Ścieżki rowerowe...zimą :-)

30.11.10, 13:15
Osobiście jestem za ale...kto powinien odśnieżyć te ścieżki ?
Jechałem właśnie obok jednej i jest zawalona dziewiczo śniegiem.
Uważam że powinni robić to mieszkańcy...no skoro ja odśnieżać muszę publiczny chodnik pod groźbą grzywny to nich ktoś ruszy tyłek i posprząta te dróżki bo ni jak teraz nie mogę jeździć tam rowerem :-))

A przy okazji. Czemu tak jest że odśnieżając chodnik nie mogę śniegu wyrzucać na ulicę...skoro spychacz może robić to w druga stronę ?! :-)

I w ogóle czemu tak jest że ja w muszę odśnieżać jak by nie było nie mój chodnik? :-) Bo chodnik chyba należy jednak do miasta nie do mnie :-)))


    • waran3 Re: Ścieżki rowerowe...zimą :-) 30.11.10, 13:16
      >Bo chodnik chyba należy jednak do miasta nie do mnie :-)))
      *** Bo jak należy do mnie to zaraz go wystawiam na allegro :-)))
    • sportif Re: Ścieżki rowerowe...zimą :-) 30.11.10, 13:34
      "A przy okazji. Czemu tak jest że odśnieżając chodnik nie mogę śniegu wyrzucać na ulicę...skoro spychacz może robić to w druga stronę ?! :-)"
      duży może więcej -)
      • zawsze.katinka Re: Ścieżki rowerowe...zimą :-) 30.11.10, 13:42
        I w ogóle czemu tak jest że ja w muszę odśnieżać jak by nie było nie mój chodnik? :-) Bo chodnik chyba należy jednak do miasta nie do mnie :-)))

        Waran...i co ja teraz mam zrobić? Nie wiem czy mam płakać z radości, że nie muszę odśnieżać chodnika, którego nie posiadam? Czy jednak trochę Ci pozazdrościć, że możesz sobie wyrabiać przy tym odśnieżaniu swoją tężyznę ;) A i solą możesz se sypnąć...<pomarzyła o własnym chodniku> ;P
        • waran3 Re: Ścieżki rowerowe...zimą :-) 30.11.10, 14:09

          > Waran...i co ja teraz mam zrobić? Nie wiem czy mam płakać z radości, że nie mu
          > szę odśnieżać chodnika, którego nie posiadam? Czy jednak trochę Ci pozazdrościć
          > , że możesz sobie wyrabiać przy tym odśnieżaniu swoją tężyznę ;)
          *** Słuchaj, zawsze możesz wpaść do mnie i poodśnieżać. :-) Łopatę zostawię w umówionym
          miejscu :-)

          A przy kolejnej okazji...do kogo należą chyba nigdy nie odśnieżane ulice na osiedlu Wolności i na osiedlu Wojskowym ? Pewnie do prezydenta Warszawy :-)
          • baseciq Re: Ścieżki rowerowe...zimą :-) 30.11.10, 14:43
            Ulice należą do miasta. Chodniki w większości do wspólnot i tutaj z racji tego że te zatrudniają osoby sprzątające, to te chodniki są najczęściej dobrze odśnieżone. Gorzej jest np. z chodnikiem na tyłach Biedronki...
    • piorek Re: Ścieżki rowerowe...zimą :-) 30.11.10, 14:10
      > I w ogóle czemu tak jest że ja w muszę odśnieżać jak by nie było nie mój chodn
      > ik? :-) Bo chodnik chyba należy jednak do miasta nie do mnie :-)))

      USTAWA z dnia 13 września 1996 r o utrzymaniu czystości i porządku w gminach:
      Rozdział 3 Obowiązki właścicieli nieruchomości:
      Art. 5. 1. Właściciele nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości i porządku przez: (...) uprzątnięcie błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z chodników położonych wzdłuż nieruchomości, przy czym za taki chodnik uznaje się wydzieloną część drogi publicznej służącą dla ruchu pieszego położoną bezpośrednio przy granicy nieruchomości.


      --
      Przypomnę rzecz podstawową: dyskusja to nie tylko wygłaszanie opinii, które są święte bo moje. Dyskusja to zbijanie argumentów przeciwnika, co wymaga dobrego ich zrozumienia (czytania ze zrozumieniem), wiedzy na dany temat, posiadania własnego zdania (a nie tylko potrzeby demonstracji przekory), po czym logicznego formułowania zastrzeżeń, odnoszenia się do meritum, bez nadinterpretacji i luźnych skojarzeń. Takich dyskutantów szanuję, a najbardziej tych, którzy mają jakieś wątpliwości i wykazują samokrytycyzm. (K.T. Lewandowski)
      • leonzielony Re: Ścieżki rowerowe...zimą :-) 30.11.10, 14:36
        „piorku” i dlatego po Kolejowej jeździ mini traktorek, a po mniej eksponowanych miejscach
        gdzie chodnik należy do urzędu miasta o nim się zapomina, a przykład idzie z góry! Prośba prześlij ten przepis do urzędu, bo mam obawy, że go nie znają! Ja swój chodnik rano odśnieżyłem, pobliski „miejski” jak zawsze pełna „natura”! Jak nie mają łopat i może
        niech ustawą i rozdziałem 3, Art.5.1. sobie pomogą!
        • milyzorro Re: Ścieżki rowerowe...zimą :-) 30.11.10, 14:54
          leonzielony napisał:

          > „piorku” i dlatego po Kolejowej jeździ mini traktorek, a po
          > mniej eksponowanych miejscach
          > gdzie chodnik należy do urzędu miasta o nim się zapomina, a przykład idzie z gó
          > ry! Prośba prześlij ten przepis do urzędu, bo mam obawy, że go nie znają! Ja sw
          > ój chodnik rano odśnieżyłem, pobliski „miejski” jak zawsze pełna &#
          > 8222;natura”! Jak nie mają łopat i może
          > niech ustawą i rozdziałem 3, Art.5.1. sobie pomogą!


          Trzeba wezwać Straż Miejską - niech dopiszą sobie interwencję do kolekcji. Tylko kogo ukarzą ?? Rękę która ich karmi ??
      • waran3 Re: Ścieżki rowerowe...zimą :-) 30.11.10, 14:56

        > > I w ogóle czemu tak jest że ja w muszę odśnieżać jak by nie było nie mój
        > chodn
        > > ik? :-) Bo chodnik chyba należy jednak do miasta nie do mnie :-)))
        >
        > USTAWA z dnia 13 września 1996 r o utrzymaniu czystości i porządku w gminach:
        *** Ja wiem ze jest taka ustawa. Tylko nie jest to odpowiedź na pytanie "dlaczego".
        Ustawa nie jest wytłumaczeniem, ustawy nie spadają z nieba.
        Wszystko za moim ogrodzeniem nie jest już przecież moje. Równie dobrze mógłbym odśnieżać u sąsiada :-) A to by się chłopina ucieszył :-)
        Skoro państwo (miasto) poczuwa się do ulic to czemu wyłączone są z tego chodniki. I odwrotnie skoro sprzątam chodnik to czemu nie ulicę?

        Rozumiem tez że tam gdzie drogi nie ma, w sensie asfaltu to już nie trzeba sprzątać.

        >przy czym za taki chodnik uznaje się wydzieloną część drogi publicznej służącą dla ruchu >pieszego położoną bezpośrednio przy granicy nieruchomości.
        *** Bezpośrednio....tu jest mała nieścisłość bo bezpośrednio to mam trawnik a pośrednio potem chodnik. No i każdy sąd mi to musi uznać. Od dzisiaj nie odśnieżam :-)))
Pełna wersja