Dodaj do ulubionych

SKOK na miejską kasę ......

14.12.10, 11:36
Tak uważam ja i znajomi z którymi rozmawiałem.Czujemy się OSZUKANI !.Burmistrz "psiej wólki" będzie zarabiał tyle ile prezydenci metropolii.Dlaczego?! ! !. Trudno się dziwić,ze wybory to "walka na noże".Rywalom nie chodzi o to by służyć innym,czyli mieszkańcom,ale o KASĘ !.Tak to spostrzegam.Jakże zadziwiająco zgodna Rada przy uchwalaniu apanaży! ! ! ! .... . Musimy szukać pośród nas ludzi uczciwych i .... społeczników,którzy zechcą pracować dla miasta,a nie dla pieniędzy.Rozumiem,że trudno w dzisiejszych czasach o ludzi pokroju .... Paderewskiego,Korfantego czy Witosa.Ale musimy takich UPARCIE szukać .... . Do następnych wyborów.
Obserwuj wątek
    • jegor33 Re: SKOK na miejską kasę ...... 14.12.10, 16:58
      Jest prostszy sposób, poniekąd wywodzi się ze starego dowcipu o góralu zapisującym się do partii. W czasie rozmowy, która ma pokazać lojalność kandydata dostaje pytanie, czy oddałby dla partii krowę. -Oczywiście, odpowiada góral. A konia? -Ależ także ..deklaruje. A owcę? Owcy to nie oddam, mówi góral. A dlaczego, skoro oddalibyście i krowę i konia.. - krowy i konia nie mam, to bym oddał. A owce, to akurat mam.

      Proponuję, aby burmistrz dostawał z budżetu gminy średnią krajową, a pozostałą część dostawał z obowiązkowych zrzutek z diet radnych, uchwalających maksymalne wynagrodzenie. I na takich warunkach wnoszę o reasumpcję głosowania .. ;)))

      Metoda ta nie jest nowa, stosowana jest w bardziej cywilizowanych systemach gospodarczych. Np. dotacje z kasy Unii też można dostać, jeśli zainteresowany wnioskodawca wyłoży jakiś % swojej kasy.
      • dabrowa51 Re: SKOK na miejską kasę ...... 14.12.10, 22:40
        Twoja propozycja odnośnie wynagrodzeń burmistrza i radnych jest dość interesująca.Ja mam zupełnie inną.Proponuję mianowicie wybory radnych i burmistrza zastąpić ogłoszeniem ....... Konkursu, a właściwie PRZETARGU.Kryterium jakie powinno obowiązywać, to wysokość kwoty za którą delikwent skłonny jest pracować.Oczywiście najniższa deklarowana kwota gwarantowałaby "zatrudnienie".
        • 0mieszkaniec Re: SKOK na miejską kasę ...... 14.12.10, 23:33
          Dajmy szansę radnym i nowemu burmistrzowi pokazać, co potrafią. Pamiętajmy, że nie jesteśmy skazani na zmarnowanie 4 lat. Jeżeli będziemy niezadowoleni z ich pracy to po upływie 9 miesięcy możemy złożyć wniosek o referendum i ich odwołać.
          Czy będziemy mieli odwagę to zrobić?
          Pamiętajmy, że samorząd to my mieszkańcy. My wybieramy, My oceniamy, My odwołujemy.
      • dabrowa51 Re: SKOK na miejską kasę ...... 16.12.10, 15:45
        Nie trzeba pracować,wystarczy dobry PR.Pani Gronkiewicz Waltz dzięki zabiegom PR-owców została doceniona przez Radnych Warszawy i będzie zarabiała w roku przyszłym naet więcej od burmistrza Zielonki,bo będzie miała brutto 12 740 zł,a Burmistrz Zielonki zaledwie 12 360 zł czy jakoś tak.
        • jegor33 Re: SKOK na miejską kasę ...... 16.12.10, 22:42
          Zielonkowska rada powinna podjąć to wyzwanie i godnie na nie zareagować.
          Jakoś głupio, aby prezydentka Warszawy tylko na skutek PR-owskich zabiegów zarabiała więcej.
          Mam nadzieję, że na najbliższej sesji radni znajdą sposób i odpowiedzą na warszawską prowokację, przecież Zielonka nie zbankrutuje przez głupie 10 czy 20 tys. rocznie.
          No i Zielonka nie może przegrać tego współzawodnictwa.
          • 0mieszkaniec Re: SKOK na miejską kasę ...... 17.12.10, 00:19
            Pensja ta jest tylko za reprezentowanie gminy na bankietach i uroczystościach, przychodzenie do pracy i podpisanie kilku papierków. Zapominacie o innych tych prawdziwych zarobkach burmistrzów, prezydentów miast. Zobaczcie ile dostają za zasiadanie w Radach nadzorczych w spółkach, za wykłady głównie finansowane ze środków UE, gdzie stawki za godzinę dochodzą do 1000zł.
            • dabrowa51 Re: SKOK na miejską kasę ...... 17.12.10, 08:29
              Mamy tego pełną świadomość.Przecież posłowie,którzy rezygnują z mandatu posła na rzecz fotela burmistrza czy prezydenta miasta nie są idiotami.Doskonale wiedzą,że w samorządzie można zarobić więcej bo jest więcej możliwości .... .Przytaczane przez nas zarobki prezydenta Krakowa,czy prezydent Warszawy to nie ok. 12 tys złotych,ale z tymi możliwościami to są kwoty jak podaje prasa 3-4 razy wyższe.Oczywiście to są sprawy moralnie naganne, niektóre być może powinny mieć konsekwencje karne,ale tak już jest.Na przykład pani Gronkiewicz Waltz wśród rozlicznych zajęć jest także wykładowcą na dwóch uczelniach.To zachodzi pytanie, czy za czas jaki pochłania dojazd na uczelnie i wykłady nie powinna mieć potracone z "apanaży" prezydenta? ? ? !.Czy nie można zarzucić pani prezydent stolicy zaniedbywania obowiązków służbowych?!.
              • my-oldzielonka Re: SKOK na miejską kasę ...... 17.12.10, 08:49
                Zastanawiałem się, czy tylko my mieszkańcy Zielonki mamy fobię na wysokość wynagrodzenia burmistrza. Poszperałem więc w przeglądarce (wpisując przewrotnie hasło: jak obniżyć wynagrodzenie burmistrzowi) i co się okazało - takich miast jak Zielonka jest więcej. Wszystkie mają wspólną cechę - radni "murem" głosują za wyższym wynagrodzeniem burmistrza. Mnie osobiście najlepiej spodobało się uzasadnienie pani radnej z Ustki, które cytuję w całości:

                "Nie powinno się obcinać wynagrodzenia burmistrza na początku kadencji bo może być to dla niego demotywujące."
    • malon1916 Re: SKOK na miejską kasę ...... 17.12.10, 22:46
      Po pierwsze :jeżeli pobory burmistrza sa równe poborom poprzedniego burmistrza to plus jest taki ,ze nie wzrosna koszty

      po drugie: mam nadzieje że zostanie nie odwołalnie zlikwidowane stanowisko rzecznika prasowego, kosztotwórcze i zupełnie nie potrzebne w Zielonce, jak sie podejmuje decyzje jako burmistrz to trzeba umiec je przedstawic i uzasadnic mieszkancom oraz nie powstanie zadne inne w zamian i tutaj oszczędnośc będzie wymierna 12 x 10000=120000 pln a na marginesie w duzej prywatnej firmie aby zarabiac 10000 pln /m-cznie to naprawde cos trzeba
      sobą reprezentowac a jak pokazała poprzednia kadencja to w samorzadzie niekoniecznie

      po trzecie : uważam ze wynagrodzenie burmistrza powinno byc progresywne czyli np. nowy burmistrz powinien zaczynac od 8000 pln brutto( czyli netto to jest około 5200 pln według mnie bez krzywdy) i powinny byc postawione zadania priorytetowe do wykonania , rozliczenie po 1-szym roku urzedowania i jak wykonane zostaly wyznaczone zadania to podwyzka i tak dalej w kolejnym roku i np. dochodzimy w ostanim roku do kwoty 12000pln.

      po czwarte: z tego co się orientuje to SKOK jest koło bazarku w Zielonce i nigdzie indziej nie widziałem
      • waran3 Re: SKOK na miejską kasę ...... 18.12.10, 01:39
        malon1916 napisał:

        > Po pierwsze :jeżeli pobory burmistrza sa równe poborom poprzedniego burmistrza
        > to plus jest taki ,ze nie wzrosna koszty
        *** Tez o tym pomyslalem :-))
        > a na marginesie w duzej prywatnej firmie aby zarabi
        > ac 10000 pln /m-cznie to naprawde cos trzeba
        > sobą reprezentowac
        *** Tak jest w prywatnej firmie a tutaj ( w polityce ) funkcjonuje inna fizyka :-))

        > po trzecie : uważam ze wynagrodzenie burmistrza powinno byc progresywne czyli n
        > p. nowy burmistrz powinien zaczynac od 8000 pln brutto( czyli netto to jest oko
        > ło 5200 pln według mnie bez krzywdy) i powinny byc postawione zadania priorytet
        > owe do wykonania , rozliczenie po 1-szym roku urzedowania i jak wykonane zostal
        > y wyznaczone zadania to podwyzka i tak dalej w kolejnym roku i np. dochodzimy
        > w ostanim roku do kwoty 12000pln.
        *** Tak pomyśli człowiek logiczny ale my tu mamy logikę wyższego rzędu, gdzie nam ja zrozumieć ;-)
        > po czwarte: z tego co się orientuje to SKOK jest koło bazarku w Zielonce i nig
        > dzie indziej nie widziałem
        *** I tak na marginesie....jak można trzymać pieniądze w banku o takiej nazwie. Że ja nie nam tego gościa który ja wymyślił :-)
      • dabrowa51 Re: SKOK na miejską kasę ...... 18.12.10, 10:31
        Głosowałem na p.Kuczyńską,bo odpowiadał mi jej program.W kolorowej ulotce kandydatka na radną pisała: "Chcę reprezentować Państwa godnie i skutecznie..... .Mój Program : -OGRANICZYĆ wydatki na administrację i RACJONALNIE gospodarować finansami publicznymi" /to jest jako punkt nr 1 Programu /. Czy optowanie za maksymalnym wynagrodzeniem dla Burmistrza jest realizacją tegoż Programu?.
          • marek_k84 Re: SKOK na miejską kasę ...... 21.12.10, 12:11
            leonzielony napisał:

            > "malonie"
            > Nie byłem sympatykiem Twoich tez na forum, ale za propozycje, którą napisałeś w
            > powyższym poście, pełne uznanie! W myśl zasady mniej populizmu, więcej ekonomi
            > !

            Po pierwsze: jeżeli pobory burmistrza sa równe poborom poprzedniego burmistrza to plus jest taki ,ze nie wzrosna koszty

            a figę. Nowy ma większą liczbę małoletnich do odlicznie w PIT :-)))

            po drugie: mam nadzieje że zostanie nie odwołalnie zlikwidowane stanowisko rzecznika prasowego, kosztotwórcze i zupełnie nie potrzebne w Zielonce, jak sie podejmuje decyzje jako burmistrz to trzeba umiec je przedstawic i uzasadnic mieszkancom oraz nie powstanie zadne inne w zamian i tutaj oszczędnośc będzie wymierna 12 x 10000=120000 pln a na marginesie w duzej prywatnej firmie aby zarabiac 10000 pln /m-cznie to naprawde cos trzeba
            sobą reprezentowac a jak pokazała poprzednia kadencja to w samorzadzie niekoniecznie


            pod warunkiem, ze nie pojawią się inne równie potrzebne. Poza tym miałeś też nadzieję na mniejszy umiar przy kasie i... :-)))

            po trzecie : uważam ze wynagrodzenie burmistrza powinno byc progresywne czyli np. nowy burmistrz powinien zaczynac od 8000 pln brutto( czyli netto to jest około 5200 pln według mnie bez krzywdy) i powinny byc postawione zadania priorytetowe do wykonania , rozliczenie po 1-szym roku urzedowania i jak wykonane zostaly wyznaczone zadania to podwyzka i tak dalej w kolejnym roku i np. dochodzimy w ostanim roku do kwoty 12000pln.

            Myślę, że ma to jakiś sens. Jednak warto byłoby poszukać jakiegoś punktu odniesienia (nie uznaniowego) do wyznaczenia "punktu wyjścia".


            Reasumując, zachwyt "leonozielony" jest właśnie przejawem tak krytykowanego populizku, gdyz w propzycjach Malona trudno doszukać się jakichś szczególnych przejawów ekonomii przekraczającej zarządzanie kieszonkowym przez ucznia klas 1-3...
    • waldemarsas Re: SKOK na miejską kasę ...... 18.12.10, 12:21
      Czy ktoś z Was naprawdę wierzył w oszczędność?
      Jak małe dzieci we mgle.
      Ktoś wybrał Panią ... bo przeczytał w jej ulotce co to Ona nie zrobi - ile Wy macie lat, 13 czy mniej?
      20 grudnia Rada Powiatu zagłosuje nad pensją starosty. Zobaczcie sobie projekt na stronie powiatu. Stawki na MAX.
      Ktoś ma jescze jakieś złudzenia?
      • dabrowa51 Re: SKOK na miejską kasę ...... 18.12.10, 13:14
        To nie naiwność powodowała mną,że oddałem głos na tę kandydatkę.Ta pani była aktywna w sprawie obrony placu JP II i parku Dębinki /jak sama pisze w owej ulotce sprawa jest w Wojewódzkim Sadzie Administracyjnym/. Ta pani występowała także o obniżenie opłat za wodę i ścieki /sprawa także w toku/ .... .Czyli były podstawy ku temu by sądzić,że będzie działać w interesie mieszkańców.Tym większe zaskoczenie i już na starcie spore rozczarowanie. Uważam,że nie możemy ot tak sobie z przymrużeniem oka traktować przedwyborcze obietnice.Bo wówczas wybory tracą jakikolwiek sens . Musimy wybrańców ROZLICZAĆ z ich obietnic.
        • jegor33 Re: SKOK na miejską kasę ...... 18.12.10, 13:21
          Cytat: "Ta pani była aktywna w sprawie obrony placu JP II i parku Dębinki /jak sama pisze w owej ulotce sprawa jest w Wojewódzkim Sadzie Administracyjnym/. Ta pani występowała także o obniżenie opłat za wodę i ścieki /sprawa także w toku/"

          Właśnie coś takiego nazywa się populizm.
          To jest tak, jak tzw. "przyjaciele ludu" występują za tym, aby w imię sprawiedliwości dołożyć podatki kamienicznikom, a potem mają pretensję, że kamienicznik podnosi czynsz czy przestaje dbać o kamienicę.
          Taki socjalizm już niby przerabialiśmy, ale ciągle ktoś się daje na to nabrać.
      • serchow Re: SKOK na miejską kasę ...... 19.12.10, 09:12
        Moim zdaniem wnioskodawcy maksymalnych stawek dla burmistrza powinni publicznie
        przedstawić uzasadnienie i kto z takim wnioskiem wystąpił. Podać należy do publicznej wiadomości jak poszczególni radni głosowali.
        To powinien niezwłocznie wykonać p. Grodzki.
        Nie może być tak, że co innego się mówi, co innego robi.
        Jestem oburzony postępowaniem p. Grodzkiego. W poprzedniej kadencji nie dopilnował Łossana by ten nie trwonił pieniędzy, teraz sam podobnie robi.
        SKANDAL
    • malon1916 Re: SKOK na miejską kasę ...... 18.12.10, 15:39
      wracajac do populizmu to największymi obecnie populistami w tym kraju to jest premier oraz ,,wybitnie uzdolniony ekonomista " minister finansów opowiadając jakie to oni cięcia robią , ustalając budżet na przyszły rok po przekładał pieniadze z koszyczka do koszyczka , a nie zrobił jednego prostego ruchu : czyli zawieszenie lub zlikwidowanie 13-stych pensji w budzetówce i samorzadach.Przy tak mocno rozbudowanej etatowo budżetówce to by przynoslo wymierne oszczedności dla budżetu oraz w samorzadach ale jak dotyka to obydwu panów bezpośrednio to nie widzi się takiego prostego sposobu na oszczędności ( oprócz tego zatrudnieni w budzetówce to potęzny elektorat wyborczy a wybory tuz,tuż). Niestety w tym roku udało się im po przesuwac pieniądze natomiast za rok to przy takim zarzadzaniu finansami publicznymi zostaje niestety tylko kreatywna księgowośc.
      • waran3 Re: SKOK na miejską kasę ...... 18.12.10, 16:59
        Oglądałem film jako Arnold zostawał gubernatorem Kalifornii ...
        Oni tam byli zadłużeni wtedy na 34mld $ a cyrk towarzyszący wyborom pobił na głowę chyba wszystko co było do tej pory wymyślone :-)
        Odnoszę wrażenie że z tym czymś to niewiele da się zrobić

        Normalny, zdrowy człowiek jak ma dług to w pierwszej kolejności go spłaca.
        My natomiast zaczynamy kredyty traktować jak coś zupełnie najnormalniejszego na świecie...a jak już dysponujemy nie swoja kasą to ....

        Kompletnie nie mogę zrozumieć w jaki sposób można zadłużyć miasto na 32mln tak żeby teraz trzeba było myśleć jak uniknąć bankructwa.
        Myślę że są tylko dwie możliwości albo ja jestem kretynem który niewiele kuma albo idioci nami rządzą!
        Jest jeszcze jedna możliwość ...że ci którzy są przy władzy walna nas po prostu w ch_u_j_a!

        • my-oldzielonka Re: zadłużenie 18.12.10, 19:38
          A ja chciałbym uzyskać konkretną informację na temat tego zadłużenia. Na jaki cel zostały zaciągnięte kredyty - czy na bieżącą działalność, czy może na projekty unijne. Nie jestem ekspertem w sprawie pozyskiwania środków unijnych, ale nie sądzę, aby Unia finansowała w 100% cały projekt. Dofinansowanie wynosi pewno połowę,może 70%, a resztę dokłada gmina. A dodatkowe pytanie - kto udzielał burmistrzowi zgodę na zaciąganie takich kwot, przecież nawet w prywatnych firmach są limity do zaciągania kwot przez poszczególnych członków zarządu? Gdzie byLI wtedy nasi radni (część jest i w obecnej kadencji).

          • my-oldzielonka Re: zadłużenie 18.12.10, 22:26
            Chciałbym tylko dodać, że na BIP Zielonka można zapoznać się z uprawnieniami Rady Miasta (a tam wiele punktów dotyczących zadłużenia, min. pkt 10 - do kompetencji Rady należy określenie wysokości do jakiej burmistrz może zaciągać zobowiązanie). Na tej samej stronie "wstukałem" frazę: sprawozdania burmistrza. I co się okazało, że burmistrz co miesiąc pisał sprawozdania, co zrobił. Niestety mało osób to czytało, muszę się przyznać, że ja również należę do tego grona. Pozytywna wiadomość jest więc taka, że mieszkańcy sami będą mogli sprawdzić i przeczytać, co ich burmistrz zrobił dla swojego miasta. Negatywna, że nadal mamy ogromne zadłużenie, i czy tylko Łossan jest temu winny?
            • malon1916 Re: zadłużenie 18.12.10, 23:03
              Nie zapominaj , ze ludzie Łossana w poprzedniej kadencji rady mieli wiekszosc i oni klepali co on chciał czyli winnych należy szukac własnie tam a co po niektórzy z nich weszli do obecnej rady.
            • waran3 Re: zadłużenie 19.12.10, 18:31
              > I co
              > się okazało, że burmistrz co miesiąc pisał sprawozdania, co zrobił. Niestety ma
              > ło osób to czytało, muszę się przyznać, że ja również należę do tego grona. Poz
              > ytywna wiadomość jest więc taka, że mieszkańcy sami będą mogli sprawdzić i prze
              > czytać, co ich burmistrz zrobił dla swojego miasta.
              ***Po to się wybiera burmistrza i radnych żeby to oni właśnie pilnowali interesów miasta.
              Biorą za to kasę! Wcale nie czuje się winny że nie czytam tych sprawozdań. To ich obowiązek nie mój.


          • jegor33 Re: zadłużenie 18.12.10, 23:06
            Co do zaciągania kredytów - przez jakiś czas starałem się wyłuskiwać jakieś ciekawsze uchwały rady miasta. Takich merytorycznych (oczywiście wg mojej subiektywnej oceny) było naprawdę niewiele.
            Poza tym nie spotkałem się z przypadkiem głosowania uchwały, której wnioskodawcą byłaby sama rada lub jakaś grupka radnych (choć proszę mnie poprawić, jeśli to ja nie wyłuskałem takiej uchwały).
            Natomiast, śmiem twierdzić, że jakieś 80% uchwał rady (wg mojego własnego szacunku, bo nie liczyłem z kalkulatorem) to było upoważnienie burmistrza na zaciąganie kredytów na jakiś odcinek głównie kanalizacji.
            Nie wiem, czy ktokolwiek z rady sumował kwoty wynikające z tych uchwał, ale pewnie nie, bo i po co..
            Zapewne gdyby był wniosek na kredyt na 100 milionów, rada i tak by go przyklepała. Zjawisko to opisywał ponad pół wieku temu C.N. Parkinson, on to zauważył, że im większa suma tym łatwiej przechodzi w głosowaniu. Wg Parkinsona najtrudniej przegłosować bez dyskusji kwoty, które każdy ma w kieszeni wychodząc do kiosku, natomiast miliony czy miliardy są na tyle abstrakcyjne dla każdej legislatywy, że przechodzą bez szemrania. Bo spłacać to będą inni.
            • marek_k84 Re: zadłużenie 21.12.10, 12:22
              jegor33 napisał:

              > Natomiast, śmiem twierdzić, że jakieś 80% uchwał rady (wg mojego własnego szacu
              > nku, bo nie liczyłem z kalkulatorem
              ) to było upoważnienie burmistrza na zaciąga
              > nie kredytów na jakiś odcinek głównie kanalizacji.


              lepiej policz...


              > Nie wiem, czy ktokolwiek z rady sumował kwoty wynikające z tych uchwał, ale pew
              > nie nie, bo i po co..
              > Zapewne gdyby był wniosek na kredyt na 100 milionów, rada i tak by go przyklepa
              > ła.


              Rada se może "klepać" i 100 billionów... Żaden kredyt nie przejdzie bez akceptacji RIO, które bada właśnie stan finansów gminy. Wtym ryzyko przekroczenia wskaźników. Na marginesie wskaźnik ogólny zdłużenia w stosunku do doochodów budżetu (te 58% przy limicie 60%) jest zdecydowanie mniej istotny (zwłąszcza, ze bardzo łatwo go poprawić, czy to realnie, czy na papierze :-)) niż wskaźnik obciążenia dochodów budżetu obsługą zadłużenia (raty, odsetki, inne koszty - limit 15%), gdyż tym manewrować dużo trudniej.... A to ten właśnie wskaźnik określa rzeczywsitą sytuację finnansów Gminy.
              Czy ktoś w ogóle się tym zainteresował?

              Na piłce, medycynie i polityce zna się ponoć każdy Polak. Mieszkańcy Zielonki (niektórzy przynajmniej) znają się widać róznież i na ekonomii...
              :-))
              • marek_k84 Wskaźniki 21.12.10, 12:29
                Wskaźniki:
                wskaźnik spłaty
                jak widać:
                - rok 2001 - 14,3% - blisko krawędzi bankructwa Gminy (kto był u steru? Kto wtedy z zatroskanych dziś krzyczał, ze komisarz????)
                - rok 2009 - 6,8% - luzik....

                • milyzorro Re: zadłużenie 21.12.10, 13:44
                  marek_k84 napisał:

                  > 8,23% - wartość wskaźnika obsługi długu planowany na koniec 1010

                  To jeżeli jest tak słodko to nie rozumiem dlaczego zamiast spotykać się z mieszkańcami , udzielać wywiadów w prasie lokalnej i internecie poprzednia ekipa prowadziła osobistą krucjatę z kandydatem który i tak miał małe szanse na wygraną. Trzeba było przekonywać ludzi do swoich argumentów a nie olewać społeczeństwo . Tak się przegrywa wybory które były nie do przegrania.

                  • free.miklas Re: zadłużenie 21.12.10, 14:11
                    milyzorro napisał:

                    > marek_k84 napisał:
                    >
                    > > 8,23% - wartość wskaźnika obsługi długu planowany na koniec 1010
                    >
                    > To jeżeli jest tak słodko to nie rozumiem dlaczego zamiast spotykać się z miesz
                    > kańcami , udzielać wywiadów w prasie lokalnej i internecie poprzednia ekipa pr
                    > owadziła osobistą krucjatę z kandydatem który i tak miał małe szanse na wygraną
                    > . Trzeba było przekonywać ludzi do swoich argumentów a nie olewać społeczeństwo
                    > . Tak się przegrywa wybory które były nie do przegrania.
                    >
                    Święte słowa!!!
                    Wydaje mi się że pan Łosan miał zbyt duże i uważam że ślepe zaufanie do swojego sztabu.
                    Mimo że dookoła słychać było głosy krytyki,pan Łosan nic z tym nie zrobił...
                    Chociaż mam takie wrażenie że po pierwszej turze coś pękło,coś się zmieniło,
                    może podziękowano ludziom pokroju wodnika i ktoś z dystansem to przemyślał i robił
                    to inaczej.Nie wiem ale za 2 turę brawo.
    • malon1916 Re: SKOK na miejską kasę ...... 18.12.10, 22:55
      Uzupełniając post który napisałem na tym forum wczoraj to: nie tylko burmistrzowi powinny byc stawiane cele( czytaj zadania) ale kazdemu pracownikowi urzedu czyli:
      >>>> pensje stałe powinny stanowić 65% wynagrodzenia pozostałe 35% ( bardziej rygorystyczny model to 50% +50%) to premia za wykonanie zadań ( które dziela sie na cele twarde oraz miekkie) postawionych w danym miesiacu i np. pani lub pan , który pracuje w wydziale , który ma kontakt bezposredni z petentami urzedu to cel twardy wyznaczony to załatwienie sprawy w jak najszybszym mozliwym czasie ( ilosc obsługiwanych petentów jako zadanie do ustalenia --
      • leonzielony Re: SKOK na miejską kasę ...... 19.12.10, 22:22
        my-oldzielonka malon1916 jegor33 waran3

        Panowie! Bardzo rozsądne propozycje, na miejscu Dudzika bym Wam zaproponował społeczne doradztwo i piszę to całkowicie na serio, mając nadzieję, że w Zielonce jest więcej osób, które by mogły służyć swoim doświadczeniem i fachowością!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka