Dodaj do ulubionych

"Zielonka - kocham to miasto" wypociny redaktora

24.05.12, 12:41
Czytując polotne płody Pana Redaktora znamienitego portalu plotkarsko-pseudoprofesjonalnego można odnieść wrażenie, że Pan Redaktorek popadł w skrajną chorobę. Szkoda wspominać o błędach i nieumiejętności posługiwania się językiem polskim (od osób mianujących się redaktorami naczelnymi wymaga się wszak nienagannej znajomości języka ojczystego).

Dytyramby wypisywane przez niego samego, o samym sobie i byłym (na szczęście) burmistrzu nie są już żałosne, wywołują uśmiech i śmieszą do rozpuku.

Były samorządowiec jak można wyczytać w swoistych plwocinach, zaprzecza sam sobie powołując się na bliskie znajomości i kontakty wręcz przyjacielskie z obecnym Burmistrzem. Takie stany sklasyfikowane są przez medycynę...Biorąc pod uwagę to co pisze Pan redaktorek, należy zastanowić się czy rzeczywiście obecny Burmistrz nie współpracuje z rządną władzy łossanerią. Jeśli tak to dochodzimy do pewnego wyborczego pata - na kogo głosować, jeśli nie będzie innych kandydatów (bo jak na razie takowych nie widać) niż A. Łossan, W. Bardowski, P. Wyszyński, M. Grodzki, R. Deska (zakamuflowana lub jawna łossaneria) oraz G. Dudzik....

Panie Redaktorze, nikt nie będzie mówił Panu kogo ma Pan kochać - kocha Pan to miasto i dobrze. Ale jak się kogoś kocha to się go nie opluwa lub nie wylewa nań wiadra z pomyjami. JEDNO JEST PEWNE TO MIASTO JUŻ PANA NIE CHCE, I NA PEWNO PANA NIE KOCHA. Ma Pan swoje podwórko - może trzeba tam budować swój kapitał (pozycja sołtysa nie jest wcale taka zła)

R.S
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka