiadaniu na pytania osobom, które nie chcą usłyszeć innej odpowiedzi niż tą, jaką już sobie samy stworzyły.

      Tak można się bawić w nieskończoność, a kij ma dwa końce. Np Dabrowa napisał w kilka postów niżej "A do tego najdroższa w woj.mazowieckim woda i kanalizacja." W Ząbkach po sąsiedzku cena wody i kanalizacji jest wyższa. Oczekuję odpowiedzi na pytanie: kim jest Dabrowa i co chce osiągnąć wprowadzając forumowiczów w błąd. Kto za nim stoi i czyje interesy reprezentuje" ---> Chyba nie o to nam na tym forum chodzi, prawda?

      Twoje posty i pytania stają się coraz bardziej agresywne. Warto więc zacząć firmować je własnym imieniem i nazwiskiem.
      • dabrowa51 Re: Diety radnych w Zielonce ..... 27.02.10, 12:12
        Piorek, rozumiem,że merytorycznie nie jesteś w stanie odnieść się do
        zarzutów.Chce wyjaśnić,że ja nie napisałem w swoim poście nic więcej niż podaje
        ŻYCIE powiatu nr5 z 11 lutego 2010 w artykule Teresy Urbanowskiej.W zestawieniu
        wypłat diet radnych przy nazwisku Napiórkowski Krzysztof wpisano "brak" .Bardzo
        proszę o wyjaśnienie tej kwestii.Czy Pan Napiórkowski nie otrzymał za rok 2010
        żadnych pieniędzy?.
        • dabrowa51 Re: Diety radnych w Zielonce ..... 27.02.10, 12:40
          Przepraszam za błąd ,chodzi o brak danych za rok 2008, a nie za 2010 jak
          napisałem powyżej.
        • stefek_s Re: Diety radnych w Zielonce ..... 27.02.10, 13:45
          Rozumiem, że natarczywym tonem chcesz odwrócić uwagę od niepodawania swojego
          imienia i nazwiska?
          • dabrowa51 Re: Diety radnych w Zielonce ..... 27.02.10, 14:34
            Nie rozumiem co ma moje nazwisko do diet radnych w Zielonce?Czy możemy
            dyskutować merytorycznie,a nie o nazwiskach mieszkańców,czy ich
            wykształceniu?.Proszę odnosić się do zarzutów , a nie budować wątków pobocznych
            czy spiskowych.
      • keszelm Re: Diety radnych w Zielonce ..... 27.02.10, 13:50
        Przypomnę radnemu Napiórkowskiemu, że radni uchylają się od odpowiedzi na listy
        podpisane nazwiskiem. Ignorują te listy.
        A to ich obowiązek udzielić odpowiedź. Za to biorą pieniądze. Jak widać
        niemałe. I co Panie radny? Taka jest prawda. Nie wstyd Wam. Odsyłam do
        publikacji prasowych.
        Najłatwiej powiedzieć, że ktoś jest napastliwy. Merytorycznej dyskusji nie
        podejmujecie. Ba, działacie wbrew woli większości mieszkańców.
        A burmistrz ukrywający się pod "Nickiem" to dobry obyczaj?
        Wstyd!!!
        • woj-123 Re: Diety radnych w Zielonce ..... 28.02.10, 12:51
          A napisz konkretnie, w dniu takim to a takim napisalem list do tego
          i owego w sprawie takiej to a takiej. I do dzisiaj nie otrzymałem
          odpowiedzi. Przeciez jest KPA, ustawa o dostepie do informacji
          publicznej. Za ich nie przestzreganie są jakieś sankcje.
          Ile moga zarabiac radni reguluje ustawa, ograniczająca wysokosc
          diet. Kwestia jest taka czy osiąga się ta wyskość ryczałtem, czy tez
          za prace w komisjach. Ilu komisjach, mozna tak ustwić dziety, że
          udzial w dwu komisjach wystarczy. Sa to wewnętrzne regulacje
          konkretnej rady. Jak jest w Zilonce? Nie wiem a nie chce mi się
          szukac w BIP, Co prawdaa na stroniemiasta pojawia się od czasu do
          czasu zaproszenie na obrady komisji, ale jaakbym oceniał prace
          radnych na podstawie tego co podaweane jest na stronie miasta to
          zdeccydownie mogłbym stwierdzic że radni bardzo mało pracuja
          (zresztą nie wiem jak to nazwać - może uczestnictwem)
    • beataki Re: Diety radnych w Zielonce ..... 01.03.10, 10:24
      Ja tez zapytałabym Panią Jesierską_ Sinczuk i Pana Pulita,którzy
      bierą takie nie małe pieniadze jaką analize przeprowadzili radni, co
      zbadali, jakie problemy poruszane przez mieszkańców Pani radni
      rozwiazali.Jak cięzko pracowali?
      Chętnie zobaczyłabym przedmiot pracy radnych w internecie w postaci
      sprawozdania, materiałow do pobrania. Teraz przyszedł czas rozliczeń.
      W Zielonce jest od lat nie rozwiazany problem komunikacji.
      Gdzie jest radnych pomysł na ten problem? Kiedy to Pan Pulit był na
      zebraniu z mieszańcami?
      Dlaczego radni lekceważą nas.
    • dabrowa51 Re: Diety radnych w Zielonce ..... 13.03.10, 08:45
      Czy to prawda,że radni w Zielonce otrzymali "służbowe" laptopy w celu
      usprawnienia prac Rady i współpracy z Urzędem ?.Czy pan Pulit nie mógłby użyć
      tego laptopa także do kontaktów z mieszkańcami Zielonki w wymianie informacji
      właśnie na tym FORUM? Na rok 2010 w budżecie miasta przewidziano wydatki na
      funkcjonowanie Rady Miasta w kwocie 351 tys. zł, w tym an diety radnych 275 tys
      zł.Pytam na co planuje się wydać pozostałe 76 tys zł ? Na ciasteczka i napoje?
      Na "extra diety" ? A może na wymianę laptopów na nowocześniejsze?.A może na
      jakąś wycieczkę ?.Dziwi mnie,że radni, a takowymi powinni być ludzie z
      predyspozycjami społecznikowskimi nie szukają kontaktu z mieszkańcami, nie
      zaglądają na forum poza "rodzynkiem" jakim jest PIOREK.I za to należą mu się
      słowa szacunku,jakkolwiek ze stanowiskiem przez niego reprezentowanym się nie
      zgadzam,ale to już odrębny temat.
    • anj74 Re: Diety radnych w Zielonce ..... 13.03.10, 12:36
      Rozumiem, że będziesz tak smęcić do wyborów?
      • dabrowa51 Re: Diety radnych w Zielonce ..... 13.03.10, 12:52
        Pociesz się,że po wyborach też, aż uzyskam efekt,że do Rady nie będą "pchać się
        " ludzie dla pieniędzy,władzy,czy nobilitacji.Ale tak zwani społecznicy ,
        patrioci zakochani w swoim "hajmacie".
        • grundol1 Re: Diety radnych w Zielonce ..... 15.03.10, 13:16
          No to jak już musisz śmiecić, to na litość boską: spacja zawsze po przecinku,
          nigdy przed
          . Z kropką tak samo.
          • beataki Re: Diety radnych w Zielonce ..... 15.03.10, 16:07
            grundol1 napisał:

            Przyjacielu czy nie lepiej podyskutować o jakiś konkretach.
            Zawsze do czegoś można się przyczepić. Popatrz na własny tekst - czy
            jest poprawny językowo? :)

            Pozdrawiam
            > No to jak już musisz śmiecić, to na litość boską: spacja zawsze
            po przecinku
            > ,
            > nigdy przed
            . Z kropką tak samo.
    • dabrowa51 Re: Diety radnych w Zielonce ..... 20.03.10, 07:01
      Już niedługo monie miesiąc od czasu,jak postawiłem pytanie,dlaczego diety
      radnych Miasta Zielonka są tak wysokie?Najwyższe w powiecie wołomińskim .Czy ma
      to odzwierciedlenie w ich pracy,aktywności społecznej,czy może nasze miasto jest
      tak "bogate",że stać na taki gest?Do sprawy wracam,ponieważ Życie nr10
      zamieszcza informacje o dietach radnych Radzymina.W roku 2008 Rada Miasta
      "kosztowała" podatników zaledwie 128 tys.,a najniższe diety radnych wynosiły po
      ok. 5tys. zł,przypominam w Zielonce najniższe diety to ok.13 tys. zł .
      Znamienne, że dotychczas żaden radny nie ustosunkował się merytorycznie do
      stawianych przeze mnie pytań.Jedyna reakcja ze strony radnych i miasta ,to atak
      na moją osobę.Czyżby brakowało argumentów do odparcia zarzutów o marnotrawienie
      publicznych pieniędzy?.
      • baseciq Re: Diety radnych w Zielonce ..... 20.03.10, 11:18
        A kiedy wysłałeś pismo do rady miasta?
        • beataki Re: Diety radnych w Zielonce ..... 20.03.10, 14:18
          baseciq napisał:

          > A kiedy wysłałeś pismo do rady miasta?

          A po co? Czy to radni nie powinni sami organizować zebrania z
          mieszkańcami? Nie wszystko musi być podane w formie pisemnej.
          Kiedy Pan Pulit zorganizował zebranie?
          Widać nasi radni nie czytają gazet, nie przeglądają Internetu?
          Po co im UM zakupił laptopy?
          Brak odpowiedzi na publicznie zadane pytania to lekceważenie
          czytelników i nas mieszkańców.

          Ciekaw jestem czy są na piśmie ujęte obowiązki radnego?

          Radny Napiórowski tylko umie dawać dobre rady. I jeszcze śmieszne.
          Tak było ostatnio.
          Obowiązkiem UM jest dbać o czystość powietrza w Zielonce. I jeśli
          kotłownia
          zatruwa powietrze to natychmiast UM powinien powiadomić inspektorat
          środowiska.
          Tymczasem radny snuje scenariusze. A baseciq pisze przestań!!

          Czy punkt siedzenia ma wpływ na punkt widzenia :).
          Mimo wszystko pozdrawiam naszego wspaniałego Administratora.


          • baseciq Re: Diety radnych w Zielonce ..... 20.03.10, 15:17
            Żadna ustawa ani uchwała nie zobowiązuje radnych gminy Zielonka do obserwowania
            i udzielania się na forum należącego do Agory, firmy nie dość że nie mającej nic
            wspólnego z Zielonką, to jeszcze prawdopodobnie negatywnie postrzeganej przez
            różne partie polityczne. Gdyby podobne forum istniało na stronie Zielonka.pl i
            byłoby oficjalnie sygnowane przez UM lub Radę Miasta, wtedy oboje moglibyście
            mieć pretensje. Tymczasem, uprawiacie demagogię i trolujecie. Oboje jesteście
            typowym obrazkiem polaka, który jedyne co potrafi to narzekać, ale nie zamierza
            brać sprawy w swoje ręce. Zachowanie takie jest beznadziejne. Jak wam mieszkanie
            okradną to też przyjdziecie na forum się poskarżyć, czy zadzwonicie na policję?
            A jak ktoś wam nie odda pieniędzy to też, lepiej na forum, ponarzekać jaki to
            ten kraj nie jest do niczego, niżeli założyć sprawę w sądzie? Od pewnych spraw
            są konkretne urzędy i instytucje. Chcecie odpowiedzi od rady miasta, niech wam
            Piórek powie jak oficjalną drogą ją uzyskać.

            Co do kotłowni, jak powyżej, zgłoś to tam gdzie należy i przestań jęczeć. Ja
            przynajmniej po naszej dyskusji wykonałem parę telefonów do MON by się
            dowiedzieć co to będzie dalej z tą kotłownią i czy można by było wyjaśnić sprawę
            palenia śmieci.

            A! I nie jestem administratorem forum. Jestem moderatorem społecznym. Nie rządzę
            tutaj a jedynie pilnuje by był porządek.
            • sportif Re: Diety radnych w Zielonce ..... 20.03.10, 16:34
              no tu baseciq masz rację. Olej tych internetowych krzykaczy.
            • jak-39 Re: Diety radnych w Zielonce ..... 20.03.10, 16:51
              Śmieszny jesteś, szybko rośniesz, przybierasz na wadze i stroisz się
              w piórka. Kogo Ty firmujesz, zaczynasz kalać własne gniazdo, ciekawą
              laurkę wystawiasz Agorze. Wyglądasz mi na podrzucone kukułcze
              pisklę. Przez kogo? Nie obrażaj reszty Polaków, bo i ja zaliczam się
              do nich. Nikogo tu nie strofuj, nie pouczaj, nie troluj i nie
              uprawiaj defetyzmu. Nie jesteś moim społecznym moderatorem, bo mnie
              nie reprezentujesz. Obserwuję Cię i Twe poczynania, spuść z tonu
              dla dobra obu stron. Odpowiedz co powiedziano Ci w MON na temat
              kotłowni? Miej cywilną odwagę powiedz to Nam. W tym stwierdzeniu
              będzie też ich stanowisko na temat oczyszczalni ścieków w „Witusiu”
              i ściekociągu zwanego Rowem Magenta. Za te trzy bombki ekologiczne
              Oni odpowiadają. Ta wiadomość należy się Nam, bo występowałeś
              przecież w imieniu forumowiczów.

              • baseciq Re: Diety radnych w Zielonce ..... 20.03.10, 19:19
                jak-39 napisał:

                > Obserwuję Cię i Twe poczynania, spuść z tonu
                > dla dobra obu stron.

                Brzmi strasznie. Mam się spodziewać wizyty Ruchu Nieustającej Afirmacji Tego Co
                Właściwe?

                > Odpowiedz co powiedziano Ci w MON na temat
                > kotłowni? Miej cywilną odwagę powiedz to Nam. W tym stwierdzeniu
                > będzie też ich stanowisko na temat oczyszczalni ścieków w „Witusiu”
                > i ściekociągu zwanego Rowem Magenta. Za te trzy bombki ekologiczne
                > Oni odpowiadają. Ta wiadomość należy się Nam, bo występowałeś
                > przecież w imieniu forumowiczów.

                Nie, nie występowałem w imieniu forumowiczów, a swoim własnym. A w MON jeszcze
                nic się nie dowiedziałem. Jeżeli się dowiem i uznam za stosowne podzielić się
                tym z innymi użytkownikami forum to tak zrobię.
                • jak-39 Re: Diety radnych w Zielonce ..... 20.03.10, 20:24
                  To dziwne jeśli to co napisałem, brzmi dla Ciebie strasznie. To
                  znaczy, że nie kontaktujemy, wysyłamy sygnały na innych
                  częstotliwościach. Wspomnianego ruchu nie znam i nie spodziewaj się
                  z mojej strony żadnych wizyt, bądź spokojny. Jednak kultura wymaga
                  pewnych konwenansów, usiłujesz występować na forum i warto o tym
                  pamiętać. To tyle - dziękuję. Jak będziesz miał jakieś wieści o
                  wspomnianych zagrożeniach środowiska i jego użytkowników, podziel
                  się z resztą ciekawskich na forum. Pozdrawiam.
              • kubasz133 Re: Diety radnych w Zielonce ..... 22.03.10, 11:37
                "Odpowiedz co powiedziano Ci w MON na temat
                kotłowni? Miej cywilną odwagę powiedz to Nam."

                Hahah - następny nawiedzony. Moze baseciq powinien Ci poleconym
                odpowiedzieć :)
                • dabrowa51 Re: Diety radnych w Zielonce ..... 22.03.10, 13:27
                  kubasz,to nie jest miejsce na recenzje wystąpień innych forumowiczów.Zabieraj
                  głos wówczas,gdy masz coś do powiedzenia merytorycznie na dany wątek,a nie na
                  temat jakiegoś innego internauty.To jest naprawdę ŻAŁOSNE.
            • keszelm Re: Diety radnych w Zielonce ..... 20.03.10, 17:30
              baseciq napisał:

              >

              Żadna ustawa ani uchwała nie zobowiązuje radnych gminy Zielonka do .....

              Tu się kolega myli. Radni nie odpowiadają nawet na listy skierowane do nich
              bezpośrednio. Może dowody....

              Więc pytam czy to normalne.....

              > typowym obrazkiem polaka, który jedyne co potrafi to narzekać, ale nie
              zamierza brać sprawy w swoje ręce.

              No cóż dawniej tak było, że trzeba było pisać do KC PZPR. Dziś radni biorą nasze
              pieniądze i powinni dla nas walczyć o nasze sprawy, a nie oglądać się na
              społeczników.
              W Zielonce społecznicy są na wymarciu bo Urząd tak traktuje mieszkańców, że
              lepiej zając się swoimi sprawami.

              Dobrzy radni nie czekają aż im mieszkańcy na zebraniu narąbią do ucha.

              I kto tu ma rację?

              Beataki nie przejmuj się. Czas pokaże kto miał rację.
            • dabrowa51 Re: Diety radnych w Zielonce ..... 20.03.10, 18:01
              baseciq,to jest naturalne,że radnt,czyli nasz przedstawiciel powinien mieć
              kontakt z wyborcami.Ten kontakt to jest jego podstawowy obowiązek.Bez niego
              radny staje się zwykłym biurokratą.O Forum wie radny piórek,wie też rzecznik
              Urzędu p.Wyszyński.Dobrze,że zabierają tutaj głos,szkoda tylko,że nie
              merytorycznie,a z atakami na internautów.Szkoda także,że pozostali radni nie
              używają w tym celu swoich laptopów.Ktoś bardzo słusznie zapytał,to po co miasto
              zakupiło im laptopy?.I jeszcze jeszcze jeden wątek,coś jakby z Barei,aby zadać
              pytanie na zebraniu,trzeba wcześniej w UM zapisać się na listę.A co zrobić jak
              mieszkańcowi nasunie się jakiś wniosek,jakaś myśl w trakcie spotkania?
              • shad-owx Re: Diety radnych w Zielonce ..... 20.03.10, 20:29
                o ile dobrze pamiętam to prawdopodobnie obecny skład w 1 kadencji wprowadził tą
                zmianę, dotyczącą zadawania pytań przez mieszkańców, na sesji RM.
                Na zielonka.pl była możliwość zadawania pytań włodarzom ale szybko zamknięto tę
                formę wymiany poglądów, dlatego jak mniemam mieszkańcy przenieśli swoją
                aktywność tu. Swoją drogą widać, że i włodarze tu też się odnaleźli

                Baseciq: trochę przesadziłeś z tymi "wycieczkami" ad persona. Moderator powinien
                świecić przykładem (dyskusja z argumentami a nie obsypywanie kogoś demagogią,
                trolowaniem itp) - sam wypowiadając takie opinie o innych [niezależnie o kim by
                to nie było] przyzwalasz na tego typu zachowania na tym forum!? Nie jest to
                dobry kierunek.
                • baseciq Re: Diety radnych w Zielonce ..... 20.03.10, 21:19
                  shad-owx napisał:

                  > o ile dobrze pamiętam to prawdopodobnie obecny skład w 1 kadencji wprowadził tą
                  > zmianę, dotyczącą zadawania pytań przez mieszkańców, na sesji RM.
                  > Na zielonka.pl była możliwość zadawania pytań włodarzom ale szybko zamknięto tę
                  > formę wymiany poglądów, dlatego jak mniemam mieszkańcy przenieśli swoją
                  > aktywność tu. Swoją drogą widać, że i włodarze tu też się odnaleźli

                  Tak, Wyszyński i Piórek. I koniec.

                  > Baseciq: trochę przesadziłeś z tymi "wycieczkami" ad persona. Moderator powinie
                  > n
                  > świecić przykładem (dyskusja z argumentami a nie obsypywanie kogoś demagogią,
                  > trolowaniem itp) - sam wypowiadając takie opinie o innych [niezależnie o kim by
                  > to nie było] przyzwalasz na tego typu zachowania na tym forum!? Nie jest to
                  > dobry kierunek.

                  Zrób sobie krótki brief z ostatnich wątków na forum. Staram się dabrowe51 i
                  innych skłonić do działania, a nie do jęczenia. Nikt nie jest idealny. Może i
                  się czepiam, ale naprawdę, my, jako naród, gadać, narzekać, mieć pretensję do
                  wszystkich, potrafimy. Natomiast, gdybyśmy byli równie aktywni w działaniu, to
                  nasz kraj byłby krainą miodem i mlekiem płynącą. Jasne, jest jakiś odsetek
                  społeczeństwa który bierze sprawę w swoje ręce, zakłada stowarzyszenia, dzwoni
                  gdzie trzeba, protestuje, etc. Ale to jest kropla w morzu potrzeb. I na takie
                  jęczenie przy jednoczesnym braku jakiegokolwiek działania mam alergię i tyle.
                  Śmierdzi z komina? Olać, nie zgłaszamy nigdzie tego, to nie my powinniśmy to
                  robić. Nie odśnieżone? No przecież SM powinna sama na to wpaść. Okradają kogoś?
                  A co mnie to obchodzi, odwracam głowę w drugą stronę. Żule piją pod sklepem? A
                  to chamy, niech ich szlag. I tak w kółko. Powszechna znieczulica i narzekanie.
                  Chcielibyśmy aby wszystko ktoś za nas zrobił.
                  • shad-owx Re: Diety radnych w Zielonce ..... 20.03.10, 22:52
                    Baseciq: jeśli wierzyć, że osoby pod wskazanymi przez ciebie nickami to dokładnie te osoby za które się podają to jakby nie patrzeć to radny i rzecznik urzędu. pierwsza lepsza def. rzecznika prasowego - chyba w tej definicji udzieliłem wystarczającej wskazówki kto powinien odpowiadać na pytania stawiane przez mieszkańców.

                    Czytam to forum od samego początku i doskonale wiem co się na nim dzieje i zdziwiła mnie twoja reakcja względem forumowiczów dabrowa51 oraz beataki. (Swoją drogą dziwnie się to kojarzy z brakiem reakcji na "chlapiącego błotem" w innym wątku...)
                    Wydaje mi się to niesmaczne i niestosowne jak na moderatora. Każdy ma prawo pytać oraz debatować i jeśli to robi w sposób cywilizowany, nikomu nie ubliża, nie używa treści obraźliwych ani wulgarnych to co mu możesz zarzucić? Skąd przekonanie czy ich aktywność ogranicza się do wypowiedzi na tym forum? Daj wszystkim wyrazić swoje argumenty i tym ZA i tym PRZECIW

                    Nierymek miał swoje poglądy dość często odmienne ale w debacie ograniczał się jedynie do wymiany argumentów bez wspominanych uwag i fajnie by było aby piastujący funkcję moderatora tego forum kontynuował tą postawę lub przyjął to za normę społeczną tego miejsca.

                    EOT
                    • beataki Re: Diety radnych w Zielonce ..... 22.03.10, 08:21
                      shad-owx napisał:

                      Dziekuję Ci za wsparcie i zrozumienie moich intencji.
                      >
                      > Czytam to forum od samego początku i doskonale wiem co się na nim
                      dzieje i zdzi
                      > wiła mnie twoja reakcja względem forumowiczów dabrowa51
                      oraz [b]beataki[
                      > /b].

                      Przyszłam tu z myślą, że można cos zrobić, pobudzić radnych do
                      działania, do krytycznej oceny pracy UM. By lepiej działali dla nas
                      mieszkańców.
                      Niestety nic tu po mnie. Baseciq tez mnie nie rozumie.
                      Atakuje bo sądzi, że nic nie robię społecznie.
                      Gdyby mnie poznał to zrobiło by mu sie przykro.Cóz takie zycie.
                      Dziękuje wszystkim wspierającym mnie.
                      Keszelm, pozdrawiam Cię serdecznie.
                      Może kiedyś jeszcze odezwę się.
                      Pozdrawiam serdecznie Forumowiczów. :)
                      Beataki
                      • keszelm Re: Diety radnych w Zielonce ..... 23.03.10, 08:40
                        Beataki,
                        Przykro mi.
                        Niestety zniechęconych przybywa. Widzą arogancję władzy, niemoc i rezygnują.
                        Zostają atleci co to myślą, że jak zjedzą 1000 kotletów to te maszynę puszczą w
                        ruch. To marzenia..
                        Gorzej bo zamiast naprawiać maszynę wzajemnie się gubimy.
                        To do Ciebie baseciq.
                        Beataki przyjdą jeszcze słoneczne dni. Wszak to wiosna. :)
                        Pozdrawiam
                  • dabrowa51 Re: Diety radnych w Zielonce ..... 21.03.10, 07:31
                    basecik,nie mam zamiaru tutaj na forum "spowiadać się ze swojej aktywności,tylko
                    dlatego,że ktoś usiłuje mnie zdyskredytować, gdzieś tam
                    "zaszufladkować",oczywiście nie mając ku temu żadnych podstaw.Niemniej jednak
                    nie zgadzam się z Twoim poglądem,że to mieszkańcy sami powinni rozwiązywać
                    problemy.Otóż nie,hasło "bierzmy sprawy w swoje ręce" było dobre i uzasadnione20
                    lat temu.Teraz od spraw mamy fachowców.To radni,nasi PRZEDSTAWICIELE powinni
                    brać czynny udział w rozwiązywaniu problemów zgłaszanych do nich przez ich
                    wyborców.Ale jest jedna podstawowa sprawa - więź z wyborcami,kontakt
                    bezpośredni,kontakt za pośrednictwem mediów.Radni są mało aktywni społecznie,bo
                    to w większości nie są SPOŁECZNICY.A jeśli chodzi o Straż Miejską ... .Często
                    widuję ich jeżdżących ulicami naszego miasta terenowym samochodem.Oni nie czują
                    swojej roli dobrze.Ja ich widzę w roli gospodarzy miasta.Dobrych gospodarzy.Ja
                    idąc chodnikiem,spostrzegłszy na ulicy butelkę,podniosę ją i wrzucę do
                    kosza.Strażnicy jadący samochodem przy niej się nie zatrzymają.Oczywiście nie
                    chodzi mi o to,by strażnicy zbierali śmieci w mieście,ale by interweniowali w
                    sytuacjach stwarzających niebezpieczeństwo.Jeśli po ulicy biega bezpańsko groźny
                    pies ,to nie powinni czekać na zgłoszenie tego faktu przez mieszkańców,jeśli to
                    samo widzą zza szyb swojego samochodu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja