w-w-l
11.11.10, 15:50
Pierwsze primo:
Drogi- Stan dróg w naszej gminie - stan poniżej normy : dziury , wystające studzienki kałuże i wszystko co może być najgorszego - W w tym kierunku Zielonka nie robi nic. Mam wrażenie że pseudo Burmistrz i rada ma w nosie mieszkańców i nie zależy jej na dobrej infrastrukturze. Jedno wiem na pewno- wpadając w jakąkolwiek dziurę wzywam Policje i dochodzę swoich praw od Gminy a jeżeli ta nie zwróci kasy w sądzie. Przykładem może być ulica Waryńskiego czy rzekomo naprawiona w zeszłym roku Bankowa, zerwanym asfaltem z innej ulicy, która po niby remoncie jest w jeszcze gorszym stanie niż przed. Do posesji się nie da dojechać. Może jak gmina będzie nękana zwrotami kasy za uszkodzone zawieszenia może weźmie się do roboty. A tak nawiasem mówiąc tłumaczenie Pana z naszego super pięknego i przyjaznego urzędu że nie można załatać dziur bo najpierw trzeba było przeznaczyć środki na dojazd dla urzędników do Ossowa - śmieszne. No ale fakt władza przecież nie jeździ swoimi samochodami.
Primo drugie:
Komunikacja a w zasadzie jej brak. Ząbki gmina z obrotnym Burmistrzem jak chce to może. Jeszcze klika lat temu Ząbki były tak jak Zielonka zacofaną gminą. Wystarczyło zmienić Burmistrza i wystarczyło. Autobusy miejskie , 1 strefa biletowa, teraz bezpłatny autobus po mieście , LIDL KAUFLAND i inne . A u nas? Wiecznie zatłoczona Biedronka.
CZAS ZMIENIĆ BURMISTRZA bo moim zdaniem to siedzenie na stołku po to by tylko siedzieć i brać kasę za nic to w demokratycznym kraju w którym to my opłacamy władzę nie ma sensu.
Primo trzecie: Budowa w lesie na Bankowej: Dziwi mnie fakt że w naszym kraju można budować w takim tempie i w takim tempie stawiać słupy energetyczne i robić drogę w normalny nie "udziwniony" sposób. Normalny człowiek chcąc się budować napotyka XXXL trudności w starciu z urzędnikami. A tu w ciągu jednego weekendu zrobiona droga, poprowadzony prąd do środku lasu i budowa od rana do zmierzchu, - A gdzie Tablica informacyjna o budowie, inwestorze, i kierowniku budowy.... Pozostawiam bez komentarza