Wielka afera w mieście Zielonka

01.10.07, 21:42
Dnia pierwszego października roku dwa tysiące zero siódmego w podwarszawskiej Zielonce doszło do konspiracyjnego spotkania pięciu wielce podejrzanych person udzielających się na pewnym forum internetowym należącym do pewnej polskojęzycznej gazety. Osoby te, niewymienione z imion i nazwisk, debatowały nad ogólną kondycją człowieczeństwa, problemem globalnego ocieplenia, wysokimi cenami węgla i stali, przesunięciem granic powiatu, interakcjami między studentami a młodymi, dobrze zbudowanymi licealistkami, naturą chomików i innymi tematami, o których aż wstyd wspominać. Można domyślać się tylko, że jedynie telewizyjna debata polityczna spowodowała, iż do konspiracyjnego grona nie dołączyli inni cichociemni. Jest również wielce prawdopodobne, że w przyszłości może dojść do kolejnych tego typu incydentów. Strzeżcie się zatem, czytajcie forum i w razie zagrożenia zaryglujcie drzwi swoich domostw, zwierzyniec swój cały zamknijcie w garażach, a córkom z domu nie pozwalajcie wyjść.
    • jasza0 Re: Wielka afera w mieście Zielonka 01.10.07, 22:28
      ok.
    • kubasz133 Re: Wielka afera w mieście Zielonka 01.10.07, 23:03
      No no Nierymek :) Podobno ktoś tutaj miał nie mieć pomysłów na
      piwkowe podsumowanie... Widać, że inspiracja jednak była :)
      Osobom nieobecnym pozostaje żałować.....że na następne spotkanie
      trzeba poczekać...Corin4, Blawatek, 6pancerny, Nata1991, Widka1,
      Husky_ serdecznie na nie zapraszam .......a teraz proszę o Wasze
      usprawiedliwienie ;-) Zwolnień lekarskich nie honoruje.
      • kubasz133 Re: Wielka afera w mieście Zielonka 01.10.07, 23:04
        Oczywiście pozostałe niewymienione osoby również powinny czuć się
        zaproszone :o)
        • rodzynek1000 Re: Wielka afera w mieście Zielonka 02.10.07, 09:40
          Spotkanie bardzo mi sie podobalo i mam nadzieje, ze bedziemy sie
          czesciej spotykac w liczniejszym gronie :o)

          P.S. Dzięki Nierymek za wspomnienie o moim biednym chomiku
          Blabonku...
      • husky_ Re: Wielka afera w mieście Zielonka 03.10.07, 08:58
        Moje usprawiedliwienie to - Nie mieszkam w Zielonce.
      • radik22 Re: Wielka afera w mieście Zielonka 08.10.07, 19:33
        Pewnie osoby nieobecne były obecne duchem ;)
        A na serio to takie mamy czasy... codzienna gonitwa, praca, problemy. Trudno się dziwić, że niewielu ma czas na takie spotkania. Ale fajnie, że paru osobom się udało.
      • blawatek33 Re: Wielka afera w mieście Zielonka 22.10.07, 13:46
        Bardzo przepraszam ale na czas kampanii buraczano - wyborczej
        postanowiłem na 3 tygodnie wybyć z kraju, żeby nie być świadkiem
        tych żenujących dyskusji i przepychanek i wróciłem dopiero wczoraj
        na samo głosowanko. Szczęsliwy ze mnie człowiek, nieprawdaż?:)))
        Ale na kolejne spotkania z chęcią przyjde tym bardziej, że bardzo
        ciekawe tematy są na nich poruszane. Ja z checią zapiszę się do
        dyskusji, szczególniena temat tych "dobrze zbudowanych
        licealistek";))))Baaaaardzo interesujący temat!

        Pozdr.
        Bławatek
        PS. człowiek wyjechał na trzy tygodnie i jakie zmiany - wzieli sie
        wreszczie za asfaltowanie ul. Powstańców. A już myślałem, że
        zostawią to tak do wiosny!
    • jegor33 Re: Wielka afera w mieście Zielonka 02.10.07, 21:01
      Powyższy Komunikat o spotkaniu zamieści prasa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja