Dodaj do ulubionych

Kolejna atrakcja Zielonki...

29.09.16, 11:22
tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,zbudowali-przejazd-przez-tory-zaden-samochod-nim-nie-pojedzie,213035.html
Obserwuj wątek
      • kama2201 Re: Kolejna atrakcja Zielonki... 29.09.16, 14:20
        Czy ktoś widział ul.Bankową pomiędzy torami a ul.Piłsudskiego czyli DW631?Mieści się tam jeden samochód.Czy ktoś widział skrzyżowanie ul.Bankowej z ul.Piłsudskiego?Wjazd jest od strony Rembertowa,a wyjazd w kierunku Zalewu Zegrzyńskiego.Dodatkowo jest problem że ten odcinek ul.Bankowej jest drogą leśną (właściciel to nadleśnictwo) na której ktoś kiedyś położył trochę asfaltu i każdy większy ruch samochodów natychmiast skruszy ten asfalt.PozdMM.
    • marek_k84 Re: Kolejna atrakcja Zielonki... 30.09.16, 10:47
      Przejazd pierwotnie miał być tylko awaryjny (dla służb ratowniczych i technicznych). To po pierwsze. Po drugie gdyby zrobili go przejezdnym to byłby dramat dla mieszkańców (nic mnie z Bankówką nie łączy - mieszkam dokładnie na drugim końcu miasta). Tak miało być i jest OK. Udrożnić trzeba drogę NIeporęt Rembertów i tyle. Nie kierować ruchu przez miasto, a szczególnie przez rejony mieszkalne.
      • kama2201 Re: Kolejna atrakcja Zielonki... 01.10.16, 12:40
        Jakie służby ratownicze mają jeździć ul.Bankową przez ten przejazd który nigdy nie był przejezdny?Może CBA,FBI,CIA?Podobno są tam trzy magazyny więc służby mogą być zainteresowane dojazdem.Ale chyba wygodniej będzie dojechać od strony Warszawy.PozdKM.
        • marek_k84 Re: Kolejna atrakcja Zielonki... 02.10.16, 09:10
          Gdyby przejazd miał możliwość udrożniania w określonych sytuacjach to nietrudno je sobie wyobrazić. Choćby korek w okolicach ronda. Wtedy awaryjny objazd dla służb przez Bankówkę. Tranzyt cywilny nie powinien iść tędy. Tak samo zresztą jak i Pastuszków. To, że jest jak jest to efekt zaniedbań w infrastrukturze drogowej. Ciekawe, czy mieszkańcy Osowskiej, Asnyka, Prostej (wybór przypadkowy) poparliby taki ruch tranzytowy pod oknami?
    • tomjani Re: Kolejna atrakcja Zielonki... 03.10.16, 09:27
      Najszkaradniejszą "atrakcją" Zielonki (a także Kobyłki oraz Wołomina) są tzw. ekrany przy torach. Tak zwane ponieważ nie mają one czego ekranować. Pociągi w przeciwieństwie do samochodów szczególnie zaś TIRanozaurów i autobusów mających wysoko wyprowadzone rury wydechowe generują hałas tylko na styku szyn i kół, toteż wystarczyłyby niskie, półtorametrowe ekrany takie jakie wywalczył sobie Milanówek, wbrew interesom decydentów i PKP, zainteresowanych aby budować jak najdrożej. A tak zarówno mieszkańcy miast i osiedli linii wołomińskiej, jak i pasażerowie pociągu mają wstrętny widok z okien. Obecnie odcinek Zielonka - Wołomin może śmiało walczyć o palmę pierwszeństwa na najbardziej opaskudzoną ekranami linię kolejową.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka