spotkania z mieszkańcami

05.11.10, 00:31
dlazielonki.pl/index.php?option=com_content&view=frontpage&Itemid=1
Zapraszam mieszkańców Zielonki na spotkania z kandydatami na radnych i kandydatem na burmistrza Grzegorzem Grabowskim,harmonogram spotkań na stronie www.dlazielonki.pl.
Lech Zielenkiewicz
    • milyzorro Re: spotkania z mieszkańcami 05.11.10, 14:37
      No jestem ciekaw jak to "pospolite ruszenie " wypadnie na żywo. ( przynajmniej jedyny komitet który "ma jaja" i zaplanował bezpośrednią konfrontację z wyborcami)
      • kww_dla_zielonki Re: spotkania z mieszkańcami 05.11.10, 15:52
        miłyzorro!
        Może jesteśmy 'pospolitym ruszeniem",ale z sympatią zniosłem Twoją krytykę i nigdy nie chciałem pracować za "wizjonera",do wszystkich kontrkandydatów wyciągamy rękę,pomimo insynuacji i kopania "po kostkach",proponujemy rywalizację na programy i pomysł na ich ralizacje!Zapraszam Ciebie i wszystkich na nasze spotkania z mieszkańcami!
        www.dlazielonki.pl
        Lech Zielenkiewicz
        • nel77 Re: spotkania z mieszkańcami 05.11.10, 17:06
          Szanowny panie Lechu z tym kopaniem po kostkach to chyba remis .Od kilku dni staram się
          śledzić informację dotyczące wyborów. Strona zielonka24 prowadzona przez kandydata pańskiego komitetu nie pozostaje nikomu dłużna.Mieszkam w Zielonce już ponad 40 lat ,
          tu pracuję ,moje dzieci uczęszczają do zielonkowskich szkół , staram się uczestniczyć w życiu
          miasta.Nie jestem jakimś fanatycznym zwolennikiem obecnej władzy , widać że wiele jest do
          zrobienia.Natomiast po przeczytaniu programu pańskiego komitetu odniosłem wrażenie , że
          odnosi się on do zupełnie innego miasta.Czy nie zauważyliście państwo ile pozytywnych zmian
          zaszło na przestrzeni ostatnich kilku lat.Dlaczego dopiero teraz atakujecie obecną władzę o
          ilę dobrze pamiętam wiele osób z listy kw dlazielonki ściśle współpracowało z obecnym burmistrzem p.Łossanem .
          • kww_dla_zielonki Re: spotkania z mieszkańcami 05.11.10, 21:02
            Szanowna Pani!
            Dziękuję za komentarz do tematu spotkania z mieszkańcami!
            Ponieważ zwraca się Pani bezpośredni do mnie, odpowiadam jako Lech Zielenkiewicz,
            mieszkaniec Zielonki. Ponieważ strona „zielonka24.pl”,którą prowadzi Pan Daniel Kuc,
            jest Jego niezależnym projektem, myślę że Pani krytykę może przyjąć z otwartą przyłbicą.
            Ja osobiście cenię to co robi Pan Daniel Kuc i nie dostrzegam elementu „nie pozostaje nikomu dłużna”, a co dla mnie jest najbardziej cenne, to firmuje i odpowiada
            za to co się zamieszcza na niej i nie ukrywa się za żadnym parawanem, typu redakcja,
            adm., itp. W załączeniu „link” do strony: www.zielonka24.pl/ .

            Kwestia programu naszego komitetu również podaję ocenie Pani, proszę tylko o konkret,
            w jakim miejscu występuje wrażenie odniesienia do zupełnie inne miasta. Chętnie będę
            bronił swoich racji i z pokorą przyjmę cenne sugestie i uwagi. W żadnym momencie nie
            negujemy, że przez ostanie tzw. 20 lat wszyscy mieszkańcy i z ich nadania rządzący posuwali
            Zielonkę do przodu, ale w ocenach możemy się różnić! Dyskusja i uczestnictwo w życiu publicznym, a tym jest moja działalność na rzecz komitetu „Dla Zielonki” nie jest atakiem na
            obecną władzę, ponieważ ani ta, władza, a ani żadna inna nie może mówić obywatelowi, czy
            może podróżować, zbierać krasnale, czy kandydować! A w żadnym wypadku ograniczać i się
            dziwić, że Ci obywatele założyli komitet obywatelski i chcą zaprezentować swoje poglądy, nie koniecznie akceptowane przez inne osoby w 100%.

            Możliwość pracy dla Zielonki mojej osoby traktuję jako bezwarunkową potrzebę serca,
            ocenę pozostawiam innym, Pana Adama Łossana bardzo lubię jako mieszkańca Zielonki,
            i nasze drogi przeplatają się przez ostanie lata, zawsze jak się spotkamy, pomimo różnicy
            poglądów na różne sprawy, następuje uścisk dłoni i uśmiech. Co nie oznacza, że ta zażyłość
            pozbawia mnie wolnej decyzji i odpowiedzialności za nią!

            Refleksją kończąca mój osobisty, acz publiczny list, jest prosta, czas do wyborów
            21 listopada lub może chwile dłużej, się szybko skończy i szybko o nich zapomnimy.
            I nie warto „kopać takich dołów, które będzie trudno zakopać” lub nie spotykać
            z opuszczoną ręka i zaciśniętymi ustami! Ponieważ nie kandyduje, łatwiej mi przekazać
            ten apel i prośbę, różnijmy się pięknie i ciekawie!
            Pozdrawiam! Lech Zielenkiewicz
            „Bo Zielonka jest najważniejsza” lub na "luzie" „Dla Bankówki pracujemy jak mrówki”
      • kww_dla_zielonki Re: spotkania z mieszkańcami 05.11.10, 21:38
        1. Niech będzie, wolimy być pospolitym ruszeniem, niż karnym, wykonującym rozkazy partyjne lub wodzowskie wojskiem.
        2. Stanowimy fajną rozumiejącą się grupę ludzi, mających różne doświadczenia życiowe, chcących zrobić coś dla miasta w którym mieszkają. Do tego wiedzą co i jak zrobić.
        Grzegorz Grabowski KWW Dla Zielonki
        • nel77 Re: spotkania z mieszkańcami 05.11.10, 22:16
          Panie Lechu dziękuję za odpowiedż , staram się brać udział w dyskusji wyrażając swoje zdanie
          nie obrażając nikogo.Z przykrością przeczytałem wpis p.Grabowskiego tuż po pańskim.
          Kandydat na burmistrza nie powinien obrażac innch porównując ich do partyjniaków i bezmyślnie wykonujących rozkazy.To już na wstępie dyskwalifikuje go w moich oczach.
          Znam pana panie Lechu od wielu lat i bardzo cenię.Szkoda że pan nie kandyduje ,wtedy bym zrozumiał.
          • kww_dla_zielonki Re: spotkania z mieszkańcami 06.11.10, 10:51
            Szanowny Panie!
            Dziękuję za ciepłe słowa i udział w dyskusji, Pan Grabowski w „poście” poniżej przekazuje
            przeprosiny, ja również ponieważ tego nigdy nie za dużo!
            Nasza dyskusja i wymiana grzeczności, dla nas jest rzeczą naturalną, ale spotykamy się
            również z realnymi zachowaniami i postawami. Proszę przeczytać i na spokojnie ocenić,
            czy to język miłości i konstruktywnej rywalizacji, czy tzw. „pudelek”, bez komentarza
            pozostawiam brak informacji kto sygnuje osobiście ten portal i takie wypowiedzi!
            Ciekawostki wyborcze cz. 3 www.zielonka2010.pl/
            Nie twierdzę i nie oczekuje, że decyzje mojego komitetu dla wszystkich są akceptowalne, ale pewne minima muszą obowiązywać, piszmy KWW „Dla Zielonki” zaproponowało to i to, oceniamy, to tak i tak, z podpisem autora, który odpowiada za swoje słowo. Bez komentarza pozostawiam „ranking” kandydatów, można również poprosić, kto z innych tegorocznych kandydatów np. do rady powiatu startował ilokrotnie, z jaką partią, ile zdobył głosów, czy się dostał, a jak nie to dlaczego startuje w wyborach 2010! Prowadzi to do paranoi i dlatego zajmijmy się „szermierką” na programy i spotkaniami z mieszkańcami, na co zapraszam już w najbliższy poniedziałek o g. 19, Szkoła nr 2 na ul. Powstańców.
            Pozdrawiam serdecznie!
            Lech Zielenkiewicz
      • kww_dla_zielonki Re: spotkania z mieszkańcami 05.11.10, 23:48
        Moja odpowiedź dotyczyła, tego co milyzorro napisał:

        > No jestem ciekaw jak to "pospolite ruszenie " wypadnie na żywo. ( przynajmniej
        > jedyny komitet który "ma jaja" i zaplanował bezpośrednią konfrontację z wybor
        > cami).

        I to mnie trochę zdenerwowało, bo nie jesteśmy zbieraniną, ani "pospolitym ruszeniem". Jesteśmy grupą konkretnych osób, mających swoje przemyślenia i bardzo często ostro dyskutujących o rożnych problemach. Nasz program powstał w wyniku kilkunastu godzin pracy i gorących dyskusji. Chociaż "pospolite ruszenie" z "jajami" - brzmi nieźle:)
        Jeżeli kogoś uraziłem przepraszam, nie miałem takiego zamiaru.
        Grzegorz Grabowski KWW Dla Zielonki
        • milyzorro Re: spotkania z mieszkańcami 06.11.10, 12:01
          Pospolite ruszenie nie jest określeniem obraźliwym ( na wszelki wypadek zajrzałem do Wikipedji ) więc nie ma co się denerwować. To określenie ludzi którzy się skrzyknęli do realizacji ważnych celów, obrony wartości . To że nie jest to „ armia zawodowa” nie wyklucza że ma się swoje poglądy i przemyślenia a program powstał po gorących dyskusjach .Patrząc po notkach opisujących kandydatów to nie są to urzędnicy UM ani członkowie jednej partii politycznej , ani nawet jednej organizacji ale ludzie o różnej drodze życiowej i społecznej którzy mają pewną wizję miasta w którym żyją. A że wizerunek Państwa komitetu jest bardziej „ludyczny” niż np. strona LOAŁ (z jednej strony fotki uśmiechniętych kandydatów ze zdjęć rodzinnych , z drugiej strony marsowe miny panów w garniturach na nienagannym niebieskim tle jak z podręcznika PR) to właśnie skojarzyło mi się z pospolitym ruszeniem.
          Mogę mieć tylko nadzieję że tak samo dobrze zapiszą się w historii jak pospolite ruszenia w Polsce i na świecie.
          Pisząc poprzednio nie miałem aż takich przemyśleń historycznych , ale jak ma się Pan obrazić to może taka interpretacja „ pospolitego ruszenia obywatelskiego „ będzie właściwa i takiej jako wyborca bym oczekiwał. Członek Rady Miasta to przedstawiciel interesów wszystkich mieszkańców . To człowiek z „ludu „ poświęcający swój czas „dla ludu”
Pełna wersja