Gminna Rada Pożytku Publicznego

14.11.10, 21:25
cytat ze strony miasta:
(www.zielonka.pl/artykul/gminna-rada-pozytku-publicznego)
Gminna Rada Pożytku Publicznego działająca przy Burmistrzu Miasta Zielonka jest organem o charakterze doradczym, inicjatywnym i opiniotwórczym w zakresie pożytku publicznego.
Rada została powołana przez Burmistrza w 2004 roku. W 2006 i 2007r. częściowo zmieniał się jej skład. Rada działa na rzecz wspierania rozwoju sektora pozarządowego w Zielonce, optymalizacji wydawania środków publicznych na zadania pożytku publicznego i monitoringu bezstronności podejmowanych przez władze publiczne decyzji w zakresie pożytku publicznego.

Zakres prac Gminnej Rady Pożytku Publicznego obejmuje:
1) opiniowanie ofert organizacji pozarządowych na realizację zadań pożytku publicznego, między innymi wg ustalonych przez GRPP kryteriów;
2) opracowywanie projektów planów współpracy organów samorządowych Gminy Zielonka z organizacjami pozarządowymi wraz z zakresem współpracy;
3) opiniowanie dokumentów wydanych przez Gminę Zielonka w zakresie pożytku publicznego;
4) monitoring sytuacji sektora pozarządowego w Gminie;
5) przedstawianie propozycji dotyczących rozwoju sektora pozarządowego w Zielonce i rozwiązywania jego problemów.

Rada pracuje społecznie. Wyraża opinie w głosowaniu zwykłą większością głosów w obecności co najmniej jednej trzeciej składu Rady. Członkowie Rady nie uczestniczą w głosowaniu, jeżeli opiniowany jest wniosek związany z organizacją, której są członkami.

Od stycznia 2007r. w skład Rady wchodzi 8 przedstawicieli organizacji pozarządowych działających na terenie Zielonki i jeden pracownik Urzędu Miasta.

Skład Rady:

1) Grzegorz Grabowski - Przewodniczący;
2) Agata Mijewska - Sekretarz;
3) Artur Bieszczad;
4) Beata Bilińska;
5) Kazimierz Brzózka;
6) Robert Deska;
7) Krzysztof Napiórkowski;
8) Maciej Skowronek;
9) Ryszard Szczerba.

* * *
a teraz pytania?
Czy ta Rada rzeczywiście powołana przez burmistrza?
Czy działa do dziś w tym składzie?
Czy zgodnie z wymienionym statutem i matematyką mogą trzy osoby zadecydować?
A jeśli jedna z nich jest zainteresowana, to dwie?
A jeśli jedna osoba z tych dwóch się wstrzyma od głosu, to jedna osoba zadecyduje?
I to jest demokratycznie?
Tak - bo osoba zapewne jest właściwa - na przykład przewodniczący, który wie najlepiej.

    • kww_dla_zielonki Re: Gminna Rada Pożytku Publicznego 14.11.10, 22:29
      Nieaktualne informacje wyciągnąłeś. Rozumiem, że to miał być pstryczek w moja stronę. No to sobie pozwolę na kilka słów.
      Współpracę samorząd – ngo, reguluje ustawa o pożytku publicznym, nakazująca (chciałbym to podkreślić, że jest to obowiązek władzy) samorządom realizację zadań publicznych, leżących w jej kompetencjach we współpracy z organizacjami pozarządowymi ta współpraca ma dwa obszary: niefinansowy, (niestety niedoceniany przez władze i organizację) i drugi związany z dofinansowaniem organizacji, czyli przekazywaniem im pieniędzy, ale w drodze konkursu. A konkretny zapis z ustawy brzmi: „ Współpraca ta może odbywać się w szczególności w formach:
      1) zlecania organizacjom pozarządowym realizacji zadań publicznych na zasadach określonych w ustawie;
      4) tworzenia wspólnych zespołów o charakterze doradczym i inicjatywnym, złożonych z przedstawicieli organizacji pozarządowych, oraz przedstawicieli właściwych organów administracji publicznej.
      Realizując ostatni punkt Burmistrz Miasta powołał w 2004 roku Rade Pożytku Publicznego. Chcę podkreślić, że zgodnie ustawą nie musiał tego robić. Zielonkowska rada pożytku była złożona głownie z przedstawicieli środowiska pozarządowego. Była instytucją wyjątkową w skali kraju. Na początku swojej działalności zajęła się wdrażaniem ustawy o pożytku publicznym do realizacji w Zielonce. W moim przekonaniu fakt, że około 1% wydatków miasta jest realizowanych w Zielonce przez organizacje pozarządowe jest dużym sukcesem nie tylko rady, ale całej zielonkowskiej społeczności.
      Skupmy się na finansowym obszarze współpracy. Jak to się odbywa w Zielonce? Rada Miasta przyjmuje uchwałę o współpracy samorządu z organizacjami pozarządowymi na rok budżetowy. Zawiera ona min. obszary współpracy (sport, kultura, wypoczynek dzieci, pomoc społeczna itd.) oraz tematykę konkretnych konkursów, które miasto ogłosi dla organizacji pozarządowych. Tych tematów nie wymyślają urzędnicy. Zielonkowskie organizacje pozarządowe zgłaszają przed przyjęciem programu tematykę zadań, które chcą realizować za środki miasta. Prawie sto procent tych zadań zgłaszanych przez ngo było w programie ujętych. Opracowany program współpracy samorządu z organizacjami opiniuje Rada Pożytku Publicznego. Na podstawie programu zostają ogłaszane konkursy. Przy czym rada opiniowała treść ogłoszeń konkursowych. Po wpłynięciu ofert wszystkie oceniała cała rada, bardzo często, bo wielogodzinnych dyskusjach i proponowała rozstrzygnięcia. Proponowała, bo decyzje podejmował burmistrz. Przez kilka lat funkcjonowania rady i ocenienie przez nią kilkudziesięciu konkursów, rozdysponowaniu ponad 2 mln zł ani razu Burmistrz Miasta nie zakwestionował propozycji rady. Warto podkreślić, że w przeciwieństwie do okolicznych samorządów w Zielonce to przedstawiciele organizacji pozarządowych proponowali rozstrzygnięcie konkursów.
      Proponowanie, bo rozstrzygał Burmistrz. Taką a nie inną role radzie wyznaczył Burmistrz. Pod koniec ubiegłego roku burmistrz rozwiązał Radę – nie podając rzetelnego uzasadnienia tej decyzji. W bieżącym roku konkursy rozstrzygali głownie urzędnicy. Burmistrz nie powołał wymaganego prawem ciała konsultacyjnego. Zresztą nowelizacja ustawy o pożytku publicznym zdecydowanie zmieniła relacje samorząd-ngo. Nakazała min. samorządom przyjęcie uchwałami kilku uchwał. W naszej gminie przyjęto je na ostatniej sesji obecnej Rady Miasta. W moim przekonaniu uchwały są przygotowane „marnie” i mogłyby być odrzucone przez Wojewodę. Nie zaskarżyłem tych uchwał z jednego powodu. Nie można by było w tym roku ogłosić konkursów na realizację zadań rozpoczynających się w styczniu przyszłego roku, co spowodowałoby między innym to, że kluby sportowe nie miałby by środków na swoje działania. Nie chce się na ten temat dużo rozpisywać, ale teraz konkursy będą rozstrzygały zespoły trzy osobowe (dwóch urzędników i jeden przedstawiciel NGO) a tak zwane inicjatywy lokalne jedynie urzędnicy.
      Decyzje Burmistrza i obecnej rady w moim przekonaniu cofnęły nas zdecydowanie do tyłu w obszarze współpracy ngo-samorząd. A ta współpraca to podstawa społeczeństwa obywatelskiego. Często mnie zapraszają na konferencje poświecone tej współpracy, bo model, w którym funkcjonowała Gminna Rada Pożytku Publicznego był bardzo nowatorski. Niestety teraz opowiadam o modelu który istniał.
      Grzegorz Grabowski KWW Dla Zielonki.
      • enterek123 Re: Gminna Rada Pożytku Publicznego 15.11.10, 09:00
        Dziękuję za obszerną odpowiedź.
        A teraz pytania:
        Jak przyszły burmistrz powinien traktować współpracę z organizacjami pozarządowymi?
        Czy przy rozdziale funduszy z budżetu miasta przez konkursy są ustalone preferencje, parytety?
        Czy jest bilans roczny, ile środków w sumie poszło na sport, ile na kulturę, ile na oświatę, ile na pomoc społeczną itd.?
        Czy nierówny rozdział środków wynika tylko z nieumiejętności pisania projektów konkursowych?
        • zielonyzielonka Gminna Rada Pożytku Wzajemnego 15.11.10, 20:27
          opiniowanie ofert organizacji pozarządowych to całkowite nieporozumienie, zwłaszcza, gdy oceniający mają interes w tym, żeby to ich organizacje dostały środki na działalność
          W takiej sytuacji zawsze można zarzucić Radzie stronniczość w podejmowaniu decyzji. Nie wystarczą wyjaśnienia, że osoby te nie biorą udziału w głosowaniu. W takim razie nie powinni też brać udziału w dyskusji, wypowiadać się o wnioskach konkurencji, czyli właściwie nie powinno ich tam w ogóle być.
          Zastanawiająca jest zbieżność, że w takiej Radzie dwie organizacje miały po dwóch przedstawicieli
          Zielonkowskie Forum Samorządowe-G. Grabowski, K. Napiórkowski
          MUKS Zielonka-R.Deska, M.Skowronek
          a reszta organizacji miała jednego lub w ogóle nie była reprezentowana.
          Nie pamiętam faktu, żeby Rada odrzuciła wniosek któregoś z tych stowarzyszeń.
          Nie będę dodawał, że część tych osób była również radnymi, którzy ustalali budżet na poszczególne zadania dla organizacji.
          Taka sytuacja trwała do 2008 roku, kiedy po serii artykułów na portalu zielonka24 i w Wieściach
          zaczęło być o tym głośno.
          W 2009 roku Łossan rozwiązał „społecznie” pracującą Radę.
          W komisjach konkursowych mieli zasiadać niezależni eksperci, urzędnicy i przedstawiciele organizacji / tu nowość- miano wprowadzić deklaracje o bezstronności wobec oferentów jak to się dzieje wszędzie dookoła naszej Zielonki /.
          Ostatecznie w 2010 roku o konkursach rozstrzygali urzędnicy, na dodatek anonimowo / nigdzie nie znalazłem składów komisji konkursowych /. Powszechną praktyką jest podawanie takich składów, niezależnie od tego, czy są to urzędnicy, bądź przedstawiciele organizacji.
          Jak przyszły burmistrz powinien traktować współpracę z organizacjami pozarządowymi?
          Nie tak jak panowie Łossan i Grabowski.
          Dla bardziej dociekliwych: www.zielonizielonka.republika.pl/ngowzielonce.html
          • kww_dla_zielonki Re: Gminna Rada Pożytku Wzajemnego 15.11.10, 22:52
            Wasze pisanie nie jest merytoryczne i jest w nim dużo nieprawdy. Przez wiele lat funkcjonowania rady rozdysponowaliśmy kilka milionów złotych i chyba raz jedna organizacja podczas jednego konkursu, nie była zadowolona z jego rozstrzygnięcia zaproponowanego przez Radę. Może jeszcze tylko przypomnę, że członkami Rady byli także proboszczowie naszych obu parafii. Przyglądali się jak funkcjonuje i aktywnie uczestniczyli w posiedzeniach Rady. Przekonawszy się, ze wszystko jest transparentne zrezygnowali w pracach.
            Proponuje także porozmawiać z ngo-sami z gmin powiatu wołomińskiego o ich współpracy z samorządami.
            Dla mnie wątek poruszony przez Was jest zamknięty. W innym wątku znajdziecie odpowiedź na pytanie jak wyobrażam sobie współprace samorząd -ngo.
            Pozdrawiam
            Grzegorz Grabowski KWW Dla Zielonki

            • zielonyzielonka Re: Gminna Rada Pożytku Wzajemnego 15.11.10, 23:44
              kww_dla_zielonki napisał:

              "Wasze pisanie nie jest merytoryczne i jest w nim dużo nieprawdy".
              W którym miejscu?

              "Przez wiele lat funkcjonowania rady rozdysponowaliśmy kilka milionów złotych i chyba raz jedna organizacja podczas jednego konkursu, nie była zadowolona z jego rozstrzygnięcia zaproponowanego przez Radę".
              Ja znam trzy przypadki odrzucenia dotacji i kilka protestów po rozstrzygnięciach.
              Ale do kogo można było się odwoływać po rozstrzygnięciach np.konkursów sportowych. Do pana Deski?
              Przypomnę Pana słowa o niezdrowych między władzą wykonawczą i ustawodawczą.
              "Radni są bowiem zatrudnieni w jednostkach samorządowych, a więc jako radni wyznaczają zadania i pieniądze na ich wykonanie, a potem, jako urzędnicy wykonują te zadania, aby następnie, znowu jako radni oceniać sposób realizacji zadań".
              A jak dojdzie do tego jeszcze przynależność do organizacji pozarządowej?
              To Panu nie przeszkadza?


              "Może jeszcze tylko przypomnę, że członkami Rady byli także proboszczowie naszych obu parafii. Przyglądali się jak funkcjonuje i aktywnie uczestniczyli w posiedzeniach Rady. Przekonawszy się, ze wszystko jest transparentne zrezygnowali w pracach."
              Nie wciągałbym w to proboszczów / po rozmowie z jednym z nich uważam, że nie chcieli być dalej manipulowani /.

              "Proponuje także porozmawiać z ngo-sami z gmin powiatu wołomińskiego o ich współpracy z samorządami."
              Mnie interesuje "tu i teraz".
              " Dla mnie wątek poruszony przez Was jest zamknięty. W innym wątku znajdziecie o
              dpowiedź na pytanie jak wyobrażam sobie współprace samorząd -ngo."
              Już sobie wyobraziłem.



              • kww_dla_zielonki Re: Gminna Rada Pożytku Wzajemnego 15.11.10, 23:57
                Panie Marku kiedyś zapraszałem Pana na rozmowę. Ponawiam zaproszenie. Nie mam ochoty na forum się przekonywać w sprawie ngo-sów.
                Grzegorz Grabowski
                • zielonyzielonka Re: Gminna Rada Pożytku Wzajemnego 16.11.10, 00:50
                  ocenę zasad dotychczasowego funkcjonowania ngo pozostawiam forumowiczom
                  cdnn / ciąg dalszy nie nastąpi /
                • marek_k84 Re: Gminna Rada Pożytku Wzajemnego 16.11.10, 11:42
                  Nie mam ochoty na forum się przekonywać w sprawie ngo-sów. Grzegorz Grabowski

                  Jak na kandydata na Burmistrza zaiste otwarta postawa... To i nie przekona mnie Pran, ze jako Burmistrz działać Pan będzie transparenteniej...

                  jeden głos przeciw...

                  • wodzu.easy Re: Gminna Rada Pożytku Wzajemnego 19.11.10, 18:25
                    Może jednak Pan Grabowski zechciałby zdradzić nam jaką kwotą dotacji zostało zasilone Forum, przez osiem lat rządów Łossana i jaką część tej kwoty stanowi jego wynagrodzenie w ramach realizacji projektów.
                    A jeśli nie Pan Grabowski, to może Pan Napiórkowski.
                    I takie samo pytanie do Panów Deski i Skowronka o dofinansowanie MUKS Zielonka i o ich zarobki, związane z działalnością klubu.
                    Odważą się Panowie ?
                    • kww_dla_zielonki Re: Gminna Rada Pożytku Wzajemnego 19.11.10, 20:15
                      wodzu.easy napisała:

                      > Może jednak Pan Grabowski zechciałby zdradzić nam jaką kwotą dotacji zostało za
                      > silone Forum, przez osiem lat rządów Łossana i jaką część tej kwoty stanowi je
                      > go wynagrodzenie w ramach realizacji projektów.
                      > A jeśli nie Pan Grabowski, to może Pan Napiórkowski.
                      > I takie samo pytanie do Panów Deski i Skowronka o dofinansowanie MUKS Zielonka
                      > i o ich zarobki, związane z działalnością klubu.
                      > Odważą się Panowie ?

                      Na szybko nie potrafię powiedziec. Mysle że 10-12 % kwoty którą dysponowało Forum w tym okresie. A ile ja z tego dostałem? Mniej niż 1 promil.
                      Grzegorz Grabowski
                  • kww_dla_zielonki Re: Gminna Rada Pożytku Wzajemnego 19.11.10, 20:11
                    Nie chodzi o ten jeden głos. Uważam, że Rada Pożytku odegrała ważna rolę w budowaniu klimatu wpołpracy samorząd-zielonkowskie ngo-sy. Jako jedyni w powiecie wywalczyliśmy przeznaczenie 1 procenta budzetu na realizacje zadan publicznych, tylko w Zielonce wnisoki oceniali przedstawiciele organizacji pozarządowych. Rozstrzygnelismy kilkaset wniosków. mOże popełnilismy jakies błędy ale na pewno nie celowo. Chcieliśmy zmienic zakres funkcjonowania rady i skupic się bardziej na tworzeniu klimatu dla ngo-sów, zapropnowaliśmy aby wnioski oceniali asesorzy. I tylko to ostanie zostało zrobione. Rada została rozwiązana. Nie powołoana obowiązkowego zespołu konsultacyjnego a wnisoki oceniaja głownie urzędnicy.
                    Pomiom prawnego wymogu, że powinni w tym uczestniczyc przedstawiciele ngo-sów.
                    Jak zostanę burmistrzem to od razu wdroże procedure powołania Gminnej Rady Pozytku Publicznego. I zaprosze do tego też Pana i przedstawicieli wszystkich orgazniacji pozarządowych. Sami ustalicie jak chcecie żeby współpraca samorząd - ngo w Zielonce wyglądała.
                    Grzegorz Grabowski
Pełna wersja